Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kubiak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kubiak. Pokaż wszystkie posty

Koń darowany - Tadeusz Kubiak


Daniel Olbrychski
Koń darowany

Tadeusz Kubiak


Koń na biegunach
Koń na biegunach
Na dwóch biegunach rumak
Nad głową łuna
Czuły jak struna
Czterokopytna duma

Koń ten nie z soli
Ani też z roli
Z pięknych cwałowań końskich
Koń w aureoli
Koń, co swawoli
Koń, koń ułański - polski

Koń piękny z rzędem
W zwadzie z urzędem
Koń z dziarskim jeźdźcem w siodle
Koń dziarski z rządem
Koń polski z prądem
Koń, do którego się modlę

Koń na biegunach
Tkliwość i duma
Niemodna szabla w dłoni
Stopy w strzemionach
Już z mego konia
Dziecinny stał się konik

Mijają dzieje
Jeździec siwieje
Trąci już nieco myszą
Nie Orland, Roger
Wyrusza w drogę
Ale polski Don Kichot

Już nie Rosynant
Z kiepskiego kina
Z filmu "Popioły" nawet
Koń sobie cicho
Zdycha na strychu
Żując gorycz jak trawę

I jeszcze jedno można by powiedzieć
Że z takim koniem można by konie kraść
Ale on by nie chciał
Że z takiego konia warto spaść
Ale to koń wierny
Że się potknął sto razy
Ale nie ustawał w biegu
Że to koń, z którego inne konie śmiałyby się
Gdyby naprawdę umiały się śmiać
Że to koń, który nigdy nie był drewnianą szmatą
Czyli podstępnym koniem trojańskim
I za to chwała mu

Koń na biegunach...

Obraz: Jerzy Kossak

Pean na cześć rodaka - Tadeusz Kubiak


Marek Kondrat  👉👉👉
Pean na cześć rodaka

Tadeusz Kubiak


Polak to bardzo ruchliwy facet
Polak to bardzo ruchliwy facet
Nawet gdy czasem wyjdzie na spacer
Na pół godziny - wraca za tydzień
Bo jeśli Polak ruszył, to idzie
Idzie i idzie, jedzie i płynie
Fruwa po całej polskiej krainie

Ale to wszystko nie dość i nie mało
Dalekich lądów chciało by ciało
Lilian pod palmą i palm wśród Lilian
Torsów o barwie skrzydeł motyla
Bo Polak mimo, ach, mimo wszystko
Był artystą, jest kolorystą
I futurystą - jak Foro Cristo

Gdzie go nie było, Bóg jeden wie to
Był pod Canossą i pod Orvieto
Był pod Paryżem i nieco bliżej
Na przykład w gajówce pod Świętym Krzyżem
I na Giewoncie znanym mu z gazet
Polak to bardzo ruchliwy facet

Gdzie nas nie było, sam diabeł nie wie
I pod jaworem, i pod modrzewiem
I jako Jontek, i jako Filon
I sto lat temu, i tuż przed chwilą
I jako Jan z Kolna, i Jan spod Wiednia
I jako średniak, i jako biedniak
I jako pątnik z pustką w kieszeni
Który wyrusza do Świętej Ziemi

Polak to bardzo ruchliwy facet
Nawet gdy czasem wyjdzie na spacer

Walc na przepustce - Tadeusz Kubiak


Andrzej Szajewski
Walc na przepustce

Tadeusz Kubiak


A w niedzielę, hej w niedzielę
Każdy mknie na karuzelę
Proszę siadać i nie czekać
Bo krzesełko już ucieka
Już wesoło gra muzyka
Gra poleczkę, gra walczyka

A ten walczyk tańczy, dźwięczy
Bo to walczyk najweselszy
Trudno przed nim serce ustrzec
Bo to walczyk na przepustce...

Trudno serce ustrzec...

Za krzesełkiem krzesło pędzi
Coraz szybciej, coraz prędzej
Kapral, sierżant, plutonowy
Już pod niebem lazurowym
Hej w niedzielę, hej w niedzielę
Każdy lubi karuzelę

I znów walczyk tańczy, dźwięczy
Bo to walczyk najweselszy
Trudno przed nim serce ustrzec
Bo to walczyk na przepustce
Trudno przed nim serce ustrzec
Bo to walczyk na przepustce

Oj, trudno to serce ustrzec...

Frunie saper przy pilocie
Artyleria przy piechocie
Tu wopista, tam czołgista
I z orkiestry puzonista
Za krzesełkiem krzesło pędzi
Czas ucieka coraz prędzej

I znów walczyk tańczy, dźwięczy...

Trudno to serce ustrzec...

I już noc, w ogrodzie pustki
Bo skończyły się przepustki
Karuzelo, ty też uśnij
No bo służba to nie drużba
Karuzelo, do niedzieli
Znów będziemy się weselić

I znów walczyk nam zadźwięczy
Bo to walczyk nieprzeciętny
Trudno przed nim serce ustrzec
Bo to walczyk na przepustce...

Walczyk, walczyk na przepustce...

Sanna - Tadeusz Kubiak

Anna German - Sanna

Tadeusz Kubiak

Kto o gwiazdce z nieba marzył
Ma ich pod dostatkiem
Zimna gwiazdka w dłonie parzy
Roziskrzonym płatkiem
Jeśli jeszcze gwiazdek mało
Wyciągnijmy ręce
Ile płatków napadało
W tej krótkiej piosence

Hej hosanna, w saniach panna
Dzwoń, dzwoneczku, dzwoń
Hejże sanna, w saniach panna
Ciepła panny dłoń
Rączych koni nie dogoni
I najszybszy wiatr
Z wiatrem szalej, dalej, dalej
W biały srebrny świat
Hej, hej, o hej…

Patrz, na drutach czarne wrony
Czarna w śniegu gama
Tej piosenki urzeczonej
Co się śpiewa sama
Tylko smutno, że tak krucha
Śnieżna gwiazdka w ręku
Ledwie błyska, a pochuchasz
Gaśnie wraz z piosenką

Hejże sanna, w saniach panna
Dzwoń, dzwoneczku, dzwoń
Hejże sanna, w saniach panna
Ciepła panny dłoń...

Alfred Wierusz-Kowalski








Księżyc i róże - Tadeusz Kubiak

Anna German
Księżyc i róże

Tadeusz Kubiak

Nie przesłaniajcie różom księżyca, gdy świeci
Róże kochają księżyc tak jak poeci
W niebo z ogrodów patrzą i patrzą, nim zasną
I śni się różom w ciemności ta jasność

Róże mają kocie źrenice, ja wiem
Róże z rzadka oczy podnoszą, ja wiem
I najchętniej róże z księżycem, ja wiem
Swe dialogi wiodą wśród nocy, ja wiem

Róże mają usta gorące, ja wiem
Ogień róż na deszczu nie gaśnie, ja wiem
Róże mają kolce drapieżne, ja wiem
I kaleczą do krwi, gdy pieszczą
I kaleczą do krwi, gdy pieszczą
Ja wiem, ja wiem, ja wiem, ja dobrze o tym wiem

Nie przesłaniajcie różom księżyca, nim zasną
Róże kochają tarczę księżyca, tę jasność
W ziemię wrośnięte i oniemiałe w milczeniu
Lecą na księżyc, kiedy przepływa nad ziemią...

Skończona gra - Tadeusz Kubiak


Joanna Rawik
Skończona gra💗

Tadeusz Kubiak

Nagle jak po ogień, jak złocisty wiatr
Niespodzianie wpadł mój miły
Nie zagrzeje miejsca, leci pędzi wiatr
Wśród gałęzi wiatr, wśród gałęzi

Gdzie jesteś. mija wiosna, lato, jesień
Czas już złote liście niesie
Ach gdzie jesteś, powiedz gdzie
Bez miłości, mój miły
Życie staje się złym żartem
Nie jest nawet grosza warte
Nie pisz do mnie, chcę zapomnieć
Właśnie ciebie
Nie dręcz, odejdź, będzie piękniej
Choć zatęsknię
Dosyć już, skończona gra
Przecież kocham tylko ja...

Znowu list mi przysłał
Kilka ciepłych słów
Jak gałązkę bzu, mój miły
Jakże w to uwierzyć – kocham, kocham
Wiatr na obłokach, wiatr na obłokach...

Ja jestem twoja - Tadeusz Kubiak

Michael Garmash

Irena Santor - Ja jestem twoja💗

Tadeusz Kubiak

Ja jestem twoja i tylko twoja
Jak w słoneczny dzień, w pogodny dzień twój cień
Spójrz, gaśnie lato nad ciszą zatok
Spójrz, błękitny ptak już daje znak, odlotu znak

Dźwięk strun, niech słyszę koncert ten dziś
Twój widzę cień, cień wiotki, lekki jak liść
Weź skrzypce swe, zagraj mi, zanucę śpiew
Biały żagiel gdzieś znikł w skrzydłach mew

Na pustej plaży o szczęściu marzę
Gdzie jest miłość, kto z nas wie. powiedz, gdzie
Twe skrzypce, jak czółno rzeźbione nokturnem, strunami drżą
Nawet nie trzeba słów, gdy usłyszę je znów

Ja jestem twoja, na zawsze twoja
Jak w słoneczny dzień, w pogodny dzień twój cień
Spójrz, gaśnie słońce, już milknie koncert
Nad zielenią strun jesieni szum, odlotu szum

Ty wróć, tak pragnę, pragnę cię dziś
Całuję cień, cień wiotki, lekki jak liść
Na brzegu tym czekam cię w czerwieni drzew
Skrzypce twe słyszę znów w krzyku mew

W noc, pustym brzegiem znów sama biegnę
Wiatr zaciera wśród deszczu nut ślady stóp

Księżyc - Tadeusz Kubiak


Jan Kobuszewski - Księżyc, Jiří Suchý - Pramínek vlasů

Tadeusz Kubiak

Gdy przyjdzie wreszcie noc
Najmilsza dla nas noc
Cichutko, jak kot
Leciutko, jak kot
Cichutko, cicho
Do twoich cieplutkich snów
Wkradnę się w noc znów
Jak czarny kot

Promyczek włosów
Po cichu obetnę ci
Żebyś na zawsze już
Kochała mnie
I kiedy zbudzisz się
Zrozumiesz nagle, że
No co, że kochasz mnie
Że jestem tu

I przyjdzie znowu noc
Najmilsza dla nas noc
Cichutko, tak jak kot
Nadejdzie ranek
No zostań, proszę, no
Zostaniesz jeszcze, co
Ach, zegar kłamie dziś
Kłamie dziś, kłamie

Ach zostań, to jeszcze noc
Naprawdę, to jeszcze noc
To tylko księżyc tak
Po szybach płynie
I kłamie zegarek
Wciąż kłamie, tik-tak
No, zostań jeszcze
Chwileczkę, chwilę...

Obraz: Mstislav Pavlov

Wieczór wigilijny - Tadeusz Kubiak

Ewa Bem - Wieczór wigilijny

Tadeusz Kubiak

We wish you a Merry Christmas
We wish you a Merry Christmas
We wish you a Merry Christmas
And a Happy New Year

Z tego lasu, co za rzeką
Przyszła dzisiaj do nas
Wyzłocona, wysrebrzona
Pięknie przystrojona

Aż zapada nagle wieczór
Za tym lasem, rzeką
Pierwsza gwiazdka się zapala
W niebie gdzieś daleko...

Biały obrus lśni na stole
Pod obrusem siano
Płoną świeczki na choince
Co tu przyszła na noc

Na talerzu kluski z makiem
Karp, jak księżyc srebrny
Zasiadają wokół stołu
Dziadek z babcią, krewni...

Już się z sobą podzielili
Opłatkiem rodzice
Już złożyli wszyscy wszystkim
Moc serdecznych życzeń...

Niech nasze kolędy płyną
Nad całą ziemską krainą
Niech radość nam wszystkim będzie
Niech trwa miłość w nas

Niech nasze kolędy płoną
Nad całą ziemią zmartwioną
Niech radość nam wszystkim będzie
Niech trwa miłość w nas...

Piosenka o przyjaźni - Tadeusz Kubiak


Chór Czejanda
Piosenka o przyjaźni

Tadeusz Kubiak

Wiele rzeczy na świecie jest pięknych
Piękne mogą być słowa piosenki
Pięknie, kiedy kwiat dajesz do ręki
Bo uśmiecha się wtedy dziewczyna

Wiele dobrych jest rzeczy na świecie
Dobre słońce, gdy latem nam świeci
Dobry ogień w czas mroźnej zamieci
Lecz najlepsza z wszystkiego jest przyjaźń...

Jej oddam więc serce i myśli
I wszystko, co w sercu najlepsze
I trud mój codzienny, i więcej
To wszystko, co w życiu słoneczne

Bo ona - to siła i trwanie
Bo ona - to pieśń, co nie mija
Bo ona - to wierność i pamięć
Niech żyje, niech żyje nam przyjaźń!

Każdy w życiu ma jakąś tam troskę
Czy to w Pradze, Warszawie, czy Moskwie
Róża także ma kolce swe ostre
Wtedy pomyśl - jest ktoś, kto ci sprzyja

Dłoń do ciebie wyciągnie pomocną
I już łatwiej uporasz się z troską
Bo najgorsza jest w życiu samotność
A najlepsze z wszystkiego to przyjaźń...

Palenie w piecu - Tadeusz Kubiak

Magda Umer - Palenie w piecu

Tadeusz Kubiak

Nie jest mu chyba dobrze ze światem
Skoro gada do pieca
Oj piecu, piecu, z piersią kobiecą
Kaflowo-białą

Nie jest mu chyba przytulnie na świecie
Skoro się garnie do pieca
Oj piecu, piecu, z piersią kobiecą
Z cieplutkim biodrem, kaflowo-modrym

Nie jest mu chyba ciepło na świecie
Skoro się tuli do pieca
Oj piecu, piecu, z piersią kobiecą
Z cieplutkim biodrem, kaflowo-modrym
Z gorącym brzuchem
Czy słyszysz mnie, piecu
Kaflowym uchem

Dmuchał w otwarte drzwiczki
Ruszta patykiem przegarnął
Chrobotał węglami w wiadrze
Łapą szatańsko czarną

Gdy ujrzał pierwszą iskrę
Rozczulił się nad iskrą
Dał iskrze imię: Iskra
I szeptał do niej: Iskro
Tyś iskrą mego ognia
I żaru, i popiołu
Modlił się do niej: Iskro
Tyś najpiękniejsza z iskier
Ach, iskro, iskro, iskro...

Wiosenny gitarzysta - Tadeusz Kubiak

Teresa Tutinas
Wiosenny gitarzysta


Tadeusz Kubiak

Wiatr to jest taki gitarzysta
Co gra na akacjowych listkach
Pogra, odchodzi i nie wraca
I bardzo smuci się akacja

Więc gdy zapada noc i nawet
Róża się chowa w senną trawę
Ptak skrzydła składa w twardej sośnie
Akacja skarży się żałośnie

Dokąd poleciał ten szaleniec
Na czyich listkach szumi, gdzie jest
Dokąd poleciał srebrny wariat
Srebrny i ciepły jak latarnia

Wietrze, ach wietrze, jaka pustka
Ty zawsze będziesz na mych ustach
Ty zawsze będziesz na mych listkach
Liściem do liścia cię przyciskam

Wietrze, wiosenny gitarzysto
Każdy mój kwiat dla ciebie, wszystko
Wietrze wiosenny z leśnych ścieżek
Mój gitarzysto, gondolierze

Wietrze, wiosenny piosenkarzu
Jak długo będę twoją, marząc
Wróć do akacji swojej cichej
Aż wrócił wiatr, zimowy wicher

Katarynka pana Prusa - Tadeusz Kubiak


Anna German
Katarynka pana Prusa

Tadeusz Kubiak


Gdzie jesteście katarynki pana Bolesława
Gdzie jesteście katarynki, kocha was Warszawa
Ustawiłyście się codziennie przez Królewski Trakt
Pan Prus słuchał katarynek, one grały tak

My jesteśmy staroświeckie
Katarynka z katarynką
Na Zapiecku, Świętojańskiej
Na Podwalu i na Rynku

Katarynki z papugami w piórach niby tęcze
Wyciągały wróżby, losy - tu łzy, innym szczęście
Katarynki z papugami, bo to mądry ptak
Wróćcie znowu do Warszawy i zagrajcie tak

My jesteśmy staroświeckie...

Katarynka katarynce
Tu otwiera swoje serce
Każda z nas jest zakochana
W swej melodii, w swej piosence

W Saskim Ogrodzie - Tadeusz Kubiak


Anna German
W Saskim Ogrodzie

Tadeusz Kubiak

W Saskim Ogrodzie
W Saskim Ogrodzie
Gdy świeci słońce
Tak po alejkach
Tak jak w dzieciństwie
Jak dziecko błądzę

W Saskim Ogrodzie
W Saskim Ogrodzie
Gdy śniegiem śnieży
Mama otula mnie
W ciepły szalik
W mały kołnierzyk

W Saskim Ogrodzie
W Saskim Ogrodzie
Gdy wiatr powieje
To biegnę z wiatrem
I złote liście
Zbieram z alejek

W Saskim Ogrodzie
W Saskim Ogrodzie
Tyle tu wzruszeń
Gdy mrok zapada
Podchodzę tutaj
Ja z panem Prusem

Napisz do mnie miła - Tadeusz Kubiak


Bogdan Czyżewski
Napisz do mnie miła

Tadeusz Kubiak

Napisz do mnie miła
Napisz do mnie dzisiaj
Takich pięknych listów jeszcze nikt nie pisał
W twoich listach szumią wierzby nad potokiem
A te wierzby widać w twoim domu z okien
Twoje listy kwitną w malinowym gaju
Tam, gdzie chodziliśmy na słowiki w maju

Hej dziewczyno daleka, do żołnierza pisz
Hej dziewczyno najbliższa, czekam na twój list

Napisz do mnie miła
Napisz jeszcze dzisiaj
Takich pięknych listów nikt w świecie nie pisał
W twoich listach pachną kwiaty naszej wioski
Jakbyś zebrał wszystkie kwiaty z całej Polski
W twoich listach szumi złoty łan pszenicy
Co dojrzewa latem nawet pod księżycem

Przyszedłeś chłopcze - Tadeusz Kubiak


Jolanta Kubicka
Przyszedłeś chłopcze

Tadeusz Kubiak

Przyszedłeś chłopcze z lasów zielonych
Przyszedłeś chłopcze deszczem zmoczony
Przyszedłeś chłopcze tuż pod mój dom
Z lasów płonących, gdzie huczał grom

A na biwaku chwile spokojne
Zapomnieć można nawet o wojnie
Bo tu ognisko, wesołe skry
A przy tym ogniu i ja, i ty...

Szumiały gaje, lasy brzozowe
Przyszedłeś chłopcze z Puszczy Jodłowej
Przyszedłeś z dala, przyszedłeś bliski
Z tej biłgorajskiej, z tej świętokrzyskiej

A na biwaku chwile spokojne
Zapomnieć można nawet o wojnie
Bo tu ognisko, wesołe skry
A przy tym ogniu i ja, i ty...

Kołobrzeg'78

Żołnierska trąbka - Tadeusz Kubiak


Jolanta Kubicka
Żołnierska trąbka

Tadeusz Kubiak

Żołnierska trąbko, tym wierzbom graj
Zbudziłaś lasy, zbudziłaś kraj
Płonęły lasy, wiedziałaś już -
Nie czas żałować płonących róż

Żołnierska trąbko, tym wierzbom graj
Jesiennym świtem zbudziłaś kraj
W zielonych liściach przeminął czas
Pobiegli chłopcy w płonący las

Niejedne oczy zasypiał piach
Niejedna miłość powraca w snach
Niejeden chłopiec nie wróci już
Zakwitną tylko ogrody róż

Żołnierska trąbko, tym brzozom graj
Chlebem i solą powita kraj
Dalekie stepy zasnuła mgła
Żołnierska trąbko, to serce gra

Tu wszędzie - Tadeusz Kubiak


Jolanta Kubicka, Aneta Łastik
Tu wszędzie

Tadeusz Kubiak

Gdzie w niebie lśni gwiazda
Gdzie ptaki śpią w gniazdach
Gdzie słońce zachodzi i wschodzi
Gdzie kwiaty na łące
Gdzie sady pachnące
Maleńka ławeczka w ogrodzie

Tu wszędzie jest moja Ojczyzna
Tu każdy kwiat do niej się przyzna
Tu trawy najmniejsze
Podszepną mi wiersze
Tu wszędzie jest moja Ojczyzna

Gdzie Wisła z księżycem
W Bałtyku kotwice
Gdzie wieża i Dzwon Zygmuntowski
Gdzie kamień, murawa
Gdzie rośnie Warszawa
Radości i smutki, i troski...

Kołobrzeg'81

Ptaku srebrnopióry - Tadeusz Kubiak


Marta Mirska
Ptaku srebrnopióry


Tadeusz Kubiak

Ptaku srebrnopióry
Ptaku złotopióry
Dokąd, powiedz
Niebem jasnym mkniesz
Wiem, że ptasie gniazdo
Gdzieś pod jakąś gwiazdą
Uwić pewno ptaszku chcesz

Szukaj srebrny ptaku
Drzewa albo dachu
Szukaj całe noce, całe dnie

Nie na próżno przecież
Wiem, że gdzieś upleciesz
Ciche gniazdo ptaszku swe

Niech cię liść jabłoni
Przed deszczami chroni
Niech ci słodycz cienia
Strzecha da

Wijąc ptasie gniazdo
Pod szczęśliwą gwiazdą
Jeszcze lepszy zda się świat

Monika - Tadeusz Kubiak


Mieczysław Wojnicki
Monika

Tadeusz Kubiak


Ślizgawka w ogrodzie
Przychodzę tu co dzień
I co dzień tę małą spotykam
W czerwonym sweterku
Przy dźwiękach sztajerku
Jak strzała na łyżwach pomyka

Monika, Monika
W bielutkich trzewikach
Monika, Monika
Jak srebrna muzyka
Monika, Monika
Hops, hops, hops

Jak duch lodowiska
Wesoła jak iskra
To strzela i tańczy walczyka
Łyżwami błysnęła
I już gdzieś pomknęła
Już była, już nie ma, już znika

Monika, Monika...

Aż kiedyś przychodzę,
Wiatr hulał po drodze
I śniegi spłynęły z trawnika
Lód całkiem już zniknął
Gdzie jesteś, Moniko
Została z niej tylko muzyka