Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fabian. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fabian. Pokaż wszystkie posty

Nim ktoś zostanie sam - Janusz Kondratowicz


Czerwono-Czarni
Henryk Fabian i Kasia Sobczyk  👉👉👉
Nim ktoś zostanie sam

Janusz Kondratowicz


Pierwszy raz mówisz to
O czym już chyba wiem
Pierwszy, pierwszy raz w oczach twych
Widzę dziś jakiś cień

I tam, gdzie wśród gwiazd
Śladów dnia szuka wiatr
Spójrz tam, spójrz właśnie tam
A wiatr powie ci
Że nim się zbudzi świt
Znów ktoś zostanie sam

Pierwszy raz śpieszysz się
Chociaż masz czasu dość
Pierwszy, pierwszy raz gubisz myśl
Jakby się stało coś

Spójrz tam, gdzie wśród gwiazd
Śladów dnia szuka wiatr
Spójrz tam, spójrz właśnie tam
A wiatr powie ci
Że nim się zbudzi świt
Znów ktoś zostanie sam

Klaudiusz Maga (kompozytor) 👉👉👉

Z dnia na dzień - Janusz Kondratowicz


Czerwono-Czarni
Kasia Sobczyk i Henryk Fabian
Z dnia na dzień

Janusz Kondratowicz


Z dnia na dzień jesteśmy coraz dalej
Z dnia na dzień mniej pewni swoich słów
Zagubieni, nie chcemy się odnaleźć
By wspomnieniom dawny spłacić dług

Z dnia na dzień milczymy coraz dłużej
Z dnia na dzień mniej wiemy, dokąd iść
Może jutro osiągniemy kres podróży
Może jutro, może jeszcze dziś

Bo choć patrzymy sobie w oczy
Cień żalu widząc w nich na dnie
Dziś mówić już nie mamy o czym
Bo każde z nas rozumie, że

Z dnia na dzień milczymy coraz dłużej...

Zakochani są sami na świecie - Janusz Kondratowicz


Czerwono-Czarni
Katarzyna Sobczyk i Henryk Fabian
Zakochani są sami na świecie

Janusz Kondratowicz


Zakochani, zakochani
Zawsze są na świecie sami
Nie słuchają dobrych rad
I nie widzą swoich wad
Zakochani, zakochani

Zakochani, zakochani
Poszukują dróg nieznanych
I w pochmurne nawet dni
Wierzą, że los nie jest zły
Zakochani, zakochani

Nie patrzą za siebie
Nie martwi ich nic
Nie dzisiaj to jutro
Nauczą się żyć

Zakochani, zakochani
Nie zmieniają się z latami
I choć czas odmienia świat
Mają wciąż dwadzieścia lat
Zakochani, zakochani

Jesteś i będziesz wspomnieniem - Janusz Kondratowicz


Czerwono-Czarni
Henryk Fabian
Jesteś i będziesz wspomnieniem

Janusz Kondratowicz


Dawno już zgubiłem twój ślad
Po co więc wracam do tamtych lat
Łatwiej żyć, gdy wspomnień jest mniej niż słów
Jednak szukam cię wciąż i oto znów

Jesteś i światłem dnia
Wymykasz się z mroku
Jesteś i w sercu mym
Znów budzisz niepokój
Jesteś tuż obok mnie
Choć widzę cię wszędzie
Jesteś i zawsze już będziesz

Jesteś i pierwszy raz
Uśmiechasz się do mnie
Jesteś i mówisz, że
Niełatwo zapomnieć
Jesteś, więc chyba już
Niczego nie zmienię
Jesteś i będziesz wspomnieniem...

Chciałbym patrzeć na ciebie - Janusz Kondratowicz


Czerwono-Czarni
Henryk Fabian
Chciałbym patrzeć na ciebie

Janusz Kondratowicz


Chciałbym znów patrzeć, patrzeć na ciebie
Bliską i prawie moją
Chociaż twe oczy, dawniej życzliwe
Spojrzeń mych dziś się boją

Inaczej szumi w gałęziach wiatr
Inaczej pachnie zerwany kwiat
Zerwany kwiat

Chciałbym znów myśleć, myśleć o tobie
Szukać zgubionych marzeń
Wszystko wygląda przecież inaczej
Kiedy jesteśmy razem

Chciałbym znów mówić, mówić do ciebie
Znane powtarzać słowa
Bym choć wspomnienie o tym, co było
Mógł na zawsze zachować

Chciałbym znów patrzeć, patrzeć na ciebie...

Klaudiusz Maga (kompozytor)

Nie o tobie dzisiaj myślę - Janusz Kondratowicz


Czerwono-Czarni
Henryk Fabian
Nie o tobie dzisiaj myślę

Janusz Kondratowicz


Nie o tobie dzisiaj myślę
Nie za tobą idę dziś
Nie na twoje czekam przyjście
Nie od ciebie czytam list

W późną jesień zapatrzony
Nie pamiętam twojej twarzy
I jak kiedyś nieznajomy
Nie chcę wiedzieć, co się zdarzy

Minie styczeń, minie luty
Pociemnieje śniegu płaszcz
I zapomnę jeszcze raz

Ale wiosną gdy przypadkiem
Na ulicy spotkam cię
Znowu pójdę twoim śladem
I na dobre, i na złe...

Obrazy: Loui Jover

Statek Warszawa - Andrzej Tylczyński

Henryk Fabian i Czerwono-Czarni
Statek Warszawa

Andrzej Tylczyński

Jeżeli kiedyś w świat pojedziesz
Statek Warszawa weźmie cię
A gdy się podróż dłużyć będzie
Twoja Warszawa przyśni się

Zapomnisz wtedy o każdej udręce
Ogrzejesz serce obrazem jej
I znów pójdziesz ścieżkami Łazienek
Choć teraz to tylko dobry sen

A kiedy wreszcie znów na redzie
Statek Warszawa zjawi się
I kiedy znowu tu przyjedziesz
Warszawa będzie cieszyć cię

Zapomnisz tutaj o każdej udręce
Ogrzejesz serce obrazem jej
I znów pójdziesz Krakowskim Przedmieściem
A serce zacznie ci mocniej bić

Jeżeli kiedyś w świat pojedziesz
Statek Warszawa weźmie cię
A gdy się podróż dłużyć będzie
Twoja Warszawa przyśni się

Napiszę do ciebie z dalekiej podróży - Janusz Kondratowicz


Henryk Fabian
Czerwono-Czarni
Napiszę do ciebie z dalekiej podróży


Janusz Kondratowicz

Napiszę do ciebie z dalekiej podróży
Napiszę do ciebie na pewno
I wszystko się zmieni, choć którejś jesieni
Znów kwiaty za oknem twym zwiędną

Napiszę do ciebie, choć przecież rozumiem
Że słowa niewiele już znaczą
Dlatego, gdy w mroku odnajdzie mnie spokój
Nie będę znów wiedział, jak zacząć

Nie nazwę cię kluczem obłoków na niebie
I echem błądzącym wśród ptaków i gwiazd
Nie nazwę cię nawet zgubionym wspomnieniem
Bo wszystko co piękne, dziś jeszcze jest w nas

Nie pytaj więc o nic, zbyt dobrze się znamy
Wiesz przecież, co z tobą, co ze mną
O jednym pamiętaj, z najdalszej podróży
Napiszę do ciebie na pewno