Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Woźniakowski T.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Woźniakowski T.. Pokaż wszystkie posty

Zawołaj - Janusz Słowikowski


Nina Urbano - Zawołaj

Janusz Słowikowski  👉👉👉

Pireus zniknął w białej mgle
Odeszłam, bo nie chciałeś mnie
Tylko głos, twój głos
Wołaniem odmieni los

Zawołaj mnie któregoś dnia
Zza gór, gdzie Zeus pałac ma
Gdzie słońce nad morzami lśni
Jak wielki olimpijski dysk

Zawołaj mnie któregoś dnia
Zawołaj szumem fal
Wołaniem mew, kolorem chmur
Śpiewaniem drzew daj mi znak

Niech przyjdzie dzień
Gdy czas i los połączą znowu nas
Niech przyjdzie dzień, o którym śnię
Dzień, gdy zawołasz mnie

Zawołaj mnie któregoś dnia...

Wróżka nocy - Anna Warecka


Emilia Czerwińska
Wróżka nocy

Anna Warecka

Daj mi gwiazdę z nieba małą
Będę miała światło nocy
Daj mi tęczę zapłakaną
A przystroję włosów sploty
Daj mi okruch księżycowy
W srebrny pierścień go przemienię
Wachlarz daj mi kolorowy
Z leśnych mgieł i barw jesieni

Jak wróżka nocy przyjdę do ciebie
W zaczarowany powiodę świat
Sekrety życia poznasz tajemne
Marzenia twoje spełnię choć raz
Gdy mrok nas płaszczem skryje wieczoru
Otworzy bramę pogodna noc
I sen twe oczy cicho przesłoni
Gwiazdy wyznaczą przyszły twój los

Daj mi gwiazdę z nieba małą
Będę miała światło nocy
Daj mi tęczę zapłakaną
A przystroję włosów sploty
Daj mi okruch księżycowy
W srebrny pierścień go przemienię
Zakochane daj mi słowa
A przejdziemy razem ziemię

A kiedy jutro wstaniesz o świcie
Zachowasz pamięć tych godzin snu
Jak księgę życia swoją odczytać
Z niezapisanych znaków i słów
Jak poznać miłość, kiedy przychodzi
W zwyczajny taki, pogodny dzień
Jak być kochaną i wciąż tak młodą
Tylko wysłuchaj dziś prośby mej...

Obrazy: Matteo Arfanotti

Spotkasz mnie na swojej drodze - Janusz Kondratowicz


Tadeusz Woźniakowski
Spotkasz mnie na swojej drodze

Janusz Kondratowicz


Spotkasz mnie na swojej drodze
Jutro, dziś - kto wie
Choć nieczęsto tu przychodzę
Spotkasz właśnie mnie

Może przyjdę z daleka, może powiem nie czekaj
Szczęście do rąk nie spadnie samo tak jak deszcz
Może przyjdę po ciebie, może znajdę na niebie
Gwiazdę, którą dla nas wybrał zmierzch

Nie mam w gitarze złotych strun
Chociaż jak siebie znam swój świat
Domem mi dal nieznanych dróg
A przyjacielem wiatr

Spotkasz mnie na swojej drodze
Spotkasz właśnie dziś
Lecz nie pytaj, skąd przychodzę
Dokąd muszę iść

Bo przychodzę z daleka by powiedzieć nie czekaj
Szczęście do rąk nie wpadnie samo tak jak deszcz
Bo przychodzę po ciebie, bo znalazłem na niebie
Gwiazdę, którą dla nas wybrał zmierzch...

Gdy ci serca brak - Roman Sadowski


Tadeusz Woźniakowski
Gdy ci serca brak

Roman Sadowski

Płynie rzeka, szumi rzeka
A ja wciąż na ciebie czekam
Płyną stada chmur po niebie
A ja czekam wciąż na ciebie
A ja czekam, a ja marzę
Że mi księżyc cię pokaże
Że pokaże choć z daleka
Płynie rzeka, szumi rzeka

Rzeka szumi, rzeka płynie
Przez szeroki świat
Rzeka płynie po dolinie
A ja rzucam kwiat
Kwiat pachnący kroplą rosy
Rzucam w rzeki nurt
Może wepniesz kwiat we włosy
Może wrócisz tu

Płynie rzeka, szumi rzeka
Ja na ciebie już nie czekam
Płyną stada chmur po niebie
Ja nie czekam już na ciebie
Już nie czekam, bo i po co
Ty nie wrócisz chmurną nocą
Ty nie wrócisz tu już wcale
Choćbym nawet noc podpalił

Choćbym nawet rozpłomienił
Chłodny cienia cień
Nic się nigdy już nie zmieni
Pusta domu sień
Nie rozniecę twego serca
Nie rozżarzy wiatr
Nie rozniecę twego serca
Gdy ci serca brak

Obraz (1): Ewa Świtała

Dlaczego lubię księżyc - Anna Warecka


Tadeusz Woźniakowski
Dlaczego lubię księżyc

Anna Warecka

Księżyc jest duży, okrągły, jasny
Czasami czapę na głowie ma
Nocą nie może ani rusz zasnąć
Na niebie w karty z gwiazdami gra

Dlatego lubię księżyc
To kumpel mój i brat
Gdy nie mam już pieniędzy
On pomóc zawsze rad
Nie idę do kawiarni
Nie biegnę też na film
Z dziewczyną nocą czarną
Na randkę idę z nim

Nie muszę wiele mówić
Nieważne słowa są
Niech księżyc sam się trudzi
To jego randka z nią
On jej zagląda w oczy
Roztacza wokół czar
A zbieram ja owoce
I dobry humor mam

Noce są krótkie, a czasem długie
Bo noc kochanką księżyca jest
Słowa miłości księżyc rozumie
I zakochanym pomagać chce

Dlatego lubię księżyc
To kumpel mój i brat
Gdy nie mam już pieniędzy
On pomóc zawsze rad
Nie idę do kawiarni
Nie biegnę też na film
Z dziewczyną nocą czarną
Na randkę idę z nim

Nie muszę wiele mówić
Nieważne słowa są
Niech księżyc sam się trudzi
To jego randka z nią
I nie śpię wciąż nocami
Jak kumpel mój i brat
Bo każdy zakochany
Z księżyca pewnie spadł

Jeżeli się zakochasz - Anna Warecka


Tadeusz Woźniakowski
Jeżeli się zakochasz

Anna Warecka

Jeżeli się zakochasz, to daj dziewczynie róże
I kup jej na straganie z piernika serce duże
Wieczorem idź na spacer i zaproś ją do kina
Pocieszaj, kiedy płacze, raduj się każdą chwilą

Jeżeli się zakochasz, to daj dziewczynie róże
I kup jej w kawiarence dwa ciastka, lody duże
A nocą, przy księżycu, na ławce siądź w ogrodzie
Czy kocha cię, nie pytaj, sama ci o tym powie

Wszyscy zakochani lubią spacerować
Pragną wciąż być sami, mówią czułe słowa
Często się czerwienią, zamyślają skrycie
Liczą gwiazdy w nocy, budzą się o świcie
Patrzą sobie w oczy, trzymają za ręce
Nie pytają, po co, nie pragną nic więcej

Jeżeli się zakochasz, to daj dziewczynie róże
I kup jej w kawiarence dwa ciastka, lody duże
A nocą, przy księżycu, na ławce siądź w ogrodzie
Czy kocha cię, nie pytaj, sama ci o tym powie

Maleńkie lato - Anna Warecka


Tadeusz Woźniakowski

Maleńkie lato

Anna Warecka

Niczego od ciebie nie chciałem
Cieszył mnie każdy twój gest
Czasem wystarczy tak mało
Jedno spojrzenie i śmiech

Świat dzisiaj przenosi skały
I wichry pukają do bram
A mnie wystarczy tak mało
Więc, proszę, to jedno mi daj

Maleńkie lato podaruj mi
W zapadłym kącie pachnący las
Maleńkie lato na trawie śpi
Twarze całuje tańczący wiatr

Maleńkie lato podaruj mi
Zieloną ścieżkę i słońca żar
Przytulny piasek, spokojne dni
Dotyk twych rąk, miłości dar

Niech lato maluje nam twarze
Ciała opali na brąz
Do rąk przyniesie garść marzeń
Słońcem otworzy mój dom

Świat dzisiaj przenosi skały
I wichry pukają do bram
A mnie wystarczy tak mało
Więc, proszę, to jedno mi daj

Maleńkie lato podaruj mi...

Imieniny - Andrzej Dołęgowski


Tadeusz Woźniakowski
Imieniny

Andrzej Dołęgowski

Już od rana jest piekło
Trudno, słowo się rzekło
Całe szczęście, że tylko raz w roku
Zwykła rzecz, lista gości
Też nastręcza trudności
Bo inaczej zadepczą cię w tłoku

Imieniny, imieniny
Dla najbliższej i dalszej rodziny
Dla kolegów ze szkoły i z wojska
Atmosfera jest miła i swojska
Imieniny, imieniny
Te dekolty, fryzury, krawaty
Popeliny, jedwabie, bławaty
I te pąsy, te dąsy, te miny

Wszyscy siedli już kołem
Pełno dzieci pod stołem
I już mierzą do siebie z karafki
Stasio siadł przy pianinie
Bo w rodzinie już słynie
Że przy gościach co roku gra wprawki

Imieniny, imieniny
Dla najbliższej i dalszej rodziny
Dla kolegów z boiska i z pracy
Sami swoi, kochani rodacy
Imieniny, imieniny
Te marszczenia, te skosy, te kliny
Gabardyny i muszki, i brzuszki
Ten bigosik, te flaki, te nóżki

Oczy stoją już kołem
Pełno starszych pod stołem
A kto jeszcze się trzyma, ten śpiewa
Nawet stryj przez to wszystko
Zasnął z głową w półmisku
A gospodarz wciąż chodzi, dolewa

Imieniny, imieniny
Dla najbliższej i dalszej rodziny
Dla przyjaciół ze szkoły i z pracy
Sami swoi, kochani rodacy
Imieniny, imieniny
Pożegnania, całusy z dwururki
Aspiryna, ogórki, ruina
I już po, i już po imieninach

Znało nas morze - Zbigniew Stawecki


Tadeusz Woźniakowski
Znało nas morze 💗

Zbigniew Stawecki

Słońce w morzu się topiło
Falą biegł rumiany blask
Wyszła z morza nasza miłość
Żeby spotkać nas

I tylko my, oniemiali, tylko my
Tak nieśmiali, tylko my
Wobec morza w nocy srebrnej
My i nikt, spóźnionej mewy krzyk
Na piasku morski świt i ty

Znało nas morze, wielkie jak miłość
Wiodło w blask i cień, dobrze radziło
Kiedy gniewem chmurzył się nasz dzień

Tyle wyznań pogubionych
Odkrył nam nadmorski piach
Tyle spojrzeń znalezionych
W bursztynowych dniach

A dzisiaj my oddaleni, tylko my
Zagubieni, właśnie my
Rozdzieleni nocą srebrną
Dzisiaj znów, kochana, jestem tu
Kochana, czekam tu, więc wróć
Jak wtedy z morza przyjdź

Obraz: Lon Mehta

Zielona rzeka - Anna Warecka


Sława Przybylska
Zielona rzeka

Anna Warecka

Dokąd na rzece w dal płyną
Liście jak łódki zielone
Nigdy swych żagli nie zwiną
W obcą los rzuci je stronę

Płyną przed siebie, daleko
Sto mil, a może i więcej
Czasem na brzegu tej rzeki
Czyjeś witają je ręce

Ciemnozielona jest rzeka
Woda jej szumi i drży
Przez łąki, lasy ucieka
Zagląda do miast i wsi

Słyszy gwar głosów i słowa
Szybkie jak wartki prąd
Poznaje życie wciąż nowe
Tajemna jak jej toń

Nad brzegiem stoi dziewczyna
Spadają liście na wodę
Z wiatrem jak łódki niech płyną
Chłopca z drogi je przywiodą

Długo na niego już czeka
Co dzień spod lasu przybiega
Może sprowadzi go rzeka
Może zapomnieć go trzeba

Woda zielona się burzy
Pędzi jak każe jej wiatr
Spragnionej ziemi i ludziom
Chce kroplę ochłody dać

Rzeka jak życie wciąż płynie
Zaciera smutków ślad
Nie żałuj liści dziewczyno
Zieleni wróci czas, wróci zieleni czas

Obrazy: Siergiej Tutunow

Zaśpiewały wrzosy leśne - Anna Warecka


Krystyna Giżowska
Zaśpiewały wrzosy leśne

Anna Warecka

Zaśpiewały wrzosy leśne
Same szły do rąk
Moja, twoja śpiewa jesień
Babie lato, babie lato
Już oplata dom, już oplata dom

Babie lato czesze włosy
Przędzie życia nić
I jesieni pędzlem złoci
Niepokoje przemijanych
Zagubionych dni, zagubionych dni

Nie szukaj jesienią dni wiosny
Nie szukaj zielonych traw
Do tańca nas jesień prosi
Całuje twarze wiatr
Jesienią, jesienią, jesienią

Nie szukaj jesienią dni lata
I wyznań wczorajszych słów
Do tańca jesień zaprasza
Na ścieżkach swoich dróg
Na ścieżkach swoich dróg

Zaszumiała jesień wiatrem
Zawołała nas
Jaki będzie zapatrzony
Ten ostatni, zasłuchany
Pożegnania czas, pożegnania czas

Przyszły do nas leśne wrzosy
Pełen uczuć dzban
Twoje ręce je przyniosły
Kwitną wrzosy, pachną wrzosy
Zaśpiewały nam, zaśpiewały nam...

Ja lubię lato - Anna Warecka


Tadeusz Woźniakowski

Ja lubię lato

Anna Warecka

Ja lubię lato - powiedział Grześ -
Ja lubię lato, bo ciepło jest
Ja lubię lato, bo lody jem
Ja lubię lato, bo długi dzień
Ja lubię lato, lubię lato - powiedział Grześ
Ja lubię lato, lubię lato, choć pada deszcz

Lato zbudziło się rano
Gorące, upalne, zaspane
Umyło buzię w strumieniu
Siadło pod drzewem w cieniu
Chciało jak dzieci się bawić
I biegać po lesie na trawie
Jeść lody z budki na rzeką
I z dziećmi pić słodkie mleko

Ja lubię lato - powiedział Grześ -
Ja lubię lato, bo ciepło jest
Ja lubię lato, bo lody jem
Ja lubię lato, bo długi dzień
Ja lubię lato, lubię lato - powiedział Grześ
Ja lubię lato, lubię lato, choć pada deszcz

Nagle zagrzmiało na niebie
Zerwała się burza z ulewą
Płakało lato na deszczu
Przemokło, miało dreszcze
Lało na dworze i lało
A lato przespało dzień cały
Zbudziło lato gorące
Upalne lipcowe słońce

Ja lubię lato - powiedział Grześ...

Imeinia jej nigdy nie zapomnę - Zbigniew Biegański


Tadeusz Woźniakowski
Imienia jej nigdy nie zapomnę

Zbigniew Biegański

Zamknięte okno, ale widzę światło
To znaczy, że już wstała z pierwszą zorzą
Wiedziała, że przyjadę, że powrócę
Z dalekich krain, zza siódmego morza
By ogrzać serce ciepłem jej rąk
I by już nigdy nie odejść stąd

Imienia jej nikomu już nie zdradzę
To imię piękne, wielkie jak ocean
W nim są zawarte moje pierwsze kroki
To jest mój okruch nieba, moja ziemia

Imienia jej już nigdy nie zapomnę
Ona mnie czeka zawsze w swoim oknie
Tysiąc serenad dziś zaśpiewam nocą
Pod oknem mojej matki, mojej złotej...

Fot. Moja Mama

Zaczarowana łódź - Andrzej Dołęgowski


Irena Santor
Zaczarowana łódź

Andrzej Dołęgowski

Zaczarowana łódź
Przywiezie ciebie we śnie
Pożegnam cię nie wcześniej
Aż rankiem błyśnie świt

Zaczarowana łódź
Co z mgieł ma białe żagle
Rozwieje się tak nagle
Aż rankiem będzie wstyd

Nie wrzucimy nigdy listów
Znów się znamy bardzo mało
Już porwało nam się wszystko
Tylko jedno nam zostało

Zaczarowana łódź…

Gdy cię spotkam kiedyś we dnie
Ot, po prostu jak przechodzień
Chociaż każde z nas poblednie
Nie wspomnimy o tej łodzi

Najzwyczajniej wtedy w świecie
Pozdrowimy się z daleka
Obydwoje wiemy przecież
Że o zmroku na nas czeka…

To musi przyjść - Zbigniew Biegański


Teresa Tutinas
To musi przyjść

Zbigniew Biegański

I tak, ja wiem, to musi przyjść
Ta noc, ten dzień, a potem - nic
Błądzimy gdzieś stęsknieni, źli
Dwa nocne marki, to właśnie my
Krążymy wokół lamp jak ćmy
Dwa niedowiarki - my

To jesteś ty, a to - to ja
Skąd pan mnie zna, skąd ciebie znam
Znajoma twarz, podobny głos
Lecz ucisk rąk zdawkowy jest, a może nie

Twój wzrok nie mówi teraz nic
Bo rękom żal, a oczom wstyd
Dwa nocne ptaki, które świt
Wypłoszył z gniazd - to my, tak to my
Przejść chcemy przez ten stromy próg
By szukać krętych dróg

Lutnia i żołnierz - Leonard Rybicki


Jolanta Kubicka
Lutnia i żołnierz

Leonard Rybicki

Tej ballady nie przerazi łomot armat
Warkot czołgów, huk granatów, bomby świst
Kula czoła nie przewierci
Szklanym okiem pani śmierci
Nie zapłacze żaden list

W tej balladzie nie szukajcie echa wojny
Chociaż bój tu trwa zażarty, twardy bój
Szosy grobla, wstęga torów
Zboże z pola, krew dla chorych
Czy ci więcej trzeba słów

Anielskie granie - Wanda Mroczkowska

Tadeusz Woźniakowski
Anielskie granie

Wanda Mroczkowska

Kiedy święta noc nastała
Blask się szerzył, ziemia drżała
Więc aniołek z nieba spłynął
By przywitać się z Dzieciną
Białą szatą swą szeleścił
Długim smyczkiem struny pieścił

Na skrzypeczkach takie granie
Dzieciątku na powitanie

Wśród zawiei, wśród śnieżycy
Przez wieś idą kolędnicy
Gwiazda świeci, drzewa białe
A anioły grają, grają
Dzieciątku na chwałę

Hej, w kościołach biją dzwony
Bo dziś Chrystus narodzony
Cud prawdziwy, cud wesoły
Grają wszystkie już anioły
Po tych strunach smyczkiem onym
Grają biednym i skrzywdzonym

A w stajence Jezus mały
Pociechę śle na świat cały

Posłuchaj coś ci powiem - Krystyna Żywulska

Tom Lovell
Tadeusz Woźniakowski
Posłuchaj coś ci powiem


Krystyna Żywulska

Posłuchaj, noc nadeszła
Już ulica milczy pusta
Posłuchaj, oczy zamknij
Serce otwórz, podaj usta
Posłuchaj, idzie burza
Gdzieś w oddali wicher szlocha
Posłuchaj, jeszcze mocniej mnie obejmij
Ja cię kocham

Posłuchaj, fala uczuć
Jak w powodzi rzeką wzbiera
Posłuchaj, nasza miłość
Tak się rodzi i umiera
Posłuchaj, pieśń jak wino
Krąży we krwi, szumi w głowie
Posłuchaj, nim odejdziesz stąd dziewczyno
Coś ci powiem

Posłuchaj, słodkie ciepło
Nas otula coraz gęściej
Posłuchaj, tak powstaje radość w bólu
To jest szczęście
Posłuchaj, słyszysz z bliska i z daleka
Serca bicie
Posłuchaj, to przemija, to ucieka
Nasze życie