Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gayga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gayga. Pokaż wszystkie posty

Żyje w nas blues - Janusz Kondratowicz


Krystyna Stolarska "Gayga"
Jan "Kyks" Skrzek
Roman "Pazur" Wojciechowski

Janusz Kondratowicz


XX wiek liczy dni
Dla młodych serc trudny rok
Gdy ciężko ci, chodź z nami
Chodź z nami, podnieś wzrok

To miraż na szare sny
Narkotyk na trudny czas
Krew z naszej krwi
Życiorys nasz, życiorys nasz
Wybór nasz

I żaden ustrój nam nie zaszkodzi
Bo my kochamy bluesa i już
Gdy świat się kończy
Gdy Bóg się rodzi
Jak prawda żyje w nas blues

XX wiek liczy dni
Dla nas trudny rok
Gdy ciężko ci, chodź z nami i
I podnieś wzrok

I żaden ustrój nam nie zaszkodzi
Bo my kochamy bluesa i już
Gdy świat się kończy
Gdy Bóg się rodzi
Jak prawda żyje w nas blues...

Uspokój serce - Janusz Kondratowicz


Gayga - Uspokój serce

Janusz Kondratowicz


Moje ciało jest jak ogień
Jak ogień, jak ogień, jak ogień
I aksamit
Płonie skóra, płoną dłonie
Gdy sobą oddychamy

Nic już nie masz do stracenia
Musisz kochać, aby żyć
Nawet nie myśl, że cię nie ma
Że nie zdarzy się już nic

Nic nie czuję i odpływam
W miraże, miraże, miraże
Coraz dalsze
Tak jak światło, niecierpliwa
I twoja już na zawsze

Nic już nie masz do stracenia...

Uspokój serce
Nie byłaś nigdy tak blisko nieba

Nic już nie masz do stracenia...

Zabierz mnie do piekła - Janusz Kondratowicz


Gayga i DIN
Zabierz mnie do piekła

Janusz Kondratowicz


Zabierz mnie do piekła
Nie chcę żyć jak święta
Wezwij radio taxi
Zabierz mnie ❗❗❗

Zbiorę się bez słowa
Jestem już gotowa
Lubię, jak tak patrzysz
Zabierz mnie ❗❗❗

Nie ma mnie dla nikogo
Nie wiem, co ludzie plotą
Ale wiem, komu wierzyć
Ale wiem

Zamknij mnie u siebie
Nie chcę miejsca w niebie
Nudno tam okropnie
Zabierz mnie ❗❗❗

Będę jak maskotka
Co dzień bardziej słodka
Wszystko ci zabiorę
Zabierz mnie ❗❗❗

Nie ma mnie dla nikogo...

Radio taxi
Radio, radio
Radio taxi, radio taxi

Zabierz mnie ❗❗❗

Słodka maskotka - Janusz Kondratowicz


Gayga i DIN
Słodka maskotka

Janusz Kondratowicz


Ktoś się zawieruszył
Był, lecz go już nie ma
Srebrnym limuzynom
Śnią się piekła, nieba

Byłam z nim szalona
W misji i dymisji
Ale on jak aktor
Częściej był na wizji

Tak, to był ktoś
Pełny luz, władca dusz
Słodki tak, to był ktoś
Tak jak ja, rodzaj maskotki...

Ktoś się zawieruszył
Między dniem a nocą
Może w Polskę poszedł
Nie wiadomo po co

Huczą telefony
Krzyczą szpalty gazet
A ja po cichutku
Myślę jednak czasem

Tak, to był ktoś...

Ja ruchomy cel - Janusz Kondratowicz


Gayga i DIN
Ja ruchomy cel

Janusz Kondratowicz


Ja wiem co znaczy mieć
I nie mieć nic
Zbyt długo się uczyłam żyć
To nie mercedes ani fiat
Więc czego ty ode mnie chcesz
Zdzierałam buty w setkach miast
Przeżyłam parę głupich lat
Lecz mam co jeść

Ja - ruchomy cel
Ja - i czerń, i biel
Ja - narkotyk twój
Mam sto twarzy...

Ja wiem co znaczy mieć I nie mieć nic
Zbyt długo się uczyłam żyć
Umowny teatr
Zbędnych scen
Nie boję się i ostro gram
Nie zaśniesz nigdy obok mnie
Nie będę sceną ani tłem
Dla twoich ścian

Ja - ruchomy cel
Ja - i czerń, i biel
Ja - narkotyk twój
Mam sto twarzy...

Sztuczny człowiek - Janusz Kondratowicz


Gayga - Sztuczny człowiek

Janusz Kondratowicz


Euforia, dreszcz, chłód pościeli
To wszystko było
Euforia ty w czerni, w bieli
Lecz wciąż za szybą
Manekin - sztuczny człowiek
A jednak niesiesz w sobie
Prawdziwe serce, serce

Lubię jak tak patrzysz
Jestem prawie twoja
W życiu jak w teatrze
Miłość jest szalona

Euforia, znów noc przed nami
Już nie wiem która
Euforia i sen bez granic
Napięta struna
Manekin - sztuczny człowiek
A jednak niesiesz w sobie
Prawdziwe serce, serce

Stoję obok ciebie
Świateł się nie wstydzę
Może dam ci siebie
Może dam ci życie
Oxford Street, to nie szczyt
Wpadam tu z niebem nad głową
Muzyk gra, życie trwa
Lubię sny poza kontrolą

Lubię jak tak patrzysz
Jestem prawie twoja