Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kurtycz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kurtycz. Pokaż wszystkie posty

Nasza miłość nie jest snem - Leon Sęk


Barbara Dunin, Zbigniew Kurtycz
Nasza miłość nie jest snem

Leon Sęk

Noc rozsiewa gwiazdy na nasz dom
Noc nie sprzyja nazbyt naszym snom
Ale jakże nam o sobie śnić
Gdy możemy razem zawsze być

Nasza miłość nie jest snem
Ani światem wyobraźni
Nasza miłość ten ma sens
Że z nią w życiu jest nam ładniej

Nasza miłość nie jest snem
Lecz nie chcemy, by nim była
Nasza miłość nie jest snem
I dlatego, i dlatego jest nam miła

Dzień odkrywa zawsze świat ten sam
Świat, który wciąż się podoba nam
Dobrze jest przeżywać dzień za dniem
Świat, na którym miłość nie jest snem

Nasza miłość nie jest snem...

Barwny duet - Józef Prutkowski


Barbara Dunin, Zbigniew Kurtycz
Barwny duet

Józef Prutkowski

Pracujemy pełną parą
A ta para - voilà
A ta para - ja z Barbarą
A ze Zbyszkiem właśnie ja
Przez różowe okulary
Kolorowo płynie czas
A najlepiej, gdy do pary
Zawsze razem, wspólnie wraz

Nie dajmy się, trzymajmy się
Nieznacznie rozmnażajmy się
Ferajny nadzwyczajne dwie
To ja i ty - olé!
Śpiewajmy te zwroteczki dwie
Nie ściśle tajne, wcale nie
Zwyczajne, fajne słowa te
Choć nie Heine pisał je...

Kto chce zrobić nas na szaro
Ten sinieje - raz, dwa, trzy
Pełną parą ty z Barbarą
A ze Zbyszkiem właśnie ty
A gdy szaro - kwiatów narwę
Może być na przykład bez
A gdy szaro - kupię barwy
No i znowu dobrze jest

Nie dajmy się, trzymajmy się...

Wiele par się przewinęło
Przez legendy - znamy je
Choćby Julia i Romeo
Carmen oraz Don José
Czy Tezeusz i Ariadna
Stefcia czy ordynat Mich...
Lecz nie znała para żadna
Słów piosenki właśnie tych

Nie dajmy się, trzymajmy się
Nieznacznie rozmnażajmy się
Ferajny nadzwyczajne dwie
To ja i ty - olé!
Śpiewajmy te zwroteczki dwie
Nie ściśle tajne, wcale nie
Zwyczajne, fajne słowa te
Choć Prutkowski pisał je

Czarodziejska studnia - Ireneusz Iredyński


Barbara Dunin, Zbigniew Kurtycz
Czarodziejska studnia

Ireneusz Iredyński

W czarodziejskiej studni
Czarodziejsko dudni
Pocałunki pierwsze
Słowa, kwiaty, wiersze
Kiedy w nią popatrzysz
Wtedy nas zobaczysz
I ptaka na niebie
I czyjś srebrny grzebień

Miłość studnią czarodziejską
Która nie ma chyba dna
Możesz pić z niej wodę dobra
Możesz pić z niej wodę zła
Miłość studnią czarodziejską
Która nie ma chyba dna
W niej brzydota, rozpacz, piękno
Ból i magia, śmiech i łza

W czarodziejskiej studni
Czarodziejsko dudni
Czyjeś włosy miodne
Czyjeś oczy głodne
Kiedy w nią popatrzysz
Wtedy nas zobaczysz
Zapatrzonych w siebie
Jak gwiazdy na niebie…

Obraz: Gianni Bellini

Nie spotkamy się już tak młodzi - Janusz Odrowąż


Barbara Dunin
Zbigniew Kurtycz
Nie spotkamy się już tak młodzi

Janusz Odrowąż

Nie zatrzyma nikt biegu godzin
Nie spotkamy się już tak młodzi
Więc niech trwa, jak najdłużej trwa
Ciepły nastrój, co łączy dziś nas
W górę szkła, jeszcze raz

Nie zawróci nikt fal na wodzie
Nie spotkamy się już tak młodzi
Pijmy więc za dzisiejszy dzień
Tak radosny, szczęśliwy ten dzień

Jedna chwila drugą goni
Chwila chwili nie dogoni
O tę chwilę już my starsi wszyscy
Ale kto by tam się smucił
Lepiej razem pieśń zanucić
O tym, żeśmy sobie, drodzy, bliscy…

Obraz: Kal Gajoum

Paducah - Paduka


Carmen Miranda, Benny Goodman - Paducah
Zbigniew Kurtycz - Paduka

(?) Sierakowski

Paduka, Paduka
Twoje imię wciąż mnie dręczy, o Paduka
Chciałbym tulić cię i całować cię
Ale los inaczej widać chce, o

Paduka, Paduka
Twoje oczy lśnią jak gwiazdy dwie, Paduka
Lecz nie dla mnie, nie, Paduka
Może nawet nie wiesz o tym, że

Gwiazdy lśnią
I nucą palmom o tym piosnkę swą
I stary księżyc o tym dobrze wie
Jak mi bez ciebie źle
Więc powiedz mi, kochanie

Paduka, Paduka
Czy nareszcie mą zostaniesz, o Paduka
Będę tulił cię i całował cię
Bo tak bardzo, bardzo kocham cię

Paduka, Paduka...

The Gang's All Here - 1943

Fot. Carmen Miranda

Odkąd cię znam - Zenon Friedwald


Bing Crosby
- Some Of These Days

Zbigniew Kurtycz - Odkąd cię znam

Zenon Friedwald

Odkąd cię znam
Wciąż myślę o tobie
Odkąd cię znam
Zamknąłem cię w sobie

Dla ciebie myśli me
I moje sny
Bo dla mnie cały świat
To tylko ty

Odkąd cię znam
O ciebie drżę
Chcę z tobą być
I kochać cię

Dla ciebie myśli me
I moje sny
Bo nikt nie umie kochać
Tulić, pieścić tak jak ty…

Bocian to mądry ptak - Zbigniew Maciejowski


Zbigniew Kurtycz
Bocian to mądry ptak

Zbigniew Maciejowski

Patrz, kochanie, tam na trawie
Bocian sobie spaceruje
Żabki na obiad je
Patrz, kochanie, jak ciekawie
On się tobie przypatruje
Czego od ciebie chce?

Bocian to mądry ptak
Bocian - nadziei znak
Nie wygląda groźnie
Lecz gdy spojrzy się
Trzeba z nim ostrożnie
Każdy o tym wie, kochanie
Bocian dziób duży ma
Bocian w zadumie trwa
Lubi stać przy drodze
Na jednej takiej cienkiej nodze
Bocian, bocian
Dziadzio z babcią w niego wierzą
Ale ja już nie

Dobrzy ludzie na drzew szczytach
Czasem koła umieszczają
Z góry już ciesząc się
Że gdy wiosną znów zawita
Miły bociek z ciepłych krajów
Gniazdko tam skleci swe

Bo bocian to mądry ptak...

Zielone kepi - Krystyna Chudowolska


Zbigniew Kurtycz
Zielone kepi

Krystyna Chudowolska

Gdy północ na wieży wydzwoni
I dobosz w koszarach gra hymn
W zaułku, gdzie śpią stare domy
Właściciel otwiera swój szynk

Nad drzwiami krzywy napis
Z dziwną nazwą miga w blasku lamp
A wewnątrz mętne lustra i lichtarze
W rogu sali siedzi sam
Nad zniszczoną talią kart
W wojskowym starym płaszczu siwy pan

Przychodzi tu codziennie
Odkąd kiedyś padł w tym miejscu strzał
Strącając gdzieś pod stół zielone kepi
Lecz rozlany wina dzban
Zatarł ślad czerwonych plam
W tym miejscu, gdzie dziś siedzi starszy pan

I odtąd, gdy zegar wybije
Dwanaście razy z wysokiej wieży
Migają i krążą tu cienie
Zielone cienie o kształcie kepi

To było bardzo dawno
Tej historii nie pamięta nikt
Prócz lustra w złotych ramach, wpół pękniętych
Na pamiątkę dawnych lat
Został jeden mały ślad -
Splamiony winem ciemny stołu blat

I odtąd, gdy zegar wybije...

Być może lepiej zna historię tę ów starszy pan
Co też zielone kepi kiedyś miał

Gazowe latarnie - Anna Jakowska


Zbigniew Kurtycz
Gazowe latarnie

Anna Jakowska

Gdy dzienne światła gasną
Gdy wkracza szary zmierzch
Po ulicach wtedy chodzę, płosząc cień
Latarni blask rozniecam
Niech ludziom jasno świecą
Zapalam gaz, złoty gaz
Zapalam gaz co dzień

Gdy srebrny ranek wstaje
Już znowu na mnie czas
Znów wychodzę, aby uśpić latarń blask
Przechodzę pod oknami
Śpiącymi ulicami
Wygaszam gaz, złoty gaz
Wygaszam gaz co dnia

La fontaine endormie - Uśpiona fontanna


Renée Lebas, Andre Claveau - La fontaine endormie
Sława Przybylska, Zbigniew Kurtycz - Uśpiona fontanna

Ola Obarska

Gdyby kiedyś los pozwolił ci
Iść na spacer przez Warszawę
To na Starym Mieście musisz być
Dokąd wraca moja myśl

Kamieniczki barwnej uchyl
drzwi
Przejdź krużgankiem śmiało, bez obawy
Znajdziesz tam ślady fontanny
Która wiecznym snem już śpi

Kiedyś jej wody srebrzyste
Śmiały się perliście
Nasze serca czyste
Odczuły pierwsze wzruszenia
Dziś przy tych wspomnieniach
Z oczu płyną łzy



W jego oczach błękit nieba był
Szary błękit nieba warszawskiego
Wspomnienia dnia szczęśliwego
Noszę w sercu aż do dziś

Gdyby kiedyś los pozwolił ci
Iść na spacer przez Warszawę
To na Starym Mieście musisz być
Dokąd wraca moja myśl

Kamieniczki barwnej uchyl drzwi
Przejdź krużgankiem śmiało, bez obawy
Znajdziesz tam ślady fontanny
Która wiecznym snem już śpi
Gdy zobaczysz uśpioną fontannę
Będziesz ze mną wspomnieniem żyć

Gdyby kiedyś los pozwolił ci
Iść na spacer przez Warszawę

Johnny Gitarzysta


Peggy Lee - Johnny Guitar
Wiesława Orlewicz, Zbigniew Kurtycz - Johnny Gitarzysta

Jerzy Michotek

Znów zapadł zmierzch
Zapalił wszystkie gwiazdy
I słychać gdzieś znajomych gitar głos
Ja wiem, że to tak tęskni serce
Ja wiem, kochasz jeszcze mnie
O Johnny mój, Johnny mój, Johnny mój

Mam w oczach łzy
Gdy słucham tej melodii
I wiem, że nikt nie zagra tak jak ty
Jej czar niesie mi znów wspomnienia
Tych dni, które przeszły już
O Johnny mój....

Znów biegnąć chcę
Za głosem twej gitary
Lecz milknie gdzieś
I trzeba wracać już
Przez świat wołam wciąż
Wzywam ciebie
Więc wróć, Johnny mój
Czekam cię



Zagraj mi raz, jeszcze ten raz, mój Johnny
Graj mi tę pieśń jeszcze ostatni raz
Spójrz, blednie już noc, gasną neony
Patrz, niebo bez gwiazd budzi już brzask
Nim zorzy blask rozdzieli nas, zagraj choć raz

Gitary dźwięk tyle mi przypomina
Noce i dni, które łączyły nas
Dziś to tylko wiem, że wszystko przemija
Graj więc, Johnny, graj jeszcze ten raz
Nim zorzy blask rozdzieli nas, zagraj choć raz

Pieśń o Lwowie - Henryk Zbierzchowski


Barbara Dunin, Zbigniew Kurtycz
Pieśń o Lwowie

Henryk Zbierzchowski

Gdy wiosny jest czas
Wśród parków swych kras
W girlandach czeremchy i bzów
Wśród dolin i wzgórz
Spowity w mgieł róż
Jak wizja wyłania się Lwów

Gdzie zwrócisz się w krąg
Granaty lśnią łąk
I modry rozwiewa się dym
Kto poznał go raz
W blasku wiosny kras
Ten przenosi to miasto nad Rzym

Lwów, Lwów, jak cudnie brzmi
I jak nam tętni to słowo we krwi
Ten tylko poznał wartość twą
Kto cię obdarzył wzruszenia łzą

Lwów, Lwów, jak słodko brzmi
I jak nam tętni to słowo we krwi
O drogie ty, słodkie miasto me
Tu żyć i umrzeć chcę

Polska wersja piosenki
"Wien, du Stadt meiner Träume"
Wiedeń miasto moich marzeń


Obrazy: Paweł Gładkow

Nim zamknę drzwi - Janusz Odrowąż


Cezary Fabiński, Zbigniew Kurtycz
Nim zamknę drzwi


Janusz Odrowąż

Zaraz pójdę, jeszcze tylko chwila
Tę krótką chwilę jak jałmużnę daj mi dziś
Zawiniłem ogromnie
Lecz zrób dla mnie choć tyle
Gdy na zawsze od ciebie mam iść

Nim zamknę drzwi
Ostatni raz pocałuj mnie
I pozwól mi do ust
Przycisnąć dłonie twe
Obraz twój pod powiekami
Unieść chcę i w sercu skryć
Dobrze wiem, że więcej mi
Nie wolno nic, już nic

Nim zamknę drzwi
I nim na zawsze pójdę stąd
Chcę wyznać ci
Że bardzo cierpię  przez mój błąd
Ja wiem, nie wrócą nigdy
Tamte dni, cudne dni
Więc mi przebacz, nim zamknę drzwi

Byłem zły i źle ci było ze mną
Lecz o miłości mej
Za późno mówić dziś
Zasłużyłem na wszystko
Idę w pustkę i ciemność
Tylko jeszcze choć raz
Na mnie spójrz...

Piosenka Stacha Matysiaka



Olgierd Buczek, Zbigniew Kurtycz
Piosenka Stacha Matysiaka


Jerzy Janicki, Stanisław Stampf'l

W złotym słońcu złote włosy,
w złotym słońcu złoty liść,
kasztan się pod nogi toczy -
jak tu dobrze z tobą iść!
Wiecie, gdzie jest ta ulica,
taka jakich innych sto,
może tylko ta różnica,
że ją Dobrą zwą.

Że jest Polna, bo pole,
że jest Dolna, bo w dole,
a na Piwnej jest piwo,
a na Krzywej jest krzywo.
Lecz kto powie, dlaczego
taka nazwa jak ta?
Dobra - widać dobrego
więcej tutaj niż zła!

Gdybym był w Wenecji, pewnie
pływałbym gondolą tam,
na gitarze grałbym rzewnie,
dziwiąc się, jak pięknie gram.
Gdybym był w Paryżu, może
po bulwarach bym się snuł,
lecz czy byłoby mi dobrze,
tak jak jest mi tu?

Tu gdzie Polna i pole,
tu gdzie Dolna, tam w dole,
gdzie jest Piwna i piwo,
i ta Krzywa, gdzie krzywo,
Lecz kto powie, dlaczego
taka nazwa jak ta?
Dobra - widać dobrego
więcej tutaj niż zła!

Brak by było w każdym bistro,
gdzie bym sączył wina łyk,
pana Wojtka z małą czystą
i naszego "no to cyk!"...
Gdybym błądził tak daleko,
przemierzając tysiąc miast,
brakowałoby jednego...
Czego? Właśnie was!

I tej Polnej, gdzie pole,
i tej Dolnej, co w dole,
i tej Piwnej, gdzie piwo,
i tej Krzywej, gdzie krzywo.
Lecz kto powie, dlaczego
taka nazwa jak ta?
Dobra - widać dobrego
więcej tutaj niż zła!

Węgierska kapela - Jerzy Ryba

Albert Harris, Zbigniew Kurtycz - Węgierska kapela

Jerzy Ryba

U Sandora, u Cygana
Wre zabawa aż do rana
Wziął dziś ślub
Świat cały ma u stóp

Grał na cudzych weseliskach
Dziś ma własną żonę blisko
Razem z nią
Prowadzi bandę swą

Rozwalili chatę całą
Więc na dworze robią bal
Choćby miasto całe spało
Pieśń ich idzie w dal

Idzie muzyka
To Sandor z swą kapelą
I wszyscy się weselą
Ach, bo Sandor, to nasz zuch

Smutek wnet znika
Gdy skrzypce ma pod pachą
Z tokaju pełną flachą
Wokół siebie robi ruch

Serce omal nie wyskoczy
Każdej z pięknych dam
Kiedy spojrzy w jego oczy
Czarne, jak on sam

Idzie muzyka
To Sandor z swą kapelą
I wszyscy się weselą
Gdy czardasza gra nasz zuch

Niepotrzebny świat nam cały


Frank & Nancy Sinatra - Somethin' Stupid
Barbara Dunin & Zbigniew Kurtycz
Niepotrzebny świat nam cały

Utonęło wierne słońce
W naszych oczach noc bez końca, ty i ja
Mgłą miłości otuleni
Kochankowie niezbudzeni, ty i ja
Biegną jakieś dni, godziny,
Nic nie wiemy, nie słyszymy, ty i ja
Niepotrzebny świat nam cały
Tyle w sobie szczęścia mamy, ty i ja

Nic nie mamy, nic nie chcemy
Tylko w siebie zapatrzeni, ty i ja
Jedne usta, jedne oczy
Sen o nieskończonej nocy, ty i ja
Nam księżyca nie potrzeba,
My dla siebie, on dla nieba, ty i ja
Jedno szczęście mamy własne
I zostanie chyba tak na zawsze. ty i ja…

Dwoje takich jak my - Zbigniew Stawecki


Barbara Dunin, Zbigniew Kurtycz
Dwoje takich jak my

Zbigniew Stawecki

Tak osobno biegł czas
Dzień za dniem dłużył się
Otaczały nas słowa
Które chwytał wciąż wiatr
Dzielił świat dwoje nas
Nie znał ciebie i mnie
Nagle wszystko od nowa
Zakwitło od nowa
Jak świeży kwiat

Dwoje takich jak my
Dziś się nagle spotkało
Może wszystko nie tak
Może sensu w tym brak
Ale przecież się stało
Mamy noce i dni
Wciąż nam siebie za mało
Mamy cienie i blask
A ta miłość jest w nas
I będziemy nią żyć

Wiemy tyle, co nic
Jaką przyszłość los da
Ile od nas zależy
Od serc naszych i rąk?
Ale łatwiej jest żyć
Kiedy kogoś się ma
Kiedy komuś się wierzy
Naprawdę się wierzy
W ten dalszy ciąg

Dwoje takich jak my...

Dla takich jak ty - Krzysztof Logan


Barbara Dunin, Zbigniew Kurtycz
Dla takich jak ty

Krzysztof Logan Tomaszewski

Dla takich jak ty
Karnawał nigdy w życiu nie przemija
Dla takich jak ty
W przygodę się zamienia każda chwila
Dla takich jak ty
Świat wokół się wydaje tak bajeczny
Dla takich jak ty
Słoneczny bywa każdy szary dzień

Gdy za oknem ranki chłodne
I samotność ci doskwiera
Kiedy trudno się pozbierać
W taki czas
Wtedy razem bywa raźniej
Więc na bliźnich nie narzekaj
Zawsze w życiu jest nadzieja
Weź się w garść

Dla takich jak ty...

Gdy pogodę ducha nosisz zawsze w sobie
Choć przez dziurę w dachu kapie ci na głowę
Jeśli innym służysz, niosąc pomoc swoją
Kiedy twoją cechą bywa skromność
Jeśli twoje słowo zawsze jest gwarancją
Gdy na wady bliźnich patrzysz z tolerancją
Jeśli w sercu miłość płonie iskrą jasną
Łatwiej posiąść w życiu starą prawdę

Dla takich jak ty...

Bądź ze mną do jutra - Krzysztof Logan


Barbara Dunin, Zbigniew Kurtycz
Bądź ze mną do jutra

Krzysztof Logan Tomaszewski

Mogłabym swe życie ułożyć inaczej
Wygodnie i ciepło, jak inne potrafią
Ja tego nie umiem, choć pragnę w istocie
Mieć ciebie, kochany, na zawsze przy sobie

Bądź ze mną do jutra
A potem rób, co chcesz
Niech mówią, co chcą, o nas
Ja przecież kocham cię
Bądź ze mną do jutra
Podaruj jedną noc
Gdy przyjdziesz - nie odejdziesz
Ja wierzę jednak w to...

Wszyscy mi radzą, bym ciebie zapomniał -
Bo nie jest dla ciebie, ta twoja Madonna
Ma serce z kamienia, choć śliczne oblicze
Dla zgrabnej figurki poświęcić chcesz życie

Bądź ze mną do jutra...

Mógłbym, jak oni, ożenić się wreszcie
Niejedna dziś za mnie by wyszła w tym mieście
Ja czekam na ciebie, gdyż wierzę najskryciej
Że przyjdziesz, gdyż miłość niejedno ma imię

Bądź ze mną do jutra...

Bądź ze mną do jutra
Podaruj jedną noc
Gdy przyjdziesz - nie odejdziesz
Ja wierzę jednak w to...

Wracam wciąż do ciebie... - Krzysztof Logan


Barbara Dunin, Zbigniew Kurtycz
Wracam wciąż do ciebie
w świetle białych nocy

Krzysztof Logan Tomaszewski


Wracam wciąż do ciebie pośród zwykłych zdarzeń
Wracam wciąż do ciebie, we śnie, to na jawie
Wracam wciąż do ciebie, chociaż dłoń się cofa
Wracam wciąż do ciebie, mając ciebie w oczach

Odkryjmy na nowo śniadania we dwoje
I smak pocałunków dawanych nie w porę

Wracam wciąż do ciebie, z jutrem pogodzona
Wracam wciąż do ciebie, tobą ukojona
Wracam wciąż do ciebie, każdą porą roku
Wracam wciąż do ciebie, by odnaleźć spokój

Porzućmy kaprysy i dni bez pamięci
Jak kiedyś miłością znów bądźmy przejęci

Wracam wciąż do ciebie w świetle białych nocy
Wracam wciąż do ciebie, pragnąc twej pomocy
Wracam wciąż do ciebie, gdy przez okno patrzę
Wracam wciąż do ciebie, dzisiaj już na zawsze

Obraz: Loui Jover