Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sewen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sewen. Pokaż wszystkie posty

Rozmowa z Nike - Zbigniew Stawecki


Regina Pisarek
Rozmowa z Nike

Zbigniew Stawecki


Z nowych mitów dostałaś imię
Samotrackich nie znałaś pól
Piekłem ruin w czerwonym dymie
Szłaś przez mękę, pogardę i ból

Twoje skrzydła poszarpała klęska
Gwizd Junkersów w kamienie cię wbił
I przegrałaś, i byłaś zwycięska
Jeden symbol - Warszawa i ty

Nike, dziewczyno z Warszawy
Co dzień spotykam cię tu
W szybie lustrzanej wystawy
Twoje oczy i uśmiech twych ust

Uliczki krzywej łuk
Plamą stanął cień
Tu za tobą padł na bruk
Zastrzelony dzień

Nike - a dni jak chmury wciąż płyną
Prawda objawia się snom
Nike, warszawska dziewczyno
To twoje miasto, twój dom

Teraz stoisz zaklęta w spiżu
Mieczem wspierasz błękitu krąg
A dziewczęta podchodzą bliżej
By zaczerpnąć pamięci z twych rąk

Bo dziewczęta z kwitnącej stolicy
Są te same, choć inne są dni
Gdy potrzeba, to miecz twój pochwycą
Każda Nike z Warszawy jak ty

Nike, dziewczyno z Warszawy...

Nike - a dni jak chmury wciąż płyną...

Marek Sewen (kompozytor)  👉👉👉

Dom, który mam - Jan Zalewski


Zdzisława Sośnicka
Dom, który mam

Jan Zalewski

Czas strumieniem wartkim płynie
I odmienia twarze snów
Nieodmienne jest do dziś jedynie
Co przed nami było tu

Wesołość ptasich gniazd
Od snu ciepły las
I świerszcza śpiew zaklęty
W krzew znajomy
Idący polem dzień
I świt, kiedy cień
Odejście nocy kryje
W mgieł zasłony

Bezdroża szumnych traw
Niezmienność wśród malw
Gdy barwą kryją ściany pobielane
W powietrzu czystym dzwon
I bzu biały szron
To dom rodzinny, to mój dom

Czas od dawien dawna plącze
Pajęczyny naszych dróg
Choć niejedna droga nam się skończy
Po nas znowu będzie tu

Wesołość ptasich gniazd...

Oddaleni - Józef Lewiński


Teresa Tutinas - Oddaleni

Józef Lewiński


Biegnę do ciebie, wchodzę po schodach
Po pięć, po dziesięć
Niosę ci mlecze i pełne obaw
Stęsknione serce

Patrzysz zdziwiony, z innego świata
Ty nie czekałeś
To pięć, nie dziesięć, to dni, nie lata
A zapomniałeś

Oddaleni - nie znajdziemy
Wspólnych ścieżek, dawnych wspomnień
Oddaleni - dobrze wiemy
Wszystko dzieli, nic nie wiąże

Wracam od ciebie, schodzę ze schodów
Po pięć, po dziesięć
Liczę uparcie chwile powrotu
Październik, wrzesień

Oddaleni...

Za miłością idę - Józef Lewiński...


Jolanta Kubicka
Za miłością idę

Józef Lewiński, Andrzej Zaniewski


Na topolach wicher gra
Tak pięknie, tak czule
Świt nas otuli
Powiedz o swym życiu, proszę cię
Chcę o miłości całą prawdę znać

Gdy ty jesteś ze mną, to dobrze nam
Gdy ty jesteś ze mną, to nie jesteś sam
Przez radosne świty
Przez miłości złote mity
Zakochana pójdę z tobą w świat

Gdy ty jesteś ze mną, sen dłużej trwa
Gdy ty jesteś ze mną, to mi tak brak dnia
Gdy w twe spojrzę oczy
Przez ogromne pola nocy
Za miłością idę aż do gwiazd

Więc obejmij teraz mnie
I przytul jak zawsze
Tak chcę, tak pragnę
Gdy świt przyjdzie nagle, znajdzie nas
I snem okryje miłość, która trwa

Gdy ty jesteś ze mną...

Kto nas pokocha - Janusz Odrowąż


Tadeusz Ross
Kto nas pokocha

Janusz Odrowąż


Kiedy człowiek był dziecięciem
Dołki w buzi miał
To miłości najgorętszej
Zaznał ile chciał
Wszyscy brali go na ręce
Każdy podziwiał, tulił tak
Teraz nie tulą - no i co?
I wciąż nam tego brak

Kto nas pokocha, kto pokocha nas❓
Kto nas pokocha, kto pokocha nas❓
Co za porządki, już najwyższy czas
Aby ktoś pokochał wreszcie nas

Ludzie ludzi spotykają
I nie widzą nic
Ludzie z ludźmi rozmawiają
I nie mówią nic
Co u ciebie? - Po staremu
Trzymaj się wiatru, czołem, cześć
W słowach wesoły dźwięczy ton
A w sercu tęskna pieśń

Kto nas pokocha, kto pokocha nas❓...

Grzybek rośnie koło grzybka
Koło chabra mak
Swojej rybki szuka rybka
Swego ptaka ptak
Człowiek ciągnie do człowieka
Człowiek człowieka zwykle ma
A jeśli nie ma akurat
To woła tak jak ja

Kto nas pokocha, kto pokocha nas❓...

Więcej słońca - Roman Sadowski


Jolanta Kubicka
Więcej słońca

Roman Sadowski

Przechodzimy obok siebie
I patrzymy tak na siebie
Jakby dzielił nas ogromny, zimny, obcy świat
Jakby nic nas nie łączyło
Żadna przyjaźń, żadna miłość
Jakby nigdy w naszych oknach nie rozkwitał kwiat

Więcej słońca
Wiosną, latem czy jesienią
Więcej słońca
W każdej twarzy i spojrzeniu
Więcej słońca
Nawet, gdy cię porwie złość
Więcej słońca
Gdy już masz wszystkiego dość...

W snach i pośród cichych marzeń
Bazyliszków mamy twarze
Jakby nigdy nikt nie poznał ciepła czyichś rąk
Jakby na tej dziwnej ziemi
Wszystko było tylko cieniem
Jakby nigdzie już nie było rozśpiewanych łąk...

Obraz: Octavio Ocampo

Zapukam do ciebie różą - Roman Sadowski

Yuri Yarosh

Waldemar Kocoń
Zapukam do ciebie różą

Roman Sadowski

Zapukam do ciebie różą
Zapukam do ciebie liściem
Zapukam w szybę milczącą
Cichutko i srebrzyście
I będę czekał w półmroku
Wtulony w zapach zieleni
Aż mi otworzysz i wejdę
Razem z księżycem do sieni
Tam w sieni go pozostawię
Zawieszę wśród samotności
Żeby nad nami czuwał
Jak wierny strażnik miłości
I wszystko w nas zawiruje
W jakimś szalonym pędzie
Aż zapomnimy oboje
Co było co jest i co będzie
I nikt nam nigdy nie powie
Ile wiatr liści nałamie
Przez ile płatków opadłych
Trwać będzie oczarowanie

Zapukam do ciebie cieniem
Zapukam do ciebie ciszą
Zapukam w szybę milczącą
Tak żeby nikt nie słyszał
I będę czekał daremnie
I będę czekał na próżno
W smutek mijania wtulony
Z liściem jesiennym i różą
I tylko gdzieś w mroku sieni
Pożółkły ślad samotności
Będzie wciąż drzemał księżyc
Bezradny strażnik miłości
I będzie żył wspomnieniami
O tym co kiedyś było
Co nas oboje tak pięknie
Wśród nocy i róż tu łączyło
I będzie marzył co wieczór
Coraz to krótszej jesieni
Że coś tu jednak powróci
I coś się jednak odmieni

Za pannami - Stanisław R. Dobrowolski


Irena Woźniacka
Za pannami

Stanisław Ryszard Dobrowolski


Za mundurem - powiadają
Panny sznurem - powiadają
Ale to są dyrdymałki
Zwykłe bajki, to są bajki dla dorosłych
Te pyszalstwa, te przechwałki

Za pannami, za pannami
Drużynami, plutonami
Ślicznych chłopców całe fury
Gdzie nie spojrzysz, tam mundury
Potem tak się przechwalają
Jedni drugim powiadają
Za mundurem panny sznurem
Panny sznurem za mundurem

Przy niedzieli na przepustce
Z biciem serca, z szumem w główce
Z tą nadzieją w głupim sercu
Z tą nadzieją, że nas może który zwiedzie
Może zwiedzie, może zmami

Za pannami, za pannami...

No i wierz mu, moja panno
Gdy przysięga, zapamiętaj
Bo on z takich, co to bają
Co to bają, co to mają wiatr wiosenny
W pustym sercu, w pustej głowie

Za pannami, za pannami...

Kołobrzeg' 84

Baby wierzby - Leszek Tymiński


Elżbieta Igras - Baby wierzby

Leszek Tymiński


Wierzby - baby pól zielonych
Skrajem drogi drepczą
Z wiatrem w liściach wciąż chichoczą
Po konarach szepczą

Wicher szepcze, wierzba drepcze
I chichocze z cicha
Nocą idą wierzby w tany
Piski w polu słychać

Zagarniają wierzby chmury
Tulą rozłożyście
Oj, biodrzaste baby polne
Kochają ogniście

Wicher szepcze...

I pastuszków wierzby zwodzą
Fujarkowym graniem
Oj, w wierzbinie soki wartkie
Piosenki i taniec

Wicher szepcze...

Tylko zimą odrętwiały
Wierzby bez ochoty
Ale wiosną z pierwszym słońcem
Pójdą na pieszczoty

Wicher szepcze, wierzba drepcze
Zachichocze z cicha
Pójdą wiosną wierzby w tany
Będzie piski słychać

Walc na przepustce - Tadeusz Kubiak


Andrzej Szajewski
Walc na przepustce

Tadeusz Kubiak


A w niedzielę, hej w niedzielę
Każdy mknie na karuzelę
Proszę siadać i nie czekać
Bo krzesełko już ucieka
Już wesoło gra muzyka
Gra poleczkę, gra walczyka

A ten walczyk tańczy, dźwięczy
Bo to walczyk najweselszy
Trudno przed nim serce ustrzec
Bo to walczyk na przepustce...

Trudno serce ustrzec...

Za krzesełkiem krzesło pędzi
Coraz szybciej, coraz prędzej
Kapral, sierżant, plutonowy
Już pod niebem lazurowym
Hej w niedzielę, hej w niedzielę
Każdy lubi karuzelę

I znów walczyk tańczy, dźwięczy
Bo to walczyk najweselszy
Trudno przed nim serce ustrzec
Bo to walczyk na przepustce
Trudno przed nim serce ustrzec
Bo to walczyk na przepustce

Oj, trudno to serce ustrzec...

Frunie saper przy pilocie
Artyleria przy piechocie
Tu wopista, tam czołgista
I z orkiestry puzonista
Za krzesełkiem krzesło pędzi
Czas ucieka coraz prędzej

I znów walczyk tańczy, dźwięczy...

Trudno to serce ustrzec...

I już noc, w ogrodzie pustki
Bo skończyły się przepustki
Karuzelo, ty też uśnij
No bo służba to nie drużba
Karuzelo, do niedzieli
Znów będziemy się weselić

I znów walczyk nam zadźwięczy
Bo to walczyk nieprzeciętny
Trudno przed nim serce ustrzec
Bo to walczyk na przepustce...

Walczyk, walczyk na przepustce...

Kiedy dzwoni tamburino - Jadwiga Urbanowicz


Halina Kunicka
Kiedy dzwoni tamburino

Jadwiga Urbanowicz

Mój chłopiec zna cały świat
Zna każdą dróżkę polną
Z taborem nocy i gwiazd
Wędruje jego wóz

A gdy muzyk nocy
Sypnie srebrem , zadzwoni księżycem
Tańczę z moim chłopcem
W takt melodii kołysze się świat
Patrzą na mnie oczy
Jego oczy jak płomień ogniste
Księżyc płynie ponad chmury
I uderza w dzwonki gwiazd
To cygański nasz tamburin
Nasza noc i taniec nasz

Lecz każdy Cygan jak ptak
Nie schwytasz go w niewolę
Wiatr zatrze kolein ślad
I tabor zginie w mgle

Więc gdy muzyk nocy
Po raz drugi zadzwoni księżycem
Żegna mnie mój chłopiec
Bo daleki przyzywa go świat
Już nie patrzą na mnie
Jego oczy jak płomień ogniste
Tylko księżyc gdzieś znad chmury
Rozkołysał dzwonki gwiazd
To cygański nasz tamburin
I ostatni taniec nasz

Gdzie serce ma swój dom - Zbigniew Stawecki


Halina Kunicka
Gdzie serce ma swój dom

Zbigniew Stawecki


Dobrze nam ze sobą
Chodźmy naszą drogą
Miastu spojrzeć w twarz
Gdzież miłości lepiej
Jak w znajomym świecie
Skąd się nasze dni zaczęły

Gdzie serce ma swój dom
Ścian spokój, lampy krąg
Gdzie ciepło własnych rąk
Masz komu oddać
Gdzie nutą bliską gra
Czerń nocy, jasność dnia
Tu serce dom swój ma
Tu możesz żyć

Na Starówki dachy
Król z kolumny patrzy
Przez gołębi lot
Wisła falą mija
Miasta twarz odbija
I to właśnie jest Warszawa

Gdzie serce ma swój dom...

Obrazy: Magdalena Starzycka

Na dzień, na dwa, na trzy - Jan Zalewski


Joanna Rawik
Na dzień, na dwa, na trzy

Jan Zalewski


Nasza niewielka miłość
Pośrodku czterech ścian
Słabnie, traci siły
Może zgasnąć nam

Na dzień, na dwa, na trzy
Wyjedźmy tam, gdzie las
Gdzie za bielonym płotem ciężkie bzy
I zając za wykrotem czujnie śpi
Gdzie studnia, piach i gont
Gdzie smutek znaczy - błąd
Spróbujmy tam, być może nam, kto wie
Powiedzie się - to niedaleko stąd

Nasza niewielka miłość
Jeszcze nadzieję ma
Może dodać siły
Sprostać cieniom dnia

Na dzień, na dwa, na trzy
Wyjedźmy tam, gdzie jar
Gdzie w wierzby zaplątany ucichł wiatr
A wrony na polanie pośród traw
Gdzie na poboczach dróg
Czerń, czerwień - kruk i głóg
Spróbujmy tam, być może nam jak w śnie
Powiedzie się, odmieni się - kto wie

Gdzie na poboczach dróg
Czerń, czerwień - kruk i głóg
Spróbujmy tam, być może nam jak w śnie
Powiedzie się, odmieni się - kto wie

Obrazy: Roman Kochanowski

Organista - Ernest Bryll


Teresa Tutinas - Organista

Ernest Bryll

Gdy nocą, w ciszy naszej fary, organista fugę gra
To w murach starych znów się śmieje Bach
Po ścianach gnają ciemne freski, nad świecami krąży ćma
Ach, jaki lekki, szklisty, dźwięczny wiatr

Już zegary w całym mieście dzwonią nam
I maszkary wykrzywiają się u bram
Już miasteczko śpiewa niby zgodny chór
Gdy nad rzeczką zapiał nagle pierwszy kur

I nagle cicho w naszej farze, organista stary znikł
To na zegarze już wydzwania świt
Już chłopi dzwoniąc, wiozą mleko, czyjeś radio głośno gra
Już noc ucieka i bieleje mgła

Już zegary pracowicie "tyku-tyk"
I maszkary zasypiają jakby nic
Ktoś gdzieś szlocha, ktoś znów się obudził zły
Czyjeś "kocham" niby fuga czysta drży

Melodia ludowa - Andrzej Tylczyński


Tadeusz Woźniakowski

Melodia ludowa

Andrzej Tylczyński

Żył kowboj w Alabama
Przed laty blisko stu
Swą głową jak taranem
Kamienie umiał tłuc

A przecież mógł, jak my
Gdyby mocne szczęki miał
Kamienie bez obawy
Zębami gryźć na miał

W Kanionie Kolorado
Żył taki mocny gość
Którego i najdzikszy
Nie zwalił z grzbietu koń

A przecież mógł, jak my
Gdyby więcej sprytu miał
Mógł związać konia lassem
I koń by grzecznie stał

W Kentucky, jak słyszałem
Żył kiedyś straszny drab
On jednym z kolta strzałem
Piętnastu ludzi kładł

A przecież mógł, jak my
Gdyby celniej z kolta prał
Stu zmusić jednym strzałem
By gryźli piach na miał

Od laty cały Zachód
Zna chłopca, co bez blag
Już tyle bajek naplótł
Że kpi zeń cały świat

A przecież mógł, jak my
Gdyby olej w głowie miał
Po prostu zawsze milczeć
I któż by śmiać się chciał❓

Słoneczny sen - Anna Markowa


Andrzej Szajewski
Słoneczny sen

Anna Markowa


Już dzień jesienny wstaje
Za oknem szara mgła
Znowu wspominam nasze wakacje
Na plaży ty i ja

Tylko półsennie marzę
Jakby to było dziś
Że biegniesz do mnie słoneczną plażą
Że musisz do mnie przyjść

Morską muszlę dałem ci
W której słychać fali śpiew
Na pamiątkę tamtych dni
Jak miłości naszej zew

Taka miłość bywa raz
Choć daleko jesteś stąd
Widzę twoich oczu blask
Czuję ciepło twoich rąk

Już noc zapada ciemna
Za oknem chłodny wiatr
Ty, pełna słońca, znów jesteś ze mną
Znów żyjesz w moich snach

Zawsze już pozostanie
Ja dobrze o tym wiem
Słoneczne brzegi, słoneczna pamięć
Słoneczny letni sen

Taka miłość bywa raz
Jeden raz na wiele lat
Taka miłość bywa raz
Pozostawia w sercu ślad

Taka miłość bywa raz
Puste noce, krótkie dni
Sen słoneczny znów się śni
Na słoneczny wracam brzeg...

Rysio - Zbigniew Stawecki

Halina Kunicka - Rysio

Zbigniew Stawecki

Rysio
Każda tylko z nim by chciała tańczyć
(Cha-cha-cha)
Rysio
Lecą za nim niby ćmy do lampy

Uroczy Rysio
Mruży oczy jak filmowy amant
Rysio
Fenomenalnie - to niezbity fakt
Tańczy cha-cha-cha

Przepiękny Rysio
To do niego lecą chmury westchnień
(Cha-cha-cha)
Rysio
Zwodzi wszystkie, ale żadnej nie chce

Wybredny Rysio
Dziś do tańca raczył mnie zaprosić
Rysiu
Fatygi szkoda - flirty to nie ja
Wolę cha-cha-cha

Lecz kiedy cha-cha nam przybliża twarz do twarzy
Tak wiele rzeczy może się wydarzyć
Te twoje oczy tuż nade mną nisko płyną
Melodia szumi w głowie niby wino
Aż się słowa same cisną

Rysiu
Widzę gwiazdy zamiast gwarnej sali
Rysiu
Gra orkiestra, więc tańczymy dalej
(Cha-cha-cha)

Piosenka dla mojej matki - Krystyna Wolińska


Irena Santor
Piosenka dla mojej matki

Krystyna Wolińska

Ty, ty musiałaś być
Jeszcze młoda tak, matko ma
Gdy kołysałaś mnie
Melodyjką swą w dawnych dniach

Świat był nasz, odkrywany znowu
Małych czarów mały świat
By mnie strzec, miałaś tysiąc rąk
Miałaś oczu sto, gdyby przyszło zło

Ty znałaś taką moc
Co dodaje wciąż nowych sił
By czuwać, choć jest noc
Pragnąc, by się sen ładnie śnił

W ten nasz świat z wymyślonej bajki
Znów pozwól mi się skryć
W gnieździe twoich rąk chcę być

Dziś, gdy przez życia idę trud
Chcę mieć beztroski dzień
Nie bać się świata
Przed nim znów ukryj mnie

Ty, ty musiałaś być
W pełni młodych lat, w tamtych dniach
Gdy kołysałaś mnie
Melodyjką swą, matko ma

Tylko raz, jeszcze raz, jak wtedy
Znów pozwól mi się skryć
W gnieździe twoich rąk chcę być

Obraz: Konstantin Razumov

Darowałeś mi różę


Irena Woźniacka
Darowałeś mi różę

Mirosław Łebkowski, Stanisław Werner

Darowałeś mi różę
Rankiem na przystani
Różę, co wschodzi tęczą po burzy
I pamięci nie rani, nie rani
Darowałeś mi różę
Z gestem milionera
Różę włóczęgów, wielkich podróży
Co horyzont otwiera
Gdy płyniesz w dal

A wiatr, morski wiatr
Pokochał ten kwiat
Kwiat z kryształów soli
Ten wiatr, morski wiatr
Nie bardzo mi rad
Widać ciebie woli
Ten wiatr, morski wiatr
Co gwiżdże na świat
Pewnie żal do mnie ma
Że na tę różę, różę od ciebie
Spadła gorąca łza

Jeszcze w uszach mi dzwoni
Cichy głos harmonii
Ktoś tam w oddali, ktoś tam w oddali
Tę melodię jak światło zapalił
Na odjezdnym mi dałeś
Piękną wiatrów różę
I odjechałeś - czy zapomniałeś
Może z płatków wywróżę
Jak z tobą jest...

Kołobrzeg 1986

Obraz: Igor Levashov

Koniem przez prerię - Zbigniew Stawecki


Tadeusz Woźniakowski
Koniem przez prerię

Zbigniew Stawecki

Przez step, bez traktu i bez dróg
Mój koń niesie mnie
I znów jedziemy prosto
W słońce gdzieś, byle gdzie
To cóż, że pustą kieszeń mam
Że pech goni mnie?
Okay, gdy świeci słońce
Nawet koń śmieje się

Ten step znam na pamięć
Niepoprawny tramp
W dal nas prowadzą
Znaki chmur i gwiazd
A tu w sombrerze siedem dziur
I wiatr na nich gra
Zza skał swoboda woła do nas
Wciąż wabi nas

Mój koń - filozof wielki to
No tak, wierzcie mi
On wie, jak trzymać uszy
Kiedy dzień przyjdzie zły
Był czas - sam szeryf mieć go chciał
Lecz ja - niby mur
Toć mnie nie trzeba złota
Lepszy koń, wierny druh

Ten step znam na pamięć
Niepoprawny tramp
W dal nas prowadzą
Znaki chmur i gwiazd
Już noc, pod drzewem nocleg mam
A z gór schodzi sen
I wiem - na lasso chwycę szczęście
Swe w jakiś dzień