Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jesień. Pokaż wszystkie posty

Babie lato... - Stanisław Halny


Jacek Lech  💗💗💗
Babie lato - wspomnienie nie na dziś

Stanisław Halny
(Stanisław Kondratowicz)

Oddać chcę babie lato i jeżyn słodki smak
Drogę w słońcu, dzień krótszy o twój ślad
Pożegnania, odloty chmur i dat

Oddać chcę babie lato, ciepłego piasku garść
Lnu pogodę, niebieski nieba płaszcz
To co mogło się zdarzyć tylko raz

Tylko raz
Czas się dla nas zatrzymał w środku dnia
Roztańczyła się wokół ognia ćma
Gdy mną byłaś, a tobą byłem ja, tylko raz

Tylko raz
Tyle razem szumiało nam łąk
I przed słońcem nie cofał się wzrok
Chwila żyła, chwilę i rok

Oddać chcę babie lato, jesieni ciepłą sień
Pejzaż, który pozostał gdzieś tam hen
I nie wrócił, jak pamięć, jak jej cień

Tylko raz...

Oddać chcę babie lato, pajęczą wątłą nić
Delikatnej, wyblakłej kreski szkic
Babie lato, wspomnienie nie na dziś...

Razem przez jesień - Anna Markowa


Emilia Czerwińska
Razem przez jesień

Anna Markowa


Jesienny dzień, jak inne dni
Na szybach deszcz kroplami lśni
Cienie zwiędłych drzew
Dotykają nas i przypominają
Jak szybko mija czas jesienią

A my idziemy w deszcz złączeni parą rąk
Nie wiedząc, kiedy i gdzie znajdziemy swój ląd
A my idziemy w deszcz wiosennych szukać snów
Znajdziemy je w końcu gdzieś na skraju jesieni i dżdżu

Ostatni liść na wietrze drga
I smutną pieśń jesieni gra
Oczy zmoczył ci deszcz, a może łzy
Wszystko wokół i moknie i płacze
Tak jak ty jesienią

A my idziemy w deszcz...

Jesienny zmierzch - Roman Sadowski


Anna German - Осенняя песня
Jesienna pieśń - Jesienny zmierzch

Roman Sadowski

Przyzywa mnie jesienny sad
Gdzie tyle wspomnień z dawnych dni
Miedziane liście trąca wiatr
Wysoko gdzieś żurawi klucz po niebie płynie

I wtedy nic nie dzieli nas
Co kiedyś było jeszcze trwa
I jesteś ty, zwyczajnie tak
Jak jasne słońce, jak powietrze

I tak już jest od wielu lat
Gdy wraca jesień do mych drzwi
Odnaleźć pragnę cichy sad
By wszystko to, co zabrał czas odżyło we mnie

Z daleka twój usłyszę głos
I słowa, które dobrze znam
Wołają mnie w odległe dni
Wiem, że cię nigdy nie zapomnę

Dobrze nam ze sobą - Roman Sadowski


Anna German
Dobrze nam ze sobą

Roman Sadowski


Dobrze nam z sobą, tobie i mnie
W słońcu i śpiewie, w deszczu i mgle
Dobrze nam z sobą o każdej porze
Tak bardzo dobrze, że już nie może być lepiej

Dobrze nam z sobą, tutaj czy tam
Wszędzie nam dobrze, dobrze jest nam
Chociaż opada jesień jak liść
Dobrze nam z sobą razem iść...

Znów opadł liść - Roman Sadowski

James Griffin
Sława Przybylska
Znów opadł liść


Roman Sadowski

Znów opadł liść, zwiędły liść
Na czyjeś dłonie
Znów trzeba iść, trzeba iść
W samotny dzień

Ktoś przystanął wśród pustych drzew
Ktoś zagubił wśród ciszy śpiew
Ktoś pełen smutku jak mgła
Ktoś taki jak ty, jak ja

Choć kwitną pęki bzu
Choć kwitnie noc i słońce
Gdy ciebie nie ma tu
Jest tylko cień, wyziębły cień
Dlatego...

Wiem, opadł liść, zwiędły liść
Na moje dłonie
Wiem, trzeba iść, znowu iść
W samotny dzień

Ktoś zagubił wspomnienia snu
Ktoś zapomniał melodie słów
Ktoś zadumany jak wiatr
I smutny jak ty, jak ja
Tak jak ja...

Jaka będzie nasza jesień - Ryszard Ulicki


Irena Woźniacka, Jacek Lech
Jaka będzie nasza jesień

Ryszard Ulicki


Zapłakało nagle deszczem
Zaszumiało w liściach drzew
A ty, miły, jeszcze nie wiesz
Że to jesień, jesień jest

Tak zakołysało niebem
Że się spłoszył w locie ptak
A ty, miły, jeszcze nie wiesz
Że to jesień, jesień szła...

Jaka będzie nasza jesień
Czy dobra, czy zła
O tym musisz, miły, wiedzieć
Tam gdzie ty, tam będę ja

I choć przyjdą szare dni
Tak jesienią zwykle bywa
Nie zamkniemy szczęściu drzwi
Będę wszędzie tam gdzie ty

Zaśpiewało wiatrem w sadzie
Pospadały liście z drzew
A ty, miły, jeszcze nie wiesz
Że to jesień, jesień jest

Przeleciały ptaki w stadzie
Jakby ktoś je niebem gnał
A ty, miły, jeszcze nie wiesz
Że to jesień, jesień szła...

Obrazy: Mihai Criste

Babie lato - Andrzej Brzeski


Babie lato

Andrzej Brzeski


Obok skweru, tam na rogu
Zamknął ktoś jedyną pralnię
Sąsiad z dołu zjadł pierogi
I wyjechał do Australii
Zaprosiła nas do walca
Specjalistka od dolara
Kumpel z woja ma swój warsztat
Bo się starał

I tylko senne babie lato po staremu
Zamglonym słońcem jeszcze grodzi nas od zimy
Czerwone jabłka znów się toczą ku jesieni
I jakby więcej niż przed rokiem pajęczyny

Pewien aktor co grał Cyda
Teatralnej dość miał draki
I dostarcza dziś na Lido
Żabie udka i ślimaki
Eksdziennikarz co ma głowę
Kupił w Moskwie sklepy cztery
Potem nagle zachorował
Na dyfteryt

I tylko senne babie lato...

W knajpie włoskiej i francuskiej
Jest langusta, sum bez ości
I personel w czarnych muszkach
Tylko gdzieś wymiotło gości
A na placu w mlecznym barze
Zawsze tłum się kłębi zwarty
Chociaż nie ma tam szatniarza
Ani karty

I tylko senne babie lato...

I tylko senne babie lato jak co roku
Błękitną mgiełką znów przemieszcza się przez łąki
Lecz skąd u ciebie, miła moja, ta łza w oku
Może po prostu z uczulenia na pająki

Jesień 97 - Andrzej Brzeski


Jesień 97

Andrzej Brzeski


To już jesień
Więc na zwolnionych bądź obrotach
Nie pospieszaj
I więdnij miękko jak Gołota
A na wieszak
Kapelusz powieś przemoczony
Popatrz już pożółkły klony
Nawet Marian jest zmęczony

Bo już jesień
Swój kasztanowy marszczy nosek
Niby piesek
Całkiem przydrożny jak z Miłosza
Więc nie mieszaj
Gdy do pasjansa czeka talia
Niech się z partią łączy partia
I sepleni znów Jan Maria

Choć ta jesień
Na wszystkich piętrach zrobi czystkę
A pan Wiesiek
Zaciśnie pięści, choć ministrant
Przejdź się pieszo
Po jakimś lesie kolorowym
Rdzawożółtym i brązowym
Wcale nie styropianowym

Niech ta jesień
Cokolwiek jeszcze będzie warta
Nad karesy
Męskie, unijno-solidarne
Niech pocieszy
Gdy noc się wciśnie w ramy dnia
Jesień ta

Obraz: Herman Pekel

Naftalinowe sny - Andrzej Brzeski


Naftalinowe sny

Andrzej Brzeski


Pytasz kochanie, czyja wina
Że chandrowaty mamy stan
A to po prostu naftalina
O zimie przypomniała nam
Przez uchylone drzwi od szafy
Gdzie palta obok kurtek śpią
Niepowtarzalny buchnął zapach
I oko twe ozdobił łzą

Naftalinowe sny
Zakatarzone i kaszlące
Naftalinowe sny
Za oknem jesień drwi
I deszcz na szybie daje koncert
W dziwnej tonacji si
Naftalinowych snów
Tak łatwo ty się nie pozbędziesz
Choć wolisz inne mieć
Lepiej herbaty zrób
I nie patrz już za okno więcej
Bo tam wciąż deszcz i deszcz

Na słotną jesień nie ma rady
Chociaż konwalii trochę żal
Kiedy wyfrunie mol z szuflady
A tuż za molem ciepły szal
Kot wypił całą walerianę
Bo wiatr go w totalny wpędził stres
Naftalinowe kulki białe
Choć pachną, to nie tak jak bez

Naftalinowe sny...

Krople stukają swe synkopy
Cicho do ucha cyka czas
Żuraw gotowy do odlotu
Nieprzemakalny wkłada płaszcz
Nastawia kompas na Antyle
Wyrusza ufny w skrzydeł moc
Daleko zostawiając w tyle
Naftalinową polską noc

Naftalinowe sny...

Jesienna zaduma - Stanisława Celińska


Stanisława Celińska 👉👉👉
Jesienna zaduma


Jesienna zaduma uśmiecha się lekko
O dobrym pamięta, co złe dawno przeszło
A dzisiaj jest ważne co niesie ta chwila
Być tu i teraz, bo życie mija

Jesień, jesień
Złote liście niesie
Jesień, jesień
To spełniony czas
Słoneczny może
Być także wrzesień
Kolory życia
Przed oczami masz

Dziś mądrzej oceniasz co dzieje się wokół
Poruszasz się w słońcu, wystrzegasz się mroku
Radośnie, z nadzieją następny dzień witasz
Uważnie patrzysz jak kwiat rozkwita

Jesień, jesień...

Wiek każdy ma swoje maleńkie radości
Wiek każdy ma prawo do wielkiej miłości
Spokojnie poczekaj, aż los ci ją da
A teraz ufnie popatrz na świat

Jesień, jesień...

Mały dworzec w deszczu - Jacek Cygan


Alicja Majewska
Mały dworzec w deszczu

Jacek Cygan


Spójrz z okna na świat
Mały dworzec w deszczu moknie
Postarzał się park i skwer w kałuże wpadł
To tylko jesień, myślę, deszcz i mgła
To tylko jesień, myślę, żal, że tak
Tak chciałam wróci tutaj, tu, gdzie do dziś
Żyje wśród drzew z lata parę wspomnień

Jesień w oknach, nic tu po mnie
Brąz pod nogi spadł
Żal oplata mgła jak folia
Melancholia, melancholia
Cała jestem w ciepłych brązach
Deszcz pozmywał kurz
Z drzew opada kropel kolia
Melancholia, melancholia

Spójrz, hotel nas zna
W kącie stoi smutny bilard
Nasz pokój nie nasz tapety w brudny wzór
Cóż to za pomysł, myślę, wracać tu
Cóż to za pomysł, myślę, jak ze snu
Tak chciałam wtedy zmoknąć latem, gdy wiatr
Chłodził mi twarz dziwnie rozpaloną

Jesień w oknach, nic tu po mnie...

Obrazy: Fabian Perez

Krajobrazy - Janusz Kondratowicz


Alicja Majewska, Trubadurzy - Krajobrazy

Janusz Kondratowicz


Woła mnie, woła mnie jesienią
Wiatr od połonin, od Wetliny
Dęby jak koral się czerwienią
W zgubionych listach od dziewczyny

Stromo ścieżkami pnie się Otryt
Świerki w obłoków patrzą lustro
Wrzesień od rannej rosy mokry
Okrywa pola białą chustą

Woła mnie, woła mnie jesienią...

Rwącym strumieniem niebo płynie
Przyszłość przyszłości nie pamięta
Ponad domami i w dolinie
Echem kołacze się kolęda

Woła mnie, woła mnie jesienią
Wiatr od Połonin od Wetliny
Tylko zgubionych listów nie ma
I chyba nie ma już dziewczyny...

Chwila - Marcin Sosnowski


Michał Bajor - Chwila

Marcin Sosnowski


Znów zawiał wiatr
I porwał w świat
Liście
Po których dal
Jesiennych barw
Szliśmy
Zabrał nam czerwień
Złoto i sepię
Pejzaż poszarzał
Niedorzecznie

Na skraju dróg
Stajemy znów
Milcząc
Dłoń ściska dłoń
A w oczach szkło
Błyszczy
Co nam się ziści
Nie ma już liści
Zostały tylko
Srebrne myśli

Obudź się na chwilę
Obudź się na chwilę
Obudź się na chwilę
Zanim krew się zmieni w rdzę
Obudź się na chwilę
Pomyśl jeszcze ile
W księżycowym pyle
Wielkich planów, małych szczęść

Znów zawiał wiatr
I porwał w świat
Liście
Po których w dal
Jesiennych barw
Szliśmy
Zabrał nam zieleń
Szum drzew i szelest
Pozostał lasu
Nagi szkielet

Obudź się na chwilę...

Przeżyć wszystko jeszcze raz - Andrzej Sobczak


Krzysztof Krawczyk
Przeżyć wszystko jeszcze raz

Andrzej Sobczak

W samotnych dłoniach pożółkłe liście jak nostalgii ślad
I babie lato ponad głową płynie, gdy zawieje wiatr
Już jesień wokół trwa, już najwyższa pora
Już nadzieję zapomnienia kryje mgła

Jak przeżyć wszystko jeszcze raz
Jak wzniecić blask, który dawno zgasł
Jak przeżyć wszystko jeszcze raz
Jak ocalić ginący czas

Jak przeżyć wszystko jeszcze raz
Gdy w każdym z nas żal straconych szans
Jak przeżyć wszystko jeszce raz
Jak ocalić ginący czas

W kominie świerszcze rozpoczęły koncert, jesień już tuż tuż
Znużone słońce oczu już nie cieszy, nie zapiera tchu
Zmęczonych myśli chłód w przedwieczornej ciszy
Nie usłyszysz zagubionych w drodze słów, cichych słów

Jak przeżyć wszystko jeszcze raz...

Jak przeżyć wszystko jeszcze raz
Gdy w każdym z nas żal straconych szans
Jak przeżyć wszystko jeszcze raz
Jak ocalić ginący,szybko ginący,tak szybko ginący czas
Powiedz mi

Jak przeżyć wszystko jeszcze raz...

Obraz: Kira Panina

Ty i jesień - Michał Ochorowicz


Tadeusz Skrzypczak
Ty i jesień

Michał Ochorowicz

Masz oczy jasne jak wrześniowy dzień pogodny
A uśmiech jak jesienny blady świt
I tak słoneczna jest twa uroda
Że złota jesień dla mnie to po prostu ty

A chociaż innym tylko wiosna się zieleni
Bo w maju zakochany bywa cały świat
To ja na przekór kocham się w jesieni
Od najmłodszych studenckich lat

Spójrz, astry już rozkwitły w ogrodzie
Zaglądają w twoje okna
To już wrzesień, złota jesień już nadchodzi
Kolorowe liście srebrzy chłodna rosa

I choć wiosna rozpromienia świat goręcej
Budzi w sercach marzenia i sny
Dla mnie jesień uroku ma więcej
A jesień to właśnie ty...

W Komańczy - Krzysztof Logan


Grażyna Łobaszewska
W Komańczy

Krzysztof Logan Tomaszewski
👉👉👉


W Komańczy październik jest piękny
Gdy płoną buki czerwone
Nad ranem pokropi tu deszczyk
A potem pachnie wieczorem
Nostalgia za gardło mnie chwyta
Gdy w górach śnieży od rana
W dolinach krzyczy tu cisza
Jak mądrze naturę oswaja

Tu dni są pełne melancholii
I przemijają jak najprościej
Tu noce nigdy się nie kończą
Kiedy wędrowcy schodzą w gości
Tak mi brakuje tutaj ciebie
Że coraz trudniej to wyrazić
Godziny więdną tu powoli
Jak mokre w deszczu krajobrazy

W Komańczy bez ciebie jesienią
Ścieżkami chodzę naszymi
Wyglądam przez szybę z nadzieją
A ścieżką suną pielgrzymi
W Komańczy samotność dokucza
Jak podła piękna kochanka
Dlaczego boli mnie dusza
Tu lekiem jest sama Komańcza

Tu dni są pełne melancholii...

Jesień jest piękna - Leon Sęk


Krystyna Giżowska
Jesień jest piękna

Leon Sęk


Nie docenił nikt jesieni
A to szkoda
W pięknych barwach wciąż się mieni
Jej uroda
Raz czerwona, raz brunatna
Kasztanowa
W zwiędłych liściach urok lata
Jeszcze chowa

Czasem ruda, czasem złota
Trochę smutna
Czasem ją przemoczy słota
Bałamutna
Tak jak wiosna u swej głowy
Kwiaty niesie
W wieńcu z liści kolorowych
Idzie jesień

Jesień jest piękna, gdy nad nami
Śpiewają drzewa kolorami
Gdy ptaki wiążą wstęgi kluczy
By wielkich lotów się nauczyć
Jesień jest piękna babim latem
Smuteczki wszystkie zasnuwając
Choć zje ją zima na kolację
Jesień jest piękna, równa majom

Nie docenił nikt jesieni
A to szkoda
W pięknych barwach wciąż się mieni
Jej uroda
Gdy już wrzosem minie wrzesień
To październik
Wkłada w dłonie pani jesień
Chryzantemy

Liściem szemrze, wiatrem orze
Deszczem pluszcze
I przegląda się w jeziorze
Niby w lustrze
Tak jak wiosna u swej głowy
Kwiaty niesie
W wieńcu z liści kolorowych
Idzie jesień

Jesień jest piękna…

Smak jesieni- Jonasz Kofta


Domi Zachman - Smak jesieni

Jonasz Kofta


Umęczoną starą zieleń
Spaliła rdza, czerwona rdza
Razem pogrzeb i wesele
Uśmiech i łza
Tak dobrze znam jesieni znak
Jesień to jest pora umierania
I powrotu rzeki, dni zaprzeszłych

Szukam wiatru, wiatru w polu
Jak topolą chwieje mną wiatr
Szukam wiatru, wiatru w polu
Niech zabierze cienie snów

Hej, wietrze, wiej
Nie chcę pamiętać
To już skończone
Już nie ma go
To nic, to nieważne
Jesieni szronem
W serce dotknięta
Umiera, umiera miłość

Najspokojniej, najłaskawiej
Zasnuwa mgła
Mój mały świat, mój mały świat
Na zetlałej, szarej trawie
Rosa jak łza
Spóźniona łza, jesieni smak

Jesień to jest pora snu o lecie
Spraw dalekich, dni pamięci

Szukam wiatru, wiatru w polu...

Samotna droga - Jadwiga Urbanowicz


Wiesława Drojecka
Samotna droga

Jadwiga Urbanowicz

Gdy smutku wiatr gasi gwiazdy zmęczone
Czekania znak wypisuje mu świt

Czy to ty wołasz mnie na rozstajach
Czy to ty krążysz co dzień w zaułku mych snów
Czekam cię, gdy się wieczór dopala
I gdy budzi się dzień, który naszym miał być

Czy to ty znów nadchodzisz jak dawniej
Pukasz w drzwi, znów usłyszę twój głos
Tylko wiatr krąży w smugach latarni
Po ulicy pustej jak noc

Dzisiaj ja nie zawołam cię więcej
Dziś już ja nie rozerwę milczenia tych lat
Słowa są niby drzwi niedomknięte
Poprzez które w mój dom chłód przenika i żal

Wezmę dziś w moją drogę samotną
Okruch dni, które wciąż miały trwać
Lecz nie ty dziś zapukasz w me okno
Tylko liść jesienny i wiatr...

Gorzkie algi - Choiński i Gałkowski


Wiesława Drojecka
Gorzkie algi

Bogusław Choiński, Jan Gałkowski

Przez rozsypanych zamków piach
Żaglowce deszczu płyną smutne
Trzepoce z wichrem szare płótno
Horyzont dzisiaj jest bez gwiazd

Na brzeg ten już tylko wyrzuca morze
Krzewy gorzkich alg
To smutnych pożegnań usta gorzkie
Ciężki smutek fal

To ciemne twe włosy zmieszane z wiatrem
Który falę gna
To opada u stóp twych złote lato
Krzewem tych alg, cieniem tych alg

Na brzeg ten już tylko wyrzuca morze
Gorzkie krzewy alg
Tym brzegiem jesiennym iść już nie można
I już odejść czas

Nie potrafimy tędy iść
Okryły deszcze światła latarń
Złotozielony afisz lata
Sczerwieniał jak na drzewie liść

Na brzeg ten już tylko przynosi morze
Krzewy gorzkich alg
To smutnych pożegnań usta gorzkie
Ciężki smutek fal

To ciemne twe włosy zmieszane z wiatrem
Który falę gna
To opada u stóp twych złote lato
Krzewem tych alg, cieniem tych alg

Na brzeg ten już tylko wyrzuca morze
Gorzkie krzewy alg
Tym brzegiem jesiennym iść już nie można
I już odejść czas