Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chór Czejanda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chór Czejanda. Pokaż wszystkie posty

Kilka słów serdecznych - Kazimierz Winkler


Andrzej Bogucki i Chór Czejanda
Kilka słów serdecznych


Kazimierz Winkler

Rano startuję z wypchaną torbą listów
A razem ze mną pociągów biegnie gwizd
Ludziom roznoszę no po prostu wszystko
Radość i smutek zamknięte w biały list

Kilka słów serdecznych
W kopercie z małym znaczkiem
Rozchmurzy twoje oczy
Radością w nich zapłonie
I jakaś ona o nim
Pomyśli z biciem serca
I jakiś on z westchnieniem
Powróci myślą do niej

Bo kilka słów z daleka
Masz ciągle przed oczami
A kiedy noc nadejdzie
Przeczytasz je wśród gwiazd
Te słowa są serdecznym
Pomostem między wami
Posyłam ci swe serce
PS i słońca blask

Z piętra na piętro, z ulicy na ulicę
Dzień dobry - właśnie oczekiwany list
Wiosna czy jesień, październik czy tam styczeń
Uśmiech przynoszę, otworzyć proszę drzwi...

W niedzielę - Julian Tuwim


Jadwiga Andrzejewska, Chór Czejanda - W niedzielę

Julian Tuwim


W poniedziałek wielka nuda
I we wtorek źle
W środę rzadko co się uda
Czwartek wlecze się

I w piątek żadnych pociech
I w sobotę pech
Dopiero po sobocie
Radość, frajda, śmiech

W niedzielę, w niedzielę
Na duszy, na ciele
Tak miło, tak błogo
Bez trosk

W niedzielę, w niedzielę
Jest rajskie wesele
I serce topnieje
Jak wosk

A więc fruń aniele
I spijaj z kwiatków miód
Tylko dziś, w niedzielę
Możliwy jest ten cud

W niedzielę, w niedzielę
Raz jeden,w niedzielę
Zrezygnuj ze wszystkich
Swych cnót

Ptaszek ćwierkiem daje sygnał
Halo, w górę nos
I tak śpiewa, jakby wygrał
Na loterii los

Z uśmiechem przyjaciela
Słońce staje w drzwiach
Dlaczego? Bo niedziela
A w niedzielę, ach...

Wacuś - 1935

Piosenka o młodości - Jan Brzechwa


Andrzej Bogucki
Chór Czejanda
Piosenka o młodości

Jan Brzechwa

Komu czas ucieka
Ten nie szczędzi dnia
Życie dziś nie czeka
Tylko naprzód gna

Zegar bije, serce bije też
Biciem serca dzień każdy
Każdą chwilę mierz

Nasze czasy nie są dla nudziarzy
Nudzą ci, co są już starzy
A tu starych nie ma dziś

Nasze czasy nie są dla nudziarzy
Nam jest bliski ten, kto marzy
I kto uśmiech ma na twarzy
Kto ma śmiałą myśl

Młodość marzeń nie powściąga
Ale dąży i osiąga
Młodość kocha, serce puka
Młode serce serca szuka

Ptaszek śpiewa, pachnie kwiecie
W głowie szum
I tak dobrze jest na świecie
Sercom dwóm

Nie śpij, tylko żwawo
Zrywaj wiosny kwiat
Miłość to jest prawo
Naszych młodych lat

Pracuj, mocno kochaj, mało mów
Ciesz się życiem wraz z nami
Albo bywaj zdrów

Nasze czasy nie są dla nudziarzy...

Jeden do swej lubej wzdycha
Inny tylko marzy z cicha
Ja, gdy jestem zakochany
Jadę z miłą na Bielany

Ptaszek śpiewa, pachnie kwiecie
W głowie szum
I tak dobrze jest na świecie
Sercom dwóm

Obrazy: Tom Fedro

Stary młyn


Chór Czejanda - Stary młyn - Karel Gott

Marta Mirska

Słońce już kryją chmury
Ucichł las, a w nim ptaki
Tylko młyn stary szumi
Tęsknotę niesie w świat
Przez tyle długich lat

W młynie tym czyjeś serce
Bije w rytm kół i trybów
Czeka wciąż, tęskni , wzdycha
Dla tego młyn jest zły
Dla tego szumi w nim

Gdy wiosenne wzejdą zorze
W sercach miłość zbudzi się
Przyjdzie miła o wieczorze
Młyn ucichnie, serce nie

Stoi młyn, szumią drzewa
Szumi wiatr miłość śpiewa
Stoi młyn, odpoczywa
Za parę godzin świt
Zaszumi znowu młyn...

Obrazy: Justyna Kopania

Walc zmierzchu - Kazimierz Winkler

Jakub Schikaneder

Peggy Lee - Laroo, Laroo, Lilli Bolero
Chór Czejanda - Walc zmierzchu

Kazimierz Winkler

Na pewno znasz, miły przechodniu
Ten dawny wdzięk starych uliczek
Kiedy mrok otula miasto
Gasząc słońca nikły blask
Kroki twe w uliczce cichej
Budzą ze snu cienie lat

I znowu walc naszej babuni
Kołysze nas w sennej zadumie
I płynie wśród gazowych lamp
Jak serca rytm ten dawny walc
Przez siwy zmierzch starych uliczek

Świt


Chór Czejanda - Świt


Tak doprawdy, to zabawna rzecz
Wczoraj dopiero spotkałem ciebie pierwszy raz
Jedna chwila krótka, jedna chwila, lecz
By zakochać się niepotrzebny czas

To był taki dziwny losu traf
Drogi się nasze musiały właśnie tutaj zejść
Przeszłaś, spojrzałaś, a to już było dosyć
Ot, po prostu zakochałem się

Słońcem w okna zajrzał jasny świt
Z miejskich ulic zmiata ważne sny
I melodia tramwajów już brzmi
Więc do pracy się śpieszy, kto żyw

Chłód poranku gwiazdy z nieba zmył
Wieje wiatr od Wisły, wesoły jak śmiech
A miłość jest jak świt i serce się rwie
Na spotkanie naszych nowych dni...

Nie mów o szczęściu - Janina Gillowa


Chór Czejanda
Nie mów o szczęściu

Janina Gillowa

Nie mów o szczęściu dziewczynie
Gdy masz ją zwodzić jedynie
Bo z tobą pójdzie jej żal
Gdy ją porzucisz i zechcesz iść w dal

Nie mów o szczęściu ni słowa
Nie chcąc wierności dochować
Bo gdy rozdzielą was łzy
To wtedy będzie smutna, i ona i ty...

Fot. Paul Apal'kin

Piosenka o wodnej dziewczynie


Chór Czejanda
Piosenka o wodnej dziewczynie

Była raz wodna dziewczyna
Co na Bałtyku dnie
Strzegła złotego bursztynu
Okruchy miotając na brzeg

Czy to słońca blask zmieniony w kamień
Czy rusałki skamieniałe łzy
Złocistymi palą się iskrami
W słoneczny czas, gdy fala lśni

Krab zielony mieszka w wód przezroczy
Krab zielony twego serca broni
Fala morska ku brzegom goni
Bursztynowym blaskiem błyszczą oczy

Na Bałtyku, bursztynowa dziewczyno
Zobaczyłem cię w falach grzywiastych
I przywiozłem obraz twój do miasta
I wspomnienia, jak okruchy bursztynu

Kiedy, o wodna dziewczyno
Znowu zobaczę cię
Czy dni tęsknoty przeminą
Czyś złudą, jedyna, czy snem

Czy płynącą wodą ty tu fala
Gdy w księżyca blasku morze lśni
Ujrzę ciebie, droga, chociaż z dala
I przekonam się, kochana, czy

Krab zielony...

Obrazy: Victor Nizovtsev

Jedziemy na wczasy - Marek Sart


Chór Czejanda
Jedziemy na wczasy

Jan Szczerbiński (Marek Sart)

Po szynach wagony ze wszystkich stron świata
We wszystkie mkną strony do słońca, do lata
W wagonach tych ludzie
Po pracy, po trudzie
Śpiewają melodię tę

Jedziemy na wczasy z piosenką
Do lasów, nad morze, do gór
Więc miastom na drogę skiń ręką
Niech wznoszą się dalej do chmur

Jedziemy po szynach w błękity
Po drodze stalowej bez złud
Świat w słońce i kwiaty spowity
To przecież nie żaden cud
Świat w słońce i kwiaty spowity
To przecież rąk naszych trud

Za oknem wagonu przez pięć linii drutów
Jaskółki, jak gamy składają się w nuty
Ktoś nagle w zachwycie
Te nutki pochwycił
I piosnka powstała ta

Jedziemy na wczasy z piosenką
Do lasów, nad morze, do gór
Więc miastom na drogę skiń ręką
Niech wznoszą się dalej do chmur

Jedziemy po szynach w błękity
Po drodze stalowej bez złud
Świat w słońce i kwiaty spowity
To przecież nie żaden cud
Świat w słońce i kwiaty spowity
To przecież rąk naszych trud

Jedziemy na wczasy z piosenką
Po drodze stalowej bez złud
Świat w słońce i kwiaty spowity
To przecież nie żaden cud
Świat w słońce i kwiaty spowity
To przecież rąk naszych trud

Polski plakat turystyczny:
Ryszard Kaja

Czterech przyjaciół


Chór Czejanda
Czterech przyjaciół

Jan Wojakiewicz

Któż nie kochał się w kobiecie choćby raz
Każdy w sercu miłość dla niej miał
Wydarzyło się, że właśnie wszystkich nas
Ach, wszystkich czterech ten opętał szał

Szał to był tak dziwny, niesłychany
Ona jedna, czterech nas i mgła
W naszych oczach tęsknie rozkochanych
Kocham ją -  i ja, i ja, i ja

W każdym z nas, pomyślcie, jeszcze dziś
Dla niej serce w piersi drży, jak liść

Taka, ot, skromniutka, drobna, mała
Nie wiem, jak, lecz stało się i już
Wszystkich nas w niewolę swą zabrała
Teraz żyć już bez niej ani rusz

Ja chodziłem do teatru zawsze z nią
Ja do kina i na dancing też
Ja pisałem dla niej wiersze własną krwią
Ja się chciałem żenić z nią, wszak wiesz

Każdy chciał, lecz śmiała się nam w oczy
To chwilami była nawet zła
Tyś się na mnie dwa tygodnie boczył
Oświadczyłeś się, no tak, i ja, i ja, i ja

W każdym z nas, pomyślcie, jeszcze dziś
Dla niej serce w piersi drży, jak liść

No i raz, pomyślcie, przyszła do nas
Rzekła nam: odjeżdżam, czołem, cześć
Wrócę i zostanę tego żoną
Który mi zaśpiewa cudną pieśń

Tęskno tak ogromnie było za nią nam
Każdy w sercu miłość dla niej miał
Każdy z nas na świecie czuł się teraz sam
Bo każdy z nas za żonę mieć ją chciał

Szał to był tak dziwny, niesłychany
Ona jedna, czterech nas i mgła
W naszych oczach tęsknie rozkochanych
Kocham ją - i ja, i ja, i ja

Mija czas, tak bardzo nam jej brak
Chciała pieśni, więc śpiewajmy tak

Stał się cud, panienka nasza mała
Właśnie dziś wróciła na nasz zew
Wprost z wesela do nas przyjechała
Męża ma i kocha go, psiakrew

Obrazy: Marcel Dyf

A kiedy przyjdę już dziewczyno


Chór Czejanda
A kiedy przyjdę już, dziewczyno

Tadeusz Piotrowski

A kiedy przyjdę już, dziewczyno
W oczekiwany czas
Wieczorną przyjmij mnie godziną
Niech nikt nie widzi nas

Niech gwiazdy jeno patrzą jasne
Niech mrący patrzy dzień
Jako w ramionach twoich gasnę
Ja, twojej duszy cień

Niech mowy naszej nikt nie słyszy
Milczeniem do mnie mów
W wieczornej do cię przyjdę ciszy
Jak senny czar bez słów...

Muz. Bolesław Wallek-Walewski

Przez las - Jan Gałkowski

Chór Czejanda - Przez las

Jan Gałkowski

Przez las, gdzie wiatr sosny kołysze do snu
Wśród wzgórz, gdzie dymi biała mgła
Przez las, ciepłą dróżką puszystą od mchu
Dziś znów powraca miła ma

O, słyszę na dróżce znajomy jej krok
Gdy w chmurach zagaśnie ostatni już blask
I aby zielony nie trwożył jej mrok
Będziemy już razem wędrować przez las

Przez las, gdzie przydrożny czerwieni się głóg
Przez las, powraca miła ma
Nie raz u rozstajnych spotkamy się dróg
Gdy wiatr, gdy wiatr poczyna grać...

Otwockie sosny - Jan Gałkowski


Chór Czejanda
Otwockie sosny

Jan Gałkowski

Otwockie sosny, podmiejska nocka
Zza płotu zerka księżyc z Otwocka
Wędruje miastem, gdzie chwieją się
Latarnie ciemne i w noc, i w dzień...

Otwockie sosny, podmiejska nocka
Ulicą idzie jesień otwocka
Gdy stąpa, rdzawy szeleści ślad
Do okna stuka jesienny wiatr

Na fot. Jan Gałkowski

Latarnia morska - Jadwiga Dumnicka


Chór Czejanda
Latarnia morska

Jadwiga Dumnicka

Rejs gdzieś w zamorską krainę
Port coraz inny i brzeg
Długo marynarz płynął
Jeden skarb znalazł tam nad głębiną

W oddali zawsze znajdę ten blask
Jaśniejszy, promienniejszy od gwiazd
Latarnię w ojczystym porcie
Co świeci i w mgłę, i sztorm

Na morze lotem szybszym od mew
Posyła marynarzom swój zew
Na fali jej blask się złoci
I już marzę, że mnie wita mój dom....

Brzózka - Bieriozka - Bronisław Brok


Chór Czejanda
Brzózka - Bieriozka

Bronisław Brok

Przyfrontowa, gościnna wiosko
Ty, co brzózkę zwiesz bieriozką
Zostałaś stroskana o świcie
Gdy poszliśmy w bój o życie

Wiosko, siostro mojej wioski
Wietrzyk drogę tęsknoty mej zna
Niech od brzózki z mych stron
Do siostrzyczki bieriozki
Tę piosnkę serdeczną gna...

Była trudna przed nami droga
Szliśmy razem przegnać wroga
Sprzysięgły się drużba i przyjaźń
Na wierność, co nie przemija

Wiosko, siostro mojej wioski...

Gdy się nocka bezsenna zdarzy
Wyjrzy oknem mój towarzysz
Piosenkę o wspólnych niedolach
Zaśpiewa mu wiatr od pola

Moja miła - Bronisław Brok


Chór Czejanda - Moja miła

Bronisław Brok

Choćby płaczu przyczyną
Była moja wina
Lecz nie będę, dziewczyno
Mówił ci: jedyna

Chociaż ciebie - nie martw się
Nie przestanę kochać
Tamtą miłą - chcesz, czy nie
Będę kochał też

Moja miła, miła, miła
Już podbiła tyle serc
Taka w miłej mojej siła
Ani skryć się, ani zbiec

Mojej najmilszej do twarzy jest, wiesz
Wtedy, gdy rośnie dom
Kiedy spomiędzy obłoków i wież
Murarz pozdrawia wiankiem swym ją

Tę Warszawę moją miłą
Gdy ją w sercu zamkniesz raz
Już nie wyrwiesz żadną siłą
Najmilszego z wszystkich miast

Po połowie serce dam
Tobie dam tobie, no i miastu
Myślę, że nie będzie wam
W sercu moim ciasno

Myślę, że wynika stąd
Bardzo przecież jasno
Na spotkanie nowym dniom
Chodźmy razem z nią

Nasza miła, miła, miła
Już podbiła tyle serc
Taka w miłej mojej siła
Ani skryć się, ani zbiec

Naszej najmilszej i piosnka, i wiersz
W parkach młodziutkie bzy
I białe gołębie znad dachów, znad wież
Dni naszych świąt i trud naszych dni

Naszą miłą, miłą, miłą
Gdy ją w sercu zamkniesz raz
Już nie wyrwiesz żadną siłą
Najmilszego z wszystkich miast

Złoty piasek - Kazimierz Winkler


Chór Czejanda
Złoty piasek

Kazimierz Winkler

Złoty piasek z wiślanego dna
To twój najpiękniejszy połów
Kiedy łódź wypełni jak słoneczny blask
Wszystkie oczy śmieją się wesoło

Na ładunek z wiślanego dna
Tysiąc nowych domów czeka
Hej, piaskarzu młody, w twardym trudzie dnia
Miasto swe budujesz ty i rzeka...

Szczęśliwy dorsz - Kazimierz Winkler


Lyne Clevers - Chica! Chica!
Chór Czejanda - Szczęśliwy dorsz

Kazimierz Winkler

Fala falę, fala falę goni
Księżyc płynie z falą i nie tonie
W naszej sieci nie ma ryb
Stary ojciec będzie zły
Gdy nas w domu ujrzy po powrocie

Ajajaj
To rybacka skarga, której nikt nie słucha
Ajajaj
Któż siwego ojca teraz udobrucha

Pusto w naszej starej, dobrej sieci
Rybia łuska srebrem w niej nie świeci
Tylko jeden mały dorsz
Schował się na łodzi dno
I się cieszy, że jest sam bez flądry tam...

Miłość wschodzi jak słońce - Kazimierz Winkler


Chór Czejanda
Miłość wschodzi jak słońce

Kazimierz Winkler

Zdawałoby się, że oczy, cóż, jak oczy
Zielone albo siwawe tak jak zmierzch
A przecież właśnie w nich i tylko w nich migocze
Iskierka, która tak bliska sercu jest

Zdawałoby się, że włosy, cóż, jak włosy
A przecież kiedy od Wisły dmuchnie wiatr
To tak falują i tak złocą się jak kłosy
W rosnącym świetle zbudzonego dnia

Bo miłość wschodzi jak słońce
Ogarnia ciepłem, zapala w oczach blask
Odtąd nie zegar, lecz serca dwa bijące
Odmierzać będą wspólny czas

I jesień wtedy weselsza
Każdy człowiek to najbliższy przyjaciel
Każde słowo, dźwięk każdy melodią zagra wiersza
Usłyszycie, gdy się sami zakochacie

Zdawałoby się, że człowiek tak jak każdy
A przecież właśnie z nim łączyć chcesz swój los
Pracować razem i spoglądać razem w gwiazdy
A o miłości swej mówić w oczy wprost

Zdawałoby się, że wszystko kiedyś było
I tyle uczuć potężnych zna już świat
A jednak trafisz i ty także na swą miłość
Na swojej Julii czy Romea ślad

Bo miłość wschodzi jak słońce...

Oczekiwanie - Kazimierz Winkler


Maurice Cariel - Il Pleut Sur La Route
Chór Czejanda - Oczekiwanie

Kazimierz Winkler

Mija dzień po dniu
Znad zamglonych pól
Woła tęsknie szary ptak

Idzie pusta noc
Spada senny mrok
Drży zegara cichy takt

Płynie czas i lecą
Kartki z kalendarza
Jak zeschnięte liście
Które zrywa wiatr

Dzień za dniem ucieka
Wśród nieśmiałych marzeń
Że jednak przyjdzie ten dzień
Szczęście stanie w drzwiach

I czekasz dzień po dniu
Co jutro przyniesie
Czy się skończy jesień
Z długich lat

Musisz wierzyć mocno
W powrót swego szczęścia
Nadzieja w sercu niech gra
Szczęście stanie w drzwiach

Obrazy: John Atkinson Grimshaw