Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dąbrowski J.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dąbrowski J.. Pokaż wszystkie posty

Nocne granie - Jerzy Dąbrowski


Majka Jeżowska
Nocne granie

Jerzy Dąbrowski


Księżyc przez noc skorumpowany
Buszuje sobie po obłokach
Na ziemi szepcą zakochani
Kochasz - kocham

Cynicy są zafrasowani
Że można płynąć tak po niebie
Na ziemi szepcą zakochani
Kocham, kocham ciebie

A potem chodzą niewyspani
I już nie wiedzą, co się śniło
Czy księżyc ponad obłokami
Czy miłość

Ta niespodzianka
Która kołysze jak kołysanka
Zamienia ciebie w złocistą wróżkę
I klejnotami zdobi poduszkę
Pociesza smutki w zbolałych damach
Ciągle ta sama, ta sama
Mało co jada, nie kradnie marzeń
O trzeciej w nocy wzdychać ci każe

Księżyc przez noc skorumpowany...

A potem chodzą niewyspani...

A jednak skrobie pismem koślawym
Z niczego sobie nie zdaje sprawy
Nastraja duszę na czułą strunę
Każe największą oddać fortunę
Gra debilskiego światło księżyca
Wszystko odmienia, wszystkim zachwyca
Zadziwiająca i nieodkryta zagadka bytu

Ta niespodzianka...

Kto nie wie, ten nie wie - Jerzy Dąbrowski


Emilia Czerwińska
Kto nie wie, ten nie wie

Jerzy Dąbrowski


Mój świat, cały świat to dłonie twe
I tych kilka łez
Trochę dobra, trochę zła
I lęk nagły w środku dnia
To, co w sercu swoim mam
W sercu swym, w sercu swym

Kto nie wie, to nie wie
Że dałeś mi siebie na szczęście
Kto nie wie, to nie wie
Że nigdy nie będę mieć więcej
Kto nie wie, to nie wie
Że tobie dziś powiem tę prawdę
Pragnę być, przy tobie być
Niech we dwoje los nam biegnie

Kto nie wie, to nie wie
Że dobrze mi z tobą tak blisko
Kto nie wie, to nie wie
Że jesteś mi droższy nad wszystko
Kto nie wie, to nie wie
Że z tobą sny moje są ładne
Pragnę, niech już będzie tak

Twój świat ja zrozumieć przecież chcę
A ty zrozum mnie
Każdą troskę, każdą myśl
I gdy nastrój miewam zły
Wtedy właśnie przytul mnie
Zrozum mnie, kochaj mnie

Kto nie wie, to nie wie...

Ładny ten świat - Jerzy Dąbrowski


Emilia Czerwińska
Ładny ten świat

Jerzy Dąbrowski


Chodzi ptak po rosie
Czy to może bociek
Spytaj o to żab
Miły chłód jeziora
Dobrych przeżyć sporo masz
Biegną chwile w słońcu
Trochę ci gorąco
Chciałbyś zdrzemnąć się
Ale nie, ale jeszcze nie

Ładny ten świat
Ładny ten świat
I lato pełne barw
Więc nie można spać
A skąd
Ładny ten świat
Ładny ten świat
Z radością za pan brat
Tobie też ją da, też da

Pszczoła raźno bzyka
Piękna to muzyka
Prosto z naszych pól
Bociek zjada żaby
Ma do tego prawo król
Słońce igra z cieniem
Warto mieć marzenia
Więc zachęcam cię
Zawsze miej, zawsze kilka miej

Ładny ten świat...

Ballady ćwierć, ballady pół - Jerzy Dąbrowski


Michał Bajor
Ballady ćwierć, ballady pół

Jerzy Dąbrowski


Balladę kładzie się na sercu
Ballada jest rodzajem ptaka
Ballada chwilę trwa, nie więcej
Byś zdążył westchnąć i zapłakać

Podarowana kiedyś wstążka
Niesiona wichrem stara gałąź
Ślad, co pozostał po obrączce
I chwila kiedy zrozumiałaś

Na śmiech i żal
Na strach i ból
Ballady ćwierć
Ballady pół

Zmęczona próba bycia sobą
Podarte listy z nadziejami
Koń wędrujący polną drogą
Wszystko być może balladami

I jakiś park, i czyjaś ręka
Cyganki szczęście z niej wróżyły
Zaduma nasza i udręka
Sprawy co były i nie były

Na śmiech i żal...

Obrazy: Duy Huynh

Prośba przed snem - Jerzy Dąbrowski


Anna Jantar
Prośba przed snem

Jerzy Dąbrowski


Ty jesteś gracz, wytrawny gracz
Przez cały dzień ten poker trwa
Ty dojścia znasz i wyjścia masz
Wciągnęła cię ta twoja gra

Ty jesteś lis, wykrętny lis
Po ścieżkach słów tak umiesz biec
Ty wszystko masz, ja nie mam nic
A chcę mieć jedną rzecz

Kiedy będzie już ciemno
To skontaktuj się ze mną
I dotykiem rąk muśnij, nim uśniesz
Odbierz smutek tej czerni
Ciemność dłonią obejmij
By odeszło zwątpienie i lęk

Kiedy będzie już ciemno
Wtedy spotkaj się ze mną
I dotykiem daj wiarę i pomóż
Odbierz smutek tej czerni
Ramionami obejmij
Bo tak obcy jesteśmy, aż strach

Ty pękniesz, wiem, to musi przyjść
Przybędzie lat, ubędzie sił
Zabraknie ci i dojść i wyjść
i pryśnie mit żeś wielkim był

Zwyczajny blichtr odsłoni dno
Poczujesz jak tnie losu miecz
Więc proszę cię nim przyjdzie to
Byś dbał o jedną rzecz

Kiedy będzie już ciemno...

Najlepiej kochać cały świat - Jerzy Dąbrowski


Marianna Wróblewska
Najlepiej kochać cały świat

Jerzy Dąbrowski


Mądry tak zdaje się świat
A w nim ciągle widać tyle wad
Kiedy więc mnie znuży to
Metodę mam od dawna swą
Zamiast w humor zły dziś wpaść
Z szafy mej wyciągam stary płaszcz
I wyruszam w burzę, w deszcz
I coś mi mówi, i coś mi mówi
I coś mi mówi, że

Najlepiej kochać cały świat
Wtedy łatwiej, wtedy prościej jest nam żyć
Najlepiej kochać cały świat
Bo wtedy można najszczęśliwszym być wśród ludzi
Najlepiej kochać cały świat
To tak jakbyś wszystkie serca w sercu miał
Najlepiej kochać cały świat, twój świat
Wtedy człowiek już nie będzie nigdy sam

Z ręki ktoś wywróżył ci
Że nastaną teraz chmurne dni
Róże zerwał ktoś i zbiegł
I gdzie go teraz szukać, gdzie?
Sąsiad bajki swe znów plótł
I w ogóle brak już czasem słów
Nie, nie musisz biadać, skąd
Bo przecież możesz, bo przecież możesz
Metodę przyjąć mą

Najlepiej kochać cały świat...

Dziś sama nie wiem - Jerzy Dąbrowski


Marianna Wróblewska
Dziś sama nie wiem

Jerzy Dąbrowski


Przyrzekałam ci na radość i żal
Zaklinałam cię na burzę i wiatr
Namawiałam cię na słodycz i ból
Mocą słów, wiarą swą

Nie wiedziałam, co mam zrobić, byś szedł
Nie umiałam tego sprawić, byś biegł
Nie zdążyłam przybiec w porę do ciebie
Dziś już sama nie wiem - żart, nie żart
Dziś już sama nie wiem, czemu tak

Kołysałam ciebie w łodzi mych snów
Wędrowałam alejkami wśród bzów
Rozmarzałam tym, co miało się stać
Mocą słów, wiarą w nas

Nie szczędziłam mego serca i sił
Nie wiedziałam, co mam czynić, byś był
Jeszcze wczoraj miałam pewność, że jesteś
Dziś już sama nie wiem - żart, nie żart
Dziś już sama nie wiem, czemu tak

Nauczyłam się milczenia i łez
Wiem, że pustkę mogę także już znieść
I choć przyszło to, co miało się stać
Umiem żyć, umiem trwać

Rozpływają się wspomnienia wśród dni
Nie obawiam się powrotu złych chwil
Usłyszałeś moją prawdę w tym śpiewie
Dziś już sama nie wiem - żart, nie żart
Dziś już sama nie wiem, czemu tak

Dla Krzysia - Jerzy Dąbrowski


Krzysztof Krawczyk - Dla Krzysia

Jerzy Dąbrowski


Ułożymy kołysankę jak się składa
Domy z klocków rozrzuconych na dywanie
Dudki będą nam historię opowiadać
A gitara rzuci wielki cień na ścianę

Senne misie mrużą oczka i ziewają
Śpią książeczki z obrazkami na stoliku
Bajki bajkom kołysanki swe śpiewają
Chcesz posłuchać - posłuchamy tak po cichu

I co, syneczku, co ty na to
Ja ciebie bardzo kocham, tato

Tyś jest mój świat syneczku mały
Niebieskie morza i góry białe
Tyś jest mój świat ogromny cały
Syneczku mały już pora spać

Bolek z Lolkiem też pobiegli by się zdrzemnąć
Dobranocka pod kołderką śpi puchową
Lampy chrapią i dlatego jest tak ciemno
Lecz się nie bój kołysanka będzie z tobą

Tyś jest mój świat syneczku mały
Niebieskie morza i góry białe
Tyś jest mój świat ogromny cały
Syneczku mały już pora spać

Obraz: Ellen Davidzon

Dla Karoliny - Jerzy Dąbrowski


Krzysztof Krawczyk
Dla Karoliny

Jerzy Dąbrowski


Karolinka, Karolina
Wielkie szczęście, mały skrzat
Karolinka, Karolina
Moja córka i mój skarb
Karolinka, Karolina
Ma zaledwie parę lat
Karolinka, Karolina
Mój największy skarb

Kiedy tatuś w dalekiej podróży
Kiedy wieczór i pora już spać
Kołysankę laleczki powtórzą
Będą nucić i będą tak grać

A gdy uśniesz, zobaczysz tatusia
A ja ciebie zobaczę we śnie
I opowiesz mi wszystko, gdy wrócę
W kołysance dla ciebie i mnie

Karolinka, Karolina...

Kołysankę tę śpiewam dla ciebie
Kołysankę utkaną ze snu
W kołysance jest Śpiąca Królewna
Kołysanka niewiele ma słów

Karolinka, Karolina...

To tylko zwykły liść - Jerzy Dąbrowski


Krzysztof Krawczyk 👉👉👉
To tylko zwykły liść

Jerzy Dąbrowski

Nie mówmy nic
To tylko zwykły liść
Z gałęzi marzeń mych
Dziś na twe dłonie spadł

Nie pytaj, nie
Skąd idę, dokąd, i przyjmij mnie
Zaufaj mi i wierzyć chciej
To tylko zwykły liść tęsknoty mej

Bo teraz wiem: chcę w dłoniach twych
Dni moje skryć, wszystkie dni
Bo teraz wiem: to właśnie dziś
Ty przyszłaś tu, by wziąć zwykły liść
By wziąć serca liść

I nie pytaj, czemu tak
Daję to, co mogę dać
Tylko uwierz, uwierz, uwierz mi

I zrozum mnie
Ten zwykły serca liść to cały świat
Ocal go i nie zgub już
On bardzo pragnie, by dom znaleźć mógł

Bo teraz wiem, że szedłem tu
By spotkać cię w moim dniu
Bo teraz wiem: z tobą chcę być
Więc pozwól mi, bym już zostać mógł
Bym już zostać mógł

Jarosław Kukulski (kompozytor) 👉👉👉

Trochę po sezonie - Jerzy Dąbrowski


Krzysztof Krawczyk  👉👉👉
Trochę po sezonie

Jerzy Dąbrowski


Odkładana tyle lat
Przeczuwana już nie raz
Przyszła opóźniona
Trochę po sezonie
Miłość 💗
Zapukała do mych drzwi
Powiedziała: "Otwórz mi"
Trochę opóźniona
Trochę po sezonie
Miłość 💗

Powiesiła złoty płaszcz
Odmieniła tyle spraw
Trochę opóźniona
Trochę po sezonie
Miłość 💗
Nauczyła dobrych słów
Pozwoliła wierzyć znów
Moja upragniona
Moja wymarzona
Miłość 💗

Ty wiesz, jak to w życiu jest
Czego człowiek chce
A co spełnia się
Ona, mądra tak, wciąż radzi nam
By wierzyć w każde słowo jej
Ty wiesz, tak już w życiu jest
Czego człowiek chce
Czasem spełnia się
Ona, silna tak, wciąż daje nam
Tę wiarę w każdą prawdę jej

Halo, Małgorzata, to ty?
Nie, nic się nie stało
Chociaż...

Uskładana z moich snów
Przeczuwana w każdym dniu
Przyszła opóźniona
Trochę po sezonie
Miłość 💗
Odnalazła własny kąt
I już nie odejdzie stąd
Trochę opóźniona
Trochę po sezonie
Miłość 💗

Złagodziła to co złe
Poprosiła: "Przytul mnie"
Trochę opóźniona
Trochę po sezonie
Miłość 💗
Pozwoliła nam się skryć
I już nas nie znajdzie nikt
Moja upragniona
Moja wymarzona
Miłość 💗

Ty wiesz, jak to w życiu jest...

Dla mojej dziewczyny - Jerzy Dąbrowski


Krzysztof Krawczyk
Dla mojej dziewczyny

Jerzy Dąbrowski


Dla dziewczyny to mojej przeznaczam
Tyś jest lutnią i dzwonkiem nad drzwiami
Który słyszę codziennie, gdy wracasz
Choć masz swoją torebkę z kluczami

Niewidzialne granice przekraczam
W mej tęsknocie, co twoje ma imię
Miłość losu koleje odwraca
Szukających przytuli i przyjmie

Bo ty jesteś dla mnie Miss Świata
A wiesz, kiedy nią jesteś najwięcej?
Kiedy rękę do serca przykładasz
Mówiąc: "Biegłam, bo chciałam być prędzej"

Dla dziewczyny to mojej przeznaczam
Ty mnie uczysz i ja ciebie uczę
Słyszę kroki - to znowu powracasz
By mnie sercem otworzyć jak kluczem

Przejdą noce, wieczory i ranki
Zbledną usta i oczu kolory
A ja wspomnień o tobie nie zamknę
Każde słowo ze sobą zabiorę

Bo ty jesteś dla mnie Miss Świata...

Obraz: Andrei Markin

Miłość lubi trochę kłótni - Jerzy Dąbrowski


Krzysztof Krawczyk
Miłość lubi trochę kłótni

Jerzy Dąbrowski


To zaczęło się od rana
Kłótnia była nam potrzebna
Ja chodziłem niewyspany
A ty byłaś młoda gniewna

Kwiaty więdły niepodlane
Kipiał garnek pełen mleka
Biegły słowa rozbrykane
Odbijały się od ściany
Naszych dąsów i narzekań

Ty już chciałaś iść do mamy
Z walizkami i z godnością
A ja cały jak dynamit
Beczka prochu z pretensjami
Która eksploduje złością

Nikt nie wiedział, o co chodzi
Komu dobrze, komu źle
Ja już miałem ciebie dosyć
A ty nie cierpiałaś mnie

Groził nam kompletny krach
Adwokata cień we drzwiach
Podział naszych kosztowności
Oszczędności, majętności

Byłaś furią, ja - demonem
Z bardzo głośnym barytonem
Wtedy nagle ty spojrzałaś
Tak się ładnie roześmiałaś

Złość jak ręką odjął przeszła
Świat nas denerwować przestał
I znów bardzo cię kochałem
I znów bardzo cię kochałem

Wrócił nastrój tego ranka
Amor zagrał nam na lutni
Była radość i sielanka
Miłość lubi trochę kłótni

Fot. K. Krawczyk, J. Dąbrowski

Życia mała garść - Jerzy Dąbrowski


Krzysztof Krawczyk
Życia mała garść

Jerzy Dąbrowski


Oto jest życia mała garść
Pochyl się nad nią, oceń, patrz
Czy jest tak jak człowiek chciał
Czy ktoś inny z niej do syta brał
Czy ktoś inny z niej do syta radość brał

Oto jest wspomnień mała garść
Zapytaj, ile jesteś wart
Niech prowadzą w miejsca te
Gdzie ci dobrze było i gdzie źle
Niech prowadzą ciebie teraz w miejsca te

Żyć, jeśli nawet nie masz nic
I do zamkniętych musisz pukać drzwi
Wiesz jak smakuje gorzki chleb
I zwykła ludzka łza

Żyć, przecież to nie żaden wstyd
Tak powie ten, co ciebie zna
Twojego życia mała garść
Sen, co się spełnić miał
Twój sen, ta życia garść...

Idę już - Jerzy Dąbrowski


Krzysztof Krawczyk - Idę już

Jerzy Dąbrowski

Zrozumieć musisz, że mój lęk
Nie zmieni we mnie tego, co już twoim jest
Wiem, że nadejdzie taki dzień
Że będzie z nami tak, jak tego chcesz
Uwierzyć musisz, że tych słów
Ja nie mówiłem bardzo, bardzo dawno już
I że niełatwo było mi
Bym w tobie się odnaleźć znowu mógł

Bliżej wciąż i bliżej widzę cię
Jeszcze znajdę dla nas zieleń drzew
A więc czas niech płynie w nas
Ty spokojna bądź, idę już
Jeszcze nam zapalę kilka gwiazd
Jeszcze nam odkryję cały świat
A więc czas niech płynie w nas
On pomoże nam

Zrozumieć musisz, bywa dzień
Na który człowiek czeka, lecz nim boi się
Każdy ma w sercu jakiś cień
I nie każdemu zawsze dobrze jest
Niełatwo mi tak mówić, wiesz
O tej nadziei, która znów się we mnie tli
Tak wiele można w życiu znieść
Do swego światła długo można iść

Bliżej wciąż i bliżej widzę cię...

Przydział twój - Jerzy Dąbrowski


Monika Borys i Jarosław Kukulski
Przydział twój

Jerzy Dąbrowski


Raduj się tym, co od życia masz
Kochaj ten głaz, co go w górę pchasz
Nie mów, że źle, że już braknie łez
Taki twój przydział jest

Los to jest gracz, który przypadł nam
Nie musisz grać, on cię ogra sam
Jednemu raj, a drugiemu znój
Taki jest przydział twój

Oddal lęk
Przecież jeszcze musi być ukryty sens
Oddal lęk
Przecież jeszcze musi być gdzieś miejsce twe

Ryba ma sieć, w którą chętnie gna
Tym, co ty masz, to jest wina twa
Zrodził cię pył i otoczył lód
Taki jest przydział twój

Oddal lęk...

Fot. Monika Borys

Pani z pieskiem - Jerzy Dąbrowski


Krystyna Giżowska
Pani z pieskiem

Jerzy Dąbrowski


Wspomnij choć raz
Niech marzenia powrócą na nowo
Do tamtych dni
Do tamtych chwil
Czarownych tak, baśniowych

Wspomnij choć raz
To co było, lecz zabrał nam czas
Przywołaj znów
Opowieść ze snu
Choć raz, choć raz, choć raz

Wspomnij choć raz
Zapomnianą melodię tęsknoty
Gdy w cieniu drzew
Brzmiał serca śpiew
Miłości dar nasz złoty

Wspomnij choć raz
To co było, lecz żyje wciąż w nas
Przywołaj znów
Opowieść ze snu
Choć raz, choć raz, choć raz...

Obraz: Boyana Petkova

Graj na cztery ręce - Jerzy Dąbrowski


VOX - Graj na cztery ręce

Jerzy Dąbrowski


Pół na pół, dzień po dniu, pół na pół – tyle mogę ci dać
Nie znam innych miar, słowa są jak wiatr
Kto wierzy – i pół nie będzie miał

Kamień poszedł gdzieś na dno, znów gładka wody toń
kto go wrzucił, nie wróci, nie powie
Tylko jeden mamy los, jedną rzekę i dno
Tzeba płynąć, by nie zginąć, gdy rwie prąd

Tam gdzie ty – tam ja, takie życie, taka gra
Pół na pół - nie więcej
Tam gdzie ty – tam ja, takie życie, taka gra
Gaj na cztery ręce

Może będzie dom, a przy domu klon
Nkt nie wie, co może się stać
Schowajmy się w wiatr, wielka próba trwa
Ne kończy, nie kończy się gra
Jeszcze jeden przeszedł dzień, minął tak jak cień
Jaki ląd pozostawi – kto wie
Tylko ty i ja, wieczna życia gra
Noc i świt, wspólny rytm, pół na pół

Tam gdzie ty – tam ja...

Ekscentryczny dance - Jerzy Dąbrowski


Felicjan Andrzejczak
Ekscentryczny dance

Jerzy Dąbrowski


Nowy taniec, nowe disco
Każdy się w tym tańcu gnie
Dobrze tańczyć to nie wszystko
Trzeba jeszcze ruszać się

Ekscentryczny dance
Już wpadamy w trans
Słaby jest bez szans
Nie da niego dance
Ekscentryczny dance
Zwariowany dance
Ekscentryczny dance, dance

Głowa, noga, łokieć, szyja
W dłoniach jakbyś węża miał
Rękaw zwija się jak żmija
To break-dance, najnowszy szał
Głowa, noga, łokieć, szyja
To break-dance, światowy szał

Ekscentryczny dance…

Najpiękniejsza z róż - Jerzy Dąbrowski


Trubadurzy
Najpiękniejsza z róż

Jerzy Dąbrowski

Najpiękniejsza z róż wśród ogrodów stu
Moich pragnień pragnienie jedyne
Może starczy mi kilka prostych słów
Abym umiał wyśpiewać twe imię
Najpiękniejsza z róż wśród ogrodów stu
Choć odwagi i słów mi brakuje
Może właśnie dziś, może właśnie tu
Najprawdziwiej wypowiem, co czuję

Na chmurny świt, na pustą noc
Na życia ból, na każde zło - mam ciebie
Na skryty lęk, na gorzki wstyd
Na strach, że ktoś, na myśl, że ty - mam ciebie
Na radość serc, na życia znój
Na ciepło ust, na zachwyt mój - mam ciebie
Na ciężar spraw, na każdą z trosk
Na szary świt, na pustą noc - mam ciebie

Najpiękniejsza z róż wśród ogrodów stu
Ty potrafisz tak wiele zrozumieć
Przestąpiłaś już mej nadziei próg
I bez ciebie żyć dłużej nie umiem
Najpiękniejsza z róż wśród ogrodów stu
Jesteś prawdą, spełnieniem i celem
Może przyjmiesz dziś kilka prostych słów
One miłość próbują ośmielić

Na chmurny świt, na pustą noc...

Obraz: Gianni Bellini