Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rybotycka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rybotycka. Pokaż wszystkie posty

Ballada podjesienna - Józef Baran


Beata Rybotycka

Ballada podjesienna

Józef Baran

O przemijaniu szemrzą trwożnie drzewa
To z niepogodą pogoda się spiera
Wieje od wron w kondukcie za słońcem
Toczy się drogą słonecznika głowa

Ktoś dziurę w niebie po kimś opatruje
Bandażem zniczów w cmentarnej alei
Kurczą się listków serduszka na trawie
W sercach piołunu więcej od nadziei

Gdzie siódme nieba malowane w wierszach
I gdzie miłości pieniące się w pieśniach
Lato rozbłysło i lato zszarzało
A w nas wciąż czegoś za mało, za mało

Bo wszystko miało być o niebo lepsze
Tak zapewniały nas promienne wiersze
Dlatego serce jak szczenię skowyczy
Do gwiazd, gdy nikt go nocą nie posłyszy

Słowo za słowem poeta rozwiesza
Tkając na wietrze słoneczne arrasy
I wciąż realność z baśnią mu się miesza
Wisi jak pająk rozpięty nad światem

Więc czemu serce tym wyśnionym światom
Zawierza mocniej niż prawdzie na jawie
Choć czas rozrywa sieci poematu
A drzewa wieszczą lata przemijania...

Kolęda niepokoju - Ewa Lipska


Zbigniew Preisner, Beata Rybotycka
Kolęda niepokoju

Ewa Lipska

Co Ty zrobisz na tym świecie,
kiedy ludzkość Cię zawiedzie?
Co Ty zrobisz, gdy z nowiny
pozostaną czarne drwiny?

Zmiłuj się nad nami Panie,
co się wtedy z nami stanie?

Co Ty zrobisz, kiedy słowa
ktoś na cały głos odwoła?
Co Ty zrobisz, gdy pasterze
sens zagubią w Twojej wierze?

Zmiłuj się...

Co Ty zrobisz, gdy kolęda
nie da się już zapamiętać,
rozpłakana i samotna
będzie gaśnieć w naszych oknach?

Całą noc padał śnieg - Marian Hemar


Beata Rybotycka
Całą noc padał śnieg

Marian Hemar


Całą noc padał śnieg
Cichy, cichy, cichuteńki
Przyszedł świt, a tu świat
Cały biały, bielusieńki
Jakby ktoś świata skroń
Gładził chłodem białej ręki
I powiedział szeptem doń:
Nic się nie bój, mój maleńki

Niech cię głowa już nie boli
Niech cię smutna myśl nie trapi
Bo od dziś, bo od dziś
Pokój ludziom dobrej woli.
Otwórz oczy, znów się zbudź
Z mroków czarnej melancholii
I ptaszęcym głosem nuć:
Pokój ludziom dobrej woli!

W słońcu patrz skrzy się śnieg,
Szron na drzewach jak koronki.
Spoza gór, spoza rzek,
Spoza łąki i rozłąki
Spoza leśnych, srebrnych cisz,
Jakby dzwony, skądś dzwoniły
I mówiły światu: słysz!
Nic się nie bój świecie miły.

Niech cię głowa już nie boli
Wszystkim żalom połóż kres,
Dosyć trosk i dosyć łez
Pokój ludziom dobrej woli!
Nową drogę zacznij stąd,
Już za tobą dni niedoli!
Dzisiaj w dzień wesołych świąt:
Pokój ludziom dobrej woli!

Tak po cichu i powoli
Białym śniegiem nuci mu,
Choćby dziś w tym jednym dniu:
Pokój ludziom dobrej woli!

Obrazy: Sam Timm

Śpij Jezu, śpij - Agata Miklaszewska


Beata Rybotycka
Śpij Jezu, śpij

Agata Miklaszewska

Śpij Jezu, śpij, śpij mój maleńki
Już ciemna noc wokół stajenki
Pasterze poszli spać i gwiazda zgasła
Królowie wrócić chcą na noc do miasta

Śpij Jezu, śpij, śpij mój maleńki
Już ciemna noc wokół stajenki
Dla Ciebie cały świat, przed Tobą życie
Czekamy tyle lat - przyszedł Zbawiciel

Co dalej nie wie nikt, tylko prorocy
Dzieciątko słodko śpi na skraju nocy

Śpij Jezu śpij, śpij mój maleńki
Już ciemna noc wokół stajenki...

Zima w Betlejem - Agata Miklaszewska


Beata Rybotycka
Zima w Betlejem

Agata Miklaszewska

W ciemną noc padał śnieg na Betlejem
W ciemną noc biały śnieg
Nikt nie znajdzie Małego w takiej śnieżnej zawiei
Na stajence kołderką leży śnieg
Nikt nie znajdzie Małego w takiej śnieżnej pościeli
Na stajence kołderką leży śnieg

Trochę siana schowanego przez pasterzy na zimę
Okruch chleba na stole, ślady wosku po świeczce
Józef dłońmi osłania płomyk lampki oliwnej
Matka Boska klęcząca nad dzieckiem

W ciemną noc padał śnieg nad Betlejem
W ciemną noc biały śnieg
Pierwsza gwiazda prowadzi błyskiem światła po niebie
Do Jezusa w stajence poprzez śnieg...

Trzej królowie niosą dary, pogodzeni na chwilę
Ślady zwierząt na śniegu, bo wiedziały już wcześniej
Pastuszkowie zdziwieni, że to stało się u nich
Że sam Bóg wybrał sobie stajenkę...

Kolęda dla nieobecnych - Szymon Mucha


Beata Rybotycka
Kolęda dla nieobecnych

Szymon Mucha

A nadzieja znów wstąpi w nas,
Nieobecnych pojawią się cienie.
Uwierzymy kolejny raz,
W jeszcze jedno Boże Narodzenie.
I choć przygasł świąteczny gwar,
Bo zabrakło znów czyjegoś głosu.
Przyjdź tu do nas i z nami trwaj,
Wbrew tak zwanej ironii losu.

Daj nam wiarę, że to ma sens,
Że nie trzeba żałować przyjaciół.
Że gdziekolwiek są dobrze im jest,
Bo są z nami choć w innej postaci.
I przekonaj, że tak ma być,
Że po głosach tych wciąż drży powietrze,
Że odeszli po to by żyć.
I tym razem będą żyć wiecznie.

Przyjdź na świat,
By wyrównać rachunki strat.
Żeby zająć wśród nas,
Puste miejsce przy stole.
Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas,
I zapomnieć że są puste miejsca przy stole...

A nadzieja znów wstąpi w nas...

Obrazy: Chanelle Kotz

Warto wierzyć - Andrzej Sikorowski

Steve Hanks

Beata Rybotycka
Warto wierzyć

Andrzej Sikorowski

Obudziłam się nad ranem
Nie wiem co się ze mną dzieje
Myśli jeszcze mam zaspane
Sama się do siebie śmieję

Ktoś mnie we śnie tak dotykał
Jak mnie nie dotykał nikt
I sączyła się muzyka
Jakby zza uchylonych gdzieś do raju drzwi...

Panie nasz, który włosy masz jak len
I przechadzasz się po niebie
Jeśli dasz raz na życie taki sen
Warto wierzyć w Ciebie...

Tyle książek przeczytałam
A tu ciągle słów brakuje
Ameryki odkrywałam
Lecz jednego nie pojmuję

Stojąc tak nad córki głową
Bo gdzie indziej mogę być
Zastanawiam się na nowo
Co też się może tej maleńkiej śnić...

Panie nasz, który włosy masz jak len
I przechadzasz się po niebie
Jeśli dasz mojej córce piękny sen
Warto wierzyć w Ciebie...

Panie nasz, który włosy masz jak len
I przechadzasz się po niebie
Jeśli dasz naszym dzieciom dobry sen
Warto wierzyć

Stwardnieje ci łza - Leszek Aleksander Moczulski

Catrin Welz-Stein
Andrzej Zaucha i Anawa, Beata Rybotycka
Stwardnieje ci łza

Leszek Aleksander Moczulski

Stwardnieje ci łza, stwardnieją ci usta
I nic nie uleczy i nic cię nie obroni
Stwardnieje ci łza, stwardnieją ci marzenia
I będą twarde jak skała i będą twarde jak mur

I nic nie uleczy i nic cię nie obroni
I nic cię już nie zrani i nic cię nie zaboli
Stwardnieje ci łza, stwardnieją ci marzenia
I będą twarde jak skała i będą twarde jak mur

Już nie zobaczysz świata w gwałtownym uniesieniu
I wszystko już zrozumiesz i nic cię nie zaboli
Stwardnieje ci łza, stwardnieją ci marzenia
I będą twarde jak skała i będą twarde jak mur

Walc weselny - Michał Zabłocki

Beata Rybotycka
Walc weselny


Michał Zabłocki

Pośród świetlistych mgnień
Boso niosą mnie
W białym welonie
Wśród wiejskich dróg
Bym nie zbrudziła nóg

Pośród dojrzałych zbóż
Rosą niosą mnie już
W białej sukience
Wśród mokrych łąk
Bym nie zmoczyła rąk

Bym nie zmoczyła stóp
Bym nie zbrudziła nóg
Bo mój kochany czeka i chce
Czystą otrzymać mnie

Pośród anielskich brzmień
W ciszy słyszy mnie
Śpiewam dla niego
Wśród wiejskich dróg
Żem nie zbrudziła stóp

Żem nie zbrudziła rąk
Żem nie zbrudziła nóg
Bo mój kochany czeka i chce
Czystą otrzymać mnie

Obrazy: Daniel F. Gerhartz

W ramionach twych - Jan T. Stanisławski

Trędowata - Serial

Beata Rybotycka
W ramionach twych

Jan Tadeusz Stanisławski

Serce mi nagle stanęło, cały świat się wywrócił
Radość wszystko przegrała z rozpaczą
Ani ona odeszła, ani on jej nie rzucił
Lecz na pewno się już nie zobaczą

Że już nigdy i że już na zawsze
Tamtych chwil nikt i nic nie zatrzyma
O mój Boże, a ona tak płacze
i tak oto, co było, wspomina

W ramionach twych na wielkim balu tańczę walca
Wiruje walc, wiruje świat, wirujesz ty
W ramionach twych leciutko wznosząc się na palcach
Nie widzę nic, bo w oczach mam radości łzy

W ramionach twych od dziś chcę znaleźć swe ukrycie
Chroń mnie od ludzi, szumu świata, zgiełku miast
W ramionach twych przetańczyć walcem całe życie
W ramionach twych odlecieć potem do gwiazd...

L'Hymne à l'amour - Hymn do miłości


Edith Piaf - L'Hymne à l'amour
Beata Rybotycka - Hymn do miłości

Bronisław Maj

Nocą mnie obudził płacz
Czyjś samotny, cichy płacz
Kto tak płakał, czy to ja
Miałam sen, czarny jak śmierć
Że ty już nie kochasz mnie
Błagam, powiedz, że to sen

Nie daj mi utonąć w pustce złej
Niemiłością nigdy nie karz mnie
Przecież po to, byś mnie kochał
Tylko po to jest ten świat

Coraz głośniej woła krew
Dotknij mnie, obejmij mnie
Niech się stanie, co ma być
Proś mnie o co tylko chcesz
Zrobię wszystko, przecież wiesz
Nawet więcej niż byś chciał

Nie daj mi utonąć w czarnym śnie
Niemiłością nie zabijaj mnie
Przecież po to byś mnie kochał
Tylko po to jest ten świat

Noc i dzień byś w nich odnalazł mnie
Światła cud bym mogła widzieć cię
Po to jestem, po to jesteś
Dla nas stworzył Bóg ten świat

Kto chce, bym go kochała - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Dorina Costras
Beata Rybotycka
Kto chce, bym go kochała 

https://drive.google.com/open?id=0B8dAm5T66ZQqb3NVbHJyNVdHanc
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Kto chce, bym go kochała, nie może być nigdy ponury
i musi potrafić mnie unieść na ręku wysoko do góry.

Kto chce, bym go kochała, musi umieć siedzieć na ławce
i przyglądać się bacznie robakom i każdej najmniejszej trawce.

I musi też umieć ziewać, kiedy pogrzeb przechodzi ulicą,
gdy na procesjach tłumy pobożne idą i krzyczą.

Lecz musi być za to wzruszony, gdy na przykład kukułka kuka
lub gdy dzięcioł kuje zawzięcie w srebrzystą powłokę buka.

Musi umieć pieska pogłaskać i mnie musi umieć pieścić,
i śmiać się, i na dnie siebie żyć słodkim snem bez treści,

i nie wiedzieć nic, jak ja nie wiem,
i milczeć w rozkosznej ciemności,
i być daleki od dobra i równie daleki od złości.