Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Strofki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Strofki. Pokaż wszystkie posty

Diabły w deszczu - Agnieszka Osiecka

Seweryn Krajewski, Maryla Rodowicz - Diabły w deszczu

Agnieszka Osiecka

Że ty wolisz sławnych, pięknych i bogatych
To ci z oczu patrzy, to są stare prawdy
Że w dorosłym życiu będę ci kłopotem
Zgoda, zgoda, zgoda, powiesz mi to potem

A na razie światła nie gaś i miłości też
Bo na obu nocy brzegach znajdziesz tylko deszcz
A na deszczu diabły rosną, diabły sieje wiatr
Trzymaj mnie za rękę mocno, bo się skończy świat

To już piąta zima naszej prowizorki
Bierzesz mnie jak cytat z nieciekawej książki
Że nie jestem w końcu lordem i pilotem
Zgoda, zgoda, zgoda, powiesz mi to potem

A na razie światła nie gaś...

Że ja znałem oczy jasne i zielone
Co patrzyły chętnie w moją ciemną stronę
Że nie jestem twoim sprzętem ani kotem
Zgoda, zgoda, zgoda, powiem ci to potem...

Śpiewka o pękniętym sercu - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Śpiewka o pękniętym sercu

Agnieszka Osiecka


Wszystko się może przytrafić
I wszystko może być
Najgorzej. kiedy w grającej szafie
Przestaje serce bić

Żyjmy więc bracia
Żyjmy pośpiesznie
Bo wszystko może być
Pijmy za życie
Pijmy za szczęście
Dopóki chce się pić

Żyjmy więc bracia
Żyjmy niepięknie
Lecz żyjmy z całych sił
Może się zdarzyć
Że serce pęknie
A człowiek mało żył

Żyjmy więc, bracia
Ręka przy ręce
Czas dawne grzechy zmył
Może się zdarzyć
Że pęknie serce
A człowiek głupio żył...

Życie nie stawia pytań - Agnieszka Osiecka

Seweryn Krajewski, Magda Umer
Życie nie stawia pytań

Agnieszka Osiecka


Życie nie stawia pytań
Życie po prostu jest
Czasem zębami zgrzyta
A czasem łasi się jak pies

A Ty, który wszystko wiesz
Znasz wszystkie kwasy i zasady
Powiedz nam jak to jest
Po tamtej stronie lady

A Ty, który wszystko znasz
Terminy, święta i zagłady
Powiedz nam jak jest tam
Po tamtej stronie lady

Czy się tam sieje zboże?
Czy się po prostu trwa?
Czy jest tam jakieś morze?
Czy jest taki ktoś jak ja?

Życie nie daje nagród
Życie nie daje wiz
Życie to trochę szabru
A bardzo rzadko czysty zysk...

Kogoś mieć - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Kogoś mieć

Agnieszka Osiecka

Kogoś mieć, czegoś chcieć
Na czas być, mało pić
Wciąż nowych doświadczeń zaliczać sto
I jeszcze to lubić, ach lubić to

Dzień za mało ma godzin
Rok za mało ma dni
A rad byś usiąść w ogrodzie
I patrzeć i patrzeć
Jak rosną nam bzy.

Zginać kark raz po raz
Mówić start, myśleć pas
I szarzeć i siwieć
Pod czapką z piór
I lubić to, lubić
Jak dzień bez chmur

Dzień za mało ma godzin
Rok za mało ma dni
A rad byś usiąść w ogrodzie
I patrzeć i patrzeć
Jak płyną nam łzy...

Nie lubię... - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Nie lubię...


Agnieszka Osiecka

Nie lubię, gdy twój wzrok pilnuje mnie
W tej ciszy jest czujności znak
A życie nie chce tak

Nie lubię, gdy twój głos pilnuje mnie
W tym głosie jest niewiary ślad
I tak trwa od lat

O Marie Anne, o Anne Marie
To strach w tym głosie brzmi
O Anne Marie, o Marie Anne
Ten strach to jest twój pan

Ten pierwszy raz, gdy ktoś okłamał nas
W pamięci nam bez końca trwa
Lecz gdzieś jest też i wiatr

Kolega nasz, ten wiatr z sopockich plaż
Podpowie ci wolności rytm
Z nim bądź, jak ja, na ty

Bratni cień - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Bratni cień

Agnieszka Osiecka

Wielkie skarby pierwszych młodych snów
Omijają nasze ręce znów
A kiedy znikną hen
W innych chłopców innym śnie
Wtedy już nie będzie mnie...

Płyną żagle naszych marzeń w dal
Żaglu biały czy ci nas nie żal
Bo kiedy znikniesz hen
Gdzieś na wodach obcych mórz
Wtedy nas nie będzie już...

Zawołaj mnie poprzez cały świat
Zawołaj mnie jak za dawnych lat

Z dawnych szlaków, dawnych dróg i burz
Pozostanie przyjaźń młodych dusz
I kiedyś w chwili złej
Gdzieś w niewoli obcych miast
Bratni cień odnajdzie nas....

Śpiewka o weselu Marii - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Wesele Marii

Agnieszka Osiecka
Śpiewka o weselu Marii

Dałeś jej smutek na wesele,
we włosy go wpięła jak listek
i chociaż tańczyło tam dziewczyn tak wiele,
jej – było z tym najśliczniej...

Takie wesele, jaka żonka,
takie wesele, jaki dom,
i taka trawa, jaka łąka,
i taka śpiewka, jaki dzwon.

Dałeś jej gorycz w podarunku,
wlała ją sobie do wina,
i choć nie zabrakło tam jadła i trunku,
ta jedna… się upiła.

Takie wesele, jaka żonka...

Dałeś jej miłość z pożegnaniem,
odszedłeś jak obłok niewinny,
a ta wciąż się budzi z najpierwszym świtaniem
nie mogąc spać – przy innym...

Polskie życie 2 - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Polskie życie 2


Agnieszka Osiecka

Powiedz mi, powiedz szczerze
Tak mało ciebie znam
Co nam ta noc zabierze
I co daruje nam

Czernieją miejskie wieże
Noc puka już do bram
Co nam ta noc zabierze
I co daruje nam...

Bo może po tej nocy
Znów będzie komuś wstyd
Że w ogniu zbyt gorącym
Wątły się spalił mit

Ziewają polne jeże
Nie słychać ptasich gam
Co nam ta noc zabierze
I co daruje nam

Powiesz niewiele myśląc
Nudzi mnie kwestia ta
A przecież ludzi tysiąc
Pytania takie zna

Pytają przy deserze
I u więziennych bram
Co nam ta noc zabierze
I co daruje nam

Zmęczone chłodne ręce
I oczy pełne łez
Pytają najgoręcej
Jak to właściwie jest

Ten, który kochał szczerze
We śnie jest znowu sam
Ach, co ta noc zabierze
I co wybaczy nam...

Menażeria - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Menażeria

Agnieszka Osiecka


Dałeś nam Panie po mieczu i berle,
siebie nam dałeś w ofierze.
Czemu jak ślimak z bólu się perlę
i stygnę, i stygnę nietoperzem?

Czemu przed nocą ślepnę jak kwoka,
w czas wojny śmierdzę tchórzem?
Czemu jak paw się pawię na pokaz
i piórem, i piórem się purpurzę?

Czemu, choć życie dałeś mi wieczne
niż motyl prędzej ginę?
I czemu w podróży, a może w ucieczce
jak małpa, jak małpa robię minę?

Co każdy chłopiec wiedzieć powinien - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Co każdy chłopiec wiedzieć powinien

Agnieszka Osiecka

Nie lada głupstwa się plecie w półśnie,
nie lada czyny się czyni po winie,
a czy to pięknie, czy to źle,
to każdy chłopiec wiedzieć powinien.

O le la li,
o le li la,
a czy nam coś ta wiedza da?

Cyrkową sztuczką kończysz grę,
lecz trudno życie przetańczyć na linie,
a czy to pięknie, czy to źle,
to każdy chłopiec wiedzieć powinien.

O le la li...

A bywa tak, że gdy bardzo się chce,
że nikt nie kocha nas w czarnej godzinie,
a czy to pięknie, czy to źle,
to każdy chłopiec wiedzieć powinien.

O le la li...

Czy warto wiośnie mówić "nie"
i mrozić chłodem, co samo przeminie,
i czy to pięknie, czy to źle,
to każdy chłopiec wiedzieć powinien.

O le la li...

Czy warto serce zamieniać we łzę,
- dla wszystkich ludzi nie starczy wszak wina...
A czy to dobrze, czy to źle,
to wiedzieć powinna każda dziewczyna...

Gdzie kochają nas - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Tam gdzie kochają nas


Agnieszka Osiecka

Nie żałuj mnie
serdecznie tak,
bo na cóż mi ten żal.
W kochaniu, gdy szczerości brak
- czy warto ciągnąć bal?

W szufladzie tej,
gdzie trzymasz mnie,
porządek chcesz, to zrób,
ja wrócę tam, gdzie siostry dwie,
początek moich dróg.

Księżycu płyń,
złe wody miń,
już na nas obu czas.
Wędrujmy tam,
zmierzajmy tam,
tam, gdzie kochają nas.

Błyszczało się, śpiewało się
wśród koncertowych sal.
Lecz kiedy los odbierze głos
- czy warto ciągnąć bal?

Na pierwszy znak,
koledzy wszak
zadadzą drugi cios ...
Za sławą, gdy lekkości brak,
czy warto iść na stos?

Księżycu płyń,
złe wody miń,
już na nas obu czas.
Wędrujmy tam,
zmierzajmy tam,
tam, gdzie czekają nas.

Bywało, że
rzeźbiło się
kanapę, krzesło, stół.
Dziś prace te
nie wchodzą w grę
i milczy serca pół.

Budowałabym
większego coś,
lub sięgałbym do gwiazd.
Mam siły dość,
by znaleźć je
tam gdzie kochają nas.

Księżycu płyń,
złe wody miń,
już na nas obu czas.
Wędrujmy tam,
zmierzajmy tam,
tam gdzie nie było nas.

Żyj na wrotkach - Agnieszka Osiecka

Seweryn Krajewski
Żyj na wrotkach

Agnieszka Osiecka

Żyj na wrotkach
Żyj na wrotkach
Może coś cię spotka
Może jakaś ciotka coś ci da

Żyj na wrotkach
Żyj na wrotkach
Wygrasz w totolotka
Lub dziewczyna słodka odwiedzi cię w snach

Tylko szeptu nie usłyszysz
Który czeka w wielkiej ciszy
Chce powiedzieć coś ważnego
A ty tempo, tempo, kolego

Żyj na wrotkach...

Tylko drogi nie odnajdziesz
Tej potrzeba ci najbardziej
Tej szukałeś od małego
Ale teraz tempo, tempo, kolego

Żyj na wrotkach...

Tylko zorzy nie zobaczysz
Która w dali już majaczy
Tak już blisko do nieba siódmego
A ty tempo, tempo, kolego

Żyj na wrotkach...

A jeśli - Agnieszka Osiecka

Igor Maikov

Seweryn Krajewski - A jeśli

Agnieszka Osiecka

A jeśli ja szewcem jestem jak wielu,
statecznie robotą się trudzę.
I dbam też, by buty me doszły do celu,
z tą myślą się budzę.

A jeśli to mało, za mało Ci jest
mój Panie Królewski na chmurze.
Pamiętaj, że wzory z uśmiechów i łez
na własnej garbuję skórze.

A jeśli ja owce pasę zwyczajnie,
tłuścieją poddane mi stada.
Szałasu naszego pożoga nie zajmie
i nie tknie zagłada.

A jeśli to mało, za mało Ci jest
i mówisz, że więcej byś zdążył.
Pamiętaj, że czynię dzwoneczki z mych łez
i nie śpię, gdy stada śpią już.

A jeśli artystą być mi pozwala
ten, co się nie myli daremnie.
Z materii najdroższej obrazy układam,
bo z Ciebie i ze mnie.

A jeśli Bóg myśli, że wiele mi dał,
to bierze on formę za temat.
Bo przecież im piękniej, im piękniej ją gram,
tym bardziej miłości nie mam...

Części zamienne - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Części zamienne


Agnieszka Osiecka

Złamałaś mi serce, ale to nic,
nie przejmuj się, kochanie.
Już zamówienie na sztuczne serce
dawno, dawno wysłane.
Pękła we mnie jakaś struna, nic, nic,
to nic, wszystko nieważne, a zresztą
już zamówienie na sztuczną strunę
wysłane do Bukaresztu.

Części zamienne,
części zamienne
za noce, za ranki, za dni.
Części zamienne,
części zamienne
za smutki, tęsknoty, za łzy.
Części zamienne,
części zamienne
za radość, za wierność, za szczęście.

Złamałaś mi życie, ale cóż z tym,
nie przejmuj się, nie trzeba,
już zamówienie na drugie życie
wysłałem do nieba.
Byłaś moją prawą ręką, nic, nic,
to nic, życie nie stanie się męką,
już zamówiłem trzy nowe ręce,
zostałem razem z piosenką...

Zabierz mnie stąd - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Zabierz mnie stąd

Agnieszka Osiecka

Zabierz mnie stąd, na litość boską, 
bo to już nie są te Mazury,
gdzie się jeździło kochać wiosną
i powracało w czas purpury.

Sarny chorują tu na serce,
w huku głośników i traktora
i mchy konają w poniewierce
w uścisku peta i buciora.

Niewysłowione grzybów pęki,
potworne kacząt przypadłości,
gdy w noc je budzą te piosenki,
które pisałem ci z miłości.

Środowisko naturalne - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Środowisko naturalne

Agnieszka Osiecka

Ach ptaszki, ach kwiatki, kokony astralne
Ach środowisko naturalne
Ach muszki, ach gruszki, ach niebo i wszystko
Ach naturalne środowisko

Ludzie to są, proszę państwa, dziwni
Albo za przebiegli, albo za naiwni
Wyrzucają puszki w las, dymią w niebo cały czas
A potem mówią "Idź mi na rękę
O środowisku zanuć piosenkę"...

Ach ptaszki...

Ludzie to są, proszę państwa, śmieszni
Albo za poważni, albo za pocieszni
Bo nie słyszał nigdy nikt, by od śpiewu problem znikł
Wisło, Wisełko, rzeko nie mała
Co z tej piosenki będziesz miała?
Co z tej piosenki ty będziesz miała?

Jakżeś niestała - Agnieszka Osiecka

Seweryn Krajewski
Jakżeś niestała


Agnieszka Osiecka

Jakżeś niestała –
w niekochaniu.
Jakże niemiłość twoja –
krucha,
ileż powitań –
w pożegnaniu,
jak dobrze słyszysz, gdy nie słuchasz...
„Zaśnijże, zaśnij, pora późna” –
nagli serdeczny diabeł stróż...
Tym się od innych on odróżnia,
że dźwiga w pysku bukiet róż.
Nie słuchasz, nie słuchasz...
Z wolna opadasz
na posłanie,
noc już nadchodzi z niedaleka,
tak zasypiają ci,
kochanie,
co dobrze wiedzą, że ktoś czeka...

Obraz: Daniel Gerhartz

Te nasze jesienie - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Długie te nasze jesienie


Agnieszka Osiecka

Pora coś tam ogrodzić, usmażyć
wynagrodzić, utulić, pomarzyć
pora wrócić do własnych żon,
czernieje klon...

Pora wrócić do dawnych rachunków,
tych z gazownią i tych z Panem Bogiem
Pora wrócić do starych frasunków,
już zima za progiem.

Oj długie te nasze jesienie,
przedpokoje, przedsionki i sienie,
przed zimą ostatnie postoje,
niepokoje, spokoje...

Czas wyciągnąć obrączki z szuflady,
być gotowym na ważne narady.
Pora zioła zaparzyć przed snem,
pogwarzyć z psem.

Pora dziecku powiedzieć, że tata
zaprowadzi je znowu do szkoły.
Wierz mi synku ty będziesz miał brata,
tak mówią anioły...

Oj długie te nasze jesienie...

Do spiżarni już pora coś wrzucić,
żal wyżalić i smutki wysmucić,
na Sylwestra wykupić bon
dla żon, dla żon...

A gdy nazbyt zaboli to wszystko,
gdy zapłonie i skromność i pycha,
no to w końcu do wiosny już blisko,
już blisko do licha...

Oj krótkie te nasze jesienie,
przedpokoje, przedmurza i sienie,
przed zimą ostatnie postoje,
niepokoje, spokoje....

Kiedy mnie już nie będzie - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Kiedy mnie już nie będzie

Agnieszka Osiecka

Siądź z tamtym mężczyzną
twarzą w twarz,
kiedy mnie już nie będzie.
Spalcie w kominie
moje buty i płaszcz,
zróbcie sobie miejsce.

A mnie oszukuj mile
uśmiechem, słowem, gestem,
dopóki jestem, dopóki jestem...

Dziel z tamtym mężczyzną
chleb na pół,
kiedy mnie już nie będzie.
Kupcie firanki, jakąś lampę i stół,
zróbcie sobie miejsce.

A mnie zabawiaj smutnie
uśmiechem, słowem, gestem,
dopóki jestem, dopóki jestem...

Płyń z tamtym mężczyzną
w górę rzek,
kiedy mnie już nie będzie.
Znajdźcie polanę, smukłą sosnę i brzeg,
zróbcie sobie miejsce.

A mnie wspominaj wdzięcznie,
że mało tak się śniłem,
a przecież byłem, no przecież byłem...

Pod niebami - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Pod niebami

Agnieszka Osiecka

Wczoraj mówiłaś, że braknie ci wiary
od w kogoś takiego jak ja,
a może zabrakło ci sił na zamiary,
to proste jak dwa i dwa.

Wczoraj mówiłaś, że oczy tak bolą,
gdy ciemność zapada za dnia,
a dziś, kiedy rosną w cenie marzenia,
pytasz mnie, co to da?

Pod niebami, pod słońcami,
co czerwone są jak krew,
żyją ludzie, rosną ludzie,
którzy jutro zaczną siew.

Pod dachami, pod strzechami,
które drzemią w cieniu drzew,
rosną słowa, wschodzą słowa,
co silniejsze są niż gniew.

Wczoraj mówiłaś, że nie ma nadziei,
że zima tak trwa i trwa,
że nie wiesz, kiedy się serca otworzą
i z nieba potoczy się łza.

Ta ziemia nam rodzi i popiół i diament,
sięgając do spodu do dna!!
Od ciebie zależy czy wiwat, czy amen,
dopóki to życie trwa...