Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bregovic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bregovic. Pokaż wszystkie posty

Caje sukarije - Kayah & Bregović


Kayah - Caje sukarije - Goran Bregović

Siof efta, ochto, enja, tak to właśnie ja
Wołają na mnie Cygan
Choć tak się nie nazywam
Bo komu to przeszkadza, gdy imię się nie zgadza
Dzieci z mojej ulicy muszą się ze mną liczyć
Gino to właśnie ja siof efta, ochto, enja
Może jeszcze nie wiecie,
Że najważniejsze na świecie
To, że się zakochałem w kobiecie
Co pięknie śpiewać potrafi
Mogę się godzinami na jej zdjęcie gapić
Jestem w tym stanie po uszy
Bo śpiewa w mojej duszy
Ta najważniejsza nuta
Chcę żeby ona była tutaj
Albo sam do niej pojadę
Włożę najlepsze ubranie
I kwiaty kupię dla niej
I Polskę całą przejadę
Wyjaśnić, co czuję
Że najbardziej kocham Kaję

Z filmu "Underground"

Tabakiera - Kayah

Kayah - Tabakiera (Goran Bregovic)
Cesária Évora - Ausência


Tabakiera, tabakiera

Twej tabakierze dziś, jak przyjaciółce drogiej
Powierzam moje łzy, choć noc, nie śpimy obie
Już wtorek wygasł gdzieś, za oknem środa rano
Jak dawniej wszystko jest, choć nie tak samo

Hej tabakiero czas na sen, lecz nim odfrunę
Ty papierosa daj jak jego pocałunek
Zaśnij i niczego na dzisiaj już nie żałuj
Masz znak na sobie jego inicjałów

Tę tabakierę chociaż taką ciebie część
Te tabakierę mogę dziś przy sobie mieć
Tę tabakierę w znak miłości twojej
Niech truje, to mniej boli

Tę tabakierę tylko taką ciebie część
Tę tabakierę mogę dziś przy sobie mieć
Na zawsze zostaw jak znak miłości twojej
Niech truje, to mniej boli

Już wtorek wygasł gdzieś, za oknem środa rano
Siedzimy tu we dwie i wspominamy

Tabakiero czas na sen, lecz nim odfrunę
Ty papierosa daj jak jego pocałunek
Raz jeszcze się popieszczę wdychając dym pomału
Po sercu z piętnem jego inicjałów

Tę tabakierę chociaż taką ciebie część
Te tabakierę mogę dziś przy sobie mieć
Tę tabakierę jak znak miłości twojej
Niech truje, to mniej boli

Tę tabakierę tylko taką ciebie część
Tę tabakierę mogę dziś przy sobie mieć
Na zawsze zostaw jak znak miłości twojej
Niech truje mnie powoli

Tabakiera, tabakiera...

Undergroud - 1995

100 lat młodej parze - Kayah

Czas Cyganów
Kayah - 100 lat młodej parze (Goran Bregovic)

Nie, już nie płaczę bo dziś nie mam więcej łez
Po co płakać skoro i tak żenisz się
Już jej dzisiaj przyrzekałeś
Co mi kiedyś obiecałeś
I gdy "gorzko" zawołają
Pocałujesz ją

Sto lat młodej parze
Życzymy spełnienia marzeń
Sto lat dla mnie samej
W bólu i we łzach

Jeśli Bóg istnieje - Kayah

José Miguel Roman Frances

Kayah - Jeśli Bóg istnieje (Goran Bregovic)

Gdzie "K" litera w notatniku,
skreśl dzisiaj w nocy imię moje
i postaw krzyż a przy krzyżyku
znak ciszy posyp go popiołem
jeśli Bóg istnieje

Sto zim i ani jedno lato
a czasem okruch z twego stołu
czekałam aż do bólu na to
zmieniona w małą garść popiołu
jeśli Bóg istnieje

A kiedy odejdziesz, kiedy umrzesz
gdy cię nie będzie
nocy tej wtem przebudzą się kobiety dwie.
Jedna to matka wyleje łez lawinę
druga to ja, ja przeklnę twoje imię
i roześmieję się,
przeklinając każdy dzień
gdy przy boku twym
nie mówiąc nic
stałam sto lat jako żona
i się śmieje w głos
przeklinając każdą noc,
a na końcu przeklnę samą siebie
za to, że kochałam ciebie.

Wciąż widzę w twoim ciele anioła
co chwilę stoi a za chwilę leci
by szeptać mi u mego łona
jak ciastka musisz robić dzieci
jeśli Bóg istnieje

Trudno kochać - Kayah

Arthur Braginsky

Kayah - Trudno kochać (Goran Bregovic)

Jak bym wiedziała czym jest
To szczęście co rzadko zdarza się
Gdyby ból obcy był mi
Za ból mój miły dziękuję ci

Choć uciekałam
Zawsze wracałam
Z przypływem morza łez
Trudno kochać
Lecz... Lecz trudniej jest
Nie kochać wcale cię

Czy usłyszałabym szept
Jakim to miłość wyznaje się
Gdybym nie znała słów złych
Za te złe słowa dziękuję ci

To nie ptak - Kayah

Christian Schloe
Kayah - To nie ptak (Goran Bregovic)

W kolorowej sukieneczce krząta się
Raz po raz odwraca głowę
Uśmiech śle
Mógłbyś przysiąc że
Widziałeś wczoraj skrzydła jej
Jak je chowała pod sukienką
Lecz ona

To nie ptak czy nie widzisz?
To nie jest ptak
Ona to nie ptak
To nie jest ptak czy nie widzisz?

Kocham ciebie mówi każdy jej mały ruch
Lecz ty wśród kolorowych falban
Szukasz piór
Bo jesteś pewien że
Wczoraj widziałeś skrzydeł cień
Dlatego klatkę zbudowałeś
Lecz ona

To nie ptak....

Tego dnia, gdy ciemność skradnie serce ci
Ona w oknie będzie śmiać się lecz przez łzy
Rozpuści czarność włosów i
Zmieniona w kruka skoczy by
Za chwilę oknem tym powrócić tu
lecz jako

Rajski ptak bo tak chciałeś
Jako rajski ptak
Rajski ptak
Jako rajski ptak bo tak chciałeś!

Nie ma, nie ma ciebie - Kayah


Kayah - Nie ma, nie ma ciebie
Ederlezi (Goran Bregovic)


Zima na ramiona moje spadła
Niewinnością, białym śniegiem
Pierwsza gwiazda już na niebie
Nie ma nie ma ciebie

Ogień tańczyć zaczął już w kominie
A choinka się zieleni
Serca ludziom opromieni
Moje w kamień zmieni

Śnieg zasypał dzisiaj wszystkie drogi
Niewinnością, białym płaszczem
Twoich śladów nie wypatrzę
Nie mam cię na zawsze

Hej moje góry i doliny
Widziałyście może dziś
Dokąd odszedł mój jedyny
Hej Bóg się rodzi, moc truchleje
Nie ma nie ma ciebie

Hej moje góry i doliny
Odpowiecie może mi
Dokąd odszedł mój jedyny
Hej Bóg się rodzi, moc truchleje
Nie ma nie ma ciebie

Czas Cyganów - 1988

Śpij kochany, śpij - Kayah


Kayah - Śpij kochany, śpij (Goran Bregovic)

Śpij kochany, śpij!...

Gdy ufność Ciebie zmorzy
Gdy na Twą głowę spadnie
Sprawiedliwych sen

Gdy tylko zamkniesz oczy
Ja pod osłoną nocy
Ucieknę stąd jak mogę najdalej
Ucieknę, bo
Nie mogę tak dalej
Ucieknę nim z miłości
Całkiem połknę Cię

Bo im więcej Ciebie chcę,
To mam siebie coraz mniej
Wybacz mi
Śpij kochany, śpij!...

Ucieknę od przepaści
Tych ramion, z których się
Nie wyrwę nigdy już
Od jezior Twoich oczu
Utopię się, gdy wskoczę
Ucieknę, bo
Nie mogę tak dalej
Ucieknę stąd
Jak mogę najdalej
Ucieknę od pułapki orchidei ust

Prawy do lewego - Kayah


Prawy do lewego - Kayah (Goran Bregovic)

W dużej sali duży stół
A przy nim gości tłum
Gospodarz zgięty wpół
Bije łychą w szklanę

Cisza chciałbym toast wznieść
Jak można to na cześć
Ojczyzny w której wieść
przyszło życie nasze hej

Racja brachu
Wypijmy za to
Kto z nami nie wypije
Tego we dwa kije
Prawy do lewego
Wypij kolego
Przecież wiemy nigdy nie ma tego złego

A na stole śledzik był
Zobaczył go pan Zbych
I pojął dobrze w mig
Że śledzik lubi pływać

Wstał by nowy toast wnieść
Za rodzin świętą rzecz
No i teściowych rzecz
Rodzina to jest siła!

Dzisiaj młodzież już nie ta
Użalał się pan Stach
Lecz machnął ręką tak
Że wylał barszcz na panią

Nic to jednak przecież bo
Sukienkę można zdjąć
A toast wznosi ktoś
Za dobre wychowanie

Pana Kazia kolej to
Więc krawat ściągnął bo
Przecież postarza go
I choć był już na bani

Bez pomocy z gracją wstał
Jąkając się dał znak
By wypić teraz za
Balony pani Mani

Byłam różą - Kayah


Byłam różą - Kayah (Goran Bregovic)

Kiedyś byłam różą dla twojego serca
Kiedyś byłam różą twoją
Cierniem jestem dziś
Gdy się przyglądasz mi
Nie kobietą
Bóg mi daje
Bóg mi odbiera
Kiedyś różą byłam
Lecz nie jestem teraz

Od czasu do czasu, jakbym słyszała nadal
Jak przechodzisz przez mój próg, miły
Od czasu do czasu, choć wiem
Że nie mam prawa
Bo nie jestem twoja już

A na moim dachu gniazdo znów ożyło
Do domu bociany wróciły
A ja śniłam znów, że jak one tu
wrócisz miły
Bóg mi daje
Bóg mi odbiera
Kiedyś różą byłam
Lecz nie jestem teraz

Kiedyś byłam różą
Lecz nie jestem teraz...

Obrazy: Catrin Welz-Stein

Ojda, ojda - Bregović & Krawczyk


Krzysztof Krawczyk
Ojda, ojda


Tomasz Nowak

Chodźcie ludzie, coś wam powiem
Coś, co wyjdzie wam na zdrowie
Jechać w góry, czy nad morze
Krzysiek wybrać wam pomoże

Kiedy moje miasto, zagniecione ciasto
nie chce już oddychać
Asfalt parzy - takich wrażeń należy unikać
Będę z wami szczery, we mnie właśnie teraz
Budzi się pantera
Jedźmy w góry
Tam będziemy incognito i dlatego

Góra z górą
Nie spotka się, dlatego
Tak jak góry
Tu ja, gdzie indziej ty i . . .
Ojda, ojda, ojda, ojda, ojda...

Mój przyjacielu - Bregović & Krawczyk


Bajaga - Moji drugovi
Krzysztof Krawczyk - Mój przyjacielu (z G. Bregovićem)


Daniel Wyszogrodzki

Dam gitarę, dam samochód - żony nie dam, nie!

Mój przyjacielu, byłeś mi naprawdę bliski,
Mój przyjacielu, wiesz, że byłeś mi, jak brat?
Dałem ci wiarę, dałem ci spokój,
Dałem gitarę, dałem samochód
I dach nad głową, a do sypialni wszedłeś sam.

Mój przyjacielu, przyprowadziłem cię z ulicy
Nakarmiłem, odziałem cię, jak brat.
Dałem ci wiarę, dałem ci spokój,
Dałem gitarę, dałem samochód.
Żony nie dałem, żonę wziąłeś sobie sam.

Dam gitarę, dam samochód - żony nie dam, nie!

Teraz pijesz wino, pijesz aż do dna,
Późna już godzina, próżno czekać dnia.
Chciałbyś się rozpłynąć, uciec, gdzie się da.
Proszę zostań na noc, przyjaźń swoje prawa ma...

Fot. Momčilo Bajagić Bajaga, Krzysztof Krawczyk

Płatna miłość - Bregović & Krawczyk


Krzysztof Krawczyk
Płatna miłość

Daniel Wyszogrodzki


Z pozoru chłodny, choć w środku płonę
Idąc bez celu, zmierzam do niej
Nie potrzebuję żadnej mapy
Żeby bezbłędnie do niej trafić

Miłości, bracie, się nie kupi
Ten, kto to śpiewał, nie był głupi
Lecz jest uliczka w moim mieście
Gdzie zawsze można kupić szczęście

Płatna miłość - innej nie znam
Płatna miłość - poezja

Czasami, gdy na ciebie patrzę
To chciałbym zostać tu na zawsze
A gdy dotykam twego łona
To gotów byłbym na nim skonać

A ty żartujesz ze swego ciała
I mówisz: Ale jestem stara
Te parę zmarszczek, to drobnostka
Skoro do rana mogę zostać

Płatna miłość...

Grajcie nam, mandoliny

Miłość jest tania, szybka, prosta
Kto się jej oprze, kto jej sprosta?
Kochając nie myślimy o tym
Że uzależnia, jak narkotyk

Z pozoru płonę, lecz w środku chłodny
Idąc bez celu, wznoszę modły
Jednego tylko mogę pragnąć
Nie daj mi, Panie, kochać darmo

Płatna miłość...

Mandoliny, grajcie, grajcie...

Daj mi drugie życie - Bregović & Krawczyk


Krzysztof Krawczyk
Daj mi drugie życie

Tomasz Nowak


Moje życie daleko gdzieś
Moje życie odchodzi w dal
Matka z ojcem nie kupią mi
Tak pięknego nie będę miał
Świat już ucieka spod skrzydeł
I znika moja kochana

Daj mi drugie takie życie
Daj mi szansę Panie
Bo spotkałem miłość
Chcę zasłużyć na nią

I żałuję tych obok nas
Słodkich niezapomnianych słów
Myśli nieprzemyślanych i
Gestów pięknych, nieznanych dróg
Chciałbym raz jeszcze poczuć
Twych rudych włosów płomienie

Daj mi drugie takie życie…

Za ten śmiech bliski nieba
Oddam świata rozkosze
Z tobą zginie mój cały świat
Chciałbym blisko być twoich rąk
A moje życie odchodzi
Świat już ucieka spod skrzydeł

Daj mi drugie takie życie…

Bella ciao

W latach 60. bardzo popularna piosenka, niemająca, poza melodią, nic wspólnego z pierwowzorem. Śpiewało się ją na wycieczkach, koloniach i obozach harcerskich. Bardzo ja lubię, bo przypomina mi beztroskie wakacje dzieciństwa.

Goran Bregovic - Bella ciao

Anatol Stern
Mamma ciao

Obudziłem się wczesnym rankiem,
Mamma ciao, mama ciao,
Mamma ciao, ciao, ciao!
Obudziłem się wczesnym rankiem,
A tu - obóz, a tu - las!

Płonie słońce i śpiewa blaskiem
Mamma ciao, mama ciao
Mamma ciao, ciao, ciao!
Płonie słońce i śpiewa blaskiem
- Chodźcie do mnie, brak mi was

Idę w góry, hen, wyżej, wyżej
Mamma ciao, mama ciao,
Mamma ciao, ciao, cia!
Idę w góry, hen, wyżej, wyżej
Ileż kwiatów kwitnie tam

Dam ojczyźnie ogromny bukiet
Mamma ciao, mama ciao
Mamma ciao, ciao, ciao
Dam ojczyźnie ogromny bukiet
i z nim serce swoje dam

TUTAJ z tekstem Rafała Dziwisza