Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Villas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Villas. Pokaż wszystkie posty

Jesteś mi potrzebny - Jacek Podkomorzy


Violetta Villas
Jesteś mi potrzebny

Jacek Podkomorzy
(Zbigniew Adrjański, Janusz Trybusiewicz)


Kiedy ciebie nie ma, gdy odchodzisz stąd
Wieczór nie chce gwiazdy podać mi do rąk
Kiedy ciebie nie ma pustką staje dom
Ogień już nie śpiewa moim smutnym snom

Jesteś mi potrzebny na pogodne dni
Jesteś mi potrzebny na zimowe sny
Jesteś mi potrzebny na jesienny deszcz
Jesteś mi potrzebny dobrze o tym wiesz
Jesteś mi potrzebny pośród słońca lśnień
Jesteś mi potrzebny przez calutki dzień
Jesteś mi potrzebny także w nocy mrok
Jesteś mi potrzebny przez okrągły rok

Kiedy ciebie nie ma każda noc jest zła
Świt niechętnie wstaje, dzień za długo trwa
Milknie cala ziemia, gasną kwiaty łąk
Kiedy ciebie nie ma, gdy odchodzisz stąd

Jesteś mi potrzebny na pogodne dni...

Tylko tobie - Leon Sęk


Violetta Villas 👉👉👉
Tylko tobie

Leon Sęk


Najzwyklejszy dzień
Z marzeń zwierza się
Tobie, tylko tobie
Z zagubionych wysp
Noc wysyła list
Tobie, tylko tobie

Choć całuję cię
Samym tylko snem
Życie z niego zrobię
Wszystkie moje dni
Zwiążę w bukiet i
Podaruję ci

Bo kocham cię
Bo bardzo kocham cię
Bez ciebie trudno żyć
Bez ciebie być
Bo kocham cię
Bo bardzo kocham cię
Kochany, najdroższy mój
Ja kocham cię

Pocałuję cię
Każdym moim dniem
Bajką noc ozdobię
Utkam z olśnień mgły
Rozmodlone sny
Tobie, tylko tobie

Każdy serca kąt
I najdalszy ląd
Tobie, tylko tobie
Podaruję nas
Splatających czas
Z samych tylko świąt

Bo kocham cię...

Szczęścia nie szukaj daleko - Jerzy Miller


Violetta Villas
Szczęścia nie szukaj daleko


Jerzy Miller

Poszukiwany od dawna
Po nocach bezsennych i dniach
Na prośby się nie zjawia
Czy wróci do ciebie, kto wie
Lecz...

Szczęścia nie szukaj daleko
Za siódmą gdzieś górą i rzeką
Odnajdziesz je tu
W zwyczajnym twym dniu
Ukryte w twoim uśmiechu

Na chwilę od ciebie uciekło
I wróci niebawem jak echo
Niesforne jak ptak, przekorne jak żart
Do ciebie się chce uśmiechnąć

Ze szczęściem jak z pogodą
Nietrudno popełnić błąd
Pobawi się tobą, pobawi się mną
By nagle uciec stąd
Lecz...

Szczęścia nie szukaj daleko..

Złota maska - Jan Brzechwa


Violetta Villas i Zespół Beltono
Złota maska

Jan Brzechwa

Kocha, lubi, szanuje
Nie chce, nie dba, żartuje
Czy to zły, czy dobry znak
Szczęście, smutek, westchnienie
Można zagrać na scenie
Tak jak w życiu, właśnie tak

Bo twarz aktora to złota maska
Pod nią się kryje i radość i ból
A jego życie w pozornych blaskach
To także jedna z aktorskich ról

Przyjmij publiczko miła, warszawska
Naszą piosenkę i uśmiech nasz
Bo dziś w piosence tej złota maska
Naszą prawdziwą odsłania twarz

Ludzie rzadko są szczerzy
Człowiek słowom nie wierzy
Myśli, że to fałsz i gra
Więc uczucie najrzadsze
Chciałby przeżyć w teatrze
Kto chce złudzeń, ten je ma

Uśmiechem miłość się zaczyna - Karol Kord

Violetta Villas
Uśmiechem miłość się zaczyna

Karol Kord

O szarej godzinie, na szarej ulicy
W kawiarni lub w kinie, gdzie śnią lunatycy
Gdy tracisz nadzieję i patrzysz się z mostu
Coś nagle się dzieje po prostu..

Uśmiechem miłość się zaczyna
Promykiem złotym lśni spod rzęs
Bo gdy uśmiechnie się dziewczyna
Przybiera wszystko inny sens

Dostrzegasz nagle kwiaty
Pojmujesz wiatru szept
I znowu, jak przed laty
Wędrowałbyś, gdzieś szedł

Ruch każdy skrzydła ci przypina
Smakuje każdy łyk i kęs
Uśmiechem miłość się zaczyna
Promykiem złotym lśni spod rzęs

Niejedna ci potem łza z oczu popłynie
Nie wszystko jest złotem, szczególnie, gdy minie
Powrócą znów smutki i puste mieszkanie
Lecz krótki refrenik zostanie…

Taki mróz - Jerzy Kleyny


Violetta Villas - Taki mróz

Jerzy Kleyny

Wcale nie chcę ty nudziarzu iść na spacer
Bo mi zaraz na sopelek zmarznie nos
Weź taksówkę, nic się nie bój, ja zapłacę
I do domu wieź mnie wprost

Taki mróz, taki mróz
To nie pora na wyznania
Taki mróz, taki mróz
W taki mróz, w taki mróz
Przestań mówić już zabraniam
W taki mróz, taki mróz

Wiatrem dmucha, śniegiem prószy
Ja odmrożę sobie uszy
A ty gadasz i nie możesz zamknąć ust
Taki mróz, taki mróz
To nie pora na wyznania
Taki mróz, taki mróz

Jaka piękna zaśnieżona jest ulica
Tą ulicą gdzieś idziemy sobie w dal
A za nami spaceruje sierp księżyca
Aż do domu wracać żal

Popraw sobie szalik miły
Wiem, że kochasz z całej siły
Więc nic nie mów
Nic już nie mów
W taki mróz

Taki mróz, taki mróz
Świetna pora na wyznania
W taki mróz, w taki mróz

Obrazy: David Renshaw

Spójrz prosto w oczy - Kazimierz Winkler

Violetta Villas
Spójrz prosto w oczy


Kazimierz Winkler

Miłość, miłość...

Jakże cię drażni me milczenie
Chcesz mnie pytaniem zaskoczyć
Nic nie poradzę, nic nie zmienię
Wszystko powiedzą ci oczy

Spójrz, prosto w oczy spójrz
To miłość
Chcesz miły, chcesz czy nie
To miłość

Niby ktoś oczekiwany
Dziwny gość znany, nieznany
Któż to wie, szczęścia los
Czy serc zawiłość

Spójrz, prosto w oczy spójrz
Nie czekaj
Bo chwila ta jak wiatr ucieka
Już jej nigdy nie dogonisz
Nie odnajdziesz nigdy już
Miły mój, prosto w oczy spójrz...

Nagrania radiowe
z lat 1960-1970

Mazurskie wspomnienia - Andrzej Tylczyński

Violetta Villas
Mazurskie wspomnienia

Andrzej Tylczyński

Gdy nocą płoną gwiazd latarnie
Mgła się znad jezior niesie w bór
Po niebie płyną jak żurawie
Klucze strzępiastych chmur

Gdy słońce las czerwieni świtem
W tafli jeziora tonie mrok
Siedzimy tak wtopieni w ciszę
Żegnamy ciepłą noc

Mazurskie jeziora, nasze szepty słyszą
Gdy siedzimy blisko, tu ty a tu ja
Mazurskie jeziora wczesne słońce złoci
Szepty wiatr unosi, na las spada mgła

A gdy świt już przechodzi w dzień
Odpływamy na pierwszy rejs
Białe żagle rozpina wiatr
Krótka fala kołysze jacht...

Obraz: Jennifer Diehl

Gdy nie wiesz, serca zapytaj - Janina Gillowa

Violetta Villas, Halina Kowalewska
Gdy nie wiesz, serca zapytaj

Janina Gillowa

Czasami tak w życiu się zdarza
Że nie wiesz co czynić i jak
Bo rozum formułki powtarza
A tobie chęci lub odwagi brak

Tu łatwe się śmieją zdobycze
A z drugiej strony coś ostrzega cię
To ryzykowne, tamto znów zwodnicze
Co czynić nie wiesz, lecz słuchaj mnie

Gdy nie wiesz, o radę serca zapytaj
I uczyń jak ono nakaże ci
Kwiat szczęścia na dobrej glebie zakwita
Obmyty przez rosy czyste łzy

Gdy nie wiesz, własnego serca się poradź
Nie czekaj, lecz drogą wskazaną idź
Bo kiedyś nagrody przyjdzie pora
I poznasz co znaczy dobrym być

Zapomnieć o sobie, nic więcej
To krótka i łatwa jest rzecz
Nie trzeba zbyt wielkich poświęceń
By zgubić uśmiech i nie spojrzeć w wstecz

Sumienie na zyski nie patrzy
I w swoich prawach nieustannie trwa
A ten co daje znacznie jest bogatszy
Niż ten co wszystko dla siebie ma

Obrazy: Jean Paul Avisse

Gwiazdka z nieba - Tadeusz Urgacz


Violetta Villas
Gwiazdka z nieba

Tadeusz Urgacz

Od dawna żyję wśród chmurek
O których mówisz mi tak
Są chmurki białe i bure
I każdy kocha je ptak
Czy jesteś chłopcem czy ptakiem
Czy kochasz chmurki czy nie
A jeśli chmurki, to jakie
Te bure pewno i złe

Tyle gwiazdek w nocnym niebie
Chociaż jedną przywieź mi
Żebym miała ją od ciebie
Jak lusterko pełne mgły
Żebym mogła w dzień i w nocy
Gdy wśród chmurek pędzisz czas
W gwiazdce ujrzeć twoje oczy
W gwiazdce ujrzeć twoją twarz

Nie będą w oku mym solą
Te chmurki bure i złe
Gdy od nich mi twój samolot
Przywiezie gwiazdkę lub dwie
Od dawna żyję wśród chmurek
O których mówisz mi tak
Są chmurki białe i duże
I każdy kocha je ptak...

Tygrysiątko - Choiński i Gałkowski

Violetta Villas, Natasza Zylska - Tygrysiątko

Bogusław Choiński, Jan Gałkowski

Małe tygrysiątko budzi się
Przeciera oczy piąstką, mówi: ech
Doprawdy, najwyższy czas
By na śniadanko, hopla, wstać

Śliczny pan dozorca, wujcio nasz
Przyniesie mięsko w porcjach, smaczne aż
Zamlaskasz na widok sam
A przełykając, zamruczysz - mniam, mniam

Więc leż sobie w słonku
Jak długi, futerko grzej
I czesz po porządku
Pasiastą tygrysią sierść

Małe tygrysiątko musi czymś
Zasłużyć na swe kąski, musi być
Czyściutkie jak pierwszy śnieg
Aby zwierzątka nie czepiał nikt się
A pan dyrektor pogłaskał po łbie

Salomon - Adam Hosper

Violetta Villas
Bogdan Czyżewski, Tadeusz Woźniakowski

Salomon

Adam Hosper (Jacek Bocheński)

Salomon był to mądry król
Wielki i uczony
Salomon miał cedrowy dwór
Oto mąż dla żony
Jak Salomonem dzisiaj być
Sam siebie pytam
Może ja ci w książkach coś
Znajdę i poczytam

Król Salomon, sławny mąż
Arcy geniusz, ideał nasz
Któż by nie chciał w życiu być
Salomonem choć raz
On jeden poznał życia sens
On go zrozumiał
Był to mędrzec, myślę więc
Że i kochać umiał

O tak, bo on - ten król Salomon
Siedemset żon miał, moja żono
Siedemset żon i nałożnice też
Och, co za kram, ty sam dobrze wiesz

Salomon był to mądry król
Niech go piorun trzaśnie
Salomon miał cedrowy dwór
Ty go nie masz właśnie
Jak Salomonem dzisiaj być
Sam siebie pytam
Już ci lepiej w książkach coś
Znajdę i poczytam

Król Salomon, sławny mąż
Arcygeniusz, ideał nasz
Z piedestału nagle bęc
Leci na zbitą twarz
On jeden poznał życia sens
On go zrozumiał
Lecz z pustego mędrzec ten
Nalać też nie umiał

Więc założył dom
Och, jaki tuman
Więc założył dom
Bez siedmiuset żon

Obrazy: Ernst Fuchs

Już północ - Andrzej Tylczyński


Sława Przybylska, Violetta Villas - Już północ

Andrzej Tylczyński

Już północ
Aleje w blasku księżycowym
Już północ
Czas kradnie nocne nam rozmowy
Już północ
I tyle gwiazd migoce
Jak jasne plamy okien
W tym naszym domku z kart

Już północ
Schronienia nikt nam nie użyczy
Już północ
Aleją błądzi szept najcichszy
Już północ
Zasłona mroku nas okryje
Aż promień słońca zbudzi dzień

Bezdomni kochankowie
Będziemy śnić o sobie
O twoim domku z kart
O moim domku z kart
Znajdziemy w świecie miejsce
Maleńkie lub najmniejsze
A jednak zmieści się
W nim wspomnień naszych cień...

Do Ciebie Mamo (List do matki)

Gianni Strino
Violetta Villas
Do Ciebie Mamo


Mirosław Łebkowski
Stanisław Werner


Mamo, smutno tu i obco
Drzewa inne rosną
I ciszy nikt nie zna tu

Mamo, nie myśl, że się skarżę
Żal mi tylko marzeń
Dziecięcych dni, moich dni

Widzę znów nasz dom
Ciebie mamo w nim
Wspominam stary klon
Ciemny i wysoki jak dym

Mamo, wołam Twoje imię
Znowu jesteś przy mnie
Jak za dawnych lat

Mamo, w sercu cię kołyszę
List do Ciebie piszę
Ciemny jak ta noc

To nieprawda Mamo
Jutro wyślę inny list
Jest dobrze, Mamo
Tak, jak miało być

A ty, Mamo śpij
Jeszcze noc dobrze śpij
O, Mamo

Uważaj

Violetta Villas
https://drive.google.com/open?id=0B8dAm5T66ZQqVzdKcGlJWUEtWmM
Uważaj

Mirosław Łebkowski, Stanisław Werner

Uważaj, nie bądź taki pewny siebie
Uważaj, bo ty jeszcze o tym nie wiesz
Że jutro spotkasz mnie...

Uważaj, mój zarozumiały panie
Uważaj, bo to spadnie niespodzianie
Że jutro spotkasz mnie...

Dosyć tej zabawy z kwiatu na kwiat
Już ja w twoje sprawy wprowadzę jakiś ład
Może to cię złościć, lecz co tu kryć
W stanie nieważkości nie można długo żyć

Pamiętaj, choć nie znamy się nawzajem
Pamiętaj, to się tylko tak wydaje
Bo jutro spotkasz mnie...

Trzeba z tym wreszcie skończyć raz
Dłużej wytrzymać przecież nie sposób
Abyś samotnie trwonił czas
Co przeznaczony jest dla dwóch osób

Uważaj, nie bądź taki pewny siebie
Uważaj, bo ty jeszcze o tym nie wiesz
Że jutro spotkasz mnie...

Uważaj, mój zarozumiały panie..

Pamiętaj, choć nie znamy się nawzajem
Pamiętaj, to się tylko tak wydaje
Bo jutro spotkasz mnie…

Ja nie mogę tamtej drugiej znieść - Choiński i Gałkowski


Violetta Villas, Natasza Zylska
Ja nie mogę tamtej drugiej znieść

Bogusław Choiński, Jan Gałkowski

Wszystko się mieści w tym dziwnym tle
Jedna prawdziwa, a druga nie
Stoję przed lustrem, uśmiecham się
Myślę, że chyba jest nas dwie
I nie wiem, która z kobiet dwu
Czeka cię dziś mój miły tu
Gdy tak po obu stronach szkła
Stoimy, ja i ta

Ja nie mogę tamtej drugiej znieść
Ona też, ona też, ona też
Toteż będzie trzask i brzęk
I dziura w szkle na twoje powitanie

Człowiek długo krył i znosił był
Lecz wreszcie brak mu sił
Wreszcie potłuczże tę panią w szkle
Tę moją postać B

Bo nie może tamta druga znieść
Że ja też, że ja też, że ja też – no wiesz
Trzeba skończyć z tym, nim skrzypną drzwi
Chwytajmy się za koki, loki…

Lecz któż mi zechce odkupić je
Jeśli potłukę to lustro złe
Przecież to dosyć kosztowna rzecz
Co wiem aż nazbyt dobrze, więc
Musisz je potłuc miły mój
No tylko popatrz, tylko spójrz
Co ten przystojny w lustrze pan
Tu do roboty ma

I nie możesz tego pana znieść
Chyba nie, chyba nie, chyba nie
Toteż będzie trzask i brzęk
I dziura w szkle i małe zamiatanie

Tyś to długo krył i znosił był
Lecz wreszcie brak ci sił
Wreszcie potłuczże tę zjawę w szkle
Tę twoją postać B

Bo nie może tamten drugi znieść
Że ty też, że ty też, że ty też – no wiesz
No i trzeba skończyć, skończyć z nim
Chwytajcie się za karki, barki…

Telefon do ciebie - Benon Tabernacki


Violetta Villas
Telefon do ciebie

Benon Tabernacki

Już od rana telefony urywają się
Na zabawę dziś wieczorem wszyscy proszą mnie
Staszek, Leszek, Jurek, Darek - każdy tego chce
A ja wszystkim tylko mówię: Nie, nie, nie, nie, nie

Bo ja dziś ochotę mam
By zostać z tobą sam na sam
Zamykam okno, zamykam drzwi
I przy mnie ty
Śpiewam, śpiewam na cały głos
Nie zważam na kapryśny los
Gdy jesteś przy mnie, miły chłopcze mój

W myśli cicho się uśmiecham na zdziwienie twe
Gdy usłyszysz dziś w słuchawce, że my również nie
Na zabawę nie pójdziemy, tak jak w inne dni
Lecz nie gniewaj się, mój miły, i zaufaj mi

Od jutra wszystko się zmieni - Kazimierz Winkler

Violetta Villas
Od jutra wszystko się zmieni

Kazimierz Winkler

Szedł w świat i na wiele dni z oczu znikał mi
Od lat obiecywał mi co dzień, że

Od jutra wszystko już się zmieni i nie poznasz mnie
Przy tobie będę, gdy jesienią wiatr niedobry dmie
Przy tobie będę jak cień noc i dzień
Cichutko słuchał, cherie, serca drgań

Za tobą będę chodził niby opiekuńczy duch
Zarabiał będę i pracował za co najmniej dwóch
Po bułki pomknę jak chart szósta pięć
A ty najmilsza ma śpij, gdy masz chęć

A latem na spacer ja z tobą w świat pod rękę czule
Tu chmurka, tu górka
Tam znów lasek, co nam właśnie w oko wpadł

W Zakopanem pada deszcz - Jerzy Miller

Andre Kohn
Violetta Villas
W Zakopanem pada deszcz

Jerzy Miller

Niepogoda w Tatrach
Noc po nocy, dzień po dniu
Morskie Oko, Watra
Wczoraj tam, dzisiaj tu

W Zakopanem pada deszcz
Lecz nam ze sobą tak słonecznie jest
Choć rozstania czas krąży blisko nas
Dzwonią rynny, szumi wiatr
Do tańca poproś mnie ostatni raz
Bo kto wie czy tu wrócę kiedyś znów

Niepogoda w Tatrach
Noc się kończy, neon zgasł
Chodźmy szukać fiakra
Zaraz świt, na nas czas

W Zakopanem pada deszcz
Na rzęsach lśnią dwie krople, pewnie łez
Bo rozłąki czas już pochwycił nas

Noc się kończy, zaraz świt
Lecz nam nie spieszy się jak zawsze gdy
W zakopiańskiej mgle idziesz obok mnie

Port bez mew - Jerzy Miller

Violetta Villas
Port bez mew

Jerzy Miller

Kto tak jak ja szedł przez życie sam
Pod wiatr, pod prąd, drogę zna
Pod wiatr, pod prąd
Szedł tak długo, aż odnalazł port
Na brzegu nocy i dnia

Port, w którym nie ma mew
Bez żagli port, bez bocianich gniazd
Port, w którym jesteś ty i tylko ty
Tak blisko mnie, jak oczu twoich blask

Bez żagli port, bez bocianich gniazd
Bez szumu fal, krzyku mew
Łączący dwa brzegi morza
Które zawsze trwa
W zwierciadle nocy i dnia