Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiśniewska I.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiśniewska I.. Pokaż wszystkie posty

Z bukietem w Środę Popielcową danym - Remy Belleau


Irena Wiśniewska, Miki Obłoński
Folguj szczątkom swej młodości

Rémy Belleau
D΄un bouqueté le Mercredi des Cendres
Z bukietem w Środę Popielcową danym

Wisława Szymborska

Tę wiązankę świeżych kwiatków
Daję tobie jako świadków,
Że czas wiosny nie jest długi.
Nie trać chwili, która mija,
A rozkoszy, póki sprzyja,
Nie odwlekaj na dzień drugi.

Zanim ręką nieproszoną
Starość twoje zmarszczy łono
I drętwotę wrazi w kości,
Nie odrzekaj się ochoty
Do baraszków i pieszczoty,
Folguj szczątkom swej młodości.

Już surowa Parka czeka
U dwóch trumien, których wieka
Otworzyła nam na ścieżaj.
Pozwól życiu płynąć mile,
Pamiętając, że w mogile
Nic nie będziesz czuła – wierzaj.

Co cielesne - czas uśmierca,
Krwi nie szczędzi ani serca,
Płuc, muskułów ni wątroby,
Z żył wyżęte wyssie soki,
Aż ostatek cnej powłoki
Robaczywe zjedzą groby.

Pomnij, co rzekł ksiądz u fary
Sypiąc na nas popiół szary,
Kapłańskiemu ufaj słowu:
Pora, byśmy wiarę dali,
Żeśmy wszyscy z prochu wstali,
By w proch się obrócić znowu.

Pieśń kochanków - Stanisław Baliński

Irena Wiśniewska
Pieśń kochanków


Stanisław Baliński

I znów słychać kochanków piosenkę
Ktoś w niej żegna się, bierze za rękę
Ktoś odchodzi na palcach, zawraca
Potem ma wrócić, nie wraca
Potem ma pisać, lecz zwleka
I ma czekać, lecz się nie doczeka

Wszystko razem oczadziałe, śpiew
Nie pamiętasz, do prawdy nie wiesz
Tylko odgłos melodii dalekiej, oczadziałej
Rozwianej na wieki.
I ten szept co do ucha się skłania
I powtarza jak można najprościej
Nie ma, nie ma prawdziwej miłości
Bez rozstania

Ile trzeba wycierpieć i wyśnić
Żeby taką melodię wymyślić
Ile trzeba utracić, porzucić,
By po latach spokojnie ją nucić
I powtarzać w ciemności te słowa
Kiedy się pierwsza gwiazda odsłania
Nie ma, nie ma prawdziwej miłości
Bez rozstania

Nie wpuszczą cię do mnie


Irena Wiśniewska
Miki Obłoński

Nie wpuszczą cię do mnie

Nie wpuszczą cię do mnie, mój drogi, nie...
Nie czekaj u mego progu
Nie wpuszczą cię do mnie, mój drogi
Matka ci powie: zajęta
Ojciec ci powie: natrętny
Babka zmarszczy czoło zmięte
Nie wpuszczą cię do mnie, mój drogi

Nie patrz przez okno w mą stronę
Podniosę na oknie zasłonę
Matka powie: razi słońce
Ojciec powie: zbyt gorąco
Babka przytaknie milcząco
Jej słuch już jest przytępiony
Nie czekaj u mego progu...

Gdy wszyscy snem legną zmorzeni,
Wtedy zapukaj do sieni,
Wtedy stań u mego progu...