Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arska. Pokaż wszystkie posty

Drago - Adrjański i Kaszkur


Lucyna Arska - Drago - Sonia Timofiejewa

Zbigniew Adrjański, Zbigniew Kaszkur

Noc i step, i gwiazdy - błędne ognie
A pod niebem serca - spłoszone ptaki
I wiatr, cygański grajek, co swą melodię
Dedykował pierwszym spojrzeniom naszym
Drago

Haj dam, dara dam, daraj, da dara dam
Drago, Drago...

Tamta noc przyśniła mi się, Drago
Tamtą naszą miłość do bajek włóżmy
Świt linię horyzontu twym przeciął wozem
Mnie zostały tylko cygańskie wróżby
Drago

Haj dam, dara dam, daraj, da dara dam
Drago, Drago...

Jesteś znów, prześniony mój kochanku
Mnie twój wzrok zmęczony już nic nie powie
W gasnącym blasku ognia siądź z wina szklanką
A ja już bez żalu zatańczę tobie
Drago...

Obraz: Vladimir Muhin

Uśpiony tabor - Adrjański i Kaszkur


Lucyna Arska - Uśpiony tabor

Zbigniew Adrjański, Zbigniew Kaszkur

Czy wszystko to było naprawdę
Ten las, ten tabor i tamta noc
Co do stóp spadła nam szczęścia gwiazdą
Krótka noc, jak krzyk ptaka i lot

Opadła mgła, księżyc w gwiezdną się stroił koronę
A nocy cień miał twe ręce i usta, i głos
Już tabor spał, tylko serce nie spało szalone
I tylko niebo jaśniało nam, bliższe wciąż

Świt tabor pchnął w stepu równinę
Na samym końcu twój jechał wóz
Tylko raz zawołałeś me imię
Ale wiatr długo stepem je niósł

Opadła mgła...

Dziś tabor pod lasem znów stanął
Te same wozy i ten sam śpiew
Ale już ciebie brak wśród Cyganów
Tylko pieśń pośród leśnych śpi ech

Opadły mgły, księżyc w gwiezdną się stroił koronę
A nocy cień ma twe ręce i usta, i głos
Już tabor śpi, tylko serce nie uśnie spragnione
Wzywa wciąż ciebie przez czas i dal, poprzez noc

Romans przy ogmisku - Adrjański i Kaszkur


Lucyna Arska
Romans przy ognisku

Zbigniew Adrjański, Zbigniew Kaszkur

Wiatr dymu z ogniska
Cienie rozsnuwa na twej twarzy
Łzy z oczu wyciska
Chociaż na ustach śmiechu krzyk
Ty w śpiewie i tańcu
Staraj się uciec od swych marzeń
Złam nocy złej nastrój
Wesel się po świt

Graj, Cyganie, graj jeszcze raz
Do świtania niedługi czas
Graj, Cyganie, niech szalona noc
W słodkim winie zagłuszy serca głos...

Znów światu i sobie
Wmawiaj, że żartem było wszystko
Że śniły się tobie
Kiedyś niedobre, gorzkie sny
Wspomnienia niech spłoną
Zwiąż je i ciśnij w żar ogniska
Na miłość zdradzoną
Szkoda każdej łzy...

I kochaj, kochaj mnie - Adrjański i Kaszkur


...I kochaj, kochaj mnie
Lucyna Arska

Zbigniew Adrjański, Zbigniew Kaszkur

Nie odchodź, proszę, mój kochany
Bez ciebie wszystko traci sens
I świat mój w oczach uzbierany
Maleje nagle, znika gdzieś

Więc wciąż co dnia powtarzaj mi
Że ty to ja, a ja to ty
I przy mnie bądź jak światło w mgle
I kochaj, kochaj mnie

Gdy cię nie widzę i nie słyszę
Czas nagle swój wstrzymuje bieg
Znieruchomiała słucham ciszy
By z niej wyłowić kroki twe

Więc wciąż co dnia powtarzaj mi
Że ty to ja, a ja to ty
I przy mnie bądź jak światło w mgle
I kochaj, kochaj mnie

I przy mnie bądź jak światło w mgle
I kochaj, kochaj mnie

Oczy czarne - Wanda Sieradzka


Lucyna Arska - Oczy czarne

Wanda Sieradzka

Oczy czarne tak i przepastne tak
Kiedy tonę w nich serce dławi strach
Jakże kocham je, czarne oczy twe
Widać w chwili złej zobaczyłam je

Przytul, nie mów nic, chcę zatracić się
W pocałunkach twych, patrząc w oczy twe
Wszystko widzę w nich przez miłości mgłę
Opętały mnie oczy twe

Tak bym poszła w świat, lecz gdy ciebie brak
Nie potrafię żyć, na to nie mam sił
Więc przebaczę ból, twego kłamstwa grzech
Kiedy spojrzę znów w czarne oczy twe

Zapatrzone w dal, chociaż bliskie tak
Kryją myśli złe, kiedy śmieją się
Śmieją się z mych łez, lecz zapłaczą też
Gdy zakochasz się, tak na śmierć

Już nie płaczę dziś, wyschły wszystkie łzy
Odrzuciłam wstyd, wszystko jedno mi
Może przyjść kto chce, to zabawi się
Gdy zaśpiewam mu słowa pieśni tej...

Obraz: Gianni Strino

Калитка - Furtka


Aleksandr Malinin - Калитка, Lucyna Arska - Furtka

Wanda Sieradzka

Gdy chłodny wieczór się zmieni w noc ciepłą
I ciemne niebo zapłonie od gwiazd
Gdy zapachnie wiatr gorzką czeremchą
Będzie to, miły mój, słodki znak

Wtedy przyjdź, furtka w sadzie jest znów otwarta
Tylko ty o tym wiesz, tak jak ja
Taka noc, choć ulotna jest tak, lecz warta
Nawet łez, gdy rozłączy nas świt

Kiedy staniesz po latach w swym oknie
Gdy do gwiazd powędruje twój wzrok
I gdy pojmiesz, że źle ci, samotnie
Wspomnisz mnie, miły mój, i tę noc...

Aleksander Malinin - Zakochany w romansie

Obraz: Gustav Klimt

Odejdź już - Czesław Lubcza


Lucyna Arska - Odejdź już

Czesław Lubcza

Ach, uwolnij mnie z nieznośnych pęt miłości twej
Nadojadło mi to życie wśród popiołów
Widzisz sam, że udręczonej duszy mej
Twoja tkliwość ciężka jest jak ołów
Odejdź już, żar uniesień pokrył kurz

Ech, nie rozpaczaj, niech serce już nie płacze
Ech, niech z latami sczeźnie pamięć, która boli nas
Pragnę cienia, zapomnienia
Rok po roku tonie w mroku
Rany leczy czas....

Nie przywołuj mnie przez gwiazdę swą tajemną
Nie bierz za złe mi niewdzięcznej samotności
Jestem dziś szczęśliwa i promienna
Jestem ptak wrócony do wolności
Odejdź już, pragnę szczęścia przyszłych burz...

Fot. Erwin Blumenfeld

Całuj - Czesław Lubcza


Lucyna Arska - Całuj 💛

Czesław Seniuch (Lubcza)

Całuj, zanim pocałunków minie czas
Całuj, jeszcze przecież miłość tli się w nas
Całuj, zawróć trojkę z janczarami
Niech się w stepie zgubi z nami
Kochaj (...)

Białe śniegi w krąg, czarne konie mkną
A janczarów głos wzywa los
Losie, losie nasz, w co ty z nami grasz
Jaką kartę złą, czy dobrą jutro dasz

Całuj, może śnieg się zazieleni nam
Całuj, może los się gdzieś odmieni tam
Całuj, w tych gorących lećmy śniegach
Aż pod chmury, aż do nieba
Aż do nieba bram...

Obraz: Traceyanne McCartney

Бубенцы - Janczary


Lucyna Arska - Janczary

Czesław Lubcza

Serce nagle zabiło strwożone
Żal młodości, miłości mi żal
Ach, unieście mnie konie szalone
Z janczarami unieście mnie w dal

Słyszę trojkę jak w przestrzeń daleką
Kopytami wpisuje swój ścieg
I marzenie z dzwoneczkiem ucieka
W białą dal, w niekończący się śnieg...

Ach, obudźcie mnie dzwonki z uśpienia
Przywołajcie Rusłana ze snu
Niech otoczy mnie mocnym ramieniem
Niech ogarnie rosyjski mnie duch...


Jurij Morfessi - Бубенцы

Tadeusz Rubnikowicz

Serce drgnęło od wspomnień nieśmiałych
Chwil minionych zrobiło się żal
Niechże konie o grzywach rozwianych
Z janczarami uniosą mnie w dal

Niech jamszczik swoją dumkę zanuci
Pewnie wplącze się w nią wolny wiatr
Co minęło – już nigdy nie wróci
Tylko w sercu zostawi swój ślad

Z dźwiękiem dzwonków z daleka powróci
To, co z czasem schowało się w cień
Duszę we mnie rosyjską obudzi
I rozpali ostygłą już krew


Obraz 1, 2: Filipp Malyavin

Hej woźnico pędź do "Jaru" - Czesław Lubcza


Natalia Murawjewa - Эй, ямщик, гони-ка к «Яру»
Lucyna Arska - Hej! Woźnico pędź do "Jaru"

Czesław Lubcza

Co tam troski, bierz gitarę
Niech wesoły płynie śpiew
Jedźmy, jedźmy hen do „Jaru”
Tam gdzie szampan burzy krew

Tam z młodymi Cygankami
Przehulamy całą noc
Oczy czarne nad smutkami
Czarodziejską mają moc

Hej! Woźnico pędź do „Jaru”
Nie szczędź koni, z bata grzej
W rozpędzonej trojce karych
Żyć weselej, kochać lżej...

Ciemną nocką, w zamieć białą
W śnieżnym kurzu sanie mkną
Konie pędzą rozszalałe
Hej, zaśpiewam piosnkę swą

A gdy już siądziemy w „Jarze”
Pić będziemy aż do dna
I z szampanem przy gitarze
Hulać do białego dnia

Hej! Woźnico pędź do „Jaru”
Nie szczędź koni, z bata grzej
W rozpędzonej trojce karych
Żyć weselej, kochać lżej...

W drzwi kołacze wiatr zimowy - Czesław Lubcza


Natalia Murawjewa - Он уехал
Lucyna Arska
- W drzwi kołacze wiatr zimowy

Czesław Lubcza

W drzwi kołacze wiatr zimowy
Mroczno w duszy, w sercu mróz
Odjechałeś, ukochany
Nie zobaczę ciebie już

Już i wiosna nie raduje
Kiedy zima w sercu trwa
Odjechałeś, zapomniałeś
I pozostała w oku łza

Wróci wiosna w barw powodzi
I ożywi pąki róż
Lecz przeszłości nie odrodzi
Ciebie mi nie wróci już...


Izabella Jurjewa

В дверь стучится зимний ветер
А на сердце зимний хлад
Он уехал, ненаглядный
Не вернется он назад

Не слыхать мне песен звонких
Ни восторженных речей
Он уехал, он уехал
И слезы льются из очей

Говорят, весна вернется,
Расцветет природа вновь.
Все воскреснет, оживится,
Не вернется лишь любовь

И весна мне не на радость
Коль зима в душе моей
Он уехал, он уехал
А слезы льются из очей

Obraz: Vladimir Pervuninsky

Ach, gore, gore - Czesław Lubcza


Lucyna Arska - Ach, gore, gore

Czesław Lubcza

Ojcem mym cygański wolny świat
Siostrą pieśń, a bratem polny wiatr
Gitarami łka cygańska noc
I roztacza w krąg czarowną moc

Niech tylko pieśń na tabor rzuci czar
Duszę mą ogarnia dziwny żar
I już pragną siebie serca dwa
A gitara śmieje się i łka

Ach, gore, gore krew cygańska
Miłością wolną i bezpańską
Miłości wietrze wiej i porwij nas
Kochaniem wielkim serca rozpal w nas...

I przeminęło wszystko niby sen
W dali zgasł gitary rzewny dźwięk
Z Cyganami pieśń odeszła w świat
Kurz zawiewa po taborach ślad

Jeszcze tylko my z cygańskich dróg
Pieśni te przed wasz niesiemy próg
Sądźcie sami, co w nich jeszcze gra
Śmiech przez łzy czy tęskna żalu łza...

Nie pytaj rzeki - Czesław Lubcza


Lucyna Arska - Nie pytaj rzeki

Czesław Lubcza

Była kiedyś rzeka we mgle
Była kiedyś nocka biała od gwiazd
Przy ognisku śmiechy i gwar
A w szałasie miłość jak żar

Było, przeminęło jak sen
Było, przepłynęło jak czas
Rzeko moja wróć tamtą noc
Wróżby moje, gdzie wasza moc
Gdzie ta moc

Dotknąć tamtych dłoni, choć raz
Spojrzeć w tamte oczy, choć raz
Usta oddać swoje, choć raz
Ustom, do białości rozpalonym, rzeko

Rzeko, co ci dać za tę noc
Ogniu, co ci dać za tę noc
Gwiazdy, co wam dać za tę noc
Szaloną

Nie pytaj ognia, ognisko zgasło
Nie szukaj chłopca, cisza w taborze
Nie pytaj rzeki, co dawno w morzu
Bo rzeka z morza nie wraca już

Dotknąć twoich dłoni, choć raz
Spojrzeć w twoje oczy, choć raz
Usta swoje oddać, choć raz
Ustom do białości rozpalonym
Rzeko

Rzeko, nie mam co tobie dać
Ogniu, nie mam co tobie dać
Gwiazdy, nie mam co wam już dać
Zmęczona
Nie pytaj serca, zapytaj serca...
W nim moja moc

Fot. Lucyna Arska

Cyganie - Czesław Lubcza


Michaił Szufutinskij - И льётся песня
Lucyna Arska - Cyganie

Czesław Lubcza

Cyganie bandą rozśpiewaną
Po Besarabii jadą w step
Gitara śpiewna gra Cyganom
I tamburyna słychać brzęk

Pod dzwon gitary brzmi pieśń Cyganki
Przyzywa miłość i burzy krew
Nad stepem płynie ten śpiew bezpański
Z dalekich dróg, taboru wolny zew...

Raz biedny młodzian na chutorze
Cygance wyznał miłość swą
I serce przed nią swe otworzył
Z gitarą złączył w jeden ton

A jutro rano o świtaniu
Tabory szumnie ruszą w dal
I pieśń poleci z taborami
I serce chłopca ściśnie żal

A stepem płynie ta pieśń Cyganki
Przyzywa miłość i burzy krew
Pod dzwon gitary ten śpiew bezpański
Z dalekich dróg taboru wolny zew...

Fot. Lucyna Arska

Hej, tam popod lasem - Czesław Lubcza


Shantel & Bucovina Club Orkestra - Ciganka sam mala
Lucyna Arska - Hej, tam popod lasem

Czesław Lubcza

Hej, tam popod lasem
Cyganie harcują
Starzy przygrywają
A młodzi tańcują

Dizi maja rama
Ech, dizi maja dżama
Ech, maja rama
Ech, dizi maja dżama ła

Ech, maja rama ła
Dizi maja dżama ła
Ech, maja rama łaj
Dizi maja dżama ła

Dizi maja rama łaj
Dizi maja dżama ła
Dizi maja rama ła
Dizi maja dżama ła

Dzisiaj mnie mój miły
Nocą przyhołubi
A jutro zapomni
I inną poślubi

Ech, dizi maja rama ła...

Tam gdzie łysogórze
Tam gdzie gołoborze
Tam cygańska dola
miłość, dom i łoże

Dizi maja rama ła...