Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zgaiński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zgaiński. Pokaż wszystkie posty

Bob Dylan - Piosenki

BOB DYLAN
Piosenki w przekładzie Marka Zgaińskiego

Wydawnictwo "BRITANNICA"
Poznań 1991

Od Wydawcy:

"… Przekład jakiegokolwiek utworu literackiego może być bądź jego wiernym tłumaczeniem, bądź filologiczną interpretacją, która z pewnością idealnie oddaje sens i ducha utworu, lecz niekoniecznie jest jego lustrzanym odbiciem, słowo po słowie. Aby nie krzywdzić tych wszystkich Czytelników, przed którymi język angielski ma jeszcze jakieś tajemnice i aby ułatwić im zrozumienie wszystkich subtelności, nie zawsze jasno wynikających z dosłownego tłumaczenia, postanowiliśmy zamieścić przekład, który tam gdzie to konieczne jest własną interpretacją tekstu Boba Dylana, dokonaną przez Marka Zgaińskiego. Wierzymy, że rozwiązanie to niesie ze sobą jeszcze dwie korzyści. Po pierwsze w niczym nie ogranicza osób biegle władających językiem angielskim, po drugie dzięki właściwej konstrukcji tekstów polskich, książka może być podręcznym śpiewnikiem, zabieranym wszędzie tam, gdzie nasz Czytelnik bierze ze sobą gitarę. Pragniemy również zwrócić uwagę Czytelnika na fakt zmienności tekstów Boba Dylana na przestrzeni jego kariery. Porównując te same utwory wykonywane w latach sześćdziesiątych i dziewięćdziesiątych możemy dostrzec różnicę nie tylko w pojedynczych wersach, lecz także w całych zwrotkach. Z konieczności więc musieliśmy przyjąć wersję, która może miejscami odbiegać od tej znanej Czytelnikowi. Cóż, na tym też polega urok piosenek Boba Dylana".

SPIS TREŚCI

A Hard Rain's A Gonna Fall – Ciężki deszcz
All Along the Watchtower – Znad strażniczej wieży
All I Really Want To Do – Wszystko, co naprawdę chcę zrobić
Ballad of A Thin Man – Ballada o cienkim facecie
Ballad Of Hollis Brown  –  Ballada o Hollis... 
Blowin’ In The Wind – W porywach Wiatru
Bob Dylan's 115th Dream – 115 sen Boba Dylana
Buckets of Rain – Wiadra deszczu
Dark Eyes – Ciemne oczy
Don't Think Twice It's Alright – Nie myśl już, jest OK
Highway 61 Revisited – Rewizyta na Autostradzie nr 61
I And I – Ja i ja
I Believe In You – Wierzę w Ciebie
I’ll Be Your Baby Tonight – Dziś w nocy będę kochał cię
I Shall Be Released – Będę wolny
I Threw It All Away – Straciłem to
I Want You – Chcę ciebie
Is Your Love in Vain? – Czy twa miłość jest jak wiatr?
It Ain’t Me Babe – To nie ja, kochanie
It's All Over Now Baby Blue – Błękitna dziewczyno wszystko skończone
Just Like A Woman – Tak jak kobieta
Lay Lady Lay – Połóż się kobieto
Like A Rolling Stone – Kamień toczy się w dół
Masters Of War – Specjaliści od zła
Mr. Tambourine Man
My Backs Pages – Moja Przeszłość
Oh, Sister – Och, siostro
One More Cup Of Coffee – Jeszcze jedna filiżanka kawy
One Too Many Mornings – O jeden poranek za długo
Positively 4th Street – Pozytywna 4 Ulica
Rainy Day Woman – Kobieta w deszczowy dzień
Seńor
Song To Woody – Piosenka dla Woodyego
Subterranean Homesick Blues – Blues ukrytej tęsknoty za domem
Tears Of Rage – Łzy wściekłości
The Mighty Queen – Potężna królowa
The Times They Are-A Changing – Czas zmienia się bardzo
Tomorrow Is A Long Time – Do jutra tak daleko
Trust Yourself – Zaufaj sobie
You're A Big Girl Now – Jesteś już kobietą

Eleanor Rigby


Paul McCartney
Eleanor Rigby

Marek Zgaiński

Och, popatrz na tych samotnych ludzi...

Eleanor Rigby zbiera ryż w kruchcie kościoła
Gdzie odbył się ślub
Żyje wśród snów
Czeka przy oknie z twarzą tak słodką
Jak słoik konfitur przy drzwiach
Dla kogo tak?

Ci samotni ludzie, skąd przyszli nie wie nikt...

Ojciec McKenzie słowa kazania
Spisuje, bo stracił już glos
Słuchał go ktoś
Łata bieliznę, w nocy już nikt
Nie zapuka do drzwi.
Któż mógłby przyjść?

Ci samotni ludzie...

Eleanor Rigby zmarła w kościele
Był pogrzeb bez wieńców i szarf
Nie przyszedł nikt
Ojciec McKenzie otarł z rąk ziemię
I jeszcze przez chwilę popatrzył na grób
Nie stał się cud...

I'll Be Your Baby Tonight - Bob Dylan

Dziś w nocy będę kochał cię

Marek Zgaiński


Zamknij drzwi, oczy zmruż
Nie martw się więcej już
Dziś w nocy będę kochał cię

Rozwiń cień, światło zgaś
Nie powinnaś już się bać
Dziś w nocy będę dzieckiem twym

Mały słowik odleciał daleko stąd
Zapomnijmy o nim
Gruby księżyc w łyżeczce przegląda się
Chodź do mnie tu
Nie czas żałować, musi się udać

Rozbierz się, porzuć strach
Wypij wino aż do dna
Dziś w nocy będę kochał cię

Bob Dylan - Lay, Lady, Lay


Bob Dylan - Lay Lady Lay

Połóż się kobieto - Marek Zgaiński

Połóż się kobieto na moim wielkim mosiężnym łóżku
Jakiekolwiek barwy chowasz w swojej wyobraźni
Wydobędę je i sprawię, że zobaczysz ich jasność

Połóż się kobieto na moim wielkim mosiężnym łóżku
Zostań kobieto na chwilę przy swoim mężczyźnie
Gdy nadejdzie zmierzch wywołaj jego uśmiech
Jego ubranie jest brudne, ale ma czyste ręce
I nie widział jeszcze nigdy kobiety tak pięknej

Zostań kobieto na chwilę przy swoim mężczyźnie
Po co dłużej czekać na początek świata
Masz swoje ciastko i możesz je teraz zjeść
Po co dłużej czekać na miłość
Skoro ten, którego kochasz stoi przed tobą

Połóż się kobieto na moim wielkim mosiężnym łóżku
Zostań kobieto, noc ciągle jest przed nami
Pragnę oglądać cię w świetle poranka
Pragnę mieć cię w nocy
Zostań kobieto, noc ciągle jest przed nami

Is Your Love In Vain - Bob Dylan

Bob Dylan, Stanisław Sojka - Is Your Love In Vain?
Czy twa miłość jest jak wiatr?

Marek Zgaiński


Czy to miłość, czy współczucie dajesz mi
Potrzebujesz mnie choć w połowie tak
Jak się starasz ukryć łzy
Mam popiołu garść, wiem, że nadszedł czas
By rozniecić nowy żar
Czy będę mógł zaufać ci
Czy na próżno kochasz mnie

Z czasem ścigasz się, czy nie widzisz
Że ma samotność ciągle trwa
Ciemność kryje mnie, lepiej odejdź stąd
Nie zapalaj wszystkich lamp
Czy znasz mój świat, czy znajdziesz ślad
Czy prowadzić muszę cię
Chciałbym sobą być, ale nie wiem
Czy na próżno kochasz mnie

Na szczycie byłem już
Wiatr chłodził moją twarz
Los uśmiechał się do mnie raz po raz
Królewski stół i skrzydeł szum
Nie wybiły piętna na mych snach

W porządku, jeszcze raz
Jeszcze raz zakocham się
To wariacki gest, możesz noce mieć
I na własność każdy dzień
Czy potrafisz szyć, czy gotować chcesz
I o kwiaty troszczyć się
To ryzyko, wiem, lecz jeśli kochasz mnie
Twoja miłość jest jak wiatr

Positively 4th Street - Bob Dylan

Bob Dylan - Positively 4th Street

Pozytywna 4 Ulica - Marek Zgaiński

Jesteś bezczelna, gdy twierdzisz
Że jesteś moją przyjaciółką
Gdy byłem w dołku, szczerzyłaś tylko kły
Jesteś bezczelna, gdy mówisz, że wyciągasz rękę
Ty chcesz wygrywać i pchać się na sam szczyt

I kłamiesz, gdy mówisz, że wciąż cię ciągnę w dół
I milczysz, choć podobno cię zraniłem
Powiadasz, że straciłaś wiarę, lecz czyż ją stracić mógł
Ktoś, kto nie wierzył choć przez chwilę

I wiem, że obgadujesz mnie, gdy tylko się odwrócę
Choć przylegamy ściśle człowiek do człowieka
Czy myślisz, że tak głupi jestem, by zacząć gadać z kimś
Kto nawiać chce, gdy wszystko mu umyka

I zawsze zaskakuje cię spotkanie na ulicy
,,Jak się masz?", ,,Znakomicie" - lecz myślisz co innego
I ja to wiem, więc nie bój się i krzycz
„Z całego serca życzę, aby cię wygięło!"

Nie lubię podrywaczy, których obejmujesz
I gdybym mógł, dałbym im pewnie w mordę
Twoja pozycja, wiem, niezbyt ci pasuje
Czy nie rozumiesz, że to nie mój problem

I chciałbym, abyś mogła w moją skórę wleźć
Ja na ten moment chciałbym przywdziać twoją
I chciałbym, abyś mogła w moją skórę wleźć
Zobaczysz, jak trudno jest być z tobą

I Want You - Bob Dylan

Bob Dylan - I Want You

Marek Zgaiński - Chcę ciebie

Winny grabarz wzdycha
Płacze samotny kataryniarz
Srebrne saksofony mówią
Żeby się z tobą nie spotykać
Pęknięte dzwony i wymyte trąbki
Dmuchają prosto w twarz z pogardą
Lecz ta droga donikąd nie prowadzi
Urodziłem się nie po to, by cię stracić
Chcę ciebie, chcę ciebie
Chcę ciebie, kochanie
Tak bardzo, chcę ciebie

Pijani politycy skaczą
Ponad ulicami na których matki płaczą
Oczekują cię senni zbawiciele
I czekam, aby przyszli
Wytrącić mi z ręki pęknięty kieliszek
I poprosili, bym otworzył tobie drzwi
Chcę ciebie...

Wszyscy moi przodkowie odeszli
Żyli bez prawdziwej miłości
Ich córki opuściły mnie
Bo nigdy nie myślałem o tym
Cóż, wrócę do Królowej Pik
Moja służąca chwyta w mig
Że chcę jej coś powiedzieć
Nie muszę się jej wstydzić
Jest dla mnie dobra
Nic nie ukryje się przed jej wzrokiem
Wie, gdzie chciałbym być, ale to nie znaczy nic
Chcę ciebie...

Twój chłopak w jedwabnym garniturze
Rozmawiał ze mną, zabrałem mu instrument
Nie byłem dla niego nieprzyjemny
Zrobiłem to, bo kłamał
Bo woził cię ze sobą
Bo miał czas po swojej stronie, a ja...
Chcę ciebie...

You're a Big Girl Now - Bob Dylan


Bob Dylan 
You're a Big Girl Now


Jesteś już kobietą - Marek Zgaiński

Nasza rozmowa była jak błysk
Na drżących nogach dotarłem do drzwi
I wyszedłem na deszcz
Och, krople omijały cię
Jak dokonał się ten cud, że kobietą jesteś już

Na horyzoncie ptak samotny tkwi
Śpiewa swoją pieśń
Cały z zimna drży
Ja jestem jak ptak
Och, śpiewam cały czas
Mam nadzieję, że ty słyszysz tę pieśń przez łzy

Czas jest jak ekspres
Zbyt szybko gna
Nie stracimy więcej
Niż to, co każde ma
I nie wstydź się
Och, to jest jak noc i dzień
Zmieniam się i ty również zmieniasz się

Miłość jest prosta, ty wiedziałaś że,
Na nią nie ma recept
Teraz ja też wiem
W czyimś łóżku chcesz spać
Och, zrobisz to nie raz
To cena za to, że już kobietą stałaś się

Pogoda się zmienia
Znów idzie na deszcz
Lecz zmieniać konie w biegu
Jakiż to ma sens
Przestać myśleć, bo czas
Och, jak korkociąg wkręca się
W moją głowę, gdy ciebie nie ma obok mnie

Buckets of Rain - Bob Dylan


Bob Dylan - Buckets of Rain

Wiadra deszczu - Marek Zgaiński

Wiadra łez, wiadra łez
Z moich oczu cały ten deszcz
W moich rękach księżyca blask
Jeśli chcesz, kochanie, dam ci jeszcze czas

Byłem łagodny i silny jak dąb
Widziałem przyjaciół odchodzących stąd
Widziałem ludzi znikających jak dym
Jeśli chcesz bym został, musisz pomóc mi

Lubię twój uśmiech, lubię ten gest
Gdy czubkiem palca dotykasz swych ust
Lubię, gdy jesteś zimna jak lód
Twe każde spojrzenie jest dla mnie jak cud

Mały rowerek, czerwony wózek
Powoli mnie kochaj, wiesz, że to lubię
Kochaj mnie mocno, lubię to też
Wezmę cię ze sobą, jeśli tylko chcesz

Życie jest smutne, życie to grób
Musisz to robić, więc dalej to rób
Lecz rób to dobrze, kochanie ty wiesz
To wszystko dla ciebie, dla ciebie ten deszcz

A Hard Rain's A Gonna Fall - Bob Dylan


Bob Dylan - A Hard Rain's A Gonna Fall
Ciężki deszcz

Marek Zgaiński

Powiedz, gdzieś był synu mój?
Błękitnooki, drogi mój?
Przeszedłem przez góry, gdzie mgła ścina szczyty
Przeszedłem przez drogę tłumem ludzi zakrytą
Przeszedłem przez lasy z których wyjścia nie było
Nad brzegiem oceanu przez wieczność brodziłem
I w sercu cmentarza wyryłem swe imię
Tylko ciężki, ciężki, ciężki, ciężki
Ciężki deszcz może zstąpić na ziemię

Powiedz, coś widział synu mój?
Błękitnooki, drogi mój?
Widziałem niemowlęta otoczone przez ściany
Diamenty na drodze rozrzucone garściami
Widziałem kruka, krwią plamił powietrze
I ludzi z nienawiścią wpatrujących się w przestrzeń
Drabinę archaniołów zatopioną w wodzie
Widziałem tłum mówców zamkniętych w portrety
I małe dzieci uzbrojone w bagnety
Tylko ciężki...

Powiedz, coś słyszał synu mój?
Błękitnooki, drogi mój ?
Słyszałem głos burzy, który był ostrzeżeniem
I szum wody wezbranej, by zatopić ziemię
Słyszałem dźwięk werbla w zapalczywej dłoni
Na szept tysięcy nikt ucha nie skłonił
Ktoś umierał z głodu, a inni się śmiali
Słyszałem jak kuglarz zapłakał nad nami
I pieśń poety tonącą w rynsztoku
Tylko ciężki...

Powiedz, kogoś spotkał synu mój?
Błękitnooki, drogi mój?
Spotkałem dziecko przytulone do padliny
I białego człowieka, który sprzedał swoje imię
Spotkałem kobietę, jej ciało płonęło
I dziewczynę z włosami rozwianymi nadzieją
Spotkałem człowieka chorego z miłości
Spotkałem człowieka chorego z nienawiści
Tylko ciężki...

Co teraz zrobisz, synu mój?
Co teraz zrobisz, drogi mój?
Odejdę stąd zanim nadciągną deszcze
Do ludzi, którym wszystko przeciekło przez ręce
Do lasu, gdzie drzewa zakrywają słońce
Gdzie kropla trucizny zatruła ich rzeki
A domy w dolinie otoczą zasieki
Gdzie kat swoją twarz ukrywa pod maską
Gdzie dusze stracone, gdzie głód bywa straszny
Gdzie czerń jest kolorem, gdzie nie ma nic więcej

I myślę, i mówię, przeklinam i szepcę
I w słońca refleksach odbija się wszystko
Pochłania mnie morze, lecz zanim utonę
Wiem, wiem to, co za chwilę powiem
Tylko ciężki....

All Along The Watchtower - Bob Dylan

Bob Dylan
All Along The Watchtower (Jimi Hendrix)

Znad strażniczej wieży - Marek Zgaiński

"Musi być jakieś wyjście stąd" - to błazen zniżył głos
"Za spokój wiele płacić, by w tym zgiełku znaleźć go
Z mych dzbanów kupcy sączą miód, w mą ziemię wsiąka pot
Ceny tych rzeczy nie chce znać, ani pan, ani chłop"

"Nie przejmuj się tak bardzo" - złodziej uprzejmie rzekł
"Ci głupcy jeszcze wierzą w to, że zmienią rzeki bieg
Życie to dla nich kiepski żart, odejdźmy lepiej stąd
I zrzućmy z twarzy cały fałsz, bo kłamstwa było dość"

Władcy we wszystko mają wgląd znad strażniczych wież
Damy odchodzą stąd i stąd, i bosa służba też
Słuchaj jak wyje dziki żbik, horyzont zaszedł mgłą
Dwaj jeźdźcy pojawili się, z porywem wiatru mkną

All I Really Want To Do - Bob Dylan

Bob Dylan - All I Really Want To Do
Wszystko, co naprawdę chcę zrobić

Marek Zgaiński

Nie chcę konkurować z tobą, bić cię. oszukiwać i traktować źle
Nie chcę upraszczać cię. klasyfikować, zaprzeczać ci, obrażać i krzyżować
Wszystko, co naprawdę chcę zrobić, kochanie, to być twoim przyjacielem

Nie chcę z tobą walczyć, straszyć cię i denerwować
Ciągnąć cię w dół. upijać cię, zakuwać i dołować
Wszystko, co naprawdę chcę zrobić, kochanie, to być twoim przyjacielem

Nie chcę blokować cię, szokować, kopać lub sprawdzać
Analizować cię, kategoryzować, finalizować i reklamować
Wszystko, co naprawdę chcę zrobić, kochanie, to być twoim przyjacielem

Nie chcę patrzeć ci prosto w twarz, ścigać się, gonić cię, śledzić cię
pozbawiać cię chwały, zamieniać, definiować i ograniczać cię
Wszystko, co naprawdę chcę zrobić, kochanie, to być twoim przyjacielem

Nie chcę poznawać twoich krewnych,
sprawiać, byś wirowała, nie chcę cię załatwić
Nie chcę cię wybierać, rozbierać, badać, odrzucać
Wszystko, co naprawdę chcę zrobić, kochanie, to być twoim przyjacielem

Nie chcę udawać, brać, wstrząsać, porzucać cię
Nie chcę, byś czuła jak ja, widziała jak ja, była jak ja
Wszystko, co naprawdę chcę zrobić, kochanie, to być twoim przyjacielem

Lucy in the Sky with Diamonds - The Beatles


W diamentowym blasku na niebie
Jędrzej Polak, Marek Zgaiński

W wyobraźni żeglujesz łodzią po rzece
Pod chmurami z konfitur
Wśród mandarynkowych drzew
Ktoś woła cię
Teraz odwracasz się wolno
W jej oczach wiruje sto barw
Błyszczące kwiatki zielone i żółte
W twych włosach do góry się pną
Spójrz ta dziewczyna
Ze słońcem w swych oczach
Odeszła już

W diamentowym blasku na niebie...

Idź po jej śladach na most przy fontannie
Centaury tam jedzą tatarakowy krem
I wszyscy się śmieją, gdy nikniesz we kwiatach
Rosnących wysoko wśród chmur
Taksówki z gazety zjawiają się wnet
Czekają by zabrać cię stąd
Więc wskakuj do środka z głową w obłokach
I pozwól się wieść

W wyobraźni już siedzisz w pociągu na stacji
Gdzie kolejarz z plasteliny nosi krawat ze szkła
I nagle w wejściu na peron stanęła ta
W której oczach wiruje sto barw

Just Like A Woman - Bob Dylan

Bob Dylan - Just Like A Woman

Tak jak kobieta - Marek Zgaiński

Dziś w nocy nikt nie poczuje bólu
Jak ja stojący w deszczu strugach
Włożyła nowe ciuchy i każdy już wie o tym
Lecz później jej wstążki i kokardy
Opadną pozrywane wiatrem

Bierze tak jak kobieta, robi tak
Kocha się tak jak kobieta, robi tak
Znosi ból tak jak kobieta
Lecz jak dziewczynka załamuje się

Z Królową Marią przyjaźnię się od lat
I wierzę, że trafię na jej ślad
Choć nikt nie odkrył tego
Wielbić cię nie potrzeba
Bo w końcu to zrozumiesz
Że znikniesz w szarym tłumie
Ze strzykawką, kłopotami i perłami

Bierze tak jak kobieta...

Od początku tutaj leje
Me pragnienie mnie zabija
Więc przyszedłem tu
Twoja klątwa ciągle rani
Nic gorszego się nie stanie
Tylko ból i ból
Nie mogę tutaj zostać, czy to nie jasne

Nie pasuję tu i myślę, że czas by się rozstać już
Gdy spotkamy się znów, jak przyjaciele sprzed lat
Nie daj poznać po sobie, że wtedy
Byłem głodny, a to był twój świat

Kantuje tak jak kobieta, robi tak
Kocha się tak jak kobieta, robi tak
Znosi ból tak jak kobieta
Lecz jak dziewczynka załamuje się

I Believe In You - Bob Dylan

Bob Dylan - I Believe In You
Wierzę w Ciebie

Marek Zgaiński


Pytają mnie, co czuję
Czy moja miłość jest prawdziwa
I jak wiem, jak to robię, i patrzą na mnie krzywo
Najlepiej, gdybym wyjechał z tego miasta
Nie chcą mnie w okolicy, bo wierzę w Ciebie
Wskazują mi drzwi i mówią — ,,Nie waż się tu wrócić"
Bo nie jestem taki, jakim chcą mnie zrobić
O tysiąc mil stąd jest mój dom
Ale nie czuję się sam, bo wierzę w Ciebie
Gdy płaczę i gdy się śmieję
Wierzę w Ciebie, nawet, gdy nie jesteśmy razem
Wierzę w Ciebie o porannej zorzy
Kiedy noc znika i gdy wstaje brzask
W moim sercu czuję to cały czas

Nie pozwól się oddalić, przygarnij mnie do siebie
Będę przy Tobie zawsze, nie stać mnie
Na to, co mi ofiarowujesz, nieważne, co mówią
Wierzę w Ciebie, wierzę, gdy po zimie nastaje lato
Wierzę, gdy biel zamienia się w czerń
Wierzę w Ciebie, chociaż jestem największym
Błędem na ziemi, chociaż przyjaciele mnie opuścili
Nawet, gdy dadzą mi wrócić, nie pozwól mi zmienić uczucia
Trzymaj mnie z dala od wszystkich ich zamiarów
Nie wyobrażam sobie bólu, ani burzy z piorunami
Ale wiem, że dam radę, bo w Tobie pokładam wiarę

Bob Dylan - I Threw It All Away

Nicoletta Tomas Caravia
Bob Dylan - I Threw It All Away

Straciłem to - Marek Zgaiński

Gdy obejmowałem ją, rzekła
Chciałabym, żeby zawsze tak było
Lecz byłem okrutny, postąpiłem jak głupiec
I wszystko to straciłem
Na mej dłoni wyrastały góry
I rzeki swój bieg toczyły
Och, jakże szalony byłem
Nie wiedziałem co mam
Dopóki tego nie straciłem

Miłość to wszystko, co jest
Ona wprawia świat w ruch
Miłość jest tylko miłością
Czegokolwiek byś o niej nie myślał
Lecz żyć bez niej nie mógłbyś
Ktoś, kto już próbował radzi ci

Więc jeśli ktoś obdarzy cię miłością
Przyjmij ją do serca, nie pozwól zabłądzić
Lecz pamiętaj — to bolesne uczucie
Gdy ją odrzucisz

Rainy Day Woman - Bob Dylan


Bob Dylan
Rainy Day Woman

Kobieta w deszczowy dzień

Marek Zgaiński

Nawalą ci, gdy chciałbyś być zbyt dobry
Nawalą ci, po prostu na dzień dobry
Nawalą ci, gdy chciałbyś iść do domu
Nawalą ci, gdy nie ma tu nikogo
Lecz bym samotny nazbyt nie czuł się,
Nawalą wszystkim, czemu nie...

Nawalą ci, gdy idziesz po chodniku
Nawalą ci, gdy siedzisz na trawniku
Nawalą ci, gdy stąpasz po podłodze
Nawalą, gdy drzwi chciałbyś otworzyć
Lecz bym samotny…

Nawalą ci, gdy będziesz jadł śniadanie
Nawalą ci, boś zdolny niesłychanie
Nawalą ci, gdy trafisz trochę szmalu
Nawalą z najlepszymi życzeniami
Lecz bym samotny…

Nawalą ci, powiedzą, że to koniec
Nawalą ci, gdy jedziesz samochodem
Nawalą ci, gdy znowu tutaj wrócisz
Nawalą ci, gdy cicho sobie nucisz
Lecz bym samotny…

Nawalą ci, gdy wracasz ze spaceru
Nawalą ci, gdy w domu drzwi otwierasz
Nawalą ci, powiedzą — ,,Dzielny chłopak"
Nawalą ci, gdy grób twój będą kopać
Lecz bym samotny…

I and I - Bob Dylan

Bob Dylan - I and I

Ja i ja - Marek Zgaiński

Ja i ja
Dawno temu obca kobieta spała w łóżku mym
Spójrz, jak słodko śpi, jak wolne są jej sny
W innym życiu musiała mieć cały świat, lub zamężną być
Z dobrym królem, który pisał psalmy na jej cześć

Ja i ja
Dwie natury, lecz naprawdę nie ma ich
Ja i ja
Nikt nie pozna mojej twarzy - mówi czasem jedna z nich

Myślę, że czas, by już wyjść i zatrzasnąć drzwi
Nie zdarzy się tu nic, poza tym, co zdarza się
Kiedy ona zbudzi się, chciałaby przy sobie mieć
Moje słowa, ale nie, to już przeszłość, zrozum, że

Ciągle biegnę, wyścig trwa, lecz nie szybkość liczy się
Rośnie w cenie słowo prawdy, drobny ludzki gest
Proszę kogoś, pokaż mi gdzie sprawiedliwość jest
I jak patrzeć oko w oko i rozmawiać twarzą w twarz

Dwaj mężczyźni na peronie, wokół ciężka cisza trwa
Przyjścia wiosny oczekują, tu, gdzie pociągi kończą bieg
Świat może skończyć się tej nocy, cóż, to zwyczajna rzecz
Ona ciągle będzie spała, gdy otworzę drzwi, by wejść

Południe, a ja znów jestem w drodze, w cieniu chowam twarz
Cienka struna drży i nie wiem dokąd iść
W moich ustach jakiś obcy głos, ale ciągle swoje serce mam
Moje buty noszą wszyscy, nawet ty, a ja boso muszę iść

Dark Eyes - Bob Dylan


Bob Dylan - Dark Eyes

Ciemne oczy - Marek Zgaiński

Księżyc odbija się w rzece
Dżentelmeni toczą rozmowy
Przechadzają się lekko zawiani
A ja powinienem stąd spadać
Jestem z innego świata
W którym życie i śmierć nie idą w zapomnienie
Gdzie łzy kochanków zamieniają się w perły
I widzę tylko ciemne oczy

W oddali pieje kogut
I żołnierz pogrąża się w modlitwie
Matka nie może znaleźć zbłąkanego dziecka
Lecz słyszę głos bębna wieszczący powiew śmierci
Wyziera z niej zwierzęcy strach
I widzę tylko ciemne oczy

Mówią mi, bym nie ujawniał swych zamiarów
Mówią - zemsta jest słodka
Z ich pozycji na pewno jest
Lecz nie bawi mnie ich gra
W której nie ma piękna
Czuję tylko żar i płomień
I widzę tylko ciemne oczy

Ta Francuzka jest w siódmym niebie
Gdy pijany facet siedzi za kółkiem
Głodni płacą wysoką cenę
Upadłym bogom stali i szybkości
Czasu jest niewiele, dni są słodkie
Namiętność rządzi lotem strzały
Milion twarzy na mojej drodze
Lecz widzę tylko ciemne oczy 

Tomorrow Is A Long Time - Bob Dylan


Tomorrow Is A Long Time - Do jutra tak daleko

Bob Dylan - Marek Zgaiński


Kiedy dziś nie będzie taką krętą drogą
Kiedy noc z zakrętu wyjdzie w nowy dzień
Kiedy jutro nie będzie tak daleko
Samotność już nie zrani więcej cię
Ach, gdyby ona czekała tutaj na mnie
I gdybym słyszał jej serca cichy rytm
I mógłbym zasnąć znowu w moim łóżku
Gdy ona będzie leżeć w nim

Gdzieś w tafli wody zgubiłem swe odbicie
Nie mówię nic, bo słowa niosą ból
I wyleciało mi z pamięci moje imię
A echo kroków ginie pośród pól
Ach, gdyby ona czekała tutaj na mnie
I gdybym słyszał jej serca cichy rytm
I mógłbym zasnąć znowu w moim łóżku
Gdy ona będzie leżeć w nim

Tyle piękna jest w wielkiej, srebrnej rzece
Piękna jest tęcza, gdy na niebie wznosi się
Ale nikt nigdy nie może go porównać
Do piękna, które widzę w oczach jej
Ach, gdyby ona czekała tutaj na mnie
I gdybym słyszał jej serca cichy rytm
I mógłbym zasnąć znowu w moim łóżku
Gdy ona będzie leżeć w nim