Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kubuś Fatalista.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kubuś Fatalista.... Pokaż wszystkie posty

Za duży wiatr - Wojciech Młynarski


Marian Opania
Za duży wiatr

Wojciech Młynarski

Mej filozofii prosty tok
Raz jeszcze państwu tu powtórzę
Wiem, że człowieka każdy krok
Jest dawno zapisany w górze
Lecz dodać pragnę ciągnąc tu
Mój wywód gorzki, mozolny
Że człowiek do utraty tchu
Pragnie być wolny, wolny, wolny
A jeśli nieraz tak się zdarzy
Że pośród losu przeciwności
Ktoś wierzy w ten na górze zapis
A z drugiej strony chce wolności
To już jest qui pro quo zupełne
Niejeden mędrzec przez nie zbladł
Za duży wiatr na moją wełnę
Za duży wiatr

I nieraz mi przerywa sen
Znak zapytani a natarczywy
Czy ktoś kto czynił zapis ten
Poczciwy był czy niepoczciwy
Dlaczego ten przepiękny świat
Który ktoś z góry projektował
Wyszydza mój moralny ład
Przekreśla me najświętsze słowa
Czy w górze wcześniej na to wszystko
Już zapisano przyzwolenie
Mam być igraszka, pył, igrzysko
Czy szansę mam bym sam coś zmienił
To już jest qui pro quo zupełne
Niejeden mędrzec przez nie zbladł
Za duży wiatr na moją wełnę
Za duży wiatr

Piosneczki mej się zbliża kres
Do puenty chcę się więc przymierzyć
Ze mimo wszystko dobrze jest
W jakiś skromniutki zapis wierzyć
Więc wierzę, wyznam państwu wprost
Gdy dokonuję mych wyborów
Że ten co mój zapisał los
Spore poczucie miał humoru
Nadzieję przeto mam upartą
Choćby mnie potem za to ścięto
Że życie me jest pysznym żartem
W najlepszym guście, z pyszną puentą
Lecz kiedy tak żartuję, broję
Czym mego losu zapis zgadł
Za duży wiatr na wełnę moją
Za duży wiatr...

Denis Diderot
Kubuś Fatalista i jego pan

To nie przeszkadza nic - Wojciech Młynarski


Marian Opania, Krzysztof Tyniec
To nie przeszkadza nic

Wojciech Młynarski

U panien i znajomych pań
Niech wierzy, kto mnie słucha
Kubusiu drogi, bez dwóch zdań
Ja szukam zalet ducha
Lecz nie przeszkadza wcale gdy
Uczona dama ta
Ma przy tym spory biuścik i
Prześliczną pupkę ma...

Miło wśród intelektu łąk
Z paniami wieść dysputę
Wśród książek, rzeźb
Wychwalać w krąg
Zalety pióra, dłuta
Lecz nie przeszkadza nic a nic
Gdy mądra pani ta
Ma przy tym spory, jędrny cyc
I śliczną pupkę ma
Więc sunie jej szanowny pan
Woltera, ot, z pamięci
A pierś faluje jej jak łan
A pupka tak się kręci

Aż spadną głodne wargi me
na ten, jak mówisz? - cyc
Lecz przedtem ciut pogadać chcę
A ja nie muszę nic...
Ja się już nagadałem dość
Z damami, które mają
Pupkę, mój panie
Sama kość, cyc, jak sadzone jajo
Kubusiu, jesteś straszny cham
I radę chcę ci dać
Nie gada się do takich dam
Przed nimi trzeba wiać
Lecz one wnet osaczą cię
Choć zbiegłbyś pół Europy
Potworne kobietony te
Upiorne babo-chłopy
I władzę chcą nad nami brać
Kubusiu, czyś się wściekł
My mamy Diderota grać
To osiemnasty wiek...

I taki oto morał nam
Ów podszeptuje wiek tu
U panien i dojrzałych dam
Poszukuj intelektu
Lecz nie przeszkadza wcale gdy
Uczona dama ta
Ma przy tym spory biuścik
I prześliczną pupkę ma...

Denis Diderot
Kubuś Fatalista i jego pan

Poradźmy się bukłaczka - Wojciech Młynarski


Marian Opania
Poradźmy się bukłaczka

Wojciech Młynarski

Myśleniu twemu wdzięk i szyk
i szczyptę nonszalancji
z bukłaczka łyk zapewni w mig
pod niebem słodkiej Francji.

Czy dana wieść to mądra wieść,
czy też tak zwana „kaczka?
By się pozorom nie dać zwieść
poradźmy się bukłaczka!...

Dochodzisz czasem w drogi pól
do urwistego brzegu:
zatykać nos i skakać w dół
natychmiast, z marszu, z biegu.

Bo skoczył ktoś, a był swój chłop,
a z nim przyjaciół paczka?
A kichę z grochem! Moment! Stop!
Poradźmy się bukłaczka!...

Bukłaczek to jest namysł, luz
i niezależność racji,
to jest kolega Burgund plus
rozkosze medytacji

Czy mam bezczelnie łgać jak z nut
czy spiec wstydliwie raczka?
Cogito ergo sum, lecz wprzód
poradźmy się bukłaczka!...

A są narody co psiamać
los mają tak mizerny,
że rady mu nie mogą dać
choć radzą cysterny!

Ach pobiegł do nich bym jak w dym
współczuję im szalenie,
bukłaczek proponując im
i nowe Oświecenie!...

I rzekłbym wszystkim (nie ma jak)
ironii zmysł przekorny
wykwintny umiar, dobry smak
i winka łyk wytworny.

Napięty poluzujcie nerw
nie jojczcie niczym płaczka,
róbcie cokolwiek! Ale wpierw
poradźcie się bukłaczka!

Denis Diderot
Kubuś Fatalista i jego Pan