Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Borys M.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Borys M.. Pokaż wszystkie posty

Z piłką na plaży - Janusz Szczepkowski


Monika Borys
Z piłką na plaży

Janusz Szczepkowski


Skacz nam, piłeczko, skacz jak zając
Nie daj się złapać, biegnij plażą
A jeśli trzeba, jeszcze dalej
Z brzegu do morza poprzez fale

Tocz się, piłeczko, jak bumerang
Niejeden chłopak chciałby teraz
W biegu cię odbić, strzelić w górę
Tak byś trafiła prosto w chmurę

Leć nam, piłeczko, leć jak ptaki
Ponad polami, ponad lasem
I jak słoneczko tam z wysoka
Z uśmiechem na nas sobie popatrz

Tocz się, piłeczko, jak bumerang
Niejeden chłopak chciałby teraz
W biegu cię odbić, strzelić w górę
Tak byś trafiła prosto w chmurę

Biały park - Andrzej Jastrzębiec-Kozłowski


Monika Borys - Biały park

Andrzej Jastrzębiec-Kozłowski


Dawniej niż dawno, dalej niż daleko
W śnieżnej poświacie widniał park
Park był ukryty w słońcu, dom już czekał
Na święto świerków i barw
Całą jaskrawość dni, jak śnieg biały
Wpisuję w nową baśń braci Grimm
Choć tak niewiele do dziś zostało
Z tamtych Wigilii i zim

Biały park, choć wiosna za oknami
Piękny czas z nowymi nadziejami
Biały park, jak w baśni za górami
Coraz dalej biały park
Biały park zapełni się różami
Balet barw jak w maju nad majami
Biały park z jasnymi wspomnieniami
Coraz dalej biały park

Nie ma dwóch jednakowych górskich świtów
Nie dwóch dwóch takich samych chwil
Wszystko co piękne zdarza się raz w życiu
Nie zatrzymuje się film
Warto zachować coś na dnie pamięci
Obrazek wiernych dni, dobrych lat
Barwny rodzinny stół i prezenty
W sercu budzący się świat

Biały park, choć wiosna za oknami
Piękny czas z nowymi nadziejami
Biały park, jak w baśni za górami
Coraz dalej biały park
Biały park zapełnił się różami
Balet barw, jak w maju nad majami
Biały park z jasnymi wspomnieniami
Świeci śnieżnobiały park

Obraz: Jeff Rowland

Co ty królu złoty - Jacek Cygan


Monika Borys
Co ty królu złoty

Jacek Cygan


Miałam być subtelna
Mądra jak uczelnia
Zanim nie spotkałam cię
Ty na konto serca
Skasowałeś Wersal
W kąt poszły plany me

Gdy za ciebie płacę
Czuję się jak facet
Cała tracę wdzięk i styl
Czasem chcę do mamy
W końcu miękną tamy
Gdy czule mówisz mi

Co ty, królu złoty
Gdzie jest taka druga love
Co ty, królu złoty
Nas do Guinnessa wstaw
Co ty, królu złoty
Ja dla ciebie zrobię bank
Co ty, co ty
Jesteś mój numerek one

Taka byłam płocha
Słodka jak Ciociosan
Teraz nie poznaję się
Myśli mam nieskromne
Oczy nieprzytomne
O nocy marzę w dzień

Taka byłam trusia
Oczko u tatusia
Teraz jestem młodym lwem
Życiem się upajam
Łatwo się oswajam
Gdy czule gładzisz mnie

Co ty, królu złoty...

Ze mną tańcz - Lech Konopiński


Monika Borys - Ze mną tańcz

Lech Konopiński

Kończy się dwudziesty wiek
Przed nami nowy jest
Taniec to najlepszy lek
Na fin de siecle'u stres

Kręci się szalony świat
I nas porywa w tan
Szkoda już każdego dnia
Zabaw się tak jak ja

Ze mną tańcz
Mnie jedną wybierz z wielu innych dam
Ze mną tańcz
Gdy jesteś smutny i sam

Uczyńmy pierwszy krok
Zawróćmy sobie w głowach
A szczęście wpadnie do rąk

Ze mną tańcz
To jest najlepszy sposób, bez dwóch zdań
Ze mną tańcz
Ze mną tańcz, uśmiech za uśmiech ci dam

Ze mną tańcz
Mnie jedną wybierz z wielu innych dam
Ze mną tańcz
Gdy jesteś smutny i sam

Ze mną tańcz
Ciesz się tym, co masz
Ze mną tańcz
Ze mną tańcz, dopóki wiosna jest w nas

Życie ma kolory swe
Od czerni aż po biel
Tęczy łuk na nieba tle
To wspólny z tobą cel

A gdy wiatr nam w oczy dmie
I radość gasi łza
Wrzuć na luz, obejmij mnie
Bawmy się, taniec trwa

Ze mną tańcz, ze mną tańcz

Ze mną tańcz
Mnie jedną wybierz z wielu innych dam
Ze mną tańcz
Gdy jesteś smutny i sam...

Uczyńmy pierwszy krok
Zawróćmy sobie w głowach
A szczęście wpadnie do rąk

Ze mną tańcz

Nie żal mi złotych łez - Janusz Kondratowicz


Monika Borys
Nie żal mi złotych łez

Janusz Kondratowicz


Parę lat już jestem tu
Więc wybacz mi ten list
Naprawdę piszę go
Spokojna już o każdą myśl
Teraz mam swój świat ze szkła
Bogaty, pełen bzdur
Jest prawie mój i sięga chmur

Niby mi nie zabraknie złotych łez
Lecz nie płaczę choć mi kiedy czegoś żal
Tutaj uczę się na nowo wielu twardych prawd
Nie wierzę w urok słów i magię braw

Niby mi nie zabraknie złotych łez
To mój wybór trudny, ale mój
Z brzegiem kłoci się ocean, nikt nie woła wróć
Więc skąd ta zmiana myśli, zmiana ról

Wtulam twarz w niedługą noc i znów odpływa jacht
Zamieniam wielki zgiełk na listki brzóz zaklęte w wiatr
W chmury krok, na ziemię krok, uchylam białe drzwi
Przez parę chwil tak lekko mi

Niby mi nie zabraknie złotych łez
To mój wybór trudny, ale mój
Z brzegiem kłoci się ocean, nikt nie woła wróć
Więc skąd ta zmiana myśli, zmiana ról

Słodka Lady - Janusz Kondratowicz


Monika Borys - Słodka Lady

Janusz Kondratowicz


I już po lecie, po szaleństwie bzdur
I główny pasaż prawie pusty
Ci, których znałaś, spadli z gór i chmur
Do swych domów, sklepów, biur

Spóźniony trochę czas lirycznych klęsk
Z parkietu dżokej zmiata smutki
Już teraz sama musisz swój niepokój nieść
Disco Lady męskich serc

Lady, już skończył się bal
Słodki rytm nie burzy już krwi
Twój taniec nie porwie nikogo
I nikt tu prócz ciebie nie przyjdzie dziś
Nie błyśnie w półmroku papieros ani żart
Kiedy zechcesz wejść lub wyjść

Lady, to boli, ja wiem
Żyjesz raz, a prawdy są dwie
Z kimś, kogo nie kochasz odpłyniesz w noc
I wrócisz albo nie...

Już w dyskotekach brzmi łagodniej bas
I w radiu częściej słychać wiersze
Ktoś obok ciebie jest jak Książę Czas
Choć go od niedawna znasz

To nic ważnego - pewnie powiesz mi
Naprawdę nie wiesz, jaka jesteś
Obrączka złota jak wyzwanie złote lśni
A wiec skąd te głupie łzy?

Lady, to boli, ja wiem...

Lady, już skończył się bal...

Bohater roku - Janusz Kondratowicz


Monika Borys
Bohater roku

Janusz Kondratowicz


Jego twarz przynoszą mi
Okładki barwnych pism
Widzę jak z plakatów, zdjęć
Jak przepływ pnie się wzwyż
Ściszam puls i słucham płyt
W swej klatce złotych łez
Koi mnie pościeli chłód
Choć wiem, że on nie tylko ze mną jest

Bohater roku, i król i błazen
Bohater roku na sezon, dwa
Lekkoduch myśli i snów pasażer
Błyskotliwy odprysk szkła

Najlepszy hotel, najlepszy pokój
Szalony taniec, szeroki gest
I król i błazen, bohater roku
Jest na miejscu, zawsze jest
Czek na spokój, lek na stres

Kiedyś ktoś odbierze mi
Ten cały szum i zgiełk
Biały tiul spakuje czas
By wraz z euforią zbiegł
Pewnie mi nie będzie źle
Odbiję każdy cios
To nie mnie wsadzili znów
Dyrektor wzruszeń, wyobraźni boss

Bohater roku i król i błazen...

Ty uratujesz mnie - Marek Dutkiewicz


Monika Borys  👉👉👉
Ty uratujesz mnie

Marek Dutkiewicz


Sny zardzewiały mi, czuję to
Lato lodów minęło na bank
Biały dzień zasłoniło mi dymne szkło
Wielkie błoto zatapia mój świat

Lawina deszczu, śpią dni i ja
Coś mnie mija, co mogłabym mieć
Pytasz w liście, jak udał się letni bal
Nie chcę tak dłużej żyć
Nie chcę tak dłużej żyć, nie

Ty uratujesz mnie
Tobie nie powiem: "Nie"
Z tobą zapłonę jak ogień i tlen
Ty uratujesz mnie
Porwiesz mnie aż na Hel
Będę ci z ręki jeść, tylko mnie chciej

Złap ostatni pociąg i bądź
Tutaj nikt nie wierzy już łzom
Więc uratuj mnie zanim braknie łez
Cofnij do nieba deszcz

Ludzie harują dokoła mnie
Nie dosięga ich szept ani głos
Mokre buty do jutra nie wyschną, lecz
Dokąd mogłabym odejść w nich stąd

Mówi horoskop, że niezły czas
Chyba tylko dla Raków i Ryb
Ósmy dzień w kuchni kapie zepsuty kran
Nie chcę tak dłużej już
Nie chcę tak dłużej już żyć

Ty uratujesz mnie...

Jarosław Kukulski  (komp.)  👉👉👉

Ściana i groch - Marek Dutkiewicz


Monika Borys - Ściana i groch

Marek Dutkiewicz


Kiedy byłam całkiem mała
Mniejsza niż topoli liść
Wciąż słyszałam
Gdzie twój szalik❓
Nie garb się

Zawsze swoje zdanie miałam
O nie się umiałam bić
Nie znosiłam, gdy kazali: „Słuchaj się!”...

Ściana i groch - niczyjej nie chcę rady
Ściana i groch - przekorę mam we krwi
Ściana i groch - są w końcu większe wady
Tak, czy owak o mnie śnisz

Ściana i groch - od dziecka się nie zmieniam
Jeśli to błąd, to mnie na niego stać
Ściana i groch - odchodzisz, do widzenia
Powiedz, z kim ci będzie tak❓
Powiedz, z kim ci będzie, powiedz, z kim ci będzie tak❓

Było w życiu kilka afer
Dowód już w kieszeni mam
Jednak ciągle mi tłumaczą - co i jak

Nikt nie będzie mi dyktował, jaką mam muzykę grać
To uparte dziecko we mnie nie chce spać
Wciąż uparte dziecko we mnie nie chce spać

Ściana i groch - niczyjej nie chcę rady…

Nie masz prawa - Marek Dutkiewicz


Monika Borys - Nie masz prawa

Marek Dutkiewicz


Kiedy tańczymy blisko tak
Że już nie można bliżej
Słodka wibracja znów się budzi w nas
Modlę się, by stanął czas

Bo gdy się zbudzę ze snu
Zacznie się twój ulubiony trening
Nie mogę śmiać się, płakać, ani kląć
Tresowana lalka blond

Nie masz prawa zakazywać i zabraniać
Pozwól być mi sobą - nie, to nie dąsy, to tylko złość
Nie masz prawa polerować i poskramiać
Do widzenia, klatko, dzisiaj wyfruwam stąd

Zapałka raz się zapala, tylko jeden raz
W całym życiu raz taka gala a potem żal
Odpukaj w niemalowane, póki trochę szans
Póki płomień żyje w nas

Nie masz prawa polerować i poskramiać
Do widzenia klatko, dzisiaj wyfruwam stąd

Tej linii, której nie chcę przejść
Ty nie zobaczysz nigdy
Bitwa w okręty kiedyś skończy się
Klucz na stole, zamka szczęk

Zapałka raz się zapala...

Nie masz prawa zakazywać i zabraniać...

Przydział twój - Jerzy Dąbrowski


Monika Borys i Jarosław Kukulski
Przydział twój

Jerzy Dąbrowski


Raduj się tym, co od życia masz
Kochaj ten głaz, co go w górę pchasz
Nie mów, że źle, że już braknie łez
Taki twój przydział jest

Los to jest gracz, który przypadł nam
Nie musisz grać, on cię ogra sam
Jednemu raj, a drugiemu znój
Taki jest przydział twój

Oddal lęk
Przecież jeszcze musi być ukryty sens
Oddal lęk
Przecież jeszcze musi być gdzieś miejsce twe

Ryba ma sieć, w którą chętnie gna
Tym, co ty masz, to jest wina twa
Zrodził cię pył i otoczył lód
Taki jest przydział twój

Oddal lęk...

Fot. Monika Borys