Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiatraki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiatraki. Pokaż wszystkie posty

Chochoły - Stanisław Halny


Wiatraki - Chochoły

Stanisław Halny
(Stanisław Kondratowicz)


Chochoły, chochoły
Wędrujące po świecie
Zasypał śnieg drogi
Dokąd teraz pójdziecie?

Chochoły ze słomy
Przed zawieją nie strzegą
Chochoły, chochoły
Nie zajdziecie daleko

Zatrzyma was zima
Zatrzyma was chłód
Do pierwszej zieleni
Zostaniecie już tu
Zostaniecie tu

A potem swe serca
Dzikim różom oddacie
By mogły się zbudzić
W najpiękniejszym szkarłacie

I znów dalej przed siebie
Drogą doli, niedoli
Bo im dalej, tym lepiej
Chochoły, chochoły...

Beskidzkie świątki - Stanisław Halny


Wiatraki - Beskidzkie świątki

Stanisław Halny
(Stanisław Kondratowicz)

Stoją świątki frasobliwe
Przy beskidzkich szlakach
Deszcz je moczy, zimno szczypie
Pora byle jaka, jaka

Patrzą w chmur latawce siwe
Wypatrując nieba
Żyją świątki frasobliwe
Trzeba czy nie trzeba

Tylko jesień dookoła
Tylko liści zamieć
I jak bukiet, bukiet ścięty wczoraj
Wrzosy w czerwień rozsypane

Tylko jesień dookoła
Szron w zamarzniętej grudzie
Milknie w dali lasów chorał
Zanim go usłyszą ludzie

Czasem wiatr przechodzi drogą
Czasem echo śpiewne
Nie czekają na nikogo
Świątki bezimienne, bezimienne

Patrzą w chmur latawce siwe...

Polskie wiatraki - Janusz Kondratowicz


Polskie wiatraki

Janusz Kondratowicz


Pośród bezdroży polne drogi
Piasek i osty, biel i zieleń
Kłania się nisko dąb wysoki
Szumią olszyny na niedzielę

Słońcem spalona gdzieś trawa
Cienia wśród drzew szukają ptaki
Tylko jak w starym wierszu Staffa
Szumią drewniane dwa wiatraki

Wiatraki, polskie wiatraki
Progu sięgają nieba
Wiatraki, polskie wiatraki
Których już prawie nie ma

Jeszcze dźwigają dachy strome
Jeszcze w ich skrzydłach żyje wiatr
Może je rzuci w inne strony
Może je porwie dalej w świat

Drzewa jesieni warkocz plotą
Strachy na wróble w polu drzemią
Stoją wiatraki tak jak dotąd
Pod obłokami, ponad ziemią

Wiatraki, polskie wiatraki...

Zespól Wiatraki  👉👉👉

Katarzyna Sobczyk, Jana Tarnowska
Henryk Fabian, Ryszard Gromek
Ryszard Poznakowski (kompozytor)

Poznańskie dziewczyny - Janusz Kondratowicz


Wiatraki
Poznańskie dziewczyny

Janusz Kondratowicz


Poznańskie dziewczyny
Poznańskie dziewczyny
Radość rozdają i słońce
Poznańskie dziewczyny
Poznańskie dziewczyny
Z Grunwaldzkiej i z Głogowskiej

Na nie czekamy, o nich myślimy
Nim pierwsza zbudzi się gwiazda
Poznańskie dziewczyny
Poznańskie dziewczyny
Kwiaty naszego miasta

Mówią dzień dobry obłokom
Ptaki witają i drzewa
Kiedy zielenią majową
Wiosna zaczyna śpiewać

Poznańskie dziewczyny
Poznańskie dziewczyny
Włosy rozwiane na wietrze
Czy je kochamy, czy je lubimy
Dla nas są najpiękniejsze

Na nie czekamy, o nich myślimy...

Mówią dzień dobry obłokom...

Tuż obok mnie - Janusz Kondratowicz


Wiatraki - Tuż obok mnie

Janusz Kondratowicz


Jeszcze lato nie odeszło
Smutek zmienił żal
Jeszcze kwiaty nie straciły
Życia ani barw
Jeszcze liście nie opadły
Z czarno-białych brzóz
A ty myślisz, że o tobie
Zapomniałam już

Widzę cię w zieleni pól
Widzę cię w błękicie chmur
W świetle dnia, w dali dróg
W cieniu drzew
Widzę cię w niedzielnych łzach
Widzę cię w otwartych drzwiach
Jakbyś znów stała tuż obok mnie

Widzę cię w rozkwicie zbóż
Widzę cię w płomieniu róż
W ogniu gwiazd, w mroku świec
W moim śnie
Widzę cię w niedzielnych łzach...

Jeszcze rzeki nurt nie ściemniał
W stromy bijąc brzeg
Jeszcze wiatru powiew chłodny
Nie pochylił drzew
Jeszcze ptaki nie ucichły
Wśród słonecznych wróżb
A ty myślisz, że o tobie
Zapomniałam już

Widzę cię w w zieleni pól...

Widzę cię w w rozkwicie zbóż...

Ryszard Poznakowski (kompozytor)