Pokazywanie postów oznaczonych etykietą VOX. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą VOX. Pokaż wszystkie posty

Graj na cztery ręce - Jerzy Dąbrowski


VOX - Graj na cztery ręce

Jerzy Dąbrowski


Pół na pół, dzień po dniu, pół na pół – tyle mogę ci dać
Nie znam innych miar, słowa są jak wiatr
Kto wierzy – i pół nie będzie miał

Kamień poszedł gdzieś na dno, znów gładka wody toń
kto go wrzucił, nie wróci, nie powie
Tylko jeden mamy los, jedną rzekę i dno
Tzeba płynąć, by nie zginąć, gdy rwie prąd

Tam gdzie ty – tam ja, takie życie, taka gra
Pół na pół - nie więcej
Tam gdzie ty – tam ja, takie życie, taka gra
Gaj na cztery ręce

Może będzie dom, a przy domu klon
Nkt nie wie, co może się stać
Schowajmy się w wiatr, wielka próba trwa
Ne kończy, nie kończy się gra
Jeszcze jeden przeszedł dzień, minął tak jak cień
Jaki ląd pozostawi – kto wie
Tylko ty i ja, wieczna życia gra
Noc i świt, wspólny rytm, pół na pół

Tam gdzie ty – tam ja...

Nie martw się - Maria Czubaszek


Vox - Nie martw się

Maria Czubaszek

To był twardy facet, po prostu to był man
Takich dzisiaj coraz mniej, lecz on uchował się
Szczęścia nie miał raczej, za to pecha miał
Ale miał i klasę, i żył tak jak chciał

Wpadł do baru czasem, na setkę albo dwie
A po czterech już ktoś w klapy płakał mu
Ktoś z psychicznym kacem, co był już na dnie
I nadzieję stracił, a on mówił: man

Nie martw się, nie martw się, jeszcze nie jest aż tak źle
Będzie man OK, więc nie łam się; twoje szczęście, man
Nie martw się, nie martw się, jeszcze chyba setki dwie
No i do dna, man, don't worry, nie martw się

To był twardy facet, po prostu to był man
Dzisiaj takich coraz mniej, lecz on uchował się
Gdy był na dnie czasem, wtedy pił do dna
Co zarobił – stracił, ale gust wciąż miał

Nie miał szczęścia raczej, miał pecha i ten luz
To był jego szpan i styl, i happy, happy feel
Lecz jak długo da się wierzyć w happy end
Gdy się ma złą passę, gdy się jest na dnie...

Rycz mała rycz - Maria Czubaszek

VOX - Rycz, mała, rycz

Maria Czubaszek

Skąd pomysł twój, że to właśnie ja
Jestem inny niż ci, których znasz
Przysięgam, że jestem taki sam
I nic więcej ci nie mogę dać

Mam ten sam styl i mam ten sam luz
I jak inni nie mam forsy, wiesz
Nic nie dam ci więcej od nich prócz
Prócz do łez powodów więcej, więc

Rycz, mała, rycz
Płacz maleńka, płacz
Masz to u mnie od dziś

Skąd pomysł mój, że to właśnie plus
Że wypłakać przy nim możesz się
Czerwony nos, rozmazany tusz
Masz to u mnie, a u innych nie

Rycz, mała, rycz, płacz, maleńka, płacz
Gdy dziś innym szkoda twoich łez
Mnie nie jest żal, mnie jest na to stać
Więc gdy masz ochotę, jeśli chcesz

Szczęśliwej drogi już czas - Marek Skolarski

Ryszard Rynkowski
Szczęśliwej drogi już czas

Marek Skolarski

Los cię w drogę pchnął
I ukradkiem drwiąc się śmiał
Bo nadzieję dając ci
Fałszywy klejnot dał
A ty idąc w świat
Patrzysz w klejnot ten co dnia
Chociaż rozpacz już od lat
Wyziera z jego dna  co dnia

Na rozstaju dróg
Gdzie przydrożny Chrystus stał
Zapytałeś, dokąd iść
Frasobliwą minę miał
Przystanąłeś więc
Z płaczem brzóz sprzymierzyć się
I uronić pierwszy raz
W czerwone wino łzę, w wino łzę

Szczęśliwej drogi już czas
Mapę życia w sercu masz
Jesteś jak młody ptak
Głuchy jest los
Nadaremnie wzywasz go
Bo twój głos...

Idziesz wiecznie sam
I już nic nie zmieni się
Poza tym, że raz jest za
Raz przed tobą twój cień

Los cię w drogę pchnął
I ukradkiem drwiąc się śmiał
Bo nadzieję dając ci
Fałszywy klejnot dał,  tak chciał...