Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moczulski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moczulski. Pokaż wszystkie posty

Dobrze, że słońce - Leszek A. Moczulski


Zbigniew Wodecki
Dobrze, że słońce

Leszek Aleksander Moczulski


Dobrze, że słońce, dobrze,że deszcz
Dobrze,że jesteś, być ze mną chcesz
Dobrze, że w życiu jak chleb jak sól
Dobrze, że radość, nawet,że ból
Dobrze pomilczeć wśród ciszy i burz
Zacząć od nowa, co było już

Jestem dla ciebie
Jesteś dla mnie ty
Wiem to na pewno
To co wiesz i ty

I cisza
Po to serce i niebo jest tu
By powiedzieć, że tym wszystkim
Że tym wszystkim jesteś ty
Cisza mówi
Wszystko mówi
Dobrze, że jesteś...

Z malarstwa niedzielnego - Leszek A. Moczulski


Elżbieta Wojnowska
Z malarstwa niedzielnego

Leszek Aleksander Moczulski

Ona stwarza drzewo
Z jednego, niepozornego liścia
Domyśla się coraz bardziej rozkwitłych gałęzi
Przywołuje ptaki z niczego
Gdzie skulone, zmarznięte zimują
Przed ludzkim nazbyt natarczywym wzrokiem

Wody napełnia wodą
Wyprowadza pierwszy promień światła
Z ciemności, które wypełniają wszystko
Wnętrze stołu, wnętrze świecy
Wnętrze ognia
Jeszcze żaden przedmiot nas nie boli

Maluje spóźnioną radość
W wyciągniętych rękach dzieci
Dzieci sprzed ostatniej wojny
Wojny, co do której ona się rozmyśliła
Mimo że już przygotowała pędzel z kolorową farbą
I rosnące w oczach przerażenie

Nie mam dla ciebie oczu - Leszek A. Moczulski


Bogdana Zagórska
Nie mam dla ciebie oczu

Leszek Aleksander Moczulski

Nie mam dla ciebie oczu
Za tobą wypatrzyłam wzrok
Ukryłam ścieżki w mroku
Na pomoc zawołałam noc

Więc ty mnie nie obejmuj
Rękami już cudzymi
Ptakiem cię przekreśliłam
Na niebie i na ziemi

Nie mam dla ciebie oczu
Za tobą już zamknęłam sny
Ślady rzuciłam w ogień
By nie szedł tędy nigdy nikt

Więc ty mnie nie obejmuj...

Nie mam dla ciebie oczu
Za tobą wypatrzyłam wzrok...

Jerzy Andrzej Marek (kompozytor)  👉👉👉

Po świecie chodzą zakochani - Leszek A. Moczulski


Alibabki
Po świecie chodzą zakochani

Leszek Aleksander Moczulski

Po świecie chodzą zakochani
Od rana aż do późnej nocy
Zakochani
I mają serca pod chmurami
I pełne nieba oczy

Trzymają w rękach parasole
Niewiele im potrzeba
Bo byle podmuch wiatru
Unosi ich do nieba

Po ziemi chodzą zakochani
O świecie nic nie wiedzą
Zakochani
I tylko późną nocą, późną nocą
Serca im w mroku świecą

Trzymają w rękach parasole...

Fot. Ryan Brenizer

Wierzę w ciebie - Leszek A. Moczulski


Skaldowie - Wierzę w ciebie

Leszek Aleksander Moczulski

W największy deszcz, w największy wiatr
W pochmurny dzień, w najgorszy czas
Gdy mijasz mnie od tylu lat
Schowany w tłum, we wrzawie miast
Wierzę w ciebie…

Wierzę w ciebie późną jesienią
I wierzę w pierwszy dzień lata
Na wyspach mi nieznanych
We wszystkich miastach świata

Wierzę, gdy na północy
Po wiecznym idziesz śniegu
Wierzę w ciebie tylko
Na Ziemi tej człowieku…

W największy mróz, w największy wiatr
W największy śnieg, w najgorszy czas
Gdy w życiu chcę nie widzieć nic
Jak jedna z wysp w oddali żyć
Wierzę w ciebie…

Wierzę w ciebie późną jesienią
I wierzę w pierwszy dzień lata
Na wyspach mi nieznanych
We wszystkich miastach świata

Wierzę, gdy na północy…

Zabrońcie kwitnąć kwiatom - Leszek A. Moczulski


Skaldowie
Zabrońcie kwithąć kwiatom

Leszek Aleksander Moczulski


Czy odnajdziesz jeszcze tamten dom
Nad najcichszą spośród wszystkich rzek?
Widok nieba dobrze ci znajomy
I tylko tutaj nie ma dzisiaj mnie.

Zabrońcie padać deszczom,
Zabrońcie kwitnąć kwiatom,
Zabrońcie ludziom płakać
W każdy niepogodny dzień.

Czy odnajdziesz jeszcze tamten dom
Wśród szumiących, rozpłakanych wierzb?
Czemu furtka teraz już nie skrzypi?
Choć tyle lat, lecz może poznasz mnie.

Zabrońcie padać deszczom…

Czy odnajdziesz jeszcze tamten dom
Pośród zbożem kołysanych pól?
Spójrz, jak wolno wschodzi słońce -
To tylko czas cofnięty został tu.

Zabrońcie padać deszczom…

Za dużo w naszym lesie drzew - Leszek A. Moczulski


Skaldowie
Za dużo w naszym lesie drzew

Leszek Aleksander Moczulski


Za dużo w naszym lesie drzew
Szukamy się, słuchamy ech
Za ciemny między nami las
Za dużo zabrał wiatr i czas
A przecież jakbyś była tu
Realna jesteś, nie ze snu
Coś mówisz, a ja słyszę wiatr
Daleki głos, maleje świat

Bez ciebie świata mniej
I mniej chmur i gór
Za urwiste drogi
Które się nie kończą
Giną w mgle
Bez ciebie świata mniej
I mniej zórz i mórz
Za głębokie są, za głębokie
Za dalekie są

Ile rozstań nie na zawsze
I powrotów znów
Zagubionych spotkań
Zapomnianych słów
Telefonów, listów
Zatrzymanych godzin, pustych dni
Ale przecież nie na zawsze

Ile między nami ulic
Brzegów, ile rzek
Ile tego, co oddala
I się gubi gdzieś

Nie mija coś, co się zdarzyło
Jakiś mały znak, nadzieja
To także jest miłość
Może szukam ciebie
Może gonię tylko wiatr

Lecz bez ciebie treści nie ma
Dzień i świat
Ciągle wracasz i odchodzisz
Gubię ślad
Nic nie składa się w całość
Gdy mi ciebie brak

Za dużo w naszym lesie drzew
Szukania i słuchania ech
Błądzenia i szukania gdzieś
Czegoś, co nie ma, a co jest
Cokolwiek, co zdarzyło się
Jeżeli było - więc to jest
To nic, że ślady zatarł wiatr
Wystarczy jeden mały znak

Bez ciebie świata mniej
I mniej chmur i gór
Za urwiste drogi
Które się nie kończą
Giną w mgle
Bez ciebie świata mniej
I mniej zórz i mórz
Za głębokie, za dalekie

Bez ciebie świata mniej
I mniej i róż i burz
Świat ciemnieje
Dni bez celu
Pogmatwane zawsze są
Bez ciebie świata mniej
I mniej, i więcej wysp
Ja odnajdę cię na pewno…

Ze sztambucha - Leszek A. Moczulski


Grzegorz Turnau
Ze sztambucha

Leszek Aleksander Moczulski

Żeby dzień nie był czarną, czarną nocą
Żeby noc nie była studnią co bez dna
Kochaj mnie bez względu na wszystko
A ja nie mniej niechaj kocham ciebie ja

Żeby słońce świeciło nam przez całą dobę
Żeby serce stopiło między nami mur
Tak kochaj mnie i tak ja chcę kochać ciebie
Jak światło zza gór, jak światło zza chmur

Nikt nie jest samotny choćby żył samotnie
Choćby nawet widział, że on ciągle sam
Tyle miłości miej kochanie do mnie
I ja dla ciebie niech to samo mam...

Żeby dzień nie był czarną, czarną nocą
Żeby noc nie była studnią co bez dna
Kochaj mnie bez względu na wszystko
A ja ciebie nie mniej wcale, lecz tak samo
Niechaj kocham ciebie ja...

Sady w obłokach - Leszek A. Moczulski


Skaldowie - Sady w obłokach

Leszek Aleksander Moczulski

Spójrz, miła, płyną chmury
Czy będzie dziś pogodny dzień
Zaświeci nam słońce
Gdy mi powiesz to, co wiem

Spójrz jeszcze wyżej
Gdzie lśni słoneczny, jasny świat
Na niebie i na ziemi
Na niebie i na ziemi
Na niebie i na ziemi
Rozrzuca kwiaty maj

Białe sady kwitną
Nad nami w obłokach
Białe sady płyną
I kołysze je tylko wiatr

Twe oczy mówią, kocham
Niebieskie, jasne oczy twe
I niebo jest blisko
Gdy ty jesteś blisko mnie

Dla ciebie kwiaty z nieba
Dla ciebie kwiaty z nieba
Dla ciebie wszystkie kwiaty
Na ziemię rzuca maj

Jeszcze przed chwilą - Leszek A. Moczulski


Skaldowie, Maryla Rodowicz
Jeszcze przed chwilą💗

Leszek Aleksander Moczulski

Jeszcze przed chwilą byłaś u mnie
I nic się nie zmieniło tu
Te same w oknie pelargonie
Te same kwiaty kwitną znów

I zostawiłaś trochę ciszy
Którą rozumiem tylko ja
A ona stoi w tym pokoju
A ona twoje rysy ma

Przyniosłam jeszcze trochę słońca
Razem z kwiatami na twój stół
Abyś pomyślał choć przez chwilę
Że nic się nie zmieniło tu

I zostawiłam tam na stole
Nienapisany długi list
I zostawiłam obok ciebie
To puste miejsce, więcej nic

Te same w oknie pelargonie
Te same kwiaty kwitną znów
Jakbym na chwilę tylko wyszła
Jakby się nie zmieniło tu...

Obrazy: Nydia Lozano

Jesień z Leopoldem Staffem w tle - Leszek A. Moczulski


Beata Paluch
Jesień z Leopoldem Staffem w tle

Leszek Aleksander Moczulski

Bardzo dawno było lato
Teraz mgła i nic ponadto
Spadły liście oczywiście
Na szarugi szarej przyjście

Jeszcze, jeszcze więdną deszcze
Szaro, mgliście, biało, wietrznie
Mgła, szaruga i nic nie ma
Więdną ludzie, więdnie ziemia

„O szyby deszcz dzwoni
Deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki
Miarowy, niezmienny”...

Za mgłą skryte lipce, sierpnie
To, co w tobie, to co we mnie
Nic nie widać zza szarugi
Tylko deszczu długie strugi

Co przyniesie srebrna jesień
Ten październik i ten wrzesień
Co rozwiąże, co oddali
Co zakończy, co ocali

"O szyby deszcz dzwoni"...

"O szyby deszcz dzwoni
Wciąż dzwoni
Deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, i dzwoni
Miarowy, niezmienny"...

Co za tym pagórkiem - Leszek A. Moczulski

Magda Umer, Grzegorz Turnau
Co za tym pagórkiem

Leszek Aleksander Moczulski

Co za tym pagórkiem za tą siwą rzeką
postać czy złudzenie ptak w locie czy drzewo
krajobraz z latem i cień czyjś na brzegu
czy tylko oczy które patrzą w niebo

co za tym liściem co drzewo rozwidnia
i jaka pora roku gaśnie w nim lub płynie
i losu przestrzeń srebrna rozpostarta
i los co nitką zawisł lekko w pajęczynie

co za tą lampą co świeci wieczorem
księżyca wschody nad ciemną doliną
za jakim lasem i za którym borem
rzeki co odpłynęły i komu już płyną

nasze taneczne kroki przemierzają ziemię
pod widnym liściem pod lampą wieczoru
dotknąłem - byłaś, spojrzałaś - przyszedłem
a teraz cicho u ciemnego boru

a teraz cisza aż za horyzontem
tylko przestworza i tylko przestrzenie
i coraz dalej od ciebie aż do mnie
i coraz dalej ode mnie do ciebie

Zaśnij słoneczko - Leszek A. Moczulski


Skaldowie - Zaśnij słoneczko

Leszek Aleksander Moczulski

Niech uśnie ostatni promień
Ostatni słońca blask
Niech się uciszy, uśnie
Ostatni w sitowiu wiatr

Niech uśnie zapach łąki
I zapach leśnych traw
Ostatnia kropla deszczu
Ostatni z deszczem wiatr

Niech zaśnie ostatnia fala
Na środku wielkich wód
Ostatnia kropla słońca
Na dnie błękitnych mórz

Niech zaśnie światło jezior
Na wodzie wioseł ślad
I niechaj na niebie zaśnie
Wysoko w chmurach ptak

Uśnijcie, trzciny nad wodą
Ostatnie krople rosy
Odbicie nieba w jeziorze
I twoje, córeczko, oczy

Cała jesteś w skowronkach - Leszek A. Moczulski


Skaldowie
Cała jesteś w skowronkach

Leszek Aleksander Moczulski


Mówiłaś kocham skowronki 
Na polach, nad polami
To wszystko co nam śpiewa
Za nami i nad nami
One stoją w powietrzu
Wysoko pod chmurami
One spadają z nieba
Z wiatrami, z obłokami  


Cała jesteś w skowronkach
Śpiewają twoje włosy
Śpiewa twoja sukienka
I pantofelek biały

Mówiłaś kocham skowronki
Na polach, nad polami
To wszystko co nam śpiewa
Za nami i nad nami
One pilnują nieba
I pola tuż nad miedzą
O resztę się nie pytaj
Bo one ci powiedzą...

Vladimir Volegov





Słowa do matki - Leszek A.Moczulski

Skaldowie - Słowa do matki

Leszek Aleksander Moczulski

Ochraniaj mnie
Ochraniaj, Stróżu mojego świata
Moich snów dziecinnych, białych snów
Tej nocy świata przeprowadź mnie, obroń

Ochraniaj mnie
Ochraniaj, Stróżu mojego świata
Moich snów dziecinnych, białych snów
Przyjdź do mnie i dotknij mnie

Ochraniaj mnie
Ochraniaj, Stróżu mojego świata
Moich snów dziecinnych, białych snów
Tej nocy świata przeprowadź mnie, obroń

Ochraniaj mnie
Ochraniaj, Stróżu mojego świata
Moich snów dziecinnych, białych snów
Przyjdź do mnie i dotknij mnie

Przed stwardnieniem serca mnie obronisz
Przed największą nagłą ciszą w życiu
Przed obojętnością mnie zasłonisz
I przed ciszą mnie obronisz - mnie przed ciszą
Przed nagłą ciszą i zgodą codzienną

Jak znikający punkt - Leszek A. Moczulski


Skaldowie
Jak znikający punkt

Leszek Aleksander Moczulski

Świat jeszcze był w obłokach liści
W obłokach liści, w obłokach dróg
Jak światło dnia powracające
Jak znikający byłaś punkt

I tylko w ogniu stały kwiaty
Z kwiatami słońce niosłaś tu
Jak światło dnia powracające
Jak znikający byłaś punkt

Świat jeszcze był w obłokach liści...

I tylko ziemi stała ciemność
Nierozjaśniona kroplą dnia
Dlaczego nie chcesz mi uwierzyć
Dlaczego pytasz, czy to ja...

Obraz: Evelyn Hamilton

Ten siódmy raz - Leszak A. Moczulski

Skaldowie - Ten siódmy raz

Leszek Aleksander Moczulski

Nie siedem gór, nie siedem mórz
Nie jutro, a tutaj, dzisiaj, już
Zamknięty świat choćby na klucz
A będę biegł do rąk i ust

Nie siedem słów, nie siedem pauz
Ja twoje znam, ty moje znasz
Lecz słońca blask ty w oczach masz
Baśń czy nie baśń, jaźń czy nie jaźń

Ten i nie ten mój z tobą dzień
I nawet mrok, i nawet cień
Nie siedem róż, nie siedem zórz
Świat cały daj, ty świat mi złóż

Rozstań aż sześć też trzeba przejść
By poznać się, by szczęście mieć
Ten siódmy raz to szczęsny czas
Ust, rąk i serc wspólny już świat

Obraz: Michael Garmash

Ballada wędrownych rycerzy - Leszek A. Moczulski

Michael Cheval

Skaldowie
Ballada wędrownych rycerzy

Leszek Aleksander Moczulski

W wiosce na wzgórzu, pośród białych brzóz
Na donnę Kasię któż, ach, spojrzał, któż
Słuchajcie, wszyscy, w cieniu tamtych brzóz
Na karym koniu któż tam jedzie, któż

To sam królewicz zgubił orszak swój
Spojrzał na donnę Kasię, poznał serca ból
Słuchajcie, wszyscy, drogę zgubił król
Spojrzał na donnę Kasię, poznał serca ból...

Gdzie jest daleki kraj
Gdzie kraju tego szukać
Czy tam, gdzie szumi las
Gdzie noc jak wieczność długa

Jak dziś przez siedem gór
Odnaleźć bajkę dawną
Gdzie król nie taki zły
Gdzie nie jest nic prawdą

Gdzie jest daleki kraj
Nie wrócisz tutaj więcej
Kto dziś chce oddać świat
Za donny tylko serce cały

Ach, donno Kasiu, zostań żoną mą
Będziesz królową okrutną i złą
Nie płacz już, Kasiu, nie płacz więcej, bo
Będziesz królową okrutną i złą

A donna Kasia w oczach miała łzy
Kiedy powiedziała: "Odejdź, królu zły"
Kasia ma w oczach dwie ogromne łzy
Gdy mu tak mówi: "Odejdź, królewiczu zły"

Gdzie jest daleki kraj...
W wysokiej wieży Kasię zamknął król
Przywódca śmierci poznał serca ból
Słuchajcie, wszyscy, Kasię zamknął król
Przywódca śmierci poznał serca ból

Kochajcie Bacha dziewczęta - Leszek A. Moczulski

Skaldowie
Kochajcie Bacha dziewczęta

Leszek Aleksander Moczulski

Nie trzeba wołać już, nie trzeba, nie
Na każdy czekać krok nie trzeba, nie
Do wszystkich stukać bram ni ranić rąk
Do ciebie biec bez tchu
Gdy jesteś przy mnie tu

Wiem, ile ty masz w oczach nieba, dobrze wiem
Ukryta przed kim czekasz w cieniu, to miejsce znam
Gdy wiatr cię będzie wśród drzew szukać, w cieniu drzew
I wołać ciebie, po imieniu zawoła cię

A gdy ten dzień się będzie kończyć, tak już jest
I przyjdą ludzie nas rozłączyć, rozłączą nas
Zagaśnie wszędzie słońce, lecz ja odnajdę ciebie
Zagasną wszystkie gwiazdy, lecz ja odnajdę ciebie
Czy kochał cię już w życiu ktoś aż tak?

Nie trzeba wołać już, nie trzeba, nie
Przed burzą skrywać się nie trzeba, nie
W największy czekać deszcz, najgorszy mróz
Do ciebie biec bez tchu
Gdy jesteś przy mnie tu

Wiem, ile ty masz w oczach nieba…

Nie trzeba wołać już, nie trzeba, nie
Gdy jesteś przy mnie ty, gdy jesteś ty
Nie trzeba tęsknić dziś, nie trzeba, nie
Niech ci to wszystko w snach
Powtórzy jeszcze Bach



Obrazy: Anna Razumowskaya

Zapomniany młyn - Leszek A. Moczulski


Skaldowie

Zapomniany młyn

Leszek Aleksander Moczulski

Tam gdzie rzeka wolno toczy swój bieg
Młyn w objęciach rzeki do dziś trwa
Nikt już nie otworzy rdzą okrytych bram
Opustoszał, bluszczem zarósł od lat

Stary młyn...

Tam żył młynarz, co odpocząć już chciał
Bo zmęczony ciężką pracą był
Całe życie jeden widok tylko znał
Tylko wodę tę głęboką i młyn

Stary młyn...

Kiedy wolny od swej pracy miał dzień
Gdy pociągnął wina spory łyk
Chciał zatrzymać wody niespokojny nurt
Chciał zatrzymać wreszcie stary ten młyn

Stary młyn...

Chciał zatrzymać wody niespokojny nurt,
Chciał zatrzymać wreszcie stary ten młyn...