Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sikora N.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sikora N.. Pokaż wszystkie posty

Dom Wschodzącego Słońca - Roman Kołakowski


THE HOUSE OF THE RISING SUN
DOM WSCHODZĄCEGO SŁOŃCA

Roman Kołakowski

W epoce dzieci kwiatów
Miłości i LSD
Najlepszy z dobrych światów znów
O szczęściu naiwnie śni

Dom Słońca Wschodzącego
Modlitwa, skowyt i hymn
Ochraniał ode złego świat
Choć Bóg nie mieszkał już w nim

Nie mieszkał, ale wpadał
By tanie wino tu pić
I o swym Synu gadał wciąż
Co też człowiekiem chciał być

Też głupie miał marzenia
I na gitarze tez grał
Udzielał rozgrzeszenia w krąg
Lecz życia jak śmierci się bał

Najlepiej z nas rozumiał
Ze Flower Power to dar
Żyć jednak tu nie umiał, choć
Naprawdę był superstar

Niósł krzyż poborowego
Na wojnę, co wiecznie trwa
Zmartwychwstać dnia trzeciego chciał
Padł rozkaz, że zginąć ma

W Wietnamie, w Gdańsku, Pradze
W Angoli, na Tian'anmen
Przy Brandenburskiej Bramie śmierć
Przerwała naiwny sen

W Czeczeni, w Kurdystanie
W Iraku i Nangar Khel
Trwa ludzi zabijanie, ktoś
Umiera jak w filmie "Hair"

Niewinnie, bezsensownie
W myśl prawa lub prawu wbrew.
Na rozkaz podle, godnie świat
Przelewa wciąż ludzką krew

Dom Wschodzącego Słońca
Modlitwa, skowyt i hymn
Ostatnia Boga Ojca łza
Nad światem pięknym i złym

Natalia Sikora, The Animals

Plakat  "Hair" -  Andrzej Pągowski

Cave - Kołakowski - Czarne włosy


BLACK HAIR - CZARNE WŁOSY


Nick Cave - Roman Kołakowski

Gdy moje pocałunki wplątane w czarne włosy
Jej piękne czarne włosy jak w najczarniejszą noc
Odkryją tajemnicę, że pod zasłoną mroku
Jej czarne włosy kryją radosną, jasną twarz
Gdy pod opończą czarną jej długich, czarnych włosów
Błyszczących oczu dwoje ukrytych w nocy cień
Mgłą zajdzie błękitnawą, bo moje drżące palce
Rozgarną czarne włosy i musną skóry wierzch
Bielsze i nieskalaną spowitą w czarne włosy
Wśród których tracę oddech, wśród których tracę wzrok
Lecz żyję, bo me zmysły wypełnia gęsty zapach
Co na opuszkach palców zamienia w czułość się
Gdy pełne moich szeptów są mokre, czarne włosy
Bo smutek łzy rozstania zamienił w czarny deszcz
Co z czarnych włosów spływa na biel napiętą karku
Ukrytą za kurtyną jej czarnych włosów wciąż
Gdy burza ciemnych włosów pościeli białe żagle
Wypełni czarnym wiatrem z atramentowych mórz
Odpłynie łodzią świtu, co mrok rozproszy nagle
Odpłynie wraz ze słońcem i nie powróci już
Odpłynie wraz ze słońcem i nie powróci już
Odpłynie wraz ze słońcem i nie powróci już
Czarne włosy
Czarne włosy

Nick Cave & The Bad Seeds, Natalia Sikora

Obrazy: Loui Jover

Okudżawa - Kołakowski - Francois Villon


МОЛИТВА ФРАНСУА ВИЙОНА
FRANCOIS VILLON


Bułat Okudżawa - Roman Kołakowski

Dopóki Ziemia jeszcze kręci się
Zmieniając mrok w błękitny blask
Panie, obdaruj każdego z nas
Choć jedną z Twych wielu łask
Z mędrcem nauki rozważaj
Z huzarem na konia skacz
Dobra majętnym pomnażaj
I o mnie pamiętać racz

Dopóki Ziemia jeszcze kręci się
Kierować nią, Panie, chciej
Niech ten, co pragnie znać władzy smak
Tę władzę ma z woli Twej
Lękliwy szczerze się boi
Więc tkliwie na niego patrz
Kain niech serce ukoi
I o mnie pamiętać racz

Ty kreślisz planet orbity
Więc ufam, że siłę mi dasz
Jak wierzy żołnierz zabity
Że w raju dopełni straż
Tak zmysły wytęża, kto nie wie
Że cisza to też Twój głos
Lecz ten, kto dostrzegł raz Ciebie
Nie musi drżeć o swój los

Panie, zielonooki
Boże, Stwórco ptaków i traw
Dopóki ta Ziemia jeszcze kręci się
Bez względu na obrót spraw
Dopóki ogień i kruszec
Zamienia czas w strach, ból i płacz
Daj wszystkim wiary okruszek
I o mnie pamiętać racz

Daj wszystkim wiary okruszek
A o mnie...

Natalia Sikora, Andriej Makarewicz

👉TUTAJ w przekładzie Andrzeja Mandaliana

Szewska kotka - Witkacy


Natalia Sikora - Szewska kotka

Witkacy

Ja jestem z domu "von und zu"!
A to tak imponuje mu,
Pędzę jak antylopa gnu,
Jestem to tam, to tam - to tu!

Jestem to tam, to tam - to tu !
Pędzę jak antylopa gnu,
A to tak imponuje mu,
Ja jestem z domu "von und zu"!

Ja jestem z domu "von und zu"!
A to tak imponuje mu,
Pędzę jak antylopa gnu,
Jestem to tam, to tam - to tu!

Niepewność pana doprowadza mnie do zupełnego wariactwa !
Chciałabym, aby pan widział.
kiedy ja, ten-tego, ale nie powiem z kim!
Bezsilność pana jest dla mnie rezerwuarem najwyuzdańszej,
bebechowato-owadziej rozkoszy - chciałabym jak samice modliszki,
które ku końcowi zjadają swoich partnerów od głowy,
którzy mimo to nie przestają tego, wie pan.

Słodko, ach, o mnie śnij, pieseczku,
Nie wstaniesz już na łapki dwie!
Tak cię zamęczę słodko po troszeczku,
Taki się zrobisz, że aż bardzo "fe".
I nigdy nie, nie będziesz mnie miał,
A mózg twój to będzie wprost jak czyjś kał -
Nawet nie twój własny -
W tym będzie urok straszny!

Plakaty: Tomasz Bogusławski, Eugeniusz Get-Stankiewicz

Testament - Zbigniew Herbert


Gaba Kulka i Adam Nowak, Natalia Sikora
Testament

Zbigniew Herbert

Zapisuję czterem żywiołom
to co miałem na niedługie władanie

ogniowi – myśl
niech kwitnie ogień

ziemi którą kochałem za bardzo
ciało moje jałowe ziarno

a powietrzu słowa i ręce
i tęsknoty to jest rzeczy zbędne

to co zostanie
kropla wody

niech krąży między
ziemią niebem

niech będzie deszczem przezroczystym
paprocią mrozu płatkiem śniegu

niech nie doszedłszy nigdy nieba
ku łez dolinie mojej ziemi

powraca wiernie czystą rosą
cierpliwie krusząc twardą glebę

wkrótce zwrócę czterem żywiołom
to co miałem na niedługie władanie

– nie powrócę do źródła spokoju

2. Wyk. do muzyki Hadriana Tabęckiego

Struna - Zbigniew Herbert


Natalia Sikora - Struna

Zbigniew Herbert

Ptaki zostawiają
w gnieździe swoje cienie

zostaw tedy
lampę instrument i książkę

chodźmy do pagórka
gdzie rośnie powietrze

gwiazdę nieobecną
pokażę ci palcem

głęboko pod darnią
są tkliwe korzonki

źródełka obłoków
które biją czysto

wiatr przyłoży usta
abyśmy śpiewali

my zmarszczymy czoła
nie powiemy słowa

chmury aureole mają
tak jak święci

my mamy kamyki
czarne zamiast oczu

bliznę po odejściu
dobra pamięć leczy

może zejdą blaski
po schylonych plecach

zaprawdę zaprawdę powiadam wam
wielka jest przepaść
między nami
a światłem