Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stalińska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stalińska. Pokaż wszystkie posty

Niemodlitwa - Jerzy A. Masłowski


Dorota Stalińska
Niemodlitwa

Jerzy Andrzej Masłowski

Pewnie myślisz, że masz na mnie lepszy pomysł
że mam tutaj wszystko czego mi potrzeba
że jest tyle możliwości i sposobów,
by o własnych siłach sięgnąć aż do Nieba

Nie pomagasz mi, rozumiem, Twoja wola
ale, proszę, staraj mi się nie przeszkadzać
jest już późno, zmęczył mnie dzisiejszy zamęt
wybacz Panie, nie chce mi się z Tobą gadać

Odbierasz – nie pytasz czy wolno
odbierasz po jednym kolorze
odbierasz, nie mówisz dlaczego
odbierasz, bo chcesz, bo możesz

Odbierasz muzykę i słowa
i resztę światełek na niebie
codziennie odbierasz nadzieję
i miłość, i wiarę – tę w Ciebie

Pewnie z góry nawet tego nie dostrzegasz,
że tu wszystko pogmatwane, pokręcone,
że świat cały w swym obłędzie się pogubił
i wciąż biegnie, z każdą chwilą w głupszą stronę

A Ty siedzisz na obłoku z aniołami
pewnie i szklaneczkę wina trzymasz w dłoni
a ja tutaj nie mam siły, by wciąż walczyć
i sił nie mam nawet na to, by się bronić

Odbierasz – nie pytasz czy wolno...

Z kapliczek, z ikon, z ołtarzy
zawsze z daleka, z wysoka
spoglądasz surowo, wyniośle…
Tak się nie patrzy, gdy się kocha...

Obrazy: Malcolm Liepke

Milord - Andrzej Jarecki


Edith Piaf - Milord - Hanna Skarżanka - Dorota Stalińska

Andrzej Jarecki

Milordzie, chodź pan tu
Za stołem moim siądź
Jak w domu czuj się tu
Chcesz? Buty możesz zdjąć
Na dworze zimno, chłód
A u mnie komfort, szyk
Na krzesło nogi złóż
Tak dobrze nie miał nikt
Pan jeszcze nie zna mnie
Ja pana dobrze znam
Że jestem dziwka? Cóż...
Niewiele w porcie dam

Pan wie, to było tak:
Pan wczoraj tędy szedł
Szczęśliwy? Chyba nie!
Psia krew, a niech to szlag!
Wiatr panu porwał szal
I rozwiał na ramionach
Piękną pan rolę grał
Można powiedzieć - król
I tak pan pięknie szedł
Pod rękę z jakąś panią
Długo patrzałam na nią
Dziś jeszcze czuję ból



Milordzie, chodź pan tu...

Pan wie, bo to jest tak:
Marynarz, dajmy na to...
Potem się wszystko rwie
Marynarz płynie w świat
Zabiera z sobą to
Co serce uspokaja
Tego nie można powiedzieć
To trzeba przeżyć, tak
Bo miłość to nie śmiech
Nie jakieś tam romanse
Życie nam daje szansę
Żeby ją potem... Ech!

Milordzie, chodź pan tu
Jeśli chcesz dobrze mieć
Jak w domu czuj się tu
W królestwo moje wejdź
Będę śpiewała ci
Mam jeszcze niezły głos
O innym panu pieśń
Którego skrzywdził los
Pan jeszcze nie zna mnie
Ja pana dobrze znam....
Ale co panu jest
Milordzie, płacze pan?

Milordzie, ja nie chciałam
Co się z panem stało?
No, no, nie trzeba tak
Spójrz pan na mnie, milordzie
O tak, popatrz pan
Uśmiechnij się pan, milordzie
O tak, jeszcze raz
Śpiewaj pan, milordzie
O tak, jeszcze raz
Tańcz pan, brawo
La la la la la la…

La vie en rose - Niczego nie żałuję - 2007

My Heart Belongs to Daddy - Bo ja cała jestem taty


Marilyn Monroe - My Heart Belongs to Daddy
Dorota Stalińska - Bo ja cała jestem taty

Agnieszka Osiecka

Mój mały miś, pluszowy Zdziś
I lala imieniem Lolita
Kochały mnie, tuliły mnie
A ja śmiałam się i kwita

Paluszek dam i buzi dam
I chętnie podszepnę na uszko
Lecz potem – pa, do kąta marsz
Proszę me opuścić łóżko

Bo ja cała jestem taty
A mój tata, to ho ho ho
Mimo niepozornej szaty
Tata to, tata to, tata to

Mój tata chodzi prostą ścieżką
Wielką słodycz ukrywa na dnie
I to co dzieje się z córeczką
Ten tata czuje, ten tata wie

Wśród mężów mych
Był jeden Zdzich
I Jacka też dosyć lubiłam
Lecz żyłam drwiąc
Z upalnych ich żądz
Nawet rzadko im się śniłam

Dawałam im nadziei dym
Bywałam rozkoszy przyczyną
Roniłam łzę, gdy strzelali się
Potem z tatą piłam wino

Bo ja cała…

Gdy dobry Bóg po latach stu
Zawoła mnie wreszcie do siebie
I powie, ach zależy mi tak
Żebyś czuła się jak w niebie

Nie powiem nie, przywitam się
I… lekko pociągnę za brodę
Lecz potem – pa, mnie nagli już czas
Ja bez taty żyć nie mogę

Bo ja cała jestem taty
A mój tata, to ho ho ho
Z czarną damą bywał na ty
Tata to, tata to, tata to

Mój tata po niebiańskich ścieżkach
Czy w piekielnym kociołku na dnie
On zawsze zna się na córeczkach
On zawsze czuje, on zawsze wie

Przepraszam pana, jestem Tatiana - Jarosław Abramow-Newerly


Dorota Stalińska, Beata Fudalej
Przepraszam pana...


Jarosław Abramow-Newerly

Przepraszam pana
Jestem Tatiana
Poprzez Stefana
Pan mnie musiał dobrze znać
Orkiestra już przestała grać
Czy jeszcze coś ma się dziać
Cholernie nudny jest ten gach
Aż strach

Przepraszam pana
Jestem pijana
Nie chcę szampana
Wolę czystą, można lać
Jeśli pan łaskaw cynk mi dać
Ja mogę wstać, łatwo wstać
Ja zawsze, może to jest błąd
Pod prąd

Wiem, proszę pana
Pan leci z rana
Pan leci z rana samolotem aż do Cannes
Ach wóz, rozumiem
Jedzie pan przez NRD Autobahn
Monachium, Paryż, Notre Dame
Znam, znam

Ja, proszę pana
Też byłam znana
Gdy gra Tatiana bity komplet, ludzi sznur
Feeria braw i ptasich piór
Na czele ja, za mną chór
Ale nie łatwo, ja to znam
Wyjść z ram

Ja, proszę pana
Byłam i w Stanach
Ja u Kazana Eli jadłam duży krem
Wdrapałam się na Building State
O chmury tak tłukłam łbem
I powiem panu - wielki hit
To mit

Pan, proszę pana
Widział Stefana
Czy jakaś zmiana w jego życiu zaszła już
Przysłał mi kiedyś siedem róż
I myślał że, że a nuż
On mnie idiota kocha wciąż
Eks-mąż

Ja, proszę pana
Czekam do rana
Córka szatana, przyjdzie po mnie wielka pchła
Tymczasem wódka nie jest zła
Jest tak jak łza, czysta łza
Nie płaczę przecież, proszę siedź
Pod śledź

Tak, proszę pana
Sprawa przegrana
Choć na kolanach błagam
Wściekł się na mnie Bóg
Ja piję i wybaczam mu
Niech bierze mnie na swój róg
Ten mały zimny, szklany Bóg
Mój Bóg

Fabian Perez














Tylko łóżko - Agnieszka Osiecka

Malcolm Liepke
Dorota Stalińska
Tylko łóżko


Agnieszka Osiecka

Tobie chodzi tylko o łóżko,
a ja jestem małą kaczuszką,
której trzeba miłości i wsparcia
i czasami czegoś do żarcia.

Proszę, zostań czasami do rana,
o pięknej żonie rzadko mów,
czasem wykup na kartkę szampana,
i złotą rybkę dla mnie złów.
Że się wkrótce - dla mnie - rozwiedziesz,
tak mi czasami skłam,
czasem powiedz, że ze mną wyjedziesz,
już nigdy, nigdy sam.

Tobie chodzi tylko o łóżko,
a ja jestem rajskie jabłuszko,
które pragnie miłości i wsparcia
i czasami czegoś do żarcia.

Czasem kochaj mnie też po trzeźwemu,
o wspólnym kącie słówko rzuć,
czasem przedstaw mnie gdzieś znajomemu,
nie mów, ty wszystko muszę psuć.
Na skrobankę nie mów "to zabieg",
mądrzej kochany mów,
Czasem wyśnij coś dla mnie na jawie,
nie żałuj paru snów.

Tobie chodzi tylko o łóżko,
a ja jestem takie cacuszko,
które pragnie miłości i wsparcia
- nie tylko - czegoś do żarcia.

Proszę, odejdź bez bicia i grzecznie,
jak z telewizji gentleman,
"Ja do dzieci - rozumiesz - koniecznie"
I "Ukochana, to był sen".

Że się wkrótce do mnie odezwiesz,
tak mi pod drzwiami skłam,
...z czasem zamień się w taką poezję,
którą jesteś... którą byłeś - ty sam.

Daty polskie - Agnieszka Osiecka

Dorota Stalińska - Daty polskie

Agnieszka Osiecka


Pan mnie pyta, czy ja zawsze byłam sama...
Mój Ty Boże, ile to już lat.
Nie, nie jestem, proszę pana, pijana,
ja tylko nie mam głowy... nie mam  do tych dat.

W październiku byłam jeszcze zielona,
no, a w marcu - już matka i żona,
gdzieś tak w sierpniu - wziął walizkę...
i ot wyszedł -
śmieszny gest ...
a od grudnia czy od stycznia - to już jest,
tak jak jest.

Pan mnie pyta, czy ja czasem brałam udział,
czy pamiętam, co to znaczy szach i mat,
nie... nie trzeba tak od razu buzi i brudzia -
ja tylko nie mam głowy... nie mam głowy do tych dat.

Pan mnie pyta, czy ja jeszcze pragnę dzieci,
pan mi mówi, że przede mną cały świat,
o, autobus..osiemnastka.  Niech pan leci,
ja nie mam... nie mam głowy do dat.

Proszę pana, pan tak nagle się  zasmucił.
Ona wróci, to jest tylko kwestia lat.
Pan jest miły, jak tak można pana rzucić?
Przepraszam, nie mam głowy
do tych polskich dat!