Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zima. Pokaż wszystkie posty

Biały pejzaż - Janusz Kondratowicz


Irena Jarocka
Biały pejzaż

Janusz Kondratowicz


Borem nie zaszumi równina podmiejska
Człowiek nie zrozumie, co mówi mu wiatr
A w moich stronach ogień w izbie mieszka
Pod czapą śniegu niedźwiedź, borsuk śpi
Na każdym kroku biały jeszcze pejzaż
Kapliczki dzwonek liczy krótkie dni

Światła nie pogasną na gwarnej ulicy
Nie umilknie miasto, choć zbliży się świt
A w moich stronach żuraw cicho skrzypi
I drzewa idą drogą pośród pól
Dąb, brat najstarszy, brzozom liści życzy
Na gości czeka zastawiony stół

Niebo nie opadnie na sady zimowe
Z klatki domów nagle nie wyrwie się ptak
A w moich stronach jabłoń tuż za progiem
Dzień jak gospodarz chodzi z kąta w kąt
Rok, choć niemłody, znowu rusza w drogę
Choć pewnie jeszcze nie chce odejść stąd...

Obraz: Alla Tsank

Krajobrazy zimy - Janusz Kondratowicz


Trubadurzy
Krajobrazy zimy

Janusz Kondratowicz


W krajobrazy zimy wpiszę
Oczu twoich blask
Może wtedy będziesz bliżej
Może wtedy

Białe niebo, biała ziemia
Białe płatki gwiazd
Tylko ciebie tutaj nie ma
Tak jak kiedyś

Jesteś tam, jesteś tam
Gdzie burzany okrył śnieg
Gdzie stepowej drogi dal
Strome brzegi rzek

W krajobrazy zimy wpiszę
Ciepło twoich rąk
Twoje imię znów usłyszę
Twoje imię

Nawet jeśli już ode mnie
Odwróciłaś wzrok
Zawsze cię wspominał będę
Będziesz przy mnie

Jesteś tam, jesteś tam...

Zimowy pejzaż - Andrzej Brzeski


Zimowy pejzaż

Andrzej Brzeski


Przemoczyło do cna, przemoczyło
I przewiało do kości, przewiało
Tyle serc się tej zimy zepsuło
A głów zmarnowało
Wytargało na wskroś i wytrzęsło
Halnym wiatrem, zawieją i sztormem
Zajęczały filary i przęsła
Odkręcił się wspornik

Zimowy pejzaż kontuzjowany
Zimowy pejzaż
Nie złoży kadrów mu zwichrowanych
Chirurg ni kręgarz
Chociaż próbuje wcisnąć się w ramy
Pięknie jak glina
Zimowy pejzaż kontuzjowany
Angielska zima

Co się miało, to zaraz zginęło
Co przybyło, za chwilę ubyło
Chociaż gdzieś tam na górze sypnęło
Na dole siąpiło
Posypało na biało w Dusznikach
Tam gdzie dwór spędzał ferie swe szkolne
A dzieciakom na miejskich ulicach
Kapało za kołnierz

Zimowy pejzaż...

Przesuwało się chmury myślami
Ale one się zbiły w ławicę
I od nowa na niebie zbierały
Jak cukier w cukrzycy
Gdzieś się szło, ale kroczek za kroczkiem
A właściwie dreptało się w miejscu
Po zmarzniętych kałużach i błocku
Zupełnie bez sensu

Zimowy pejzaż...

Obraz: Michael Brack

By zasypało mnie na biało - Andrzej Brzeski


By zasypało mnie na biało

Andrzej Brzeski


Dawno temu śpiewał Muslim Magomajew
O serduszku, które w śnieg wyrzucił ktoś
Dziś to serce wiozą w erce do szpitala
A po śniegu chodzi syberyjski łoś
Dzisiaj syn o zimie czyta w starej książce
I o garstkę tego puchu błaga mnie
Niech marnuje się zakąska
W marynacie pływa gąska
Ja jednego tylko chcę

By zasypało mnie na biało, wbiło w zaspę
Bym w miękkiej zaspie snem zimowym sobie zasnął
I zachwycony, że po uszy w śniegu tkwię
Zawołał: oui, je separe, je separe
Bo kiedy świat był zasypany aż po strzechy
Pod białym śniegiem się chowały czarne grzechy
I jeśli gdzieś została ciemna łza
Nie bez przyczyny, tylko z winy bałwana

Dawno temu śnieg łopatą odgarniała
I dopóki sypał to nie miała źle
Ta przewodnia siła wiecznie skacowana
Jak z rysunków Mleczki piwko pijąc swe
Rosły sobie w górę pryzmy na ulicy
Lecz na bułkę z pasztetową każdy miał
Więc tańczyli w okolicy wszyscy chłoporobotnicy
I ja też, też bym tylko chciał

By zasypało...

To się chyba już nie wróci, nie powtórzy
Gdy po białym baldachimie w dal się szło
Ktoś się na nas zdenerwował tam na górze
Tylko na co jeszcze trzymać MPO
Nikt piaskarek nie obudzi już o świcie
Zardzewieje pod parkanem śnieżny pług
Więc choć strażak mnie rozliczy
Puszczę sobie śnieg z gaśnicy
By przez chwilę poczuć znów

By zasypało...

Puszysty song - Andrzej Brzeski


Puszysty song

Andrzej Brzeski


Tę piosenkę ubrać chcę
Na zimowe chłody złe
W puszyste słowa, ciepły rym
Żebyś znaleźć mogła w niej
Najcieplejsze z wszystkich miejsc
Przytulny kąt, a w nim
Jakąś płytę, która gra
Małe pantofelki dwa
Z ciepłym futerkiem, ach jakim miękkim
Odrobinę wina w szkle
Perłę na szuflady dnie i mnie

Puszysty song na długie zimowe noce, na łzy
Na chandry malutkie, westchnienia cichutkie
Ogrzeje dom, smutki rozproszy, umili sny
Zanim ukryje się gdzieś, weź go w ramiona i pieść

Bo to jest puszysty song
Tą mruczankę mruczy swą
I na kolana kładzie łeb
Możesz robić z nim co chcesz
On zasłoni sobą deszcz
Zimowy wiatr i śnieg

Pod kołderkę wsunie się
Żeby ogrzać stopy twe
Ciepłym futerkiem, ach jakim miękkim
I utuli nas do snu
Aksamitnym meszkiem nut i słów

Puszysty song...

Tę piosenkę ubrać chcę...

Jeszcze nie mam chłopca na zimę - Wojciech Młynarski


Alicja Majewska
Jeszcze nie mam chłopca na zimę

Wojciech Młynarski


Jeszcze nie mam chłopca na zimę
A już coraz krótsze dni
Jeszcze nie mam chłopca na zimę
A już sady śpią wśród mgły

Choć do wielu czuję estymę
I sympatii szczerej łut
Jeszcze nie mam chłopca na zimę
Co ogrzeje serca chłód

Tak bym chciała tę zimę przeżyć
Niby bal, piękny bal
Komuś kochanemu powierzyć
Każdy strach, każdy żal
Mieć kogoś, kto potrafiłby odśnieżyć
Szczęścia drogę w roziskrzoną dal

Jeszcze nie mam chłopca na zimę
Jeden chochoł lęk mój zna
Dawno ucichł świerszcz za kominem
Wiatr do tańca liście gna

W co ja cię, nadziejo, owinę
Słabiuteńka jak krzak róż
Nie mam ciepłych myśli na zimę
A za oknem biało już

Tak mam dosyć zim przepłakanych
Marnych zim, czarnych zim
Tak mam dosyć zim przeczekanych
Byle gdzie, z byle kim
Tej zimy mam zupełnie inne plany
Niech spróbuje ktoś przeszkodzić im

Jeszcze nie mam chłopca na zimę
Spróbuj może być nim ty...

Biały park - Andrzej Jastrzębiec-Kozłowski


Monika Borys - Biały park

Andrzej Jastrzębiec-Kozłowski


Dawniej niż dawno, dalej niż daleko
W śnieżnej poświacie widniał park
Park był ukryty w słońcu, dom już czekał
Na święto świerków i barw
Całą jaskrawość dni, jak śnieg biały
Wpisuję w nową baśń braci Grimm
Choć tak niewiele do dziś zostało
Z tamtych Wigilii i zim

Biały park, choć wiosna za oknami
Piękny czas z nowymi nadziejami
Biały park, jak w baśni za górami
Coraz dalej biały park
Biały park zapełni się różami
Balet barw jak w maju nad majami
Biały park z jasnymi wspomnieniami
Coraz dalej biały park

Nie ma dwóch jednakowych górskich świtów
Nie dwóch dwóch takich samych chwil
Wszystko co piękne zdarza się raz w życiu
Nie zatrzymuje się film
Warto zachować coś na dnie pamięci
Obrazek wiernych dni, dobrych lat
Barwny rodzinny stół i prezenty
W sercu budzący się świat

Biały park, choć wiosna za oknami
Piękny czas z nowymi nadziejami
Biały park, jak w baśni za górami
Coraz dalej biały park
Biały park zapełnił się różami
Balet barw, jak w maju nad majami
Biały park z jasnymi wspomnieniami
Świeci śnieżnobiały park

Obraz: Jeff Rowland

Kolęda o śniegu - Ernest Bryll


Kolęda o śniegu


Ernest Bryll


Pusto teraz i biało
Drogę do nas zawiało
Aż się przygięły drzewa.

Mamy pod piecem ogień
Żarcie nie za ubogie
I czego więcej trzeba?

Koledzy kompaniją
Przez śnieg się czasem przebiją
To sobie pomilczymy.

I tak gorzka jest wódka
Po co gadać o smutkach
Trzeba doczekać zimy.

Wypijmy - po siódme poty,
Boć biorą nas ochoty
Na trzęsiączkę i dreszcze.

Dorzućcie chłopcy węgla
Niech mróz za kołnierz sięga
Nie czas się strachać jeszcze.

Pusto teraz i biało
Drogę do nas zawiało
Aż się przygięły drzewa.

M. Dunal, M. Marzecki, M. Czarkowski
Teatr Muzyczny w Gdyni


Obrazy: Vassillis Tangoulis

Zimowa miłość - Anna Bernat


Andrzej Dąbrowski
Zimowa miłość

Anna Bernat

Od wiatru przejrzyste niebo
W ciszę zapada się park
Mróz iskrzy ślady na śniegu
Zamieć porywa znów noc do tańca
Zostań - najpiękniejszy czas czeka nas tej zimy
Wiem, że tak będzie i nic się nie zmieni w nas

Dlatego co mi tam wiosna, maj i jaśminy
Co mi tam wiosna - ja wolę zimę
Śnieg masz na płaszczu, śnieg masz na rzęsach

Miłość zimowa jest najpiękniejsza

Na liście pokryte szronem
Na drzewa białe jak śnieg
Zaklinam dziś twoje dłonie
Powstrzymaj tej zimy bieg
Bo przecież zimą najpiękniejszy świat
Daje nam tę miłość, miłość zimową
I dla nas niech długo trwa

Dlatego co mi tam wiosna...

Nie daj się zimie - Jacek Korczakowski


Andrzej Dąbrowski
Nie daj się zimie

Jacek Korczakowski


Nie daj się zimie
Nie daj się śniegom
Nie daj się mrozom
Zostań tu przy mnie
Gdy chłodu skrzynie
Po niebie wiozą

Wiozą po niebie
Gdzie nie ma ciebie
I mnie nie będzie
Nie daj się zimie
Nie daj się zimie
Gdy zima wszędzie

Zima z pozoru
Nie ma koloru
Biało i biało
Nie gaśmy ognia
Nie trwońmy ciepła
Co w nas przetrwało

Dni są za krótkie
Żeby je smutkiem
Witać lub żegnać
Nie daj się zimie
Nie daj się zimie
I mnie broń przed nią

Nie daj się zimie...

Natchnieni wiosną
Rozgrzani latem
Strąceni w jesień
Jeszcze nie wiemy
W jakie nas światy
Zima poniesie

Gdy śniegi spłyną
Mrozy przeminą
Co będzie po nas?
Nie daj się zimie
Nie daj się zimie
Nie daj pokonać

Nie daj się zimie...

Obrazy: Vassillis Tangoulis

Zimowe obrazki - Barbara Szczepańska


Skaldowie - Zimowe obrazki

Barbara Szczepańska


Białe kartki, białe listy, śnieg
Białe sanie, koń srebrzysty, bieg
U ołtarzy białe panny
I dźwięk dzwonów nieustanny
Za oknami pada, pada śnieg

Biały dziad i biała baba, wiek
Już tak którąś zimę gadać chce
Kot się wspina po firankach
Stygnie mleko w filiżankach
Za oknami pada, pada śnieg

Brniemy w śniegu po kolana, ech
Pan tak do mnie, ja do pana - niech
By nie zabrnąć za daleko
Bo odpłynie ciepłą rzeką
Niech już lepiej pada, pada śnieg

Nie odjeżdżaj do cieplejszych miejsc
Tam marzenia mają inny sens
Weź dzieciaka na kolana
Widzisz, żona taka ładna
Za oknami pada, pada śnieg

Białe kartki, białe listy, śnieg
Białe sanie, koń srebrzysty, bieg
U ołtarzy białe panny
I dźwięk dzwonów nieustanny
Za oknami pada, pada śnieg

Pada, pada, pada, pada śnieg...

Kłaniają się Tatry - Piotr Janczerski


Skaldowie - Kłaniają się Tatry

Piotr Janczerski

Biało na Giewoncie, na Kasprowym biało
Ej, góry i doliny śniegiem zasypało
Dzwonią dzwonki sanek, skrzypi śnieg pod butem
Ej, będą tego roku święta bardzo sute

Przyjdą po kolędzie z szopką do chałupy
Ej, będą wyśpiewywać kolędy pastuchy
Zrodził się tej nocy Pan nieba i ziemi
Ej, góry wyśpiewują, a my razem z nimi

Biało na Giewoncie, na Kasprowym biało
Ej, góry i doliny śniegiem zasypało
Na hali, na hali podmuchują wiatry
Hej, w Boże Narodzenie kłaniają się Tatry

Na hali, na hali podmuchują wiatry
Hej, w Boże Narodzenie kłaniają się Tatry

Józef Mularczyk


Borsuki już śpią - Jan Zalewski

Skaldowie, Jerzy Połomski - Borsuki już śpią

Jan Zalewski

Zima już się zaczęła
Ucichł dąb, buk i klon
W nieprzytulnej alei
Cienie drżą

Tylko patrzeć zawiei
Spadnie śnieg, w okno szron
Skąd to wiem, miła moja?
Bo borsuki już śpią

Mówisz: "Jedźmy za miasto"
Mówisz: "Słońce jak dzwon"
"Chodźmy - mówisz - w skos lasem
W dłoni dłoń"

A tu zima, już zima
Że niemroźna - cóż stąd?
Skąd to wiem, moja miła?
Bo borsuki już śpią

Już przekwitły i wrzosy
Opadł ostatni liść
Nie ma po co po nocy
Z wiatrem iść

Zima czai się sroga
Za chmurami, za mgłą
Skąd to wiem, moja droga?
Bo borsuki już śpią

Może przyjmiesz więc wreszcie
Zaproszenie me dziś
Bowiem nie ma nareszcie
Dokąd iść

Przeczekamy ją u mnie
Zimę nie taką złą
Skąd ja wiem, że już zima?
Bo borsuki już śpią

Piosenki radzieckie - Serce na śniegu


Muslim Magomajew - Сердце на снегу
Wiesława Drojecka - Serce na śniegu

Aleksandr Dmochowskij - Jadwiga Urbanowicz

Mroźny pył, biały śnieg
Niebo skrył aż po brzeg
A pod niebem jak we śnie
Czwórka siwych koni mknie
Drogą, co jak łza
Srebrny żłobi ślad

Daleka droga i step
Niebieskie niebo i śnieg
I tylko wiatr piosnkę gra
Lecą konie, mkną w świat
Tam na śniegu serca ślad
Serce me, serce me w bieli gwiazd

Laj la laj...
Parskają konie, mkną w świat
Tam na śniegu serca ślad
Serce me, serce me w bieli gwiazd

Bo od lat uczył mnie
Mroźny wiatr pieśni tej
Pieśni, którą zna ten kraj
Pieśni stepów, nieba, tajg
Tam, wśród śnieżnej mgły
Serce moje śni

Daleka droga i step...

TUTAJ z tekstem Z. Staweckiego

Zeszłoroczny śnieg - Antoni Marianowicz


Ewa Bem
Zeszłoroczny śnieg


Antoni Marianowicz


Byłam wtedy nieszczęśliwa
Pośród zasypanych dróg
Tak to zwykle w życiu bywa
Któż by szczęście przeczuć mógł
Może byśmy się minęli
Już na zawsze, ty i ja
Gdyby świata nie pobielił
Dobry śnieg tamtego dnia

Zeszłoroczny śnieg
Obchodzi przez to mnie najgłębiej
Zeszłoroczny śnieg
Dlatego grzeje mnie, nie ziębi
Na wiele zeszłorocznych spraw
Jak na odległy patrzę brzeg
I wzrusza mnie przez dziwny traf
Zeszłoroczny śnieg

Czy pamiętasz w zeszłym roku
Jak obficie padał śnieg
Jak zasypał wszystko wokół
I na wszystkich drogach legł
W delikatnych pantofelkach
Zapadałam się, co krok
Przenosiłeś mnie na rękach
I tak nosisz mnie już rok...

Fantazja styczniowa - Leszek Długosz


Leszek Długosz
Fantazja styczniowa

Biało, biało
Głęboko, wysoko
Prawie już się stykają zaspy i obłoki
Cóż, styczeń…
Gdzie nie spojrzysz przez okno
Biały szkwał światem sunie
Zaciągnięty horyzont szeroko.
A tu w oczach zachwycenie?
Srebrna zamieć, olśnienie
Od źrenicy do źrenicy?
No, styczeń…

U framugi okiennej stań rychło
Ze mną patrz synchronicznie:
Chryzantemy i lilie
Mróz na szybie jak wije
Tnie z fantazji przeczystej nam
Srebrnoszkliste, przejrzyste
Czarodziejstwo to zwykłe.

Zwykłe, może niezwykłe
Z czarodziejstwem tak zwykle
Kiedy styczeń jest styczniem
I herbata gdy jaka?
Wonność z dalekiego świata
Mocnym łykiem podbita
Więc namiętnie gorąca
Z okowitą gdy pita.

I niedziela, cóż ona?
Leciuteńko wstawiona jak muzyka Mozarta
Rozmarzona upływa…
W tej fantazji przyokiennej
(Przyokienno styczniowej)
W styczniu bywa, no bywa…
I gdy jeszcze ktoś obok
Lub na odwrót — przy „ktosiu”, no kto?
Świat za szybą drży cały
W turbulencji śnieżnobiałej
A tu w głębi ciepły piec, cichy port
Nooo…
No… i co?

Fot. 1. Alexander Volkov

Zima - Stanisław Grochowiak


Irena Santor - Zima


Stanisław Grochowiak


Piszę ci przy świecach list
Pobladły listek spod śniegów gęstych
Ponad chmurą niską
Ponad gwiazdą w niebie czystą
Piszę ci zimowy list...

Jest w nim śpiący ptak, małych zwierząt trop
Srebrny obłok pary, co owiewa twarz
Ciepło to przyjm pod swój dach
Niech chroni cię w samotnym śnie...

Czujesz moje usta - stopniał śnieg
Czujesz moje rzęsy - ucichł wiatr
Czujesz moje ręce, słyszysz moje serce
To ostatni mieczyk lodu z drzewa spadł

Stopniał śnieg, ucichł wiatr
Czujesz moje ręce, słyszysz moje serce
To ostatni mieczyk lodu z drzewa spadł

Jest w nim śpiący. ptak...

Piszę ci przy świecach list
Już cała w tobie jak w śniegu gęstym
Czujna, czuła, drżąca
Twoich ramion szukająca
Piszę ci zimowy list

Jest w nim włosów splot, odcisk moich stóp
Ciepły poblask świecy, co ozłaca nas
Z ciepłem tym wejdź pod mój dach
Niech schronię się w miłosnym śnie

Piszę ci przy świecach list...

Kontredanse w stylu Mozarta - 1974

Obraz: Alfons Mucha

Zadymka - Julian Tuwim


Marek Grechuta
Zadymka


Julian Tuwim

Senność gęsta jak śnieg i krążąca jak śnieg
Zasypuje śnieżnymi płatkami sennymi
Bezprzyczynny mój dzień, bezsensowny mój wiek
I te ślady bezładnych moich kroków po ziemi.

Jeśli chcę, mogę spać; jeśli chcę mogę wstać,
Siąść przy oknie z gazetą z zeszłego tygodnia
Albo iść w senność dnia - wtedy inny, nie ja,
Siedząc w oknie, zobaczę dalekiego przechodnia.

Czy to dobrze, czy źle: tak usypiać we mgle?
Szeptać wieści pośnieżne, podzwonne, spóźnione?
Czy to dobrze, czy źle: snuć się cieniem na tle
Kołującej śnieżycy i epoki przyćmionej?

Śnieg pierzyną mi legł, wiek godziną mi zbiegł
W białej drzemce, w puszystym przyprószonym spacerze
Bezprzyczynny mój dzień, bezsensowny mój wiek
Składam wierszom powolnym w ofierze.

Jak ten śnieg pada - Tombe la neige


Salvatore Adamo - Tombe la neige
Krystyna Janda - Jak ten śnieg pada

Jeremi Przybora

Patrzę jak śnieg zamienia się w krople
Krople spływają po szybach
To wszystko moja wina
Ja wiem, że to moja wina

Jak ten śnieg pada
Nie zostałeś ze mną dziś
Jak ten śnieg pada
Nigdy już nie zostałbyś
Już po twoich śladach
W łez białych zamęcie
Gdzieś odeszło szczęście
Co z nieszczęść się składa

W białej ciszy czarna myśl
Nie zostałeś ze mną dziś
Ach jak ten śnieg pada
Biele ściele, układa...

Jak ten śnieg pada
Nie zostałeś ze mną dziś
Jak ten śnieg pada
Białym smutkiem wolisz być
Bólu niezawodność
Lęk, cisza i pustka
Nadzieja - oszustka
I biała samotność

Nie zostałeś ze mną dziś
Białym smutkiem wolisz być
Ach jak ten śnieg pada
Biele ściele, układa
Ach jak ten śnieg pada
Nie ma śladu po śladach 

Obrazy: Bryce Cameron Liston

Wiej wichrze zimowy - William Szekspir


Anna Chodakowska
Wiej wichrze zimowy

William Szekspir
Blow, blow, thou winter wind

Czesław Miłosz


Wiej, wichrze zimowy, wiej
Wśród leśnych dzikich kniej
Wiej, wichrze zimowy, wiej
Wśród leśnych dzikich kniej

Pieśni twoje okrutne
Kołyszą serca smutne
I przyjaźń zapomnianą
Hej o hej, hej o hej

Hej ho, śpiewajmy, hej ho
Pod zieloną buczyną
Przyjaciele zapomną
A miłości przeminą
Więc, hej ho, pod buczyną
Weselej dni nam płyną

Tnij, chłodzie zimowy, tnij
Gałęzie szronem tnij
Tnij, chłodzie zimowy, tnij
Gałęzie szronem tnij

Choć gradem smagasz wody
Nie czynisz takiej szkody
Jak przyjaźń zapomniana
Hej o hej, hej o hej