Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Afanasjew. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Afanasjew. Pokaż wszystkie posty

Niech no tylko zakwitną jabłonie


Halina Kunicka
Niech no tylko zakwitną jabłonie


Jerzy Afanasjew

Świat nie jest taki zły, 
Świat nie jest wcale mdły,
Niech no tylko zakwitną jabłonie,
To i milion z nieba kapnie,
I dziewczyna kocha łatwiej,
Jabłonie kwitnące jabłonie.

Wszystkim manna pada z nieba,
Ludzie mają, co potrzeba,
Darmo światło, gaz, lokaje,
Śpią od rana do wieczora,
Czasem drepczą do kościoła
I nocą zmęczeni śpiewają.

Świat nie jest taki zły,
Świat nie jest wcale mdły,
Niech no tylko zakwitną jabłonie.
Babcie wnuczkom bajki klecą,
Złote zęby z nieba lecą,
Jabłonie, kwitnące jabłonie.

Oto chmurka na niebiesiech,


Zgadujemy, co nam niesie,
Biały śnieg czy srebrne złotówki,
Wszyscy klniemy: "Toż to skandal!
Dzisiaj z nieba - wstyd i granda -
Lecą gorące parówki.

Świat nie jest taki zły,
Świat nie jest wcale mdły,
Tak kończymy tę naszą melodię,
Wiosną ludzie umierają,
Wiosną ludzie się kochają,
I dziewczyna z ulicy, i złodziej.

Policjanci i poeci, chuligani - złote dzieci,

Wszyscy tańczą do świtu kankana,

Śpią od rana do wieczora,
Czasem drepczą do kościoła,
A w nocy zmęczeni śpiewają.

Świat nie jest taki zły,
Świat nie jest wcale mdły,
Niech no tylko zakwitną jabłonie,
To i milion z nieba kapnie,

I dziewczyna kocha łatwiej,
Jabłonie kwitnące jabłonie.

Jurij Macyk




Makary - Jerzy Afanasjew


Tadeusz Chyła - Makary

Jerzy Afanasjew

Ja jestem sobie bałwan
Wesoły, biały bałwan
Bałwan jak lód – ha, ha
Bałwan jak cud – ha, ha
Na Antarktydzie, na Giewoncie
Na Jungfraujoch, czy na Bergen Spits
Z goździkiem w klapie, czy z wazonem
Ja maszeruję sobie w rytm

Makary, Makary
Ty jesteś bałwan stary
Makary, ty to wiesz - ho, ho
Makary, jesteś bies - ho, ho
Makary, Makary
Bies na kobiety, bies na filety
Makary, Makary
Pies na pulpety - niach, niach

Wszystkie świętości świata
Tiara, korona bez i z
Należą do mnie – ha, ha
Don Juana - ha, ha
Z Antarktydy, czy z Giewontu
Z Jungfraujoch ,czy z Bergen Spits
Z goździkiem w klapie, czy z wazonem
Ja maszeruję sobie w rytm

Makary, Makary…

Oto kawaler Białej Gwiazdy
Bohater, heros, ba i cóż
Au revoir mesdames, fanfary, tusz
Z Antarktydy, czy z Giewontu,
Z Jungfraujoch, czy z Bergen Spits
Z goździkiem w klapie czy z wazonem
Ja maszeruję sobie w rytm

Obrazy: Jurij Macyk

Tamara - Jerzy Afanasjew


Tadeusz Chyła - Tamara


Jerzy Afanasjew

Gdy smutek trzęsie mną okrutnie
Gdy perli się w kielichach śmiech
Gdy cytryna wykrzywia twarze
Gdy wódka z pieprzem wstrzymie dech

Nakładasz swoje kapelino
Kalosze, krawat, spinki dwie
I pędzisz fiakrem do teatru
Do kabaretu, co się zwie

Kabaret na rogu
Przygoda na rogu
Beztroska na rogu
We variete
Humorki na rogu
Jabłuszka na rogu
Pończoszki na rogu
Miłości kadź

Panie Ludwiku, panie Lucjanie
A tam
Tamara, Tamara
Ty mnie nękasz od rana
Żeś miłością pijana
Tamara, ty mnie puść
Tamara, ja mam gwóźdź
Goździk czerwony
Jak piwonia à la fourchette

Tamara, Tamara
Jam twój Kara Mustafa
Zwykła kara, palec Boży
Anioł hoży, wszystko może
Jam twój pieszczoszek, Ali Baba

Gdy smutek…

Panie Ludwiku, panie Lucjanie
A tam
Joanna, Joanna, wszak jesteś moja panna
Ja ciebie kocham od ranna
Joanna, ty mnie puść
Joanna, u mnie gwóźdź
Goździk czerwony
Jak piwonia à la fourchette

Joanna, Joanna
Jam twój Kara Mustafa
Zwykła kara, palec Boży
Anioł hoży, wszystko może
Jam twój pieszczoszek, Ali Baba