Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dassin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dassin. Pokaż wszystkie posty

Z dali - Rafał Dziwisz


Michał Bajor - Z dali,  Joe Dassin - Salut

Rafał Dziwisz


Z dali powróciłem
Z dali gdzie tęskniłem
I twą wciąż widziałem twarz
Witaj, jak się masz? Tak, to znowu ja

Przebyłem zbyt wiele dróg
Bym wreszcie tu wrócić mógł
Znów czuć twej kawy smak
Historię mam – więc to było tak

Był raz sobie ktoś – kto zważ
Kogo, jak wiem, dobrze znasz
Ktoś, kto tak znikł bez słów
Odnalazł się i powrócił znów

Z dali powróciłem...

I wiesz, że zmieniłem się
I śniłem tak całe dnie
Że ty, że ja, że my
Szalony ja, szalone sny

Więcej nic nie powiesz mi
Zostawiam ci wspomnień mgły
Lecz czy tak bardzo złe
Nigdy już nie zaśpiewam, że

Z dali powróciłem...

Miłość to jest gra - Rafał Dziwisz


Michał Bajor - Miłość to jest gra
Joe Dassin - Et l'amour s'en va

Rafał Dziwisz

Gdy letni deszcz nad ranem budzi mnie
Gdzieś w jednym z podłych miast zagubiony czuję się
Jak zabaweczka, co rzucona w kąt i kurz
I której oczy twe - te oczy dziecka, głębie mórz
Oglądać więcej nie chcą, nie chcą już

Miłość to jest gra – kończy się i trwa
Ty odchodzisz z nią, z nią umieram ja
Nie pomoże krzyk i modlitwy dzwon
Zapomina nas, jak zapomnieć ją
Na cóż serca ból i cierpienia toń
Gdy innego już pieści twoja dłoń
Na cóż miotać się wśród wzburzonych fal
Kiedy statek twój już odpłynął w dal

Miłość tylko gra, że na wieki trwa
To huragan co w zatracenie gna
To szalony koń co w zapędzie swym
Poskramiając czas galopuje w dym
Zatraciliśmy wolnych ptaków lot
Rozerwaliśmy serc miłosny splot
Wirujący tan naszych ciał i dusz
Miłość była w nas, lecz odeszła już

Gdzieś w jednym z podłych miast
Które wszystko o nas wie
Ten obojętny świat istnieniem łudzi mnie
Lecz przecież wiem, że to nieprawda
To jest kłamstwo, bo
Gdy ty odeszłaś świat zatrzymał się

Miłość tylko gra, że na wieki trwa...

Miłość to gra, odchodzi, trwa...

Jeśli ty nie istniałbyś - Wojciech Młynarski


Hélène Ségara, Joe Dassin - Et si tu n'existais pas
Irena Santor -- Jeśli ty nie istniałbyś

Wojciech Młynarski

Jeśli ty nie istniałbyś
To po co istnieć miałabym
Patrząc jak co dzień żal, szary żal
Do mych myśli składa rym

Jeśli byś nie istniał ty
Czy myśli me rzeźbiłyby
Miłość z wiatru i mgły, a ma dłoń
Dotyk tych cudownych dni
Czy pamiętałby

Jeśli ty nie istniałbyś
Dla kogo smutki szłyby w cień
Czy dla tych, których twarz, uśmiech, szept
Zapominam z dnia na dzień

Jeśli byś nie istniał ty
Lub gdybyś krążył Bóg wie gdzie
Gnałabym śladem twym niby liść
By wytańczyć słowa te
Ach, dojrzyj, ogrzej mnie

Jeśli ty nie istniałbyś
Dla kogo ja istniałabym
Przy kim bym mogła śmiać się do łez
I zapłakać zmierzchem złym

Jeśli byś nie istniał ty
Czy mogłyby pytania te:
Po co żyć? Po co żyć? Zmienić się
W proste słowa: kocham cię
Na dobre i na złe

Obrazy: Rob Hefferan

Jeśli nie istniałabyś - Wojciech Młynarski


Joe Dassin - Et si tu n'existais pas
Michał Bajor - Jeśli nie istniałabyś

Wojciech Młynarski


Jeśli nie istniałabyś,
to wiem, że też nie istniałbym
patrząc jak smutny dzień, szary dzień
do mych myśli składa rym.
Gdybyś nie istniała ty,
czy myśli me rzeźbiłyby
miłość z wiatru i mgły, a ma dłoń
dotyk tych cudownych dni
czy pamiętałaby?

Jeśli nie istniałabyś,
dla kogo smutki szłyby w cień?
Czy dla tych, których twarz, uśmiech, szept
zapominam z dnia na dzień?
Gdybyś nie istniała ty
lub wędrowała, Bóg wie gdzie,
To bym gnał śladem twym jak twój cień,
by wytańczyć słowa te:
„Ach dojrzyj, ogrzej mnie”.

Jeśli nie istniałabyś,
dla kogo wtedy istniałbym?
Przy kim bym się uśmiechał co świt
i pomilczał zmierzchem złym?
Jeśli nie istniałabyś,
czy mogłyby pytania te:
„Dokąd iść, po co żyć?” zmienić się
w proste słowa: „Kocham cię
na dobre i na złe”.