Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chudowolska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chudowolska. Pokaż wszystkie posty

Zielone kepi - Krystyna Chudowolska


Zbigniew Kurtycz
Zielone kepi

Krystyna Chudowolska

Gdy północ na wieży wydzwoni
I dobosz w koszarach gra hymn
W zaułku, gdzie śpią stare domy
Właściciel otwiera swój szynk

Nad drzwiami krzywy napis
Z dziwną nazwą miga w blasku lamp
A wewnątrz mętne lustra i lichtarze
W rogu sali siedzi sam
Nad zniszczoną talią kart
W wojskowym starym płaszczu siwy pan

Przychodzi tu codziennie
Odkąd kiedyś padł w tym miejscu strzał
Strącając gdzieś pod stół zielone kepi
Lecz rozlany wina dzban
Zatarł ślad czerwonych plam
W tym miejscu, gdzie dziś siedzi starszy pan

I odtąd, gdy zegar wybije
Dwanaście razy z wysokiej wieży
Migają i krążą tu cienie
Zielone cienie o kształcie kepi

To było bardzo dawno
Tej historii nie pamięta nikt
Prócz lustra w złotych ramach, wpół pękniętych
Na pamiątkę dawnych lat
Został jeden mały ślad -
Splamiony winem ciemny stołu blat

I odtąd, gdy zegar wybije...

Być może lepiej zna historię tę ów starszy pan
Co też zielone kepi kiedyś miał

Tak czy nie - Krystyna Chudowolska


Lidia Czarska - Tak czy nie

Krystyna Chudowolska

Powtarzasz mi już od kilku dni
Że jeszcze nie, że namyślisz się
A czas ucieka nam jak na złość
Prawdę mówiąc, to mam już dość
Przyrzekasz wciąż, nie żałując słów
Ja wierzę ci i nie wierzę znów
I nie wiem wprost, jak rozumieć to
Co w tym słowie "nie" kryje się

Cierpliwości już mi brak
Ja nie mogę dłużej tak
Będę liczyć więc do trzech
Zanim ty powiesz "tak" lub "nie"
Więc raz i dwa, i ostatnie - trzy
Odpowiedz "tak" albo nie mów nic
Nie pójdę stąd, zanim dowiem się
Ukochany mój - tak czy nie...

Obraz: Loui Jover

La Canción De Orfeo - Czarny Orfeusz

Gloria Lasso - La Canción De Orfeo
Regina Bielska - Czarny Orfeusz


Krystyna Chudowolska

Orfeo, Orfeo

Jeśli chcesz mnie odnaleźć
Nie lękaj się mroku
I ludzi nie pytaj o drogę

Przez łzy spójrz na świat
Tak jak ja
Przez żal mnóż minuty co dnia
Goryczy poznaj smak
Miłości odczuj brak
Jednak ostrzegam cię
Droga to zła

Jak głaz rani stopy do krwi
Chcesz wejść, klucz przekręca u drzwi
Lecz idź, jeśli chcesz
Ja przeszłam nią też
Kto wie, czy przejdziesz ty

Idź, idź niech prowadzi cię noc
Me imię powtarzaj na głos
A jeśli każde z nas
Tych samych szuka gwiazd
Może będziemy szli sobie na wprost

Lecz wróć, gdy za mało masz sił
Kto wie, czy szczęśliwszy byś był
Cóż miłość ci da, kto wyrok jej zna
Bo los przyszłość jej skrył

Lepiej porzuć te drogi
Usłuchaj przestrogi
I wróć, gdy za mało masz sił

Powitam cię znów - Krystyna Chudowolska


Regina Bielska
Powitam cię znów

Krystyna Chudowolska

Ja wiem, że przyjdzie dzień
Gdy otworzę ci drzwi
I powitam cię znów
Jak spełnienie najskrytszych snów

Ja wiem, że przyjdzie dzień
Gdy usłyszę twój głos
I tęsknoty mej ból
Niepamięci okryje noc

Bo z tym dniem
Wrócą do mnie twoje spojrzenia
I wróci znów utracony świat

Ja wiem, że przyjdzie dzień
Gdy odnajdę twój ślad
Bo ty też, tak jak ja
Wciąż czekasz tego dnia

Nie mów "żegnaj", jeśli chcesz powrócić
Bo w tym słowie jest wróżba zła
"Do widzenia" mi powiedz, miły
"Do widzenia" - odpowiem ja

Nie patrz na mnie, jakbyś chciał utrwalić
Moją postać w pamięci twej
"Do widzenia" spotkanie wróży
Takim słowem się rozstać lżej...

Judasz - Krystyna Chudowolska


Carla Boni - Come Giuda, Regina Bielska - Judasz

Krystyna Chudowolska

Judasz, ty jesteś Judasz
Takie imię daję ci
I czy zechcesz, czy też nie
Będę tak nazywać cię

Judasz, bo jesteś Judasz
Ile mi srebrników dasz
Za to że spoglądasz w twarz
I całujesz mocno, Judasz

Raz spójrz mi w oczy
Bo ja i tak nie wierzę
Że mógłbyś kochać szczerze właśnie kogoś
Kto tak bardzo dobrze ciebie zna
Bo szeląg zły, to właśnie ty
Mnie niczym nie oszukasz

Znam cię, wiem, żeś jest Judasz
Nawet gdy całujesz mnie
Liczysz gwiazdy w srebrnej mgle
I fałszywie do nich mrugasz

Judasz, właśnie tak by czynił Judasz
Więc na próżno do drzwi stukasz
Za karę, żeś jest Judasz
Nie będę kochać cię...

Obraz: Harry Schaare

Samotny dom - Krystyna Chudowolska


Regina Bielska
Samotny dom


Krystyna Chudowolska


Tam gdzie się kończy miasto
Stoi samotny dom
Nigdy w tym domu światła nie płoną
Nikt nie otwiera bram
W głębi zielonych okien
Kiedy nadchodzi noc
Twarz swą ogląda księżyc – samotnik
Jak nieproszony gość

Bo w tym domu już nie mieszka nikt
Odkąd miłość stąd odeszła
Dzikie wino oplata dziś zamknięte drzwi
Dzikie wino tajemnic strzeże złych

Ktoś od drzwi dawno zgubił klucz
Całą przeszłość gubiąc z nim
I nie szukał już dróg
Które znaleźć by mógł
Gdyby kochał z wszystkich sił

Tam gdzie się kończy miasto
Stoi samotny dom
Nikt doń nie spieszy
Nikt się nie cieszy
Nikt nie otwiera bram
Na szarych okiennicach
Cicho wygrywa wiatr
Dom bez numeru
Dom bez ulicy
Czyjś zapomniany świat...

Twoim jest serce me


Ryszard Tarasewicz
Twoim jest serce me
Rudolf Schock
Dein ist mein ganzes Herz


Krystyna Chudowolska


Twoim jest serce me
I cały świat niech o tym wie
Jak nieodłączny cień
Na drodze swej odnajdziesz mnie

W tobie jest życia treść
I blask i mrok, i milczenie i pieśń
Więc jeśli tak przeznaczenie chce
Oddaję sercu głos, bo kocham cię



Tłum barwny i wesoły
Otacza nas dokoła
Lecz ja na ziemi i na niebie
Dostrzegam zawsze tylko ciebie
Ty, wszędzie ty

W kwietniową noc
Niech się spełni nasz los
Tam, gdzie nefrytem lśni
Niebo czyste jak ty

Franz Lehár - Kraina uśmiechu

Quelele - Krystyna Chudowolska


Regina Bielska - Quelele

Krystyna Chudowolska

Quelele - słyszę z dala przejmujący głos
Quelele - tym imieniem wzywasz mnie co noc
Lecz dzisiaj nie przyjdę, nie
Tej nocy nie czekaj mnie

Dziś jest mi smutno i chcę być sama
Więc niech twój tęskny głos
Nie wzywa mnie w tę noc
A jutro znowu twej pieśni słowa
Imieniem Quelele do ciebie wezwą mnie

Quelele - zawołasz mnie...

Liliowy wrzos - Krystyna Chudowolska


Regina Bielska - Liliowy wrzos

Krystyna Chudowolska

Jeszcze drzewa w zieleni, a już o jesieni
Przynosi nam wieści zimny wiatr
Często bywa tak samo w miłości
Przemija, gdy jej słońca brak

Liliowy wrzos, symbol smutnej jesieni
Przyniosłeś mi i oddałeś do rąk
A ja zrozumiałam, że już nic nie odmieni
Tej prawdy, że odchodzisz stąd

Liliowy wrzos, zwiastun dni bezsłonecznych
Powiedział to, o czym wiem nie od dziś
Nic nie trwa wiecznie, po dniu nastąpi znów noc
Miłości zmierzch dziś mi wywróżył twój wrzos

Nie mów dokąd tak spieszysz i tak nie uwierzę
Bo słowa są lżejsze niż wiatr
Gdybyś pragnął pozostać naprawdę
Darowałbyś mi inny kwiat