Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przerwa-Tetmajer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przerwa-Tetmajer. Pokaż wszystkie posty

Czemu dziś mój kochanek... - Kazimierz Przerwa - Tetmajer

Anna Szałapak
Przychodzę cię popieścić, czemu ci tak smutno


Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Czemu dziś mój kochanek ze schylonem czołem
Siedzi tak zadumany? Czemu lice twoje
Od bladości tak białe, jak poszewek płótno,
Gdzie tylekroć się wsparły głowy nasze społem,
Gdy byliśmy jako dwa splecione powoje —
Przychodzę cię popieścić — czemu ci tak smutno?

Patrz: już księżyc wypłynął na nieba sklepienie,
Cicha nocy muzyka grać już rozpoczyna,
Jakby księżyc był harfą wdziękami rozrzutną,
A strunami drgające, srebrzyste promienie;
Jest to błogosławiona kochankom godzina —
Przychodzę cię popieścić — czemu ci tak smutno?

Patrz: już cichy mrok nocny mgłą owinął drzewa
Ćma skrzydłami o szyby okienne trzepoce,
Mknie nietoperz zajęty pogonią okrutną,
Wszystko staje się szare, usypia, omdlewa...

Zgaś świecę — gdyśmy razem, zbyt krótkie są noce!
Przychodzę cię popieścić — czemu ci tak smutno?

Kochanko, wczoraj różę przyniosłaś mi świeżą,
Dziś straciła już zapach i kolor, umiera;
Kiedym na ten kwiat patrzał, dziwną wizyę miałem —
Zdało mi się, że w grobie zwłoki twoje leżą,
A grób ten się powoli przedemną otwiera,
I dźwignęło się wieko trumny nad twem ciałem.

Byłaś podobna sobie, lecz jakże zmieniona!...
Cała woskowej barwy, twe oczy błękitne
Zapadły się wgłąb czaszki, zamglone i szkliste;
Rój robaków się wgryzał do twojego łona,
Kłębił się pożerając biodra aksamitne,
Wkręcał się w twoich włosów jedwabie złociste.

Gdyś weszła tu, zniknęło okropne zjawisko,
Lecz pamięć jego w mózg mój wdziera się namiętnie
Niosąc ze sobą zgrozę, szyderstwo i trwogę —
Czujesz?... Śmierć jest nad nami tak blizko, tak blizko,
Słyszałbym krok jej w każdem serca twego tętnie,
Zbyt mi straszno i smutno — pieścić cię nie mogę...

Mów do mnie jeszcze - Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Kinuko Craft
Andrzej Hiolski
Mów do mnie jeszcze

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Mów do mnie jeszcze... Z oddali, z oddali
głos twój mi płynie na powietrznej fali,
jak kwiatem, każdym słowem twym się pieszczę.
Mów do mnie jeszcze...

Mów do mnie jeszcze... Te płynące ku mnie
słowa są jakby modlitwą przy trumnie
i w sercu śmierci wywołują dreszcze --
mów do mnie jeszcze...

Pamiętam ciche, jasne, złote dnie - Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Andrzej Hiolski
Pamiętam ciche, jasne, złote dnie

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Pamiętam ciche, jasne, złote dnie,
Co mi się dzisiaj cudnym zdają snem,
Bo był otwarty raj także i mnie,
Bo był otwarty w dzieciństwie mym.

I czasem myślę, żem ja tylko spał,
Że całe życie moje było snem,
Zbudzę się, raj ten odnajdę com miał
Com miał w dzieciństwie mem!

Obraz: Marina Dieul

Zaczarowany las - Kazimierz Przerwa-Tetmajer


Zaczarowany las

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Zaczarowany las - pomiędzy drzewa
elf biały mignie i w cień się rozwiewa;
oczy potworów z zielonej głębiny
jak karbunkuły świecą i rubiny.
A na wierzchołku rozbujanych drzew
zrywa się, milknie dziwny, ostry śpiew.

W gąszczu pełzają olbrzymie połozy
i szklistą skórą pod słońce migocą;
błękitne węże na srebrzyste brzozy
skrętem się winą i wzrokiem się złocą,
a na wierzchołku rozbujałych drzew
zrywa się, milknie dziwny, ostry śpiew.

Rozpar słoneczny wydobywa z kwiatów
ogień śmiertelnie silnych aromatów,
z zabójczą mocą odurzają głowę
potworne kwiaty sine i pąsowe.
A na wierzchołku rozbujałych drzew
zrywa się, milknie dziwny, ostry śpiew.

Tam dusza moja przed swych oczu męką
szalona smutkiem z wiru życia bieży
i konwulsyjnie wzrok zakrywszy ręką
w gorączce, w wizjach, w półobłędzie leży,
aż z rozbujałych obudzi ją drzew
ten dziwny, ostry, jak krzyk orli, śpiew

Mów do mnie jeszcze - Kazimierz Przerwa-Tetmajer


Marek Grechuta, Czesław Niemen
Mów do mnie jeszcze

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Mów do mnie jeszcze... Za taką rozmową
tęskniłem lata... Każde twoje słowo
słodkie w mym sercu wywołuje dreszcze -
mów do mnie jeszcze...

Mów do mnie jeszcze... Ludzie nas nie słyszą,
słowa twe dziwnie poją i kołyszą,
jak kwiatem, każdym słowem twym się pieszczę
mów do mnie jeszcze...

Obraz: Charles Frederick Naegele

A kiedy będziesz moją żoną - Kazimierz Przerwa -Tetmajer


Marek Grechuta
A kiedy będziesz moją żoną

Kazimierz Przerwa-Tetmajer


A kiedy będziesz moją żoną...
umiłowaną, poślubioną,
wówczas się ogród nam otworzy,
ogród świetlisty, pełen zorzy.

Rozdzwonią nam się kwietne sady,
pachnąć nam będą winogrady,
i róże śliczne i powoje
całować będą włosy twoje.

Pójdziemy cisi, zamyśleni,
wśród żółtych przymgleń i promieni,
pójdziemy wolno alejami,
pomiędzy drzewa, cisi, sami.

Gałązki ku nam zwisać będą,
narcyzy piąć się srebrną grzędą,
i padnie biały kwiat lipowy
na rozkochane nasze głowy.

Ubiorę ciebie w błękit kwiatów,
niezapominajek i bławatów,
ustroję ciebie w paproć młodą
i świat rozświetlę twą urodą.

Pójdziemy cisi, zamyśleni,
wśród złotych przymgleń i promieni,
pójdziemy w ogród pełen zorzy
kiedy drzwi miłość nam otworzy.

Obrazy:
Herbert Arnould Olivier, Carl Schweninger