Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liebert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liebert. Pokaż wszystkie posty

Jesion - Jerzy Liebert


Jerzy Liebert - Jesion


Przed oknem mem się rozpiął fantastycznie jesion,
Z lekka słońcem głaskany i wiatrem ucieszon.

Liście, jedwabne łódki chytrze zwą mnie w dal.
Możebym i odjechał, niczego mi nie żal.

Niech mnie chłonie zieloność. I pewno ta mglista
Przestrzeń niepokojąca moja to jest przystań.

Niebo z lekka niebieskie, zaplątane w jesion —
Takem trochę posmutniał, choć przecie nie jesień.

Wysokie stropy kościołów - Anna Achmatowa


Высокие своды костела...

Anna Achmatowa - Jerzy Liebert

Wysokie stropy kościołów
jaśniejsze niż nieba sieć,
przebacz, chłopaczku wesoły,
żem tobie przyniosła śmierć.

Za róże z placyków małych,
za listów głupiutkich kwiat,
za to, żeś, smutny i śmiały,
z kochania smętnego bladł.

Myślałam - może umyślnie
przekornym byłeś i śmiesznym,
myślałam - ukochać jak inne
nie można słabe i grzeszne.

Lecz wszystko było na próżno,
gdy przyszły jesienne przeddnie,
śledziłeś, nieczuły, do późna
za mną uparcie i wszędzie.

Jak gdybyś zbierał oznaki
mojego chłodu. O, przebacz!
Dlaczegoś przyjął święcenia
piołunowego nieba?

I śmierć do cię ręce przedarła.
Powiedz, co było dalej!
Nie wiedziałam, że tak kruche gardło
pod niebieskim kołnierzem się pali.

Przebacz mi, sowię zduszone,
chłopaczku smukły, wesoły,
trudno mi dzisiaj do domu
powracać z wysokich kościołów.

Krokusy - Jerzy Liebert

Jennifer Bowman

Jerzy Liebert - Krokusy

Ruszyła rzeka. Kra pod mostkiem się piętrzy.
Nocą zabierze kładkę Prut.
Patrzą świerki z wysoka - Pęka lód:
Tyle nieba wiosennego, tyle wód!

Kładkę trzeba umocnić, bo woda poniesie,
Haki trzeba powbijać i założyć drut.
Komuż by się to chciało - mało świerków w lesie!
Prut się pieni. Trzaska na rzece lód!
A ty wzruszony po ogródku
Wałęsasz się, wilgotny wąchasz krzak.
Nad tobą chmura śniada sunie,
Nad tobą fruwa ptak.

Stajał marcowy śnieg na klombach.
Po błotku drepcesz krok za krokiem.
Tak samo wszystko jak przed rokiem
Podpatrzeć chciałbyś, pooglądać...

Zniesie mostek, poniesie - w dół ruszyły kry!
Bełkocą wody, w słońcu się jarzą.
Kładkę trzeba ratować - czas najwyższy! A ty?
Tobie krokusy w ogródku się marzą.

Jurgowska Karczma - Jerzy Liebert


Leszek Długosz
Jurgowska karczma


Jerzy Liebert

Raczej zawróć, raczej nadłóż parę staj,
Choćby ziąb cię spalił, wiatr oślepił -
Przed tą karczmą nie zatrzymuj sań:
Nie pij, moja miła, nie pij...

Tam z kieliszków wyskakuje siny bies,
Czuły tenor, bies rozanielony,
Stuknie w szkło - już w kieliszku pełno łez,
A on płacze, coraz wyższe bierze tony.

Stuknie w szkło, weźmie cis, wstrzyma czas
I z wieczności - sama wiesz najlepiej -
Będzie kpił: jeszcze jeden do mnie raz
Przepij, moja luba, przepij.

Brzękną szkła... patrzysz w krąg - tenor sczezł,
Ton ostatni jeszcze słania się po stole,
A z kieliszka drugi bies, rudy bies,
Wyjrzał tępy - czarną bruzdę ma na czole.

Wlepił wzrok: w mózgu myśl, ostra kra
Tęskny gzygzak tnie ci czoło między brwiami...
Stuknął w szkło - już w kieliszku jestem - JA!
Nie pij czasem, nie daj się omamić!

- Ty żeś to, mój miły? - Brzękną szkła -
Pękną ściany, dach dwupoły się rozłamie,
Miast posadzki - czarny lej bez dna.
I zakracze z wszystkich stron niepamięć...

Tylko walczyk czarci będzie łkał
Słodki walczyk - ach, niezapomniany!
Pierwsze pas, drugie pas, trzecie pas
I wypłyniesz lekka poprzez ściany...

Pasterka - Jerzy Liebert


Jerzy Liebert
Pasterka

Ptaki niby dzwoneczki cieszą się kolędą -
Chrystus nam się narodził i nowe dni będą.

Do stajni betlejemskiej aż od brzegów Wisły
Z ptakami smukłe sarny dziwować się przyszły.

Wiewiórka zęby szczerzy i w niebo się patrzy,
Jak dwa gołębie płyną na błękitnej tarczy.

I kwiaty, choć to zima, czas mroźny i cichy,
Niosą myrrhę, kadzidło i złote kielichy.

I pawie przyfrunęły z krajów cudzoziemskich,
By swe pióra przyrównać do skrzydeł anielskich.

A mały Chrystus smutny w drzwi patrzy i czeka,
By pośród witających zobaczyć człowieka...

Zbigniew Preisner - Wigilijny czas

Ty i jesień - Jerzy Liebert

Edward Cucuel

Jerzy Liebert - Ty i jesień


Na ziemi jesień wietrzna konary drzew pochyla,
Perełki chmur po niebie jak na różańcu goni.
W ogrodach Twoich oczu kołyszą się motyle,
W pasiekach ust Twych słodkich rój miodno-złoty dzwoni.

Już spłonął po zagrodach rumieniec jarzębiny
I dzwonki kulek srebrnych nie toczą nad przełęczą,
Ale gdy moje oczy ku Twoim oczom skłonię –
Dzwonkami, jarzębiną jesienne dnie me dźwięczą.

Panienko moja dobra, która na czoło ciche
Pieszczotą dłonie zsyłasz jak ptaki najłaskawsze,
Najsmutniejszemu z ptaków, co w moich piersiach bije,
W ogrody oczu pozwól zabłąkać się na zawsze.