Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Apetyt na czereśnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Apetyt na czereśnie. Pokaż wszystkie posty

Gdzie ja mieszkam - Agnieszka Osiecka

Agnieszka Osiecka

Gdzie ja mieszkam

Chcecie wiedzieć, gdzie ja mieszkam?
- Za Teatrem. Róg Chałtury.
Między Kinem a Jarmarkiem.
Z widokami na Mazury.

Z kuchnią, kurą, parą kociąt,
z "Polityką", kiszką, bzem.
I z chłopakiem, co korkociąg
ma przy sobie noc i dzień.

Zakopaliśmy na wiosnę
pod komodą grosza nieco
- Kiedy skończy się nam grosz - ten
zamieszkamy gdzieś na piecu.

Będzie się na piecu spało,
będzie niebo się kiwało,
może spadnie z nieba wierszyk,
tak jak spada czasem "pierwszy".

Wtedy wrócę pod ten adres
(za Teatrem. Róg Chałtury)
i osiedlę się bezkarnie
i uwieszę się u chmury...

..i przyczepię się do chmury,
co tamtędy gna nie dla mnie,
(bo brakuje mi kultury,
choć nie jestem przecież na dnie...)

I zatrzymam się w pół drogi
gospodarstwem moim brodząc:
- Czy dojrzeje we mnie ogień?
- Czy zapłonie we mnie owoc?

...Meldowana nielegalnie,
gdzie normalnych ludzi setka,
wizytówkę mam na wannie:
„Pół-kobita, pół-poetka".

Program tarnowskiego spektaklu
"Apetyt na czereśnie" - 1971

Źródło:

Encyklopedia Teatru Polskiego

Tekst: "Przekrój" 49/1966

Liryka po polsku - Agnieszka Osiecka


Agnieszka Osiecka
Liryka po polsku


Pamiętam – księżyc był wysoko
i spały ptaki w dzikim winie,
i cisza była tak głęboko,
i tylko chrząszcz brzmiał w trzcinie...

Tuliłeś w dłoniach moje ręce,
usta szeptały moje imię
i wszystko było jak w piosence,
i tylko chrząszcz brzmiał w trzcinie...



Lecz nie trwa miłość nieskończenie,
wiedziałam – przecież wszystko minie,
został mi smutek i milczenie,
i tylko chrząszcz brzmi w trzcinie...

Krystyna Sienkiewicz, Hanka Konieczna

Elfy twardoskóre - Agnieszka Osiecka

Dorota Woyke
Agnieszka Osiecka
Elfy twardoskóre

Być elfem czy mieć plac w Zielonce?
Tak mi smutno,
że mało słyszę innych pytań...
Niewierne dzieci komunistów
tak ładnie dziś pachną,
tak małe mają stopy,
a włosy układają im się same
jak jedwab.
Do Paryża jeżdżą pociągiem,
bo boją się lotu
(maladie d air...),
i tańczą o fioletowej porze kadryla
połyskując srebrną puderniczką.
...To po co było żreć byle co,
przekuwać bibułę na bombę,
bombę na władzę,
władzę na zdradę,
zdradę na siebie,
siebie na popiół?
Spójrzcie, oto wasze wnuki,
elfy twardoskóre...

Wstydzą się waszych pomników
i jedząc bezy usuwają ostatni ślad żałoby
zza paznokcia.
- Bandera Rossa, czy to rodzaj wermutu, maman?

Tam za siódmą górą - Agnieszka Osiecka

Agnieszka Osiecka
Tam za siódmą górą

Tam za siódmą górą,
za powszednim dniem,
za pochmurną chmurą,
za niedobrym snem
mieszka moja pani,
marzy o mnie i śni,
a ja dla tej pani
co dzień biegnę po bzy.

- A ja tego pana ledwo znam,
trzy wesołe ptaszki w domu mam.

Tam za siódmą górą,
za powszednim dniem,
za pochmurną chmurą,
za niedobrym snem
mieszka mój kochanek,
marzy o mnie i śni,
i w zimowy ranek
biegnie dla mnie po bzy.

- Pani tego pana ledwie zna,
trzy wesołe ptaszki w domu ma...

Il. Dorota Woyke

Królewna z bajki - Agnieszka Osiecka


Sława Przybylska - Królewna z bajki

Agnieszka Osiecka


Gdzieś tam za siódmą górą
Gdzieś za pochmurną chmurą
Na samym skraju siwoszarej mgły
Tam mieszka książę z bajki
Ma cztery złote fajki
I dzień, i noc, i dzień, i noc
Wciąż o mnie, o mnie śni...

Gdzieś tam za siódmą górą
Gdzieś za pochmurną chmurą
Tam mieszka sobie książę moich snów
On wszystkie róże świata
Pozrywał z końcem lata
By rzucić je, by rzucić je
Nareszcie do mych stóp...

Tak mało go znam, mało znam
Nic mi nie obiecuje
Lecz już nie od dziś, nie od dziś
Mnie ten pan intryguje

Gdzieś tam za siódmą górą
Gdzieś za pochmurną chmurą
Gdzie księżyc chodzi srebrną wodę pić
Królewna mieszka smutna
Ma cztery złote futra
I dzień, i noc, i dzień, i noc
Swych marzeń przędzie nić...

Gdzieś tam za siódmą górą
Gdzieś za pochmurną chmurą
Na samym skraju siwoszarej mgły
Królewna mieszka mała
Co cztery sowy miała
I dzień, i noc, i dzień, i noc
O księciu z bajki śni...

Tak mało go zna, mało zna
Nic mu nie obiecuje
Lecz już nie od dziś, nie od dziś
Ją ten pan intryguje

Gdzieś tam za siódmą górą
Gdzieś za pochmurną chmurą
Tam żyje tylko dla nas taki ktoś
Kto wszystkie róże świata
Pościna z końcem lata
I odda nam, i odda nam
A wrogom wręczy kość...

Muzyka i słowa rosyjskie:
Bułat Okudżawa




Там за седьмой горою,
там, за недоброй тучей,
не знаю, наяву или во сне,
живет мой принц прекрасный,
немного невезучий,
и каждый день, и каждый день
вздыхает обо мне.

И каждый день упрямо,
и так до самой смерти,
пришпоривает быстрого коня,
и все кусты сирени,
на всей земле, поверьте,
он оборвал, он оборвал,
представьте, для меня.

А он мне почти незнаком
и почти неизвестен.
А может быть, может быть,
этим-то и интересен...

Там, за седьмой горою,
там, за недоброй тучей,
не знаю, наяву или во сне,
живет моя принцесса,
и нет на свете лучше,
и каждый день, и каждый день
вздыхает обо мне.

И каждый день упрямо,
без проволочек, кстати,
спешу туда, в заветное жилье,
и все кусты сирени,
на всей земле, представьте,
я оборвал, я оборвал,
поверьте, для нее.

А он мне почти незнаком
и почти неизвестен.
А может быть, может быть,
этим-то и интересен...

Там, за седьмой горою ,
там, за недоброй тучей,
не знаю, наяву или во сне,
живет мой принц прекрасный,
немного невезучий,
и каждый день, и каждый день
вздыхает обо мне.

Apetyt na czereśnie
Вкус черешни - 1969


Obrazy: Stefan Georgiev

Za siódmą górą - Agnieszka Osiecka

Stefan Georgiev

Piotr Fronczewski
Krystyna Sienkiewicz - Za siódmą górą
"Apetyt na czereśnie"

Agnieszka Osiecka


Gdzieś tam za siódmą górą
Gdzieś za pochmurną chmurą
Na samym skraju siwoszarej mgły
Królewna mieszka smutna
Ma cztery złote futra
I dzień i noc i dzień i noc
O księciu z bajki śni
I dzień i noc i dzień i noc
O księciu z bajki śni
Tak mało go zna, mało zna
Nic mu nie obiecuje
Lecz już nie od dziś, nie od dziś
Tak ją ten pan intryguje

Gdzieś tam za siódmą górą
Gdzieś za pochmurną chmurą
Na samym skraju siwoszarej mgły
Tam mieszka książę z bajki
Ma cztery złote fajki
I dzień i noc, i dzień i noc
Wciąż o mnie, o mnie śni
I dzień i noc, i dzień i noc
Wciąż o mnie, o mnie śni
Tak mało go znam, mało znam
Nic mu nie obiecuję
Lecz już nie od dziś, nie od dziś
Tak mnie ten pan intryguje

Gdzieś tam za siódmą górą
Gdzieś za bezchmurną chmurą
Tam żyje tylko dla nas taki ktoś
Kto wszystkie róże świata
Pozrywa z końcem lata
I odda nam i odda nam
A wrogom rzuci kość

Muzyka: Bułat Okudżawa

Cierniem jesteś w mej koronie - Agnieszka Osiecka


Krystyna Sienkiewicz
Cierniem jesteś w mej koronie

"Apetyt na czereśnie"

Agnieszka Osiecka


Cierniem jesteś w mej koronie,
w mym uśmiechu - smugą smutku,
czy ja kiedy cię dogonię,
chociaż idziesz powolutku?

Chciałeś zabrać mnie nad morze,
a zgubiłam się na lata,
teraz muszę, mój ty Boże,
wracać dookoła świata.
Dookoła świata płynę,
co za koszt i jaki kłopot,
zamiast wtedy kupić bilet,
prostą drogą pruć do Sopot...

Cierniem jesteś w mej koronie,
w mym uśmiechu - smugą smutku,
czy ja kiedy cię dogonię,
chociaż idziesz powolutku?
Powolutku, powolutku….

Byle nie o miłości - Agnieszka Osiecka


Piotr Fronczewski, Krystyna Sienkiewicz, Skaldowie
Byle nie o miłości

Agnieszka Osiecka


Że ty nie dla mnie jesteś ani ja dla ciebie,
że nie możemy rankiem gadać trzy po trzy,
że wspólnej gwiazdy próżno szukać nam na niebie,
że między ludźmi nie powiemy sobie „ty”,
że nie pójdziemy, tak zwyczajnie, gdzieś tam w gości,
że nic, co nasze, nie jest nasze – nawet my –
dlatego nie pisz mi,
dlatego nie pisz mi,
dlatego nie pisz mi
o miłości!

Że to niestraszne, kiedy idziesz z tamtą panią
i to nie dziwne, że ja innych chłopców znam,
że nie poradzi na to diabeł ani anioł,
że każdy z nas ma własny los, oddzielny plan,
no i że trudno kochać mocniej, kochać prościej,
tak pięknie kochać, jak kochamy – ja i pan –
dlatego nie pisz mi,
dlatego nie pisz mi,
dlatego nie pisz mi
o miłości!

Że spotykamy się przypadkiem, przy niedzieli,
i że mówimy byle jak i byle co,
że każde słowo, zamiast łączyć, to nas dzieli,
że złą podróżą jest bez ciebie każda noc,
że więcej smutku w oczach mamy niż radości,
że nie pomaga, kiedy mówić: „w górę nos!” –
dlatego nie pisz mi,
dlatego nie pisz mi,
dlatego nie pisz mi
o miłości!

Pierwsze wykonanie:
Elżbieta Czyżewska i Igor Śmiałowski

Obrazy: Sally Rosenbaum

Bezradnie znów do domu wracam - Agnieszka Osiecka


Piotr Fronczewski
Bezradnie znów do domu wracam

Bezradnie znów do domu wracam,
Gdzie mi przeminął czasu szmat,
I w przerażeniu klucz obracam
Od czterech zim i pięciu lat.
I widzę w kącie piec zielony
I puszkę kawy Maxwell House
Strzępy wakacji oddalonych
Jak odgłos dzwonka z wielkich pauz.

Nad łóżkiem jeleń, choć umarły 
Niezmiennie patrzy w szary koc
Na półkach kubki złe jak karły
Pod oknem stolik – drzewa kloc.
Przy lampie ćma się tłucze wściekle
Prawnuczka ćmy co znała mnie,
A ja już nie wiem czy mi w piekle
Tak gorzko będzie i tak źle.

Na sprzęty patrzę zbyt znajome
I widzę jak tu wszystko gra,
Jakie to świetnie uzbrojone,
Jakie to mocne nerwy ma.
Nic nie umarło, hejże-ha!
Niemęska łza zasycha w gardle.
Przedmioty żyją, tylko ja,
To tylko ja umarłem.

Agnieszka Osiecka
Apetyt na czereśnie

Czy musimy być na ty - Agnieszka Osiecka

Apetyt na czereśnie - 1975
Apetyt na czereśnie - Czy musimy być na ty

Agnieszka Osiecka


Czy musimy być na ty,
po co zmieniać rzeczy stan.
Zobacz, jak to ładnie brzmi:
Apetyt na czereśnie - 1971
stare słowa pani, pan.

Nie mówiłeś do mnie ty
gdy przybiegłeś kiedyś sam
i gdy ja szepnęłam ci
Proszę zostać, zmoknie pan .

Mówię zostaw, mówię przynieś,
mówię wpadnij dziś po kinie
Czy nie ładniej było dawniej
mówić - Kiedy znów pan wpadnie?

Nie musimy być na ty
tak jak z drzewem nie jest ptak,
drzewo pyta czy pan śpi?
a ptak na to nie lub tak...
Apetyt na czereśnie - 1968

Mój telefon milczy, milczy,
nie masz czasu ani, ani,
czyby było tak najmilszy,
gdybyś mówił do mnie pani?

Czy musimy być na ty?
Nie najlepszy był to plan.
Proponuję, by przez łzy
znów powtórzyć: pani , pan ...

Muzyka i słowa rosyjskie
Bułat Okudżawa

Вкус черешни - 1969
https://drive.google.com/open?id=0B7fLbPFkiXkdTVRaT2NQTGxJVlk
К чему нам быть на ты, к чему --
мы искушаем расстоянье.
Милее сердцу и уму
старинное: вы пан, я пани...

Какими прежде были мы!
Приятно, что ни говорите,
услышать из вечерней тьмы:
-- Пожалуйста, не уходите!

Я муки адские терплю,
а нужно, в сущности, немного --
вдруг прошептать: -- Я вас люблю,
мой друг, без вас мне одиноко.

Зачем мы перешли на ты...
За это нам и перепало
на грош любви и простоты, --
а что-то главное пропало...
https://drive.google.com/open?id=0B7fLbPFkiXkdRWVBRG5HdnNqNGc
Gielena Wielikanowa

We dworze - Agnieszka Osiecka


Krystyna Sienkiewicz
We dworze (Czarny dwór)

Agnieszka Osiecka


We dworze mieszkam, we dworze.
Sosna tu sterczy i orzech,
Pod spodem osty uschłe,
Krzywe pokrzywy,
Kładka, co była mostem,
I dwór mój - czarno-siwy...
Czarne drzewo, czarny mur,
Woła kot mój i mój szczur -
Czarne drzewo, czarny mur -
Mruczy zwierząt moich chór.
Czy to drzewo ze starości takie czarne?
Czy to majster tak zmajstrował? - Pal go licho!
Serce dudni jak blaszany stary garnek,
Choć na pozór – patrzcie ludzie - jestem cicho...

Apetyt na czereśnie

Obraz: Marta Orlowska

Malwy - Agnieszka Osiecka


Łucja Prus, Krystyna Sienkiewicz - Malwy

Agnieszka Osiecka - Po sześciu latach

Malwy po chatach kwitną i bledną,
po sześciu latach nic już nie jest tragedią.
Ja przepraszam, że nie przyszłam
na ten dworzec wtedy tam.
Tłumaczyłam wszystko w listach –
nie pomogły listy nam.
Ja przepraszam, dziś bym przyszła
na ten pociąg siódma dwie.
Pod mostami rzeka Wisła
nie wie, jak się płakać chce...
Malwy po chatach kwitną i bledną,
po sześciu latach nic już nie jest tragedią.
Ja przepraszam, że się wściekłam
za ten wyjazd gdzieś tam, het.
Dziś za tobą bym pobiegła,
a ty – zaraz wet za wet.
Z budowlanym w Turoszowie,
sam rozumiesz, trochę żal,
więc odeszłam, poszłam sobie,
a dziś płaczę w siną dal...
Malwy po chatach kwitną i bledną,
po sześciu latach nic już nie jest tragedią.
Ja przepraszam za te słowa,
że ambicji ci jest brak,
że nie chciałam cię całować,
gdyś wyruszał w trudny szlak,
że wieszaki nieprzyszyte,
że kapryśny rankiem głos,
za zmartwienia nieprzeżyte
tak jak każe wspólny los...
Malwy po chatach kwitną i bledną,
po tylu latach nic już nie jest tragedią.

Apetyt na czereśnie, Listy śpiewające

Obraz: Ann Mortimer

Nie taka znów jestem ładna - Agnieszka Osiecka

Krystyna Sienkiewicz
Piotr Fronczewski
Nie taka znów jestem ładna

Agnieszka Osiecka


Nie taka znów jestem ładna.
Cicho-sza, cicho-sza, cicho-sza.
By miały dla mnie co kwadrans
pękać serca trzy albo dwa.
Nie taka znów jestem święta.
Cicho-sza, cicho-sza, cicho-sza.
By płakać przy mnie czy klękać.
Zresztą nie chcę - bo co to da, co to da...

Nie taka znów jestem mądra.
Cicho-sza, cicho-sza, cicho-sza.
By tylko ciebie wyglądać,
ciebie wyglądać.
Choć wierność coś w sobie ma...

Nie taki jestem przystojny.
Cicho-sza, cicho-sza, cicho-sza.
By o mnie toczyły wojny
serca dziewczyn trzy albo dwa.
Nie taki znów jestem miły.
Cicho-sza, cicho-sza, cicho-sza.
By słowa moje się śniły.
Zresztą nie chcę - bo co to da, co to da...

Nie taki jestem dorosły.
Cicho-sza, cicho-sza, cicho-sza.
By iść ku tobie przez osty.
drogą przez osty.
Choć wierność coś w sobie ma.

Tak tylko sobie o tym nucę,
tu trochę dodam, tam skrócę
i sama nie wiem, co tak gra-
cicho-sza, cicho-sza, cicho-sza.

Apetyt na czereśnie

Czytamy Słowackiego - Agnieszka Osiecka

Vonnie Whitworth

Czytamy Słowackiego

Agnieszka Osiecka


Kiedy rano wóz mleczarza zaturkocze,
sto krawatów gdy już będzie zawiązanych,
kiedy Maria już zaplecie swe warkocze,
kiedy w słońcu zaróżowią się kasztany -
My pijemy białą kawę,
jemy ciastko od Bliklego,
nie piśniemy słowa nawet, my czytamy,
my czytamy, my czytamy Słowackiego.

Gdy w południe płynie hejnał od Krakowa,
nóg tysiące kiedy drepcą po ulicach,
gdy otwiera się w Skarżysku nowy browar,
kiedy plany ktoś przekracza w Skierniewicach -
Ty przy biurku, ja przy garnkach,
ty odrzucasz w kąt Dantego.
Od ogarka do ogarka - my czytamy,
my czytamy, my czytamy Słowackiego.

Kiedy młodzi przy księżycu się kochają,
jednym radio, drugim słowik towarzyszy,
gdy na spacer księżycowy wyruszają
lunatycy i złodzieje, koty, myszy -
Nocą lampkę zapalamy, powolutku zapadamy
w cień goździka czerwonego - odkładamy,
odkładamy, odkładamy Słowackiego.

Krystyna Sienkiewicz, Piotr Fronczewski

Bo we mnie drzemie tygrysica - Agnieszka Osiecka


Krystyna Sienkiewicz
Bo we mnie drzemie tygrysica
(Tango łotrzyce)

Agnieszka Osiecka


Dom twój to klatka, klatka
Duszno mi tu w nim.
Kobieta i żona, matka -
to nie jest do mnie rym.

Bo we mnie drzemie tygrysica,
gdy czegoś chcę, to chcę,
nie, to nie anioł, nie dziewica...
Na strzępy konwenanse rwę!

Ach, co tam żona, co tam żona
przecież ona biżuterii tylko chce,
a ja szalona, szalona, szalona,
a to w miłości liczy się.

Bo we mnie drzemie tygrysica,
i w każdej z moich pręg
namiętności jest krynica
i słychać rozkoszny jęk.

Nie dbam o twoje długi.
Forsa...Weź ją czort.
Szampana niech płyną strugi
aż tam, gdzie dziś mój port.

Bo we mnie drzemie tygrysica,
czyś kiedy taką znał?
Twa garsoniera to piwnica,
ja wolę tej spelunki szał.

Ach, nie mów żona, co tam żona,
przecież ona tych szynszyli tylko chce,
a ja szalona, szalona, szalona,
a to w miłości liczy się.

Bo we mnie drzemie tygrysica,
nie wyjdziesz cało z gry.
Byle co mnie nie zachwyca,
ja żądam, ja żądam krwi!

Obrazy: Vald'Es (Valvérane & D'Espagnat)

Ścigałem słońce - Agnieszka Osiecka

Apetyt na czereśnie - 1968
Agnieszka Osiecka
Ścigałem słońce

Ścigałem słońce
drogą i dróżką,
deptałem wody
jezior i mórz,
raz pod gwiazdami
stawiałem łóżko,
a innym razem
w salonach zórz,
nie brak mi barszczu
i w barszczu uszek,
stać mnie na wina
szklaneczki dwie
Stać mnie na bilet
do kina wzruszeń
i Bóg wie na co
jeszcze stać mnie ...

Po szklankę wina
wesoło sięgam,
ach, czemu oko cieszy się nie tak
ach, czemu nie-tak śpieszy się ręka?

Ach, czemu wino cierpkie jak metal?
I kto dawny promień
wesołości rozciął -
ten, kto cię ukarał,
ten, kto cię ukarał
swoją nieczułością

Ach, panie, panowie - Agnieszka Osiecka


Piotr Fronczewski, Krystyna Sienkiewicz, Magda Umer
Ach, panie, panowie

Agnieszka Osiecka - Bułat Okudżawa


Gasną ognie wśród łąk, biegną chłopcy znad rzek,chłodna noc, długa noc zawitała na brzeg.Dzwonią dzwony w samotnym kościele,nie przyjedzie już nikt na niedzielę...
 Jeszcze czynny GS, więcej piwa niż łez,
lecz nie taki już tłok - przeszedł rok - minął rok.
Sennie chwieją się łany rzepaku,
umierają co słabsi wśród ptaków...

ach, panie, panowie,
czemu ciepła nie ma w nas?
Co było, to było,
co było, to było,
co było, to było,
nie wróci drugi raz.
ach, panie, panowie,
ach, panie, panowie,
już ciepła nie ma w nas.
Co było, to było,
minęło jak miłość,
prześniło, przelśniło -
wyśniło się do dna.

Poczerniały pnie drzew, liście porwał im wiatr,
poznikały gdzieś hen, jak nadziei mych ślad.
Nie złowione figlują szczupaki,
minął rok, znowu rok - byle jaki...
 Widzisz, kończy się bal, nie mów mi, że ci żal,
przecież patrzysz nie tak,
mówisz "szczęścia nam brak",
zamarzają na śmierć kartofliska,
wiem, że pora rozstania już bliska.

Umiem cenić twój takt,
elegancki twój styl,
kto nauczył cię tak ładnie patrzeć na łzy?
Jeszcze tulisz do ust moją rękę,
lecz zapomnisz mnie jak tę piosenkę.

Żegnaj miły, no cóż,
jak się żegnać - to już,
pięknie było nam z tym,
lecz za dużo jest zim,
ja cię może za mało kochałam,
lecz zapomnieć to już nie umiałam.

Ах, пане, панове
Bułat Okudżawa

Ci chłopcy mówią do nas takie rzeczy - Agnieszka Osiecka

Apetyt na czereśnie - Вкус черешни

Sława Przybylska
Ci chłopcy mówią do nas takie rzeczy


Agnieszka Osiecka

Ci chłopcy mówią do nas takie rzeczy,
Ach, takie rzeczy, że aż wiruje świat.
O szczęściu i o łzach, i o Bóg wie czym,
I o Bóg wie czym rozprawia każdy rad.

Ci chłopcy mówią nam: "Od dziś się zmienię,
Od dziś się zmienię - chcę wszędzie być, gdzie ty!
Ja z tobą - oczywiście - się ożenię,
Ja się ożenię... za rok, za dwa, za trzy...
Za rok, za dwa, za trzy..."

Ci chłopcy mówią do nas takie rzeczy,
Ach, takie rzeczy - tak każdy kocha nas...
I żadna nie wyśmieje, nie zaprzeczy,
O, nie zaprzeczy - chce słuchać cały czas!

Powtarza taki: "Ach, ja im pokażę,
Ja im pokażę... za rok, za dwa, za trzy".
Na jedno słowo twe, gdy ty rozkażesz,
Gdy ty rozkażesz, najśmielsze spełni sny...
Najśmielsze spełni sny.

Ci chłopcy mówią do nas takie rzeczy,
Ach, takie rzeczy jak w najsmutniejszych snach.
Ty mówisz: "Dokąd to? Gdzie tak się spieszysz?
Gdzie tak się spieszysz?" - a on już stoi w drzwiach.

I powie jeszcze, że: "Tak było ładnie,
Tak było ładnie i nie bądź na mnie zła"
I zanim twoja łza na ziemię spadnie,
Zanim spadnie, on powie: "Lecę! Pa!"

I zanim twoja łza na ziemię spadnie,
Zanim spadnie, on powie: "Lecę! Pa!"

Muzyka i słowa rosyjskie - B. Okudżawa
Śpiewa: Gielena Wielikanowa

Нам парни говорят такие речи,
такие речи, когда встречают нас: --
Что жизнь моя была до нашей встречи,
до нашей встречи, а как ярка сейчас!

Пусть видят одиночки-дилетанты,
да, дилетанты, не знавшие любви,
как вспыхнули во мне мои таланты,
мои таланты, и жар гудит в крови!

Теперь на подвиг я готов решиться,
готов решиться -- у жизни я в долгу,
и потому жениться, да, жениться,
сейчас жениться, прости, но не могу.

-- Нам парни говорят такие речи,
такие речи -- все смех и суета.
И удивить меня теперь уж нечем,
конечно, нечем -- по горло я сыта

Ja nie znam oczu - Agnieszka Osiecka

*** Ja nie znam oczu...
Agnieszka Osiecka

Ja nie znam oczu
tak obojętnych
jak twoje oczy
tamtego dnia,
gdy powiedziałaś
żem nie tak świetny,
i świat beze mnie
też urok ma…
A ludzie mówią,
że na tym świecie
niezły mi przypadł
w udziale czas,
złoty październik,
zielony kwiecień
i zapatrzony
w jeziora las.
Po tamte lata
wesoło sięgam.

Ach, czemu oko
cieszy się nie tak?
Ach, czemu nie tak
śpieszy się ręka,
czemu smak wspomnień
cierpki jak metal…
I kto dawny promień
wesołości rozciął?
Ten, kto cię ukarał
swoją nieczułością
w salonach mórz.
Nie brak mi barszczu
i w barszczu uszek,
stać mnie na bilet
do kina wzruszeń
i Bóg wie na co
jeszcze stać mnie…

Apetyt na czereśnie

A może to tak - Agnieszka Osiecka

*** A może to tak...
Agnieszka Osiecka

A może to tak,
a może to tak,
– tak właśnie miało być?
A może to tak,
a może to tak,
tak właśnie trzeba żyć…
A może to już,
a może to już.
A może to już wszystko?
A może to już,
a może to już
do celu całkiem blisko…

A kiedy będę gotów do drogi,
walizkę sznurem przewiążę,
z tobą zostawię mój pałac ubogi,
księżyca złoty pieniążek.
A kiedy będę gotów do drogi,
daruję ci przestrzeń i czas,
a kiedy będę gotów do drogi,
zawrócę od progu nieraz…
nieraz…
nieraz…

Bo może to tak,
bo może to tak –
tak właśnie miało być,
bo może to tak,
bo może to tak,
tak właśnie trzeba żyć?

A może tak jest,
a może tak jest,
a może tak jest w niebie –
na pewno to tak,
na pewno to tak,
jeżeli blisko ciebie.

Apetyt na czereśnie