Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szczepanik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szczepanik. Pokaż wszystkie posty

Nie jestem sobą - Andrzej Tylczyński

Piotr Szczepanik
Nie jestem sobą

Andrzej Tylczyński

Nie mam nic, nie trzeba
Starczy mi skrawek nieba
Nie mam wiary młodych lat
Nie mam, czy ty to znasz
Dość już słów kochanych
Po co znów te wyznania
Gdy ktoś wartość uczuć zna
Tak jak ja, woli być sam

Nie jestem sobą i ty nie jesteś
Czy chciałbym kochać? Wszyscy chcą
Nie wierzę słowom, to mi nie starczy
Słowa są puste, choć brzmią

Nie mam nic, prócz marzeń
Co się jeszcze wydarzy
Nie chcę kochać tak bez szans
Nie chcę, czy ty to znasz
Twój głos mi pozostaw
Twój cień wśród sennej nocy
Gdy ktoś wartość uczuć zna
Tak jak ja woli być sam...

Jutro bez ciebie - Andrzej Tylczyński


Piotr Szczepanik
Jutro bez ciebie


Andrzej Tylczyński

Posłuchaj, jutro noc będzie głucha
Jutro świt wstanie chłodny i obcy
Posłuchaj, później tylko będzie pustka
Każdy dzień taki długi jak rok

Jutro bez ciebie, to kraj mojego świata
Jutro bez ciebie, to moje smutne lata
To zagubionych dwoje
W wieczorach bez nastroju
W ogrodach zwiędłych kwiatów - bez sił

Posłuchaj, jeszcze nie jest za późno
Jeszcze może być jutro i dla nas
Posłuchaj, jeszcze dziś to możesz zmienić
Oddaj smutek jesieni za wiosnę

Lepiej nie pytaj - Andrzej Tylczyński

Fot. Emily Soto
Piotr Szczepanik
Lepiej nie pytaj


Andrzej Tylczyński

Błękitny świat marzeń mam
Bo w nim jest oczu twych blask i całe niebo
Błękitny krąg marzeń mych
To świat warszawskich gwiazd
Jest w nim noc i ty
Nadwiślańskie są mgły
Czyjeś westchnienia
Jest brutalny krzyk
Jest przeboju gwizd
Banału brak

Nie pytaj mnie, czy piękny jest ten świat
Mogłabyś kpiąco się śmiać, nie pytaj mnie
Czy wiele dziewcząt znam -  to nas rozdzieli
Nie pytaj mnie, o czym mówić mam
Za dużo na jeden raz, co chcesz wiedzieć znów
Ach, nie mów tylu słów
Nie pytaj mnie, gdzie kończy się mój świat
Może za szybą, może wśród gwiazd

Ty odnalazłaś mój świat
Cień wspomnień w oczach mych bladł
Głupie marzenia
W deszczu zagubił się dzień
Pierwszy niezapomniany dzień
A później miałem już dość
Zasypywałaś mnie wciąż lawiną pytań
Kpin w nich czułem smak
Serca twego rytm
Słyszałem szept....

Co się jutro zdarzyć ma - Andrzej Tylczyński

Piotr Szczepanik
Co się jutro zdarzyć ma

Andrzej Tylczyński

Choć mi raczej szczęścia brak
Nie chcę stracić ani dnia
Przecież nie wiem, nie wiem sam
Co się jutro zdarzyć ma

Przeszłość mi nie dała nic
Teraźniejszość może dać
Nie chcę by ktoś wróżył mi
Co się jutro zdarzyć ma

Czy zostanie jakiś ślad
Po wspomnieniach, które mam
Czy to dobrze prawdę znać
Co się jutro zdarzyć ma

Dziś się nie zmieniło nic
Może przyszłość szansę da
Nie chcę by ktoś wróżył mi
Co się jutro zdarzyć ma

Może spotkać mnie i to
Że raz wygram wielki los
Przecież nie wiem, nie wiem sam
Co się jutro zdarzyć ma

Miłość mnie nie znajdzie dziś
Ale jutro może tak
Nie chcę by ktoś wróżył mi
Co się jutro zdarzyć ma

Kochać - Andrzej Tylczyński


Piotr Szczepanik - Kochać

Andrzej Tylczyński

Kochać - jak to łatwo powiedzieć
Kochać - to nie pytać o nic
Bo miłość jest niepokojem
Nie zna dnia, który da się powtórzyć

Nagle świat się mieści w twoich oczach
Już nie wiem czy ciebie znam
Chwile - kolorowe przeźrocza
Więdną, szybko zmienia je czas

Kochać - jak to łatwo powiedzieć
Kochać - tylko to, więcej nic
W tym słowie jest kolor nieba
Ale także rdzawy pył gorzkich dni

Jeszcze obok ciebie moje ramię
A jednak szukamy się
Może nie pójdziemy już razem
Słowa z wolna tracą swój sens

Kochać - jak to łatwo powiedzieć
Kochać - to nie pytać o nic
Bo miłość jest niewiadomą
Lecz chcę wiedzieć, czy wiary starczy mi

Goniąc kormorany - Andrzej Tylczyński

Piotr Szczepanik
Goniąc kormorany


Andrzej Tylczyński


Dzień gaśnie w szarej mgle
Wiatr strąca krople z drzew
Sznur kormoranów w locie splątał się
Pożegnał ciepły dzień
Ostatni dzień w mazurskich stronach

Zmierzch z jezior żagle zdjął
Mgieł porozpinał splot
Szmer tataraku jeszcze dobiegł nas
Już wracać czas

Noc się przybrała w czerń
To smutny lata zmierzch
Już kormorany odleciały stąd
Poszukać ciepłych stron
Powrócą z wiosną na jeziora

Nikt nas nie żegna tu
Dziś tak tu pusto już
Mgły tylko ściga wśród sitowia wiatr
Już wracać czas...

Nic nie zaćmi nam słońca - Andrzej Tylczyński


Piotr Szczepanik
Nic nie zaćmi nam słońca

Andrzej Tylczyński

Głos, już tylko cienie słów
Przebrzmiałe echa już
A przecież głos powraca
Szept odnalazł mnie wśród ścian
By mi przypomnieć utracone dni
Zgubiony świat

Wiem, gdy dużo dobrych dni
Gdy dużo słońca w nich
To miarę czas zatraca
Wiem, nie lubi tego nikt
Gdy w ludzkich oczach
Uśmiech choćby przejrzy się

Dłoń szuka dłoni w ciemności
Lecz gdy ją znajdzie
Nie lubi tego nikt
Nocą, gdy cisza snem naszym zawładnie
Nie lubi tego nikt
Śmiech się radosny ulicą przetoczy
Nie lubi tego nikt
Ciepłym spojrzeniem spotkają się oczy
Nie lubi tego nikt

Za dobrze było nam z sobą
Bezchmurnych, beztroskich
Zbyt wiele było dni
Miłość starannie przed ludźmi ukryta
Nie kłuje w oczy ich
Szczęścia nie wolno tym słowem nazywać
Zbyt wątły to kwiat
Złamią go ludzie, dziś wiemy już o tym
I ty, i ja

Nic nie zaćmi słońca nam
Wiatr zedrze z nieba płaszcz
Brunatną chmur opończę
Niech rozbiją piękny dzban
Lecz i w okruchach odnajdziemy ślad
Minionych lat

Dzień przywróci mi twój szept
O świcie zbudzi się
Twój głos, by znowu zabrzmieć
Wiem, nie lubi tego nikt
Lecz w naszych oczach
Uśmiech wtedy przejrzy się

Dłoń szuka twojej dłoni
A gdy ją znajdzie
To nikt nie rozłączy już nas

Dzień niepodobny do dnia - Andrzej Tylczyński


Piotr Szczepanik
Dzień niepodobny do dnia

Andrzej Tylczyński

Dzień niepodobny do dnia
Puste kartki bez dat
Czasem śmiech, czasem żal
Czy wiesz, który zmierzch
Pisze dniem życia sens
I marzeniom mym nada kształt

Dzień niepodobny do dnia
Luźne kartki bez dat
Czasem ból, czasem żart
Jak żyć, żeby nikt pustki
Nie odgadł w nich
Nim marzenia oblekę w ich kształt

Chcę znaleźć miejsce dla siebie wśród was
Chcę racji sens waszych znać
Chcę mieć dziewczynę jedyną jak ty
Chcę kochać, marzyć, chcę żyć...

Sposób na kobiety - Jacek Fedorowicz


Bohdan Łazuka
Piotr Szczepanik
Jacek Fedorowicz💚

Sposób na kobiety

Dziewczyna lubi słuchać, nigdy jej nie żałuj słów
Nie zaczynaj smutno wzdychać, tylko mów jej
Mów jej, mów jej, mów jej, mów...

Zacznij obojętnie:

Piękną pogodę mamy dzisiaj w całym kraju
Wprowadź lekki niepokój:
Ale kto wie, czy jeszcze dziś nie spadnie deszcz
Zainteresuj ją konkretem:
Popatrz, jak chmury nad dachami się skradają
I dodaj element grozy:
Za chwilę wiatr podstępnie dmuchać zacznie też

Teraz zręcznie przejdź do tematu:
W taką pogodę chciałbym być przy tobie blisko
Chciałbym powiedzieć ci to wszystko, co już wiesz
Nie wiem, czy słów mi starczy, żeby właśnie wszystko
I czy tych słów przypadkiem nie zagłuszy deszcz

Ale to jest właśnie błąd, bo nie wolno dopuścić do tego
Żeby brakowało słów, prawda?
Bezwzględnie, niezależnie od okoliczności
Trzeba ciągnąć dalej zasadniczy wątek:

Od pierwszej chwili, gdy zamknęłaś drzwi za sobą
Oprzyj się głównie na zaimkach:
Wiedziałem dobrze to, że teraz to już ty
Zaimków nigdy nie jest za dużo:
Tylko dla ciebie, tylko tobie, tylko z tobą
Jakieś deklaracje:
I że od dziś to już nie "ja", a tylko "my"
Roztocz wizję przyszłości:
Pójdziemy razem, zawsze razem, obok siebie

No i teraz poezja:
Dojdziemy tam, gdzie miesiąc maj trwa cały rok
Gdzie trzy księżyce każdej nocy tkwią na niebie
No a słowiki, to dosłownie już co krok

Ale ja myślę, że nie wolno za długo rozwodzić się nad słowikami
Kiedy obok jest ona. Ona to twój zasadniczy temat
I trzeba jej powiedzieć śmiało i otwarcie:

W twych oczach widzę błękit wszystkich chabrów świata
Tu dobrze trafić we właściwy kolor:
I tylko taki świat ma dla mnie jakiś sens
We włosach jesień masz i smak późnego lata
A wczesna wiosna gdzieś się kryje w cieniu rzęs

No i to by było właściwie wszystko
Ciągle mam takie wrażenie, żeśmy o czymś zapomnieli
Nie - błękit był, maj był, słowiki, wszystko
No może tylko jeszcze jeden drobiazg:

I jeszcze wiedz, najmilsza, że ja ciebie kocham
A, no tak
Kocham cię mocno i gorąco, jak nikt
Właściwie to od tego trzeba było zacząć
Ja już skończyłem, teraz możesz mówić ty

Foto:
Maja Wodecka, Andrzej Łapicki
Ewa Szykulska, Tadeusz Pluciński
Ewa Wiśniewska, Gustaw Holoubek
Ewa Krzyżewska, Zbigniew Cybulski

Za długo to już trwało - Andrzej Tylczyński


Piotr Szczepanik
Za długo to już trwało

Andrzej Tylczyński

Zmęczyły nas te lata
Pogasły złudzeń światła
Co trwało jeszcze wczoraj, nie trwa dziś
Choć wtedy były szepty
Zaklęcia i gesty
To przecież nie zostało z nich już nic

Za długo to już trwało
Niewola to nie stałość -
I po co było czekać tyle lat
Decyzja w nas dojrzała
Wskazówka od zegara
Dobiegła, by godziny zamknąć nam

Za długo to już trwało
Tam miałaś suknię białą
A tutaj jesteś obca, chłodny widz
Zaduma nam została
Zamknięty mały dramat
Kto wygrał, a kto przegrał - chyba nikt...

Dlaczego tak ma być - Andrzej Tylczyński


Piotr Szczepanik
Dlaczego tak ma być

Andrzej Tylczyński

Dlaczego tak ma być, że gaśnie miłość
Dlaczego tak ma być, że wszystko mija
Z oczu zdjął czas tobie i mnie złotą opaskę
Słońce podeptał, ciepło i uśmiech nam odebrał już dziś

Dlaczego tak ma być, że będziesz obca
Dlaczego mam cię dziś już inną spotkać
Dlaczego czas zrywa tę więź łączącą wciąż ciebie i mnie
Tylko to jedno wiedzieć chcę

Jeszcze twój głos, jeszcze twój wzrok, tamtemu wierny
Jeszcze twój śmiech, jeszcze ten szept w uszach bez przerwy
Obraz tej nocy przed oczy powraca
Jakże mi bliska jest znów dziś ta noc

Dlaczego każdą z chwil pamięć ma zatrzeć
Dlaczego mam cię dziś inną zobaczyć
Dlaczego czas zrywa tę nić łączącą mnie z tobą do dziś
Tylko to jedno wiedzieć chcę...

Fot. Piotr Szczepanik, Andrzej Tylczyński

Pójdę drogą w świat daleki - Andrzej Tylczyński

Else Kristian Mumford

Piotr Szczepanik
Pójdę drogą w świat daleki

 
Andrzej Tylczyński


Pójdę drogą gdzieś w daleki obcy świat
Wezmę tylko bagaż utraconych lat
Może spokój tam odnajdę, który ty
Zabrałaś mi, zabrałaś mi

Pójdę drogą gdzieś w daleki obcy świat
Do snu mnie kołysać będzie tylko wiatr
Byle dalej być od ciebie
Byle księżyc był na niebie
Byleby przeszłości zatrzeć ślad

Wierzę, że mimo wszystko kochasz mnie
Wierzę, że miłość życia warta jest
Lecz tej miłości wielkiej boję się coraz więcej
Choć obietnicom wierzyć chcę

Pójdę drogą gdzieś w daleki obcy świat
Może śpiewem cichym mnie rozrzewni ptak
Byle czas się szybko toczył
By nie widzieć twoich oczu,
Byleby z pamięci wyrwać cię

Pójdę drogą gdzieś w daleki obcy świat
Wezmę tylko bagaż utraconych lat
Byle dalej być od ciebie
Byle księżyc był na niebie
Byleby przeszłości zatrzeć ślad

Nigdy więcej - Andrzej Tylczyński


Piotr Szczepanik
Nigdy więcej


Andrzej Tylczyński

Tak mało brakowało
By to co najpiękniejsze między nami
Nigdy już nie wróciło
Dlaczego to zrobiłaś?

Nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem
Nigdy więcej nie mów do mnie, że nie kochasz
Nigdy więcej nie zatruwaj słów goryczą
Nigdy więcej mnie już nie karz martwą ciszą

Nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem
Nigdy więcej nie miej takich zimnych oczu
Miłość jeszcze żyje w nas, jeszcze się nie zamknął czas
Nigdy więcej nie patrz na mnie tak jak dziś

Nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem
Nigdy więcej już nie podnoś na mnie głosu
Nigdy więcej nie ryzykuj jednym słowem
Mogę później nie zapomnieć, co mi powiesz...

Głogi - Tadeusz Śliwiak

Piotr Szczepanik - Głogi

Tadeusz Śliwiak

Chodzimy tak blisko siebie
Szukamy się w ciemnym lesie
I mija znów jeszcze jeden dzień
Co nic nam nie przyniesie
Już ptaki śpią w ciepłych gniazdach
Już cienie nas się wyrzekły
Połączy je jeszcze jedna noc
Pochłonie chłodny mrok

Gdzie te ogrody, gdzie kwiaty
Przed nami tylko suche osty
Gdzie nasza miłość, co błądzi
Szukając do nas dróg
Oczy odwracasz i długo
W obłoki patrzysz białe
Ta miłość już w tobie dojrzała
Jak w chłodnym słońcu głóg

Z tobą źle, bez ciebie źle
Zbliżasz się do mnie, to znów oddalasz
Szukasz mnie, przyzywasz mnie
Błądzą cienie w lesie – to ty i ja

Gdzie te ogrody, gdzie kwiaty...

Przyniosła nam ruda jesień
Dni mokre i cierpkie głogi
Twe imię ma właśnie taki smak
Wiatr woła je obłokiem
Twe imię ma właśnie taki smak
Za oknem woła wiatr

Guziki - Zbigniew Herbert

Piotr Szczepanik - Guziki 
https://drive.google.com/open?id=0B8dAm5T66ZQqR1hsR1N6Q1dEd1U
Zbigniew Herbert

Tylko guziki nieugięte
przetrwały śmierć świadkowie zbrodni
z głębin wychodzą na powierzchnię
jedyny pomnik na ich grobie

są aby świadczyć Bóg policzy
i ulituje się nad nami
lecz jak zmartwychwstać mają ciałem
kiedy są lepką cząstką ziemi

przeleciał ptak przepływa obłok
upada liść kiełkuje ślaz
i cisza jest na wysokościach
i dymi mgłą smoleński las

tylko guziki nieugięte
potężny głos zamilkłych chórów
tylko guziki nieugięte
guziki z płaszczy i mundurów

Zanim zaśniesz - Jerzy Miller

Piotr Szczepanik
Zanim zaśniesz

Jerzy Miller

Kiedy sen nie chce przyjść
Naucz się na jawie śnić
Marzyć chcesz, światło zgaś, gwiazdy licz

Pragnę w snach, twoich snach
Uwić gniazdo tak jak ptak
Bliżej gwiazd, w cieniu drzew, w szumie traw

Szukam słów, aż znajdę
Klucz dla twych snów
Miłość twą, jej barwę
Kim jesteś, mów

Szukam słów, które by
Otwierały twoje sny
Chcę je znać, tak jak znam twoje łzy

Miłość, ból, radość, płacz
Wszystko znajdę w twoich snach
Tylko mnie nie ma tam, nie ma tam...

Obraz: Gianni Strino

Niedomówienia - Jerzy Miller

Piotr Szczepanik
Niedomówienia


Jerzy Miller

Nie znasz wagi słów, gdy mówisz mi
Do widzenia i dzień dobry
W jednym zdaniu, jednym tchem

Niedomówień sens ukryty znam
Wystarczy dotknąć twoich ust
Są tak obce jak nie twoje
Już i nie moje

Nie wiem czy to żart, czy może błąd
Zamierzony, wymierzony
Swym bezsensem przeciw nam

Nie znasz wagi słów, tak jak ja znam
Wystarczy dotknąć twoich ust
Są tak obce jak nie twoje
Już i nie moje

Przyszła dziś do mnie nostalgia - Jerzy Miller

Piotr Szczepanik
Przyszła dziś do mnie nostalgia

Jerzy Miller

Przyszła dziś do mnie nostalgia
Słońcem błękitem i tobą
Ty mi opowiesz o żaglach, gdy wiatr
Bryzę podnosi, w dal gna

Ty mi opowiesz podróże
Ty mi przygody opowiesz
Światy nieznane, do których Lord Jim
Płynął, a ty razem z nim

Tobie morze było przygodą
Od zachodu do wschodu
W blasku słońca i gwiazd
Płynął czas

Przyszła dziś do mnie nostalgia
Morza zwierciadłem zabłysła
I smugą cienia na żaglach znów drga
Jak w opowieściach sprzed lat...

Obraz: Gleb Goloubetski

Tęsknię za tobą jesiennie - Stanisław Grochowiak

Piotr Szczepanik
Tęsknię za tobą...


Stanisław Grochowiak

Tęsknię za tobą jesiennie
Za tobą odległą
O zimne deszcze

Szukam cię w nocy ciemnej
W taki mrok
W taki chłód

Do twej miłości - nabrzmiałej jak jaśmin
Ucieczka moja
Do twoich dłoni - surowych i ciasnych
Ucieczka moja

Pod okiem twoim rozpada się jaśniej
Ta nędza moja
Staję się ciasny, lecz nareszcie własny
W twoich ramionach

Białe runo - Stanisław Grochowiak

Piotr Szczepanik - Białe runo

Gęsty sen cię owionął
Muślinową zasłoną
Leżysz cicha, szczęśliwa
Złote morza przepływasz
Sen to wiotka gałązka,
Więc zaciskasz ją w piąstkach
Ale nie ciesz się, nie śpiesz
Bo już wyszedł na ganek
Niespodziany, szalony poranek

Białe runo poranka
Kipi mleko w blaszankach
Wionie chlebem od piekarzy
Spada listek z kalendarzy
Nowy dzień, nowy dzień
W białe wanny wchodzą panny
Woda śpiewa im hosanny
Śłońce złoci im ramiona
Każda panna roztkliwiona
Nowy dzień, nowy dzień

Złoty sen cię ominął
Poszedł górą, doliną
Leżysz cicha, wsłuchana
W szelest cieni na ścianach
Świt zagląda do okna
Moja biedna, samotna
Ale nie martw się, nie śpiesz
Bo już wyszedł na ganek
Niespodziany, szalony poranek