Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bovery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bovery. Pokaż wszystkie posty

Daj mi zachować wspomnienia - Roman Sadowski

Katarzyna Bovery
Daj mi zachować wspomnienia


Roman Sadowski

To już tyle dni i nocy złych
Tyle gdzieś już chwil pogubił czas
W lustrze tamtych lat są tylko mgły
Ale pośród nich wciąż widzę nas

Daj mi zachować wspomnienia
O każdym naszym dniu
Daj mi ocalić złudzenia
Że stale jesteś tu
Że byłeś tu wciąż i zawsze ten sam
Na zawsze ten sam, tylko mój

Daj mi zachować wspomnienia
O nocach pełnych gwiazd
Daj mi ocalić złudzenia
Że ktoś zatrzymał czas
Od lat wołam cię, od lat widzę cię
Choć wiem, że to twój tylko cień

Gdybyś wrócił tu, to już nie ten
Jak już nie ten sam jest wiosną liść
Daj więc wierzyć w to, co niesie sen
Daj uwierzyć w to. co trwa do dziś

Daj mi zachować wspomnienia...

Sumatra - Jerzy Miller


Katarzyna Bovery - Sumatra

Jerzy Miller

Sumatra, zwinna jak dziewczyna
Tancerka mórz i oceanów
Na połów przygód wyruszyła
W napięte żagle łowiąc wiatr

Na horyzoncie równina oceanu
Kraina lagun
Złoconych słońcem archipelagów

Załoga jak na Wieży Babel
Z całego świata łowcy przygód
Znaleźli pod Sumatry żaglem
Bezpieczną przystań na czas burz

Jest wiele lądów i mórz
Wiele dziewcząt i róż
Cały świat, piękny świat

Już wiatr łopocze wśród lin
Niekończąca się dal
Błękit fal słońcem lśni

Lecz najpiękniejsze są dni
W kraju lagun i wysp
Niemilknący szum fal, śpiew

O, jest wiele lądów i mórz
Wiele dziewcząt i róż
Cały świat, piękny świat

Obrazy: Siergiej Minajew

Gdybyś był sam - Helena Kołaczkowska


Katarzyna Bovery
Gdybyś był sam

Helena Kołaczkowska

Gdybyś był sam
I czytać mógł z mej twarzy
Gdybyś był sam
Ach, czemuż nie pomarzyć?
Gdybyś był sam
To mogłoby się zdarzyć wiele
Tak wiele, aż lękam się tego

Gdybyś był sam
I próżno kogoś czekał
Gdybyś był sam
Wyczułabym z daleka
Gdybyś był sam
Z uśmiechem bym przybiegła
Nocą, przez zamieć, przez wiatr

I sen, i przebudzenie
Co dnia bez ciebie złe
Kto wie, czy to złudzenie
Czy nie, czy nie...
Pamiętaj...

Gdybyś był sam
O byle jakiej porze
Gdybyś był sam
Przyjdź, ja ci drzwi otworzę
Gdybyś był sam
To może, może, może
Szczęście zechciałoby przyjść

I sen, i przebudzenie...

Okłamywałeś mnie - Andrzej Tylczyński


Katarzyna Bovery
Okłamywałeś mnie

Andrzej Tylczyński

Okłamywałeś mnie, a jeszcze grasz
To już ostatni wiersz w tomiku zła
Zabierasz noce mi, gdy kłamiesz głos twój drży
Z wolna przechodzi w szept - już dosyć, milcz!

Okłamywałeś mnie przez wszystkie dni
Od kiedy o tym wiem, nie słyszę nic
Rzuć jeszcze ile chcesz złych słów na wiatr
Okłamywałeś mnie, lecz siebie też!...

Quando, quando, quando


Wiesława Drojecka, Tony Renis, Katarzyna Bovery
Connie Francis - Quando, quando, quando


Alberto Testa - Andrzej Barski

Dimmi quando tu verrai
Dimmi quando, quando, quando
L'anno, il giorno e l'ora in cui
Forse tu mi bacerai

Ogni istante attenderò
Fino a quando, quando, quando
D'improvviso ti vedrò
Sorridente accanto a me



Se vuoi dirmi di sì
Devi dirlo perché
Non ha senso per me
La mia vita senza te

Dimmi quando tu verrai
Dimmi quando, quando, quando
E baciandomi dirai:
Non ci lasceremo mai!

Marzę wciąż o tym dniu
O szczęśliwym tym dniu
Gdy zobaczę cię znów
Powiedz, kiedy przyjdziesz tu

Powiedz, kiedy, kiedy znów
Kiedy, miły, cię zobaczę
I całując, powiesz, że
Już nie rozstaniemy się...

Raz, jedyny raz - Karol Kord


Katarzyna Bovery
Raz, jedyny raz


Karol Kord


Raz, jedyny raz, przeszło obok nas
Szczęście krótkie i zmieniło świat
Teraz woła nas utracony czas
I szumi nam tamten wiatr

Wróć do mnie wiatrem
Wróć huraganem
Nim zgubię ślad w gęstwinie dat
W powodzi lat
Zanim samotnie znowu zostanę
Zapomnieć pragnę, choćby na chwilę
Na krótką chwilę, zapomnieć, że

Raz, jedyny raz...


Sopot 1965 - Eduard Chil

Raz na ludowo - Janusz Odrowąż


K. Bovery, T. Woźniakowski

Raz na ludowo

Janusz Odrowąż

Słowa zagraniczne, owszem, czemu nie
Smaczki egzotyczne, także nie są złe
Ale my nie tacy, my nie jacy tacy,
Chcemy raz inaczej, chcemy właśnie tak

Please, o my baby, raz na ludowo
Raz na ludowo, raz na ludowo
Ach, jak to zdrowo, tak na ludowo
Tak na ludowo, raz

Można tańczyć twista, owszem, czemu nie
Czaczę oczywista, też tańczyło się
Ale my nie tacy, my nie jacy tacy
Dosyć mamy czaczy, znudził nam się twist

Please, o my baby...

Już dla twista Lista szargali
I Schuberta też przerabiali
Naszym zdaniem to przerabianie
Bardzo brzydka rzecz

Lepiej tańczyć na nutę swojską
Tę z Kolberga, tę czysto polską
Bez szargania, bez przerabiania
Czyli tak jak my...

Nie powinnam wierzyć - Jacek Korczakowski


Katarzyna Bovery, Irena Santor
Nie powinnam wierzyć


Jacek Korczakowski

Oglądałam taką miłość w tylu kinach
W tylu książkach się kończyła bardzo źle
Lecz cóż zrobić, gdy tak ciężko zapominać
Trudno nie pamiętać o tym, że

Nie powinnam wierzyć ani trochę
Gdy mówiłeś "kocham", najpiękniejsze z kłamstw
Nie powinnam - wiem - nawet słuchać cię
Zanim słowa twe sprawdzi dla mnie czas

Nie powinnam ufać twoim oczom
Biec do ciebie nocą szybciej niż ta myśl
Że nie wolno mi
Nim całym światem dla mnie staniesz się ty
Że przestąpić twych drzwi nie powinnam

Dziś daremnie już dochodzić, czyja wina
I czy krzywda tobie też, czy tylko mnie
Lecz cóż zrobić, gdy tak ciężko zapominać
Trudno nie pamiętać o tym, że

Nie powinnam wierzyć...

Dobra jest noc - Henryk Hubert

Katarzyna Bovery
Dobra jest noc

Henryk Hubert

Ja wiem, że to jest tylko sen
Upalnej nocy zwykły sen
Ta noc, srebrzysta letnia noc
Przesłania niespokojny dzień

To my, wtuleni twarzą w twarz
Tańczymy, ty i ja
I zastygł w miejscu czas
A sen, choć pozostanie snem
Niech snuje się jak mgła
Jak mgła, jak mgła

Noc powiewem morza ukołysze nas
Noc blaskiem lśni lampionów
Jasna noc, zapomnienia dobry czas
Płyną w dal kolorowe sny

Bo noc powiewem morza ukołysze nas
Noc blaskiem lśni lampionów
Jasna noc, zapomnienia dobry czas
Krótka jest ta noc

Choć wiem, że to jest tylko sen
Upalnej nocy zwykły sen
Że noc, srebrzysta letnia noc
Przesłania niespokojny dzień

Lecz my, wtuleni twarzą w twarz
Tańczymy, ty i ja
Nam zastygł w miejscu czas
A sen, choć będzie tylko snem
Niech snuje się jak mgła
Niech trwa, niech trwa

Dzień powieje chłodem i rozłączy nas
Dzień zgasi blask lampionów
Wstanie świt, pożegnania szary czas
Spłyną w dal kolorowe sny

Bo dzień powieje chłodem i rozłączy nas
Dzień zgasi blask lampionów
Wstanie świt, pożegnania szary czas
Dobra jest ta noc

Ewa Krzyżewska, Zbigniew Cybulski
Zbrodniarz i panna - 1963

Spotkanie z Warszawą - Edward Fiszer


Irena Santor, Katarzyna Bovery - Spotkanie z Warszawą

Edward Fiszer

Widziałam już tyle miast
Do twoich dzwonię bram pierwszy raz
Warszawo, wiem, że ten dzień
To piękny jest sen

Nad tobą lśni tyle gwiazd
I promień twoich lamp rzuca blask
Twe światła wciąż w oczach mam
Choć krótko cię znam

Z dalekich stron, zza gór i rzek
W szumie twoich starych drzew słyszę śpiew
Spotkania dzień, to piękny dzień
Warszawo, weź moją pieśń

Odjeżdżam już, mija czas
Pamięcią wrócę tu nie raz
Przypomnę ten piękny dzień
To miasto, mój sen

Przyleci ptak w porze bzu
W Łazienkach cichy krzak zajmie znów
Majową noc aż do dnia
Wyśpiewa jak ja

Przyleci ptak w porze bzu
W Łazienkach cichy krzak zajmie znów
Majową noc aż do dnia
Wyśpiewa jak ja

Warszawo, weź moją pieśń

Fot. Irena Santor, Katarzyna Bovery
Arno Babadżanian, kompozytor

Siedem dni - Kaszkur i Zapert


Katarzyna Bovery - Siedem dni

Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert

Mała stacyjka, pociąg odjechał
Mieliśmy razem wracać stąd
Czy wiesz, co znaczy na próżno czekać
Odchodzić w pustą noc

W domu depesza: "Muszę pozostać
Za siedem dni oczekuj mnie"
Powiedzieć "siedem" to sprawa prosta
Lecz jak przeczekać je

Siedem dni, długich dni
Jak samotnie przeżyć, gdy
Właśnie ty miałeś być tu ze mną razem
Każdy z tych siedmiu dni
Tyle godzin niesie mi
Tyle chwil niecierpliwych, trudnych marzeń

Siedem dni to - jak wiesz -
Siedem razy świt i zmierzch
Siedem złych, nieskończenie długich nocy
W które wciąż, aż po brzask
Wzywam ciebie raz po raz
Usta twe i kochane, dobre oczy

Mała stacyjka, pociąg przystanął
Uśmiechem twym rozjaśnił noc
Już sama dzisiaj tu nie zostanę
Pójdziemy razem stąd

Idę przy tobie, czuję cię obok
Lecz niepokoi mnie wciąż myśl
Że będziesz ze mną, że będę z tobą
Już tylko siedem dni

Siedem dni, krótkich dni
Jak spokojnie przeżyć, gdy
Właśnie ty, moja miłość, jesteś ze mną
Siedem dni, takie dni
Jak chwil siedem będą mi
I jak sen, jeden sen, cichutko przemkną

W takie dni - dobrze wiesz -
Świt się prędko zmienia w zmierzch
I znów dzień, dzień po zbiegłej chyłkiem nocy
Taka noc jest mi mgłą
Z niej pamiętam tylko to
Że tak lśnią twe kochane, dobre oczy

Taka noc jest mi mgłą
Z niej pamiętam tylko to
Że tak lśnią twe kochane, dobre oczy

Obrazy: Loui Jover

Tango della Gelosia - Tango zazdrości


Katarzyna Bovery - Tango della Gelosia
Ludmiła Jakubczak - Tango zazdrości

Witold Orłowski


Nie, nie chcę kryć zazdrości
Choć może błąd to duży

Nie, nie chcę kryć zazdrości
Choć może błąd to duży
Może mój chłopiec
Wyszydzi te chwile szczerości
Może zraniona ma miłość
Oddali się w cień

Nie, nie chcę kryć zazdrości
Niech nawet stracę jego
Jeśli się dowiem
Że nie chce on mojej miłości
Wówczas się zbudzę ze snu
Co trwał tylko dzień

Może mój chłopiec
Wyszydzi te chwile szczerości
Może zraniona ma miłość
Oddali się w cień

Nie, nie chcę kryć zazdrości,
Niech nawet stracę jego
Jeśli się dowiem
Że nie chce on mojej miłości,
Wówczas się zbudzę ze snu
Co trwał tylko dzień

Mój sen, mój sen, mój sen...

Obraz: Andrew Atroshenko

Wędrowny cyrk - Janusz Kondratowicz


Katarzyna Bovery
Wędrowny cyrk


Janusz Kondratowicz


Po drogach, drożynach, po piasku, po grudzie
Przed siebie, bez celu, na wprost
Prowadzi swe wozy o świcie w południe
Włóczykij, łazęga – zły los

Płócienne namioty wiatr goni bezdrożem
Na koźle kołysze się frant
Słyszycie te dzwonki, to dzwonki na szczęście
Frant szczęście przynosi dziś wam

To będzie szczęście, to będzie szczęście
To będzie szczęście, nietrwałe tak
Jak pierwszy uśmiech, przelotna miłość
Na którą czeka się tyle lat

To będzie radość, nieznana jeszcze
Stu nowych wrażeń, bajkowy świat
To będzie szczęście, to będzie szczęście
Którego ludziom tak bardzo brak

Gdy radości tyle - Jerzy Ficowski


Katarzyna Bovery
Gdy radości tyle


Jerzy Ficowski


Bo gdy radości w sercu tyle
Wtedy tylko ptaków trylem
Umiem wyrazić ją

Kto nie zna się na ptasiej mowie
Temu serce nic nie powie
Słowa puste są

Mała zięba kolorowa
W złotej dziupli dnia
Po swojemu, więc bez słowa
Tak zaśwista dla nas

Paulie Rollins
















Drugi brzeg - Andrzej Bianusz


Katarzyna Bovery
Drugi brzeg

Andrzej Bianusz

Tamten brzeg
Jest o tysiąc mil stąd
Rzeki brzeg
Kraj gdzie stał mój dom.
Tylko ja znałam tam każdy kąt
To mój kraj, mój ląd

Rzeki nurt wciąż ten sam od lat
Cień od gór i gorzki wiatr
Górski wiatr, wody senny prąd
To mój kraj, mój dom
Tak, to był mój dom

Dzisiaj chcę rzeki odwrócić bieg
Dzisiaj chcę wrócić na ten brzeg
Drugi brzeg, rzeki mych dobrych dni
Wrócić tam chcę dziś

Tam gdzie nurt wciąż ten sam od lat
Cień od gór i gorzki wiatr
Górski wiatr, wody senny prąd
To mój kraj, mój dom.
Tak, to był mój dom

Wrócę tam, wrócę tam, gdzie mój dom