Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maliszewski A.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maliszewski A.. Pokaż wszystkie posty

Łzy na szybie - Sobczak-Kosmala


Gang Marcela
Łzy na szybie

Andrzej Sobczak, Andrzej Kosmala


Nie zatrzymał jej tylko miał w oczach żal
Gdy zabrała płaszcz długo sam w progu stał
Nie mówił nic, gdy na stół rzuciła klucz
Zabrakło mu sił i słów

Za oknem był świt, zimny wiatr, chłodny deszcz
Po szybach co tchu biegły w dół rzeki łez
A on wciąż stał, jakby chciał odwrócić czas
I widział za mgłą jej twarz...

W ogromnej ciszy pustych ścian
Znów został sam, zupełnie sam
I w jednej chwili ledwie rozpoczęty film
Nagle rozwiał się jak dym

Na schodach słyszał szybki krok
Jak gdyby coraz dalej stąd
Odeszła tam skąd przyszła - nie wiadomo gdzie
Nierealna tak jak cień, jak sen

Za oknem był świt, zimny wiatr, chłodny deszcz
Po szybach co tchu biegły w dół rzeki łez
A on wciąż stał, jakby chciał odwrócić czas
I widział za mgłą jej twarz...

Barbara Trojan - Gang Marcela 👉👉👉

Może życie dobrze znam - Andrzej Sobczak


Halina Frąckowiak
Może życie dobrze znam

Andrzej Sobczak


Dawno już wyrosłam z tamtych lat
z wielkich słów, co burzą świat
Dawno już odkryłam, co jest wart
Milczenia smak i chłód, serca chłód

Z biegiem dni pogody uczę się
Z biegiem dni przeczuwam sens
Zwykłych chwil, bezbronnych chwil
Bez których nic i tak nie liczy się
Już nic prócz nas

Może dobrze życie znam, a może nie
Może nie chcę grać va bank i zmieniać się
Może dobrze życie znam, a może nie
Ale kocham to, co mam, choć wiem, że za wiele chcę

Dawno już mam azyl czterech ścian
Gdzie za próg nie wejdzie żal, nie wejdzie żal
Może nie chcę grać va bank
Bo za dobrze życie znam

Nocny autobus - Janusz Kondratowicz


Halina Żytkowiak
Nocny autobus

Janusz Kondratowicz


Nocny autobus skończył kurs
Miasto za szybą, świat za szkłem
Popatrz za siebie, późno już
To czas na sen

Znasz już swe miejsce i swój czas
Masz wreszcie spokój, ciepły kąt
Co dzień w tej samej sztuce grasz
Choć śnieg przyprószył skroń
Co dzień w tej samej sztuce grasz
Krok w przód, w tył krok

Co ci zostało z tamtych lat
Kiedy sięgałeś głową chmur
Kiedy umiałeś iść pod wiatr
I żyć do straty tchu
Kiedy umiałeś iść pod wiatr
Gdy świat był twój

Spójrz, autobus pusty już
Wróć do domu, zamknij drzwi
Wolno w zamku przekręć klucz
Chcesz tak żyć, więc żyj

Muzyka z twoich płyt - Andrzej Kosmala


Alex Band i Wojciech Skowroński
Muzyka z twoich płyt

Andrzej Kosmala


Czy to będzie rock and roll, czy blues
W kościach czuję jakiś dziwny luz
Coś za gardło chwyta mnie
Rwa kulszowa mocniej rwie
I tak ciągnie się to już przez rok

Czy to będzie rock and roll, czy blues
Nie opuszcza mnie ten dziwny luz
W nogach czuję taką moc
Mógłbym tańczyć całą noc
W tańcu witać każdy nowy dzień

Gdy z vis-à-vis sąsiad gra
Grzmot jak ze stu dział
Wypłoszył już ptaki z drzew
I ludziom zabrał sen
Co do mnie to powiem tak
Ważny jest ten fakt
Że to, co facet gra
Wprawia mnie w taki stan

Potem jeszcze boogie-woogie, swing
Nie wiem, jak poradzić sobie z tym
To już niemal dla mnie szok
Trudno zrobić choćby krok
Zdarza się, że nawet tchu mi brak

Gdy z vis-à-vis sąsiad raz
Zaczął smętnie grać
Zagościł znów sielski stan
Obrazek jak sprzed lat
I do mnie też wrócić miał
Spokój dawnych dni
A jednak coś nie tak
Czegoś mi bardzo brak

Boogie-woogie, rock and roll czy swing
Ta muzyka w mojej duszy tkwi
Aż mi weszła w obieg krwi
Teraz sąsiad ze mnie drwi
Kiedy mówię, że go mi dziś brak

Brak mi bardzo dzisiaj twoich płyt
Gdzie boogie-woogie, rock and roll i swing
Drogi disc jockeyu z vis-à-vis

Aleksander Maliszewski (kompozytor)  👉👉👉

Poczułem bluesa - Andrzej Sobczakl


Wojciech Skowroński
Poczułem bluesa

Andrzej Sobczak


Pewnego dnia zapukał do mnie ktoś
Interes miał, nie pomnę dzisiaj co
Miał styl i gest, dobierać umiał słów
Lecz nie chciał wejść do środka, ani rusz
Na progu stanął, lustrował każdy kąt
Coś wziął, coś dał i w końcu poszedł stąd
Tak zaczął się ten dziwny dla mnie stan
Czort jeden wie, kim był ten dziwny pan

Poczułem bluesa i hulaj dusza
Jak gdyby ktoś mnie zbudził ze snu
Poczułem bluesa, już się nie zmuszam
Pod skórą mam tan blues
Poczułem bluesa, więc hulaj dusza
Zamknąłem siebie w sobie na klucz
Poczułem bluesa - na wszystko gwiżdżę już
Poczułem bluesa, i to jest właśnie plus
Że ten facet znikł, a został mi ten blues

W historii tej zupełnie sensu brak
Sam zresztą wiem, że coś tu jest nie tak
Lecz to jest fakt, ze ktoś był u mnie tu
Że po coś wpadł, kto wie, czy to nie blues

Miłość i gniew - Jacek Cygan


Zdzisława Sośnicka
Miłość i gniew

Jacek Cygan


Stałam w blasku pięknych pań
Myśląc, że na ciebie czas
Nagle wielki bukiet róż zjawił się
Ktoś przez salę dał mi znak
Kartka, na niej kilka zda
Żegnaj i nie szukaj mnie, chcę być sam

Ile gorzkich łez kosztował mnie ten wieczór
Pytający wzrok zdradzanych żon, z zemstą w rzeszy

Miłość i gniew tak samo płoną
Mają tę moc, co sprawia ból
Byłam prawie w niebie i nagle lot na dno
Chyba ktoś zaprosił zło

Miłość i gniew tak samo płoną
Mają tę moc, co serce rwie
Kilka łez na szybie, za oknem deszczu mrok
Jakby żal po dniu

Ile potem przeszło lat
Ile przekleństw, słów na wiatr
Tkliwość i najdziksza złość w parze szły
Serce było w stanie gryźć
Pamięć chciała pisać list
Nurty dwa, bieguny dwa, niosły mnie

W twym pokoju kurz zatrzymał czas i zapach
Gdy oszukam gniew, przychodzę tam, liczę lata

Miłość i gniew tak samo płoną...

A ciebie lubię ot tak - Jacek Cygan


Zdzisława Sośnicka
A ciebie lubię ot tak


Jacek Cygan

Uwielbiam mewy, za ich lot
I przebiśniegi w mroźną noc
Zapatrzeć się w dal, aż do łez
Powietrzem czystym upić się w środku gór
Co tam gin, co tam rum

Uwielbiam w modzie dobry ton
I nad Pilicą z drewna dom
Obudzić się tam, w cieniu drzew
I słuchać serca, czy już
Pora gwiazd, pora zbóż

A ciebie lubię ot tak za ten cień
Co przez życie za mną chodzi
A ciebie lubię ot tak za ten blask
W moich snach
Lubię w tobie spokój gdy
Na niebie chmurzy się
I chmurzy w nas
I lubię z tobą zgubić się i odnaleźć

A ciebie lubię ot tak…

Uwielbiam wierzyć w dobre dni
A z imion - Jerzy - może być
Pocieszać cię, gdy zdradzi los
I dziwić się, że to tak, jakby dziś
A tu już tyle dni, tyle lat, tyle dni
Już razem tyle lat, tyle dni, tyle lat

W naszych sercach - Tomasz Kordeusz


Halina Benedyk
W naszych sercach

Tomasz Kordeusz


W naszych sercach wielki żar
Nagle tak zapalił się
Przyszła miłość pierwszy raz
Jak sen, jak wiersz

Dała nam tak wiele słów
I szalonych wyznań moc
Tyle chwil w kolorze blue
Co noc, co noc

Teraz odkrywamy się
Wciąż nieśmiali tak
Białych plam już coraz mniej
Jest w nas, jest w nas

Kochać znaczy iść do gwiazd
Choć raz

W miejscu chyba stanął czas
Skąd w nas tyle sił
Że od dzisiaj cały świat
To my, to my...

Tramwajem na Hawaje - Tomasz Kordeusz


Halina Benedyk  👉👉👉
Tramwajem na Hawaje

Tomasz Kordeusz


Mijamy się nad ranem
Przy twoich drzwiach
Jak zawsze w kołnierz chowasz twarz
Bez żadnych niespodzianek ucieka czas
A my wciąż obcy sobie tak

Ty jesteś sam, ja sama
I w tym jest rzecz
By wreszcie przerwać dramat ten

Tramwajem na Hawaje
Dzisiaj zabierz mnie
Po szynach niech maszyna mknie
W bikini rejs do Gdyni
Byle dalej stąd
Może tam znajdziemy kąt

Zostawmy to banalne tło
W notesie skreślimy jesień złą
Poczujmy wiatr, odkryjmy świat
Nie dajmy, żeby znów nam zbladł

Mijamy się jak zwykle
Przy twoich drzwiach
Nie widzisz, że ci daję znak
Zupełnie już przywykłeś
Do czterech ścian
Ja jednak wciąż nadzieję mam

Ty jesteś sam, ja sama...

Tramwajem na Hawaje
Porwij dzisiaj mnie
Po szynach niech maszyna mknie
W bikini rejs do Gdyni
Byle dalej stąd
Może tam znajdziemy port...

Serce za sercem goni - Tomasz Kordeusz


Halina Benedyk  👉👉👉
Serce za sercem goni

Tomasz Kordeusz


Słodki był jak miód mój amant z Hollywood
Zawsze dużo pił, dla siebie tylko żył
Forsy sporo miał i kilka innych ciał
W tej kolekcji ja bywałam rzadko tak
Wtedy ty dowiodłeś mi, że inaczej można żyć

Serce za sercem goni, dłoni szuka dłoń
Spełniło nam się tyle snów
Ty żyłeś jak w pogoni, teraz jesteś tu
Za oknem wiosna kwitnie - spójrz

Wpatrzona w ciebie, zasłuchana w oddech twój
Po własnym niebie płynę, chcę
By chwil pogodnych z tobą żaden nie zmył deszcz
A tamten ktoś niech będzie w tle

Słodki był jak miód ten amant z Hollywood
Cicho zamknął drzwi, zostawił kilka płyt
Paryż u mnie miał i zawsze to co chciał
Lecz w Paryżu tym zjawiał się rzadko sam
Wtedy ty zmieniłeś dni, nową szansę dałeś mi

Serce za sercem goni...

Serce za sercem goni, dłoni szuka dłoń
Spełniło nam się tyle snów
Ty żyłeś jak w pogoni, teraz jesteś tu
A tamten ktoś niech będzie w tle
Odejdzie w cień

Z tobą na top - Tomasz Kordeusz


Halina Benedyk   👉👉👉
Z tobą na top

Tomasz Kordeusz


Znasz wielkomiejski gwar
Kompaktowy świat
Najjaśniejszych gwiazd
Znasz
 wielkich estrad blask
Nierealny tak, fantastyczny tak

Mieszkasz właśnie tam, gdzie sny
Skromny domek masz w Beverly Hills
A ja plakat z tobą mam
I nadzieję, że mnie weźmiesz tam

Z tobą na top lekko by się szło
Z tobą na top, choć raz
Uciec na rok tam gdzie Music Box
Sławną się stać i grać

Masz taką męską twarz
Super modny płaszcz
W oczach dziwny żar
Znasz zawodowy szpan
Nierealny tak, fantastyczny tak

Tak bym chciała mieć twój styl
Skromny domek gdzieś w Beverly Hills
Tylko raz mieć w życiu fart
By usłyszeć ten huragan braw

Z tobą na top...

Papierowe skrzydła - Tomasz Kordeusz


Halina Benedyk
Papierowe skrzydła

Tomasz Kordeusz 👉👉👉


Żyję z dnia na dzień
Szczęście mija mnie jak ptak
Odkąd nie ma cię
Mnie już jakby mniej, to fakt
W sumie trochę źle
Metro, biuro, sklep i łzy
Gdy w niebieskiej mgle
Nagle zjawia się twój list

Papierowe skrzydła
Nasza miłość ma
Drogę do nas dobrze zna
Jeszcze nam nie zbrzydła
Jeszcze trzyma twarz
Choć mieszka wciąż na poste restante

Papierowe skrzydła
Nasza miłość ma
Niesie czasem parę słów
Z losem zawsze wygra
I przegoni czas
Kondycji przecież ma za dwóch

Żyję z dnia na dzień
Nic nie zmienia się od lat
Telegramy ślę by goniły cię
Jak wiatr
W sumie bywa źle
Płyną dni, jak wiek i łzy
Aż w porannej mgle
Nagle zjawia się twój list

Papierowe skrzydła...

Zacznij zmieniać świat od siebie - Tomasz Kordeusz


Halina Benedyk
Zacznij zmieniać świat od siebie

Tomasz Kordeusz


Proszę zacznij zmieniać świat od siebie
Mnie nie zmienisz nie, tego bądź już pewien
Daruj sobie wszystkie twoje rady
To co moje jest zawsze będę mieć

Mam poezję, która mi wciąż do życia daje sił
Nad głową nieba szafir mam
Lekka niby obłok
Boso biegnę tam gdzie słońca krąg
Gdzie ranek chłodną rosą spadł
Wita mnie horyzont
Drogowskazem moja miłość, a serce wizą

Ty jak nikt potrafisz dni zasmucić
Chciałbyś setką bzdur z drogi mnie zawrócić
Porzuć wreszcie swoje niepokoje
Raz się wolnym stań bez wymiany zdań
W przyszłość twą odważnie spójrz
Warto zdobyć się na luz, jak ja

Nad głową nieba szafir mieć
Lekkim być jak obłok
Na bosaka biec gdzie słońca krąg
Gdzie ranek chłodną rosą spadł
Woła cię horyzont
Drogowskazem twoim miłość, a serce wizą jest

Nad głową nieba szafir mam
Lekka niby obłok
Boso biegnę tam gdzie słońca krąg
I ranek chłodną rosą spadł
Wita mnie horyzont
Drogowskazem moja miłość, a serce wizą
Proszę zacznij zmieniać świat od siebie

Obraz: Melissa Gallo

Jak najczulej do mnie mów - Tomasz Kordeusz


Halina Benedyk
Jak najczulej do mnie mów

Tomasz Kordeusz


Jak najczulej do mnie mów
Noc kołysze nas
Brakowało mi tych słów
Jak szczęśliwych gwiazd
Byłeś z nią długo tak
I z błędu w błąd los cię pchał

Jak najbliżej przy mnie bądź
W moje oczy spójrz
W nich zobaczysz kolor łąk
W nich jest obraz twój
Czysty zdrój moich ust
Wciąż czeka byś z niego pił

To miejsce się nazywa dom
Nie musisz nigdzie szukać go
Ja oddam ci ostatnią łzę
Wszystkim co mam podzielę się
Tak chcę

Jeśli jednak odejść masz
Zabierz adres mój
I nie żegnaj się, bo ja
Będę czekać tu
Wierna tak, ufna tak
Odnajdę cię w moich snach i łzach
Jak najczulej do mnie mów

Moje drzewo - Tomasz Kordeusz


Halina Benedyk - Moje drzewo

Tomasz Kordeusz


Dobrze znam ciepło naszych ścian
Pierwszy wspólny bal, noc co była jak aksamit
Dobrze wiem - nam nie będzie źle
Ale przyznam się, że ktoś stoi między nami
W oknie spójrz czy widzisz jak
Mocno je pochylił wiatr

Moje drzewo jest nade mną, wszystko o mnie wie
Razem ze mną rośnie z każdym dniem
Ma w koronie liści płomień
Gdy rozmawiam z nim lekko drży

Moje drzewo smukłe, młode - czuje to co ja
Tak jak człowiek wiele marzeń ma
Przy jesieni kolor zmieni, potem zgubi płaszcz
Będę z nim i tak

Rękę daj, dotąd jeszcze tam ze mną nie był nikt
Chcę cię poznać z przyjacielem
Ono zna serca mego stan
Powiedziało mi, bym ze sobą wzięła ciebie
Dobrze jest gdy człowiek ma kogoś obok tak jak ja

Moje drzewo...

Obraz: Robert Coombs

Cały świat to ty - Tomasz Kordeusz


Halina Benedyk 👉👉👉
Cały świat to ty

Tomasz Kordeusz


Zjawiłeś nagle przy mnie się
Jak tęcza, którą zbudził deszcz
Z twoich kolorów składać chcę
Mój każdy dzień
Bo wiem na pewno, że

Cały świat to ty
W sercu mieszkam twym
Czekałam na to tyle dni
Moje sny to ty
Jasny śmiech to ty
Miłości mojej rym

Cały świat to ty
Świat bez wad i mgły
W nim słońca nie zabraknie mi
Mój wyśniony świat
Świat na wiele lat
Chcę żeby przy mnie był

Gdy twoich kroków słyszę stuk
W otwartych zawsze staję drzwiach
Wiem, że za chwilę
Uśmiech twój rozjaśni twarz
Gdy mój przekroczysz próg

Cały świat to ty...

Lekko kołysz mnie - Tomasz Kordeusz


Halina Benedyk 👉👉👉
Lekko kołysz mnie

Tomasz Kordeusz


Lekko kołysz mnie
Wspaniale czasem jest poszaleć
Choć przez jeden dzień
Lekko kołysz mnie
Przez fale płyńmy, byle dalej
Od codziennych mgieł

Nie bądź taki grzeczny jak z obrazka gość
Stań się niebezpieczny wprost
Po co ci bieg wsteczny, gdy prowadzi los
Czas już, abyś dla mnie zrobił coś

Mów mi piękne słowa
Czule do mnie mów
Pora by zwariować już
Nie bój się całować
Nie wiej jak ten tchórz
Przed nami jeszcze nocy pół

Mów mi piękne słowa
Nie wstydź tego się
Dla mnie chociaż raz się zmień
Nic, że ciąży głowa, nic, że idzie sen
Bo jutro przecież też jest dzień

Lekko kołysz mnie
Wspaniale czasem tak poszaleć
Luzu trochę mieć
Lekko kołysz mnie
Przez fale płyńmy, jak najdalej
Za horyzont gdzieś

Nie bądź taki gładki, do przesady sweet
Zostaw te okładki płyt
Innym kupuj kwiatki, mnie wystarczysz ty
Przestań wokół siebie tworzyć mit

Mów mi piękne słowa...

Kochaj mnie pogodnie - Tomasz Kordeusz


Halina Benedyk  👉👉👉
Kochaj mnie pogodnie

Tomasz Kordeusz


Pogodnie tak i łagodnie tak
Otulił nas ten czas
Za oknem zgasł miasta wielki gwar
Nagle znikł cały wstyd
Wreszcie ciebie blisko mam

Kochaj mnie
Tak jak młodość, tak jak śmiech
Kochaj mnie
Niech spełni się wielki sen
Kochaj mnie
Miłość rzadko zdarza się
Kochaj mnie
Bądź zawsze tam, tam gdzie ja

Pod płaszczem słów urwanych wpół
Jest mały cichy ląd, gdzie miłość ma swój dom
Za siedem mórz, aleją róż
Niech noc prowadzi nas kolejny raz

Pogodnie tak, kolorowo tak
Że słowom brak już tchu
Za oknem świat ma tysiące barw
U nas maj i naj naj
Kiedy przy mnie jesteś tu

Kochaj mnie...

Mamy po dwadzieścia lat - Tomasz Kordeusz


Halina Benedyk
Mamy po dwadzieścia lat

Tomasz Kordeusz


To był mój pierwszy ktoś
Chłopak z fryzurą jasno blond
Zjawił się nie wiem skąd
Przystojny taki, jak James Bond

W moje życie nagle wszedł
Zmienił treść szarych dni
Jeszcze dziś trwa ten film

Mamy po dwadzieścia lat
Własną miłość, własny świat
Prywatne chmury i szklane góry
Kilka ważnych słów i prawd
Żagle, w których zawsze wiatr
A w oczach tylko blask

Bo jest nam tak wspaniale, gdy
Jesteśmy my i noc
Motel wita nas i płynie czas
Gdy wtuleni twarzą w twarz

Mamy po dwadzieścia lat
Własną miłość, własny świat
Prywatne chmury i szklane góry
Kilka ważnych słów i prawd
Żagle, w których zawsze wiatr
W ciągłym zachwycie, pomysł na życie

Mamy po dwadzieścia lat...

Tańcz dla mnie tańcz - Tomasz Kordeusz


Halina Benedyk
Tańcz dla mnie tańcz

Tomasz Kordeusz


Dziś martwy sezon skończył się
Nowy szpan, nowy blask
I w Night Clubie nie ma wolnych miejsc
Muzyczka daje sercom rytm
Kręci się cały świat
A wraz z nim kręcimy się i my

Tańcz dla mnie tańcz
Jesteś na parkiecie królem przecież
Tańcz dla mnie tańcz jak Astaire
Tańcz ze mną tańcz
Niech przez życie taniec nas poniesie
Wiesz chyba jak tego chcę

Zawsze sami w wielkim tłumie
Bądźmy jak ciepły wiatr
Piękni tak, młodzi tak

Już martwy sezon skończył się
Nowy szpan, nowy blask
I w Night Clubie nie ma wolnych miejsc
Serca stukają jeden rytm
Żyją w nas słowa dwa
Ja i ty, ty i ja

Tańcz dla mnie tańcz...