Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gugała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gugała. Pokaż wszystkie posty

Nieszczęśliwa żona


Zespół Reprezentacyjny - Nieszczęśliwa żona
Joaquin Diaz - Mi padre era de Francia

Filip Łobodziński, Jarosław Gugała


Moja matka Aragonką
Francuzem ojciec jest
Jedyną swą córeczkę
Wydali za mąż mnie

Wydali mnie za Żyda
Co dom w Stambule ma
On sypia pod pierzyną
Zaś pod kocykiem ja

On dobre pije wina
A zwykłą wodę ja
On zawsze je do syta
Przymieram głodem ja

Obudził mnie raz w nocy
Bo pić mu chciało się
Nie było wody w domu
Do studni posłał mnie

A że już późno było
Sen w drodze na mnie spadł
W tym śnie spotkałam chłopca
Całusy dwa mi dał

Nie całuj mnie, mój chłopcze
Nie całuj, błagam cię
Gdy pan mój mąż się dowie
Niechybnie zgładzi mnie

A zanim on mnie zgładzi
Śmierć sobie zadam ja
Poczekaj, nie tak szybko
Twój mąż to przecież ja

Obrazy: Eugene von Blaas

Proszę odpowiedz mi - Jarosław Gugała


Zespół Reprezentacyjny - Proszę odpowiedz mi
Francoise Atlan - Para que quero yo mas vivir

Jarosław Gugała

Proszę odpowiedz, proszę, powiedz mi,
Jak na tym świecie mam żyć?...

Chyba już dużo lżej umrzeć będzie, niż
Tak wielki znosić ból, jaki zadajesz mi.

Ja cię kocham, więc powiedz, proszę, mi .
Co zrobić mam, by wreszcie także twą miłość mieć?...

Chyba już dużo lżej umrzeć będzie, niż
Tak wielki znosić ból, jaki zadajesz mi...

Fot. Francoise Atlan

Nadchodzi noc - Jarosław Gugała


La Bazanca - Avridme Galanica
Zespół Reprezentacyjny - Nadchodzi noc

Jarosław Gugała

Nadchodzi noc, kochanie
Więc uchyl mi drzwi
Nadchodzi noc, kochanie
Więc uchyl mi drzwi

Jak pragnę być już z tobą
Kochany, ty wiesz
Nawet, kiedy w nocy nie śpię
O tobie wciąż śnię

Lecz ojciec w nocy czyta
Usłyszy więc nas
Lecz ojciec w nocy czyta
Usłyszy, więc nas

Ale jeśli zgasisz świecę
To pójdzie spać
Ale jeśli zgasisz świecę
To pójdzie spać

Nadchodzi noc, kochanie...

Lecz matka w nocy szyje
Usłyszy więc nas
Lecz matka w nocy szyje
U słyszy więc nas

Ale jeśli schowasz igłę
To pójdzie spać
Ale jeśli schowasz igłę
To pójdzie spać

Nadchodzi noc, kochanie...

Avridme, galanica
Que ya va a amanecer
Avridme, galanica
Que ya va a amanecer
Avrir, ya vos avro
Mi lindo amor
Esta noche yo non duermo
Pensando en vos

Fotografie:
Murad Sayen, David Gray, Thierry Bansront

Kołysanka z Salonik - Jarosław Gugała


La Bazanca - Nana de Salónica
Zespół Reprezentacyjny - Kołysanka z Salonik

Jarosław Gugała

Zaśnij mały mój chłopczyku
Śpij malutki, śpij synku mój
Przy łóżeczku będę twym do świtu
Śpij, malutki, oczka zmruż

Gdy z pieluszek wyrośniesz nam
Pójść do szkoły nadejdzie czas
Będziesz wkrótce, mały mój syneczku
Cyfry i litery znał

A gdy wszystkie już będziesz znał
Ojciec cię zabierze na targ
I już wkrótce, mały mój syneczku
Tam kupiecki poznasz fach

A gdy zechce Bóg dobry tak
Ty w daleki wyruszysz świat
I już wkrótce, mały mój syneczku
Jako wielki wrócisz pan...

Obraz: Hans Versfelt

Piętnaście lat ma ta dziewczyna - Jarosław Gugała


Raices - Axerico de quinze años
Zespół Reprezentacyjny
Piętnaście lat ma ta dziewczyna


Jarosław Gugała

Piętnaście lat ma ta dziewczyna
Lecz dzieckiem już nie jest - to każdy wie…

Najgorsze zaś, że gdy mija nas
Każdy z nas dzieckiem się staje…

Na świecie tym tak wiele jest miast
Od Londynu po Moskwę, od Paryża po Rzym…

Lecz w żadnym z nich nie umiał mnie nikt
Odmłodzić jak ty, dziewczyno…

Dziewczyno, dziewczyno
Litości trochę choć dla mnie miej
No bo jak tak dalej pójdzie
Przecież o tym dobrze wiesz
Trzeba będzie znów w pieluchy
Mimo lat mych wsadzić mnie

Obraz: Jules C. Cave

Girineldo - Jarosław Gugała


Zespół Reprezentacyjny - Girineldo - Raices

Jarosław Gugała

Wszystkie skarby świata tego
Oddać musiałby królowi
Jego sługa Girineldo
By naprawić to, co zrobił

Wczesnym rankiem dnia pewnego
Gdy doglądał pańskiej zbroi
Zawołała wtem do niego
Żona króla z komnat swoich

Girineldo, Girineldo,
Uwierz, proszę, słowom moim
Czekać będę przyjścia twego
W moim łożu dzisiaj w nocy

Pani drwisz ze sługi swego
Bo za tobą siła stoi
Wcale nie drwię, Girineldo
Czekam dzisiaj w łożu moim

Wyznacz więc godzinę jedną
Kiedy wejść mam do alkowy
Kiedy tylko wzejdzie miesiąc
Ty do przyjścia bądź gotowy

Wreszcie, więc kochanka swego
Już królowej widzą oczy
Czule tuli się do niego
Już ich miłość ma w swej mocy

Wnet zmęczeni cicho leżą
Sen głęboki ich zaskoczył
Kiedy, oczom swym nie wierząc
Niespodzianie król nadchodzi

Co mam zrobić z tą kobietą
Wszak nie mogę zabić żony
Jeśli zginie Girineldo
Honor mój wraz z nim stracony

Lepiej niech to skryje ciemność
Niech się nikt nie dowie o tym
Nigdy jeszcze wszak kobieta
Nie oparła się miłości

Rogacz - Georges Brassens


George Brassens - Le cocu
Zespół Reprezentacyjny - Rogacz

Jarosław Gugała

Nie w guście żony mej czas spędzać w samotności
Gdy ja się uszlachetniam wpatrzony w wędki nić
Wierna naturze swej przyjmuje wszystkich gości
Honory domu im oddając w łóżku mym
Honory domu nam oddając w łóżku swym

Tak, rogacz ze mnie jest, hoduję piękne rogi
Miodowy miesiąc mój niejeden trafił szlag
Nie są już świętem mym zabawy mojej żony
Bo towarzystwo innych w siódmym niebie ma
Bo towarzystwo nasze w siódmym niebie ma

Kontrakt małżeński ni moja osoba skromna
Nie budzą w żonie mej szacunku ni za grosz
A fakt, że cały las, to drobiazg przy mych rogach
Dla mojej pięknej żony jest najmniejszą z trosk
Dla jego pięknej żony jest najmniejszą z trosk

Z całego miasta walą wszyscy, co noszą spodnie
Tu każdy opierunek ma i darmo wikt
Kwiatki z ogrodu mego zrywa byle przechodzień
By w butonierce nosić hańbę mą i wstyd
By w butonierce nosić hańbę jego i wstyd

Gdy umęczony wracam z wędką i z ryb koszykiem
Zastaję z gołym gościem golutką żonę mą
Mógłbym nieśmiało prosić : "Przykryjcie się choć listkiem"
Powiedzą mi, że i tak się wstydzić nie ma co
Powiemy mu, że i tak się wstydzić nie ma co

Rozumiem wszystko, owszem, lecz co by im szkodziło
Grzeczności trochę choć w stosunki nasze wnieść
Zapytać kulturalnie jak tam na rybach było
I o me zdrowie chociaż raz zatroszczyć się
O jego zdrowie chociaż raz zatroszczyć się

Niewiele mi potrzeba, trochę delikatności
Dla męża, co z pokorą małżeństwa dźwiga krzyż
Rogacza się zazwyczaj na rękach wszędzie nosi
Bo szwagrów przecież łączy pokrewieństwa nić
Bo szwagrów przecież łączy pokrewieństwa nić

Gdy siadam do kolacji wtedy moich rywali
Stać jeszcze na bezczelność by gapić się w mój ryż
Byłoby szczytem gdyby za stołem mym siadali
Z rogacza wszystko mam, lecz z Amfitriona nic
Z rogacza wszystko ma, lecz z Amfitriona nic

Że połowica wspólna wcale, przecież nie znaczy
Że jadło i napoje też wspólne muszą być
Nieomal mnie zmuszają, bym ich wyrzucał za drzwi
I wdzięczny jestem gdy mi nie zabiorą ryb
I wdzięczny jest gdy mu nie zabieramy ryb

Mogę się cieszyć jeszcze, że nie są tak bezczelni
By mnie namawiać, żebym ze strzelbą włóczył się
"Rzuć stary to łowienie, chodź z nami na jelenie"
Bo przecież sam nie będę sobie strzelał w łeb
Bo przecież sam nie będzie sobie strzelał w łeb

Mamo, tato - Georges Brassens


Georges Brassens, Patachou - Maman, papa
Zespół Reprezentacyjny - Mamo, tato

Jarosław Gugała

Mamo, mamo, gdy melodię śpiewam tę
Mamo, mamo, małym chłopcem znów być chcę
Takim, który nic nie broi i nie martwi Cię
W szkole zbiera same piątki - tak jak chcesz
Mamo, mamo, ten łobuziak to nie ja
Mamo, mamo, moje słowo chcę Ci dać,
Że rozrabiał już nie będę ani stroił foch
Mamo, mamo, mamo, mamo!

Tato, tato, gdy melodię śpiewam tę
Tato, tato, małym chłopcem znów być chcę
Który czuje, jak wśród burzy znika cały strach
Kiedy uśmiech Twój otuchy daje nam
Tato, tato, mało było czułych słów
Tato, tato, między nami, ale cóż
Widać między mężczyznami sprawy takie są
Tato, tato, tato, tato!

Mamo, tato, gdy melodię śpiewam tę
Mamo, tato, małym chłopcem znów być chcę
Wiele z czasem zrozumiałem i mi bardzo wstyd
Za niedobre zachowanie przykro mi
Mamo, tato, tak żałuję Waszych łez
Mamo, tato, pragnę dzisiaj cofnąć je
Chciałbym dziś Wam wynagrodzić każdą chwilę złą
Mamo, tato, mamo, tato!

Fernande (Maja) - Georges Brassens


Georges Brassens - Fernande
Zespół Reprezentacyjny - Maja

Jarosław Gugała, Filip Łobodziński

Zwyczajem starszych także ja
Już mam w tym dużą wprawę
Umilam sobie swą samotność
Śpiewając piosenkę tę

Gdy czasem wspomnę Maję, to staje mi, oj staje
Na Ewy widok sam też wzwodzik mam
Gdy myślę o Małgosi, to jeszcze się podnosi
Lecz myśl o Krysi już, zabija wszelką chuć
Bo wzwód nie sługa stary, nie poradzisz nic

Ta tęskna nuta męskich łez
Ryk samotnego samca
Rozbrzmiewa w budce wartowniczej
To strażnik zawodzi tak w głos

Gdy czasem...

Raz przemierzając Plac Zwycięstwa
Do łez się aż wzruszyłem
Gdy głos żołnierza nieznanego
Cichutko zaśpiewał tak

Gdy czasem...

Zaś po modlitwie swej wieczornej
Choć jest mu trochę smutno
Wciąż klęcząc jeszcze przed ołtarzem
Młodziutki ksiądz śpiewał tak

Gdy czasem...

Więc, o samotni, siły swe
Zespólmy aby wreszcie
Tę pieśń pociechy zatwierdzono
Jako państwowy nasz hymn

Gdy czasem...

Jestem mały miś - Georges Brassens


Georges Brassens - Je me suis fait tout petit
Zespół Reprezentacyjny - Jestem mały miś

Jarosław Gugała

Nigdy w życiu mym nie umiałem zdjąć
Czapki przed nikim,
A teraz na twarz, na kolana ryms -
Przed jej bucikiem.
Byłem wściekłym psem, ona uczy mnie,
Jak jeść z jej rączki.
Miałem wilcze kły, zamieniłem je
Na mleczne ząbki.

Jestem mały miś, własność lali tej,
Co palec ssie, kiedy zasypia.
Jestem mały miś, własność lali tej,
Co mamy chce, gdy jej dotykam.

Byłem twardy drań, ona sprawia że,
Jak z makiem kluska.
Smaczny, słodki i ciepluteńki wciąż
Wpadam w jej usta.
Mleczne ząbki ma, kiedy śmieje się
I kiedy śpiewa,
Lecz ma wilcze kły, gdy jest na mnie zła,
I gdy się gniewa.

Jestem mały miś...

Siedzę w kącie mym i cichutko łkam
Pod jej pantoflem,
Kiedy wścieka się, choć powodów brak,
Bo jest zazdrosna.
Pewien śliczny kwiat wydał mi się raz
Ładniejszy od niej,
Pewien śliczny kwiat, zginąć musiał więc,
Pod jej pantoflem

Jestem mały miś...

Wszyscy mędrcy wciąż wykrzykują mi,
że w jej ramionach,
Gdy skrzyżują się i oplotą mnie,
Niechybnie skonam.
Może będzie tak, może będzie siak,
Ale dość krzyków!
Jeśli zginąć mam, jeśli wisieć mam,
To na jej krzyżu

Jestem mały miś...

Laleczka - Andrzej Bianusz

Saturn - Georges Brassens


Georges Brassens - Saturne
Zespół Reprezentacyjny - Saturn
https://drive.google.com/open?id=19hxrKid2FQs_GQXbNfbXDU2Ta204puye
Jarosław Gugała

Jest okrutny, jest małomówny,
a jego żywioł - to czasu bieg.
Nosi piękne imię Saturna,
ostrożnie z nim - on bogiem jest!...

Stąpa cicho, chód ma bezgłośny,
jak nocny złodziej, zwrot losu zły;
z nudów róży zasusza pąki,
by zabić czas, by ukraść dni...

I ty najdroższa, kiedyś zapłacisz
za każdy miesiąc, za każdy rok
zmierzchem skóry i szronem białym
na włosach twych i drżeniem rąk...

Starzy poeci już dawno spisali
występki jego i każdy grzech.
Dziś uśmiechy śle nam z oddali,
bo próżny bunt, bo na nic gniew!...

Wejdźmy razem więc, moja najdroższa,
w rozkoszy ogród i w czuły sad.
Wejdźmy w miłość, jak gdyby wiosna
na zawsze już tu miała trwać...

Niech zazdrości gestów i spojrzeń,
zamyśleń, snów i pośpiechu rąk.
Niech wie Saturn, że nikt nie może
już zabrać ich nam - nawet on...

Testament - Georges Brassens


Georges Brassens - Le testament
Zespół Reprezentacyjny - Testament

Jarosław Gugała

Smutny jak czarna chmura będę,
gdy wezwie mnie do siebie Pan:
"Czas byś przekonał się nareszcie,
czy rzeczywiście jestem tam".
Tu palec Boży wskaże niebo
i drogę, którą trzeba iść.
Kto wie czy stoi jeszcze drzewo,
z którego trumnę zrobią mi?...

Lecz nim w grobowcu się wymoszczę,
zapalę fajkę jeszcze raz
i pewnie będzie korcić troszkę,
by na wagary z trumny zwiać.
Co z tego, że się będzie gniewał
cały żałobny orszak mój?
Pogrzeb to fraszka - gorsza bieda,
gdy się na własny spóźnisz ślub.

Więc zanim chór anielski wzmocnię
i nim zasiedlę obłok swój,
chcę jeszcze przedtem stracić głowę
i jeszcze raz choć wpaść pod stół,
powiedzieć komu: "Kocham Ciebie",
ściskając w dłoniach swych jej dłoń,
z płatków oskubać chryzantemę -
"kocha, nie kocha" całą noc…

Niech sprawi Bóg, by wdowa po mnie
ból wielki w sercu czuła swym,
by nie musiała gryźć cebuli
chcąc miłość swą okazać mi.
A potem męża mych wymiarów
niech Bóg mej żonie raczy dać,
by z moich koszul i krawatów
pożytek jeszcze jakiś miał…

Niech będzie panem mojej żony,
oddaję mu też cały dom,
lecz niech go ręka Boska broni,
gdy źle miał będzie z nim mój kot.
Bo chociaż mściwy ja nie jestem,
wie o tym dobrze każdy tu,
lecz jeśli kotu krzywdę zrobi,
to trup, mogiła, trumna, grób…

I na tym kończę mój testament,
jeszcze ostatnia wola ma:
"Zamknięte, bowiem już umarłem" -
niech na mych drzwiach ktoś napis da.
I jeszcze tylko pocieszenie,
że z bólem zębów koniec już -
i się pogrążę w zapomnienie,
ludzkiego losu wspólny grób…

Tutaj w przekładzie W. Młynarskiego

Tu wiek nie ma znaczenia - Georges Brassens


Georges Brassens - Le temps ne fait rien à l'affaire
Zespół Reprezentacyjny - Tu wiek nie ma znaczenia

Jarosław Gugała

Gdy są młodzi, każdy z nich sądzi, ze rozum zjadł
I że każdy ciut od nich starszy - to dziad i wał
Gdy są starzy - każdy z nich patrzy w krąg okiem złym
I wszystkich młodych swą miarą sądzi i w związku z tym
My, ani młodzi, ani starzy, tak temat ten chcemy przedstawić

Tu czas i wiek nie ma znaczenia. Jak ktoś jest wał - to jest wał
Czy lat ma sto czy lat dwadzieścia i jak go zwał - tak go zwał
Czy stary to i zwiędły kutas, czy też chuj sterczący na schwał
Smętnie wiszący skromny fiutas, czy król to stojących pał

Więc smarkaczu, młody krzykaczu, stul żółty dziób
Przestań drzeć się i nie bądź wreszcie głupi jak but
I ty stary, czyś jeszcze jary, czyś dawno grzyb
Przestań sapać, chrypieć i chrapać i uwierz mi
My, ani młodzi, ani starzy, tak temat ten chcemy przedstawić

Tu czas i wiek nie ma znaczenia…