Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pac-Gajewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pac-Gajewska. Pokaż wszystkie posty

Tylko rozwód - Krystyna Pac-Gajewska


Bohdan Łazuka - Tylko rozwód

Krystyna Pac-Gajewska

Nie wiem, jak zacząć tę rozmowę
Po prostu w krtani więźnie głos
Są sytuacje nietypowe
No trudno, chyba powiem wprost

Na nasze kłótnie, nasze zwady
Na brak harmonii dwojga serc
Jest jedna rada, lepszej rady
Salomon by nie znalazł też

Tylko rozwód - oto moja propozycja
Tylko rozwód - trzeba przeciąć pasmo klęsk
Tylko rozwód - niech się skończy uczuć fikcja
Tylko rozwód - jedynie w nim jest sens

Wszystko będzie można zacząć od początku
Skorygować nieudany życia plan
Więc posłuchaj, to jest właśnie głos rozsądku
Tylko rozwód - od jutra mów mi "pan"

Pani jest właśnie rozwiedziona
Otacza panią smutku nimb
Zupełnie jak nie moja żona
Ach, jak do twarzy pani z tym

Straciłem panią nieopatrznie
Miłość mieć może wiele faz
Ja panią znów zdobywać zacznę
Pani pokocha drugi raz

Tylko rozwód - przeszłość nic nas nie obchodzi
Tylko rozwód - żadne z nas nie spojrzy wstecz
Tylko rozwód nas odświeży i odmłodzi
Tylko rozwód - to najwspanialsza rzecz

Teraz urlop, dwa bilety gdzieś w nieznane
Gdzie by można szczęście swe przed światem skryć
Pani nie chce podróżować z obcym panem
Porwę panią, na wszystko stać mnie dziś...

Obrazy: Jim Schaeffing

Gdy batalion rusza w marsz

Happy End

Happy End
Gdy batalion rusza w marsz

Krystyna Pac-Gajewska


Jakaś górka, jakiś lasek
Dom wtulony w leśny cień
Tu w żołnierskiej naszej pracy
Szybko mija dzień za dniem
Słońce stawia się na apel
Punktualnie skoro świt
Razem z szefem patrzy w mapę
Chce z chłopcami w teren iść

Bo gdy batalion rusza w marsz
U ramion skrzydła nagle masz
I tylko wkoło zieleń łąk
A w sercu radość gra jak dzwon
Pod nogi liście strąca wiatr
Dziewczyna czasem rzuci kwiat
Żołnierskim śpiewem huczy las
Gdy nasz batalion rusza w marsz

Za tą górą, za tym lasem
Nasz żołnierski został dom
Już wystrzały jak oklaski
Echo niesie z wszystkich stron
Ćwiczysz atak i obronę
Gra i gra pocisków gwizd
Czujesz długo taki dzionek
Lecz to wszystko, bracie, nic…

Moja miłość zielona jak modrzew


Jolanta Kubicka
Moja miłość zielona jak modrzew

Krystyna Pac-Gajewska

Roztopisz się, rozpłyniesz się
W zieleniach i błękitach
Nie znajdę cię, nie dojrzę cię
W dolinach ni na szczytach
Ty jesteś tam, gdzie gromu błysk
Warkocze wód srebrzystych
Rozumiem, że tak musi być
Gdy chłopca mam wopistę

Moja miłość zielona jak modrzew
Niech z żołnierskiej powita cię drogi
Ona wichrom jesiennym się oprze
Zima też nie uczyni jej szkody
Choć utracą swą zieleń modrzewie
Spopieleją pożogi jesienne
Nie zapomnij, że czekam na ciebie
Moja miłość zielona niezmiennie

Niech zawsze cię osłoni las
Przed okiem nieprzyjaznym
Wśród leśnych drzew przyjaciół masz
Więc naprzód, idź odważnie
Gałęzie swe pochyli świerk
I limba rozwichrzona
Na parę chwil uwierzyć chciej
Że moje to ramiona...

Kołobrzeg'81