Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gniatkowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gniatkowski. Pokaż wszystkie posty

Idzie wiosna ulicą - Władysław Jeżewski

Kim Schuessler
Janusz Gniatkowski
Idzie wiosna ulicą

Władysław Jeżewski

Idzie wiosna ulicą
Idzie wiosna ulicą
Słońce ludziom garściami rozdaje
Słońcem ściera kłopoty
W słońcu topi tęsknotę
I piosenkę nam śpiewa o maju

A na rogu ulicy
Uśmiechnięta kwiaciarka
Kolorowe bukiety sprzedaje
Bzu naręcza kupimy
Twarze w nich zanurzymy
Żeby w kwietniu owiało nas majem

Idzie wiosna ulicą…

To przyszło tak niespodzianie
Radośnie jak słońce zza chmur
Jak nowa piosenka, jak pierwsze kochanie
Jak halniak wiejący od gór

To przyszło tak nagle do ludzi
Jak cisza wśród wichrów i burz
Wstał ranek słoneczny i wszystkich obudził
I wszystkim powiedział, że już...

Wiosna w parku - Anna Jakowska

Janusz Gniatkowski
Wiosna w parku

Anna Jakowska
💙
Dziś nareszcie przyszła wiosna niespodzianie
Romantyczny wraz z nią nastrój na mnie spłynął
Poprosiłem swą dziewczynę na spotkanie
Wiosnę witać można tylko z swą dziewczyną
💙
Przez park kwitnący idziemy razem ty i ja
Nad staw, srebrny w blasku gwiazd
Wśród traw na łące kapela żab radośnie gra
A księżyc zerka rad
💙
Słowika słychać w gąszczu i świerszcze grają nam
Czy was o moim szczęściu zapewniać mam
Przez park kwitnący idziemy razem ty i ja
Nad staw, srebrny w blasku gwiazd…

Jeden uśmiech - Kaszkur i Zapert


Janusz Gniatkowski
Jeden uśmiech

Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert

Mówisz, że ci wiosny szkoda
Naszych spotkań gdzieś w ogrodach
I wycieczek poza miasto
Że zbyt prędko przeszło lato
Że tak lubisz zieleń, kwiaty
A tu nagle zima, mróz

Chociaż rację masz, kochana
Chociaż wiosna lepsza dla nas
Zima też ma swoje blaski
Nic nie szkodzi, że jest zimniej
Kiedy jesteś, miła, przy mnie
Mróz znaczenia nie ma już

Jeden uśmiech twój wystarczy mi za wszystko
Zastąpi wszystko mi
Z twym uśmiechem, kiedy jesteś blisko
Przychodzą wiosny dni

Jeden uśmiech twój dokoła wszystko zmienia
Od dzisiaj śnieg już spadł
Drzew gałęzie białe zazielenia
I cieplejszym czyni mroźny wiatr

Przywraca słów gorących echa
Szeptanych w ogrodach wśród róż
Więc, kiedy do mnie się uśmiechasz
Niczego nie chcę już

Jeden uśmiech twój wystarczy mi za wszystko
Najwięcej dla mnie wart
Jeden uśmiech, kiedy jesteś blisko
W najpiękniejszą bajkę zmienia świat

Często mówisz na spacerach
Że spacerom mróz odbiera
Całe piękno, cały urok
Że zawieje, zaspy, błoto
Zima niesie jakby po to
By w miłości szkodzić nam
Choć się z tobą, miła, zgadzam
Mnie pogoda nie przeszkadza
Choćby nie wiem jak ponura
Kiedy świat wygląda gnuśnie,
Wtedy proszę cię o uśmiech
I już słońce wokół mam

Przywraca słów gorących echa
Szeptanych w ogrodach wśród róż
Więc kiedy do mnie się uśmiechasz
Niczego nie chcę już

Obrazy: Michai Olteanu

La le lu - Anna Jakowska


Lonny Kellner, René Carol - La le lu - Janusz Gniatkowski

Anna Jakowska

La-le-lu
Trzeba, synku, zasnąć już
Wieczór ciebie ukołysze
Bajką do snu

La-le-lu
Prędko synku oczka zmruż
Bo z księżyca Pan Twardowski
Zagląda tu

Gdy Twardowski widzi
Że ktoś grzecznie śpi
Wnet ze swego worka
Daje piękne sny

La-le-lu
I dla ciebie, synku mój
Przygotował Pan Twardowski
Snów barwny rój

A więc zamknij oczka
By nie pierzchły sny
Już zapadła nocka
Tysiąc gwiazd już lśni

La-le-lu
Trzeba synku zasnąć już...

W piosenkach moich kwitną bzy - Anna Jakowska

Janusz Gniatkowski
W piosenkach moich kwitną bzy

Anna Jakowska


Znowu prosisz o piosenkę, miła
Ale nie wiem, jaką chcesz
Przecież chyba ciebie już znudziła
Wciąż ta sama czuła treść

Każdy refren jest sentymentalny
Wiesz, że tylko takie znam
Człowiek zakochany staje się banalny
O czym więc zaśpiewać tobie mam

W piosenkach moich kwitną bzy
Blask księżyca w bajkę zmienia stary park
A królową jesteś ty
Tobie śpiewa pieśń wiosenny ptak

W piosenkach moich kwitną bzy
Wkoło płynie jaśminowa, duszna woń
Leciutko rączka twoja drży, miła
Gdy ją tuli moja dłoń

To naprawdę trudna rzecz
Ułożyć piosenkę, jaką chcesz
Gdy sam się ciśnie nieproszony
Taki banalnie ckliwy wiersz

W piosenkach moich kwitną bzy
Więc je tobie wszystkie na dobranoc dam
Lecz abyś miała miłe sny
Powiedz, o czym ci zaśpiewać mam...

Obraz: Georges Picard

Światła rampy - Henryk Rostworowski


Eternally - Janusz Gniatkowski - Światła rampy

Henryk Rostworowski

Niepokaźny pan, laska, melon i wąs
Ale świat go zna, wszyscy Charlie'm go zwą
Jego każdy film, to ludzki uśmiech, ludzka łza

Kiedy światła rampy błysną w krąg
Kiedy się odezwie trzeci gong
Kiedy na sali wszystkie światła zgasną, ścichnie gwar
I kiedy już popłynie w świat piosenki czar

Wtedy nam wyśpiewa Charlie klaun
Całą miłość, jaką w sercu ma
Powie, że mu przyjacielem człowiek, każdy z nas
Że służy nam talentem swym po wieczny czas

W nowym filmie swym tak piosenkę tę wplótł
Żeby każdy mógł ją zanucić bez nut
By cieszyła nas, gdy dźwięczeć będzie raz po raz

Ciesz się więc i ty z melodii tej
Wiedz, że miłość jest zaklęta w niej
To dla ciebie dzisiaj, miła moja, śpiewam ją
Serdecznie więc do serca przyjm melodię mą

Bardzo prosta tej piosenki treść
Bo to jest piosenka, a nie pieśń
W kilku zwykłych słowach cały sens jej zmieści się
Domyślasz się, co wyznać chcę, że kocham cię

Limelight - Światła rampy - 1952

Kobieta i mężczyzna - Tadeusz Śliwiak


Natasza Zylska
Janusz Gniatkowski
Kobieta i mężczyzna

Tadeusz Śliwiak


Mężczyzno, mężczyzno, choć tyle masz wad,
Bez ciebie cóż wart, cóż wart byłby świat?

Mężczyzna, choć wielki i mocny jak słoń,
Wnet mięknie, gdy ujmie kobieca go dłoń.
Jest władczy, jest mądry, na wszystkim się zna,
A z głupim guzikiem kłopotów sto ma.
Aha, aha, mhm, mhm...

Mężczyzno, mężczyzno...

Gdy spojrzę na kogoś, kto młodszy  niż on
To wnet od niewiernych wymyśla mi żon.
A sam jak Światowid poczwórną ma twarz,
Gdy mija kobiety, obłudny ten łgarz.
Mhm, mhm, aha, aha...

Mężczyzno, mężczyzno...

On strasznie jest ważny i wiecznie gdzieś gna.
I chce, aby cały podziwiał go świat.
Choć dzień cały, złoszcząc się, głupstwa by plótł.
Gdy wieczór nadejdzie, jest słodki jak miód...

Mężczyzno, mężczyzno...

A kobieta?

Kobieto, kobieto, choć tyle masz wad
Bez ciebie cóż wart, cóż wart byłby świat?

Kobieto, kobieto, gdy zrobić coś chcesz
Nie wahasz się użyć podstępu ni łez.
Kobieto, w stu sklepach sto spraw co dzień masz,
Do męskiej kieszeni tysiące dróg znasz...

Kobieto, kobieto...

Kochając aniołem być możesz, gdy chcesz.
Lecz w złości jak diabeł złą umiesz być też.
Mistrzynią tyś w sporcie, w dal skaczesz i wzwyż,
A zwykła, malutka przeraża cię mysz...

Kobieto, kobieto...

Kobieto, na wszystko ty sposób swój masz.
Gdy zechcesz potrafisz zatrzymać i czas.
Mężczyzna starzeje się, rad czy nie rad.
A ty umiesz wiecznie trzydzieści mieć lat...

Kobieto, kobieto...

Obrazy: Coby Whitmore

Gliwicka piosenka - Anna Jakowska

Moja ulica i park Chrobrego

Janusz Gniatkowski
Gliwicka piosenka

Anna Jakowska

Gdy światła latarń się zapalą
Kiedy zapadnie szary zmierzch
Chodzę gwarnymi ulicami
Oglądam miasto me

Tyle zmian niesie każdy dzień
Nowy dom, nowy sklep
Rozglądam się na wszystkie strony
I cieszę się

Tak lubię miastem o zmierzchu
Iść gdzieś, sam nie wiem gdzie
W moim mieście
Wszystko zachwyca mnie

Czerwienią lśnią nowe cegły
W zieleni krzewów i drzew
A w parku zacisznym, rozległym
Słowików słychać śpiew

Tak lubię w światłach latarni
Iść gdzieś, sam nie wiem gdzie
Miastem przed siebie iść

Mijam ulicę za ulicą
Cichnie śródmieścia szum i gwar
Ja przecież w pięknych mych Gliwicach
Zakątek każdy znam

Wielki port setką świateł lśni
Ciągle praca w nim wre
Rozglądam się na wszystkie strony
I cieszę się

Arrivederci Roma

Janusz Gniatkowski, Maro Lanza
Arrivederci Roma

Władysław Jeżewski


O, jak ci zazdroszczę turysto
Do starej się udasz fontanny
I rzucisz soldino
I odtąd z dziewczyną
Legendy połączy cię czar
Wśród szmerów fontanny di Trevi
Nuciłaś mi tam pierwszy raz
Ten refren, maleńka
I odtąd piosenka
Jak Rzym, zakochała się w nas
Aż nagle przyszła chwila pożegnania
I melodia zwiędła tak jak kwiat

Arrivederci Roma
Good bye, au revoir
Powiedz mi, kochana, czemu bledniesz
Otrzyj, proszę łzy, tak niepotrzebne
Potem jeszcze raz, jedyny raz, zaśpiewaj mi

Arrivederci Roma
Good bye, au revoir
Żal za tobą serce będzie spalał
Jeszcze jeden uśmiech rzuć mi z dala
Jeszcze raz usłyszeć pragnę, miła, I love you

Arrivederci Roma
Good bye, good bye, good bye
W chwili, gdy dziewczynę tracę z oczu
Mały urwis pod fontannę wskoczył
I soldino z dna, rzucone przez nas, sobie wziął
Arrivederci Roma

Błękitny kwiat - Kaszkur i Zapert


Janusz Gniatkowski
Błękitny kwiat

Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert

Pamiętam tamten spacer do dziś jeszcze
Gdy pierwsze kwiaty wiosny kwitły w krąg
Mówiłaś miłe słowa drżącym szeptem
Gdy brałem kwiatek z twoich drobnych rąk

Jose Miguel Roman Frances
Błękitny mały kwiat
O dziwnej mocy
Błękitny mały kwiat
Jak twoje oczy
Pod niebem srebrnym od gwiazd
Przyrzekłaś miła
Że żadna siła
Już nie rozdzieli nas

Łagodny, ciepły wiatr
Nagle nas objął
I poniósł w inny świat
Z wiosenną drzew melodią

Już dzisiaj rok bez ciebie minął trzeci
Bo w różne strony rzucił nas zły los
Stęskniony chciałbym wybiec ci naprzeciw
W twe oczy spojrzeć, twój usłyszeć głos

Błękitny mały kwiat
Droga pamiątka
To echo tamtych lat
Lat naszych spotkań
Choć smutne skryły cię dni
Choć przyszła jesień
Wspomnienie niesie
Kwiat, który dałaś mi

Znów widzę oczy twe
Znów śmiech twój dzwoni
I tulę się do twoich dziewczęcych dłoni
I chociaż może nigdy nie powrócisz
Z nadzieją jednak łatwiej jest mi żyć

Gelsomina

La Strada - 1954
Nino Rota - Gelsomina - Janusz Gniatkowski

Zbigniew Biegański

Miasta i miasteczka
Szare są i złe
Nawet dzień, jasny dzień
Chmurzy się

Gelsomino, spójrz
Ten cyrkowy wóz
To jest twój rodzinny dom

Wśród jarmarcznych bud
Wśród kuglarskich złud
Trudno znaleźć drogę swą

A twoja piosenka gdzieś
W oddali gnana wiatrem drży
Samotna tak jak ty
I smutna tak jak ty

Każdy uśmiech twój
Kryje w sobie ból
Gelsomino, nie smuć się

Drogi niezmierzone
Długie są jak noc
Toczy się stary wóz
W senny mrok

Zaśnij już - Anna Jakowska

Serge Marshennikov
Wyn Hoop - Bonne nuit, ma chérie
Janusz Gniatkowski - Zaśnij już

Anna Jakowska

Bonne nuit, ma chérie
Zaśnij już, szary skończył się dzień

Niechaj noc ześle ci
Tysiąc snów, wybierz jeden z tych snów
Który prześnić ze mną chciałabyś na jawie
Ten najpiękniejszy nasz wspólny sen

Bonne nuit, ma chérie
Zaśnij już, szary skończył się dzień

Księżyc wkradł się przez furtkę
Na podwórko srebrnych gwiazd
Gwiazdy już go mają dość
Znów ten nieproszony gość
Na firmament nam się wdarł

Na pamiątkę - Eugenia Wnukowska


Jiřina Salačová - Dárek na památku
Janusz Gniatkowski - Na pamiątkę

Eugenia Wnukowska

Księżyc już lśni, sto gwiazd migoce już
Wśród sennych drzew płynie melodia serc
I czarem miłych słów płoszy tęsknoty cień
Ach, tak wiele godzin rozdziela nas

Ja wiem, wiem, że jutro znów spotkamy się
Lecz nim minie noc, nim pójdziesz spać
Chce ci uśmiech na pamiątkę dać

Niech sen ześle tobie barwnych marzeń moc
A piosenki naszej cichy głos
Na dobranoc ukołysze cię

A kiedy wreszcie noc przeminie
Rozjaśni się dzień
Piosenką naszą cię powitam
A ty do mnie uśmiechnij się

Więc przyjdź
Zabierz z sobą jasnych wspomnień świat
Niech zostaną z tobą aż do dnia
Nim będziemy razem, ty i ja

Bolero - Janusz Odrowąż


Janusz Gniatkowski, Jacqueline François - Bolero

Janusz Odrowąż

Bolero, czerwono-czarna noc
Namiętny gitar śpiew
Pod niebem pełnym gwiazd

Bolero, gdy, miła, tańczyć chcesz
W ramiona moje spłyń
Jak księżycowy blask

Spójrz, w oczach moich miłość
Spójrz i wierz, i tańcz

Bolero, zatańczmy jeszcze raz
Niech ta płomienna noc
Nie gaśnie nigdy w nas

Bella, bella donna - Anna Jakowska


Bella, bella donna

Anna Jakowska

Bella, bella donna
Wieczór taki piękny
Chodźmy więc nad morze
Do maleńkiej kawiarenki
Będziemy w altance
Pili słodkie wino
I całując ją
Z uśmiechem powiesz
Ach, bambino

Wszyscy śpią wokoło
(nie budź ich, nie budź ich)
Tylko w starym porcie
(dalej hen, dalej hen)
Nuci pieśń wesołą
(słuchaj więc, słuchaj więc)
Marynarzy chór
(o bella, bella, bella donna)

Bella, bella donna...

Popatrz, cyprysów gaj kołysze wiatr
I niesie miłą woń kwiatów i morskich traw
Na niebie srebrem lśnią tysiące gwiazd
Spójrz, jaki urok ma wieczorny świat...



Śpiewają: Janusz Gniatkowski i Jan Danek, Peter Alexander
Edward Kluczka i Lidia Czarska

Obrazy: Loui Jover

Anastazja - Anna Jakowska


Pat Boone - Anastasia
Janusz Gniatkowski - Anastazja

Anna Jakowska

Anastazjo, smutne oczy masz
Tak bym pragnął myśli twoje znać
Anastazjo, wszystko wyznaj mi
Może wtedy lżej ci będzie żyć

Opowiedz, miła, co tak dręczy cię
Dlaczego cierpisz, czy skrzywdził cię ktoś
Co kryjesz w sercu głęboko na dnie
Opowiedz, miła, czym zranił ciebie los

Anastazjo, chciałbym z tobą być
Anastazjo, chciałbym pomóc ci
Chcę dać ci szczęście, chronić cię przed złem
Zaufaj mi, ja nie zawiodę, bo kocham cię

Chcę dać ci szczęście, chronić cię przed złem
Zaufaj mi, ja nie zawiodę, bo kocham cię

Apassionata - Anna Jakowska

Janusz Gniatkowski
Apassionata

Anna Jakowska

Apassionata, wspomnienie dawnych dni
Apassionata, melodia szczęścia chwil
Dla ciebie grałem, gdy byłaś blisko mnie
Swą wielką miłość chciałem ci wyznać w niej

Lecz prędko prześnił się
Nieśmiały sen o szczęściu i zostałem sam
Melodią teraz wzywam ciebie
Gdy znów cichutko gram

Apassionata, znów w niej melodia brzmi
Apassionata, wróć szczęście mi

La piu bella del mondo - Najpiękniejsza na świecie

Marino Marini - La piu bella del mondo
Janusz Gniatkowski - Najpiękniejsza na świecie

Wanda Sieradzka

Ty jesteś, wiem
Najpiękniejsza na świecie
Na tej smutnej planecie
Jak gwiazda lśnisz

Ty jesteś, wiem
Kolorowym motylem
Który zniknie za chwilę
Odleci w dal

Uśmiech twój w mrokach nocy
Jest dla mnie przewodnią gwiazdą
A ciepłe spojrzenie oczu
Rozjaśnia cały świat

Przychodzisz tu
Szarą zmierzchu godziną
By jak chwila przeminąć
Wtopić się w mrok
Brak mi ciepła twych rąk

Obraz: Michael Garmash

Piosenki radzieckie - Spokojnej nocy

Gieorgij Winogradow - Спокойной ночи
Janusz Gniatkowski - Spokojnej nocy

Eugeniusz Rustanowicz

Cały świat w ciszy legł
Sypie wciąż biały śnieg
Z dala nie dochodzi żaden głos

W górze lśni jasny blask
Mruży noc oczy gwiazd
Zegar tylko czasu daje znak
Dźwięk spokojny ten
Naprowadza sen

Spokojnej nocy, ma ukochana
A może we śnie usłyszysz ten śpiew
Jak wiosenny zew

Spokojnej nocy, spokojnej nocy
A może we śnie przypomną się ci
Wiosenne te dni

Dwie paczki papierosów

Janusz Gniatkowski
Dwie paczki papierosów

Eugeniusz Rustanowicz

Dwie paczki papierosów wypaliłem z winy twej
Od siedmiu przeszło godzin czekam cię
Zatruty nikotyną pali, dymi, kopci wciąż
Twój narzeczony i twój przyszły mąż

Z rozpaczy, moja miła, nawet anioł by się wściekł
Wszak siedem godzin czekać, to jest wiek
Kasieńko, skarbie miły, do twych dąsów sił mi brak
Więc nie dręcz mnie i wreszcie powiedz – tak

Oczy, uleczyć mogą tylko mnie twe oczy
Ich blask i czar me serce ciągle toczą
Zapomnieć chcę, lecz jakoś nie da się
Nie, nie, nie….

Dwie paczki papierosów wypaliłem z winy twej
Od siedmiu przeszło godzin czekam cię
Zatruty nikotyną kiedyś padnie u twych stóp
Nie chłopiec zakochany, ale trup

Dymię, kopcę jak zły komin
Lecz ciebie to nie gnębi, nie grzeje ani ziębi
Zatruwasz mnie dziewczyno ta podłą nikotyną
Czterdzieści złych giewontów to nie żart