Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rek. Pokaż wszystkie posty

Kolorowe fotografie - Janusz Kondratowicz


Hanna Rek
Kolorowe fotografie

Janusz Kondratowicz


Na rynku miasteczka wędrowny fotograf
Rozłożył pstrokaty swój kram
Donośnym wołaniem obudzi o świcie
Półcienie zaułków i bram

Nim minie dni siedem, dziewczęta z miasteczka
Uśmiechną się jeszcze nie raz
Nie raz usłyszycie, jak echo powtórzy
Gdy pierwszy zawita tu brzask

Kolorowe fotografie, szaro-biały świat
Uśmiechnięte twarze z najpiękniejszych lat
Kolorowe fotografie, zatrzymane sny
Takie małe szczęścia na szare, puste dni

Dla kogoś, kto czeka gdzieś bardzo daleko
Kto stawia pasjanse, gdy karta nie sprzyja
Kolorowe fotografie, zatrzymane sny
Takie małe szczęścia na szare, puste dni

Kolorowe fotografie, zatrzymane sny
Takie małe szczęścia na szare, puste dni
Na szare, puste dni

O - czy - Bronisław Brok


Zofia Grabińska, Hanna Rek - O - czy?

Bronisław Brok

O - czy ty, czy ty mnie lubisz
O - czy w oczy spojrzeć dasz
O - czy ty, czy ty mnie zgubisz
Czy ty dla mnie szczęście masz

Oczy, oczy, dwa błękity
Czy to nieba są aż dwa
O - czy piekłem będziesz mi ty
O - czy niebem mego dnia

Bo serce tylko ciebie woła
Serce tylko ciebie chce
Bez mojego żyć anioła
Oczy, oczywiście nie

Oczy, oczy, dwa błękity…

Z początku taka mała
Taka mała niby rzecz
Ot takie małe prawie nic
Coś, czego nie ma prawie, lecz
Choć nie ważyło nawet tyle
Co motyla lekki lot
I nagle spadło, tak jak młot

O - czy ty, czy ty mnie lubisz...

O - czy oczy spojrzą twoje
O - czy w oczach dojrzą znak
Że kochamy się oboje
Oczy, oczy, oczy… oczywiście tak

Obrazy: Coby Whitmore, Tom Lovell

Augustowskie noce - Tylczyński i Zapert

Maria Koterbska, Hanna Rek, Jerzy Połomski
Augustowskie noce

Andrzej Tylczyński, Zbigniew Zapert

Augustowskie noce
Nad brzegami drzemiące
Noce parne, gorące
Osłonięte przez mgły

Augustowskie noce
Zatopione w jeziorach
Niepoznane do wczoraj
Odnalazły dziś mnie

Ty przechowasz tę muszelkę
Znalezioną nad Wigrami
Długo szumieć będzie jeszcze
Ożywiona wspomnieniami

Kolorowy sierpień
Naszym żaglem opięty
Pozostanie w pamięci
Przez długie dni

Cisza brzegami przejdzie
Słowa poniesie wiatr
Necka wspomnienie zblednie
W inny wsłuchane szkwał

Kiedyś tu zbłądzisz znowu
W jezior labirynt sam
Tylko zostaną z tobą
Tak bardzo bliskie nam


Augustowskie noce...
..................................

Kiedyś tu zbłądzisz sama
W jezior labirynt, tam
Tylko zostaną z tobą
Tak bardzo bliskie nam

Augustowskie noce
Nad brzegami drzemiące
Noce parne, gorące
Osłonięte przez mgłę

Augustowskie noce
Zatopione w jeziorach
I księżycem srebrzone
Fale krótkie i złe

Tu odnajdziesz znów muszelkę
Gdzieś w sitowiu nad Wigrami
Może szumieć będzie jeszcze
Ożywiona wspomnieniami

Kolorowy sierpień
Obcym żaglem opięty
Obok ciebie tak przejdzie
Jak chłodny widz

Pójdziemy w deszcz - Jan Zalewski

Hanna Rek
Pójdziemy w deszcz

Jan Zalewski

O, znowu pada, znowu pada, znowu pada
Pod moim oknem na sekundę kropel sto
Już tak od rana, choć to przecież nie wypada
Zasznurowują sznurki deszczu miasta tło

A gdy popada jeszcze trochę, tak z godzinę
Z dużego małym nasze miasto zrobi deszcz
Małemu miastu wtedy pięknie się skłonimy
I maleńkimi uliczkami wzdłuż i wszerz

Pójdziemy w deszcz, pójdziemy w deszcz
Prosto w ulice, przez aleje, poprzez place
To dla nas, wiesz, to dla nas, wiesz
Mosty, aleje i ulice deszcz poskracał

Tak blisko jest, tak blisko jest
Zewsząd do wszystkich ulic i do wszystkich domów
Niech tylko deszcz, niech tylko deszcz
Jeszcze godzinę choć popada, zaproponuj

O, już nie pada, już przestało, już bezchmurnie
Już się rozwiązał nieskończony deszczu sznur
I nie pójdziemy na nasz spacer, no cóż, trudno
Odpłynął spacer razem z parasolem chmur

Ale na pewno będzie padał znów za chwilę
Z dużego małym nasze miasto zrobi deszcz
Małemu miastu wtedy pięknie się skłonimy
I maleńkimi uliczkami wzdłuż i wszerz

Pójdziemy w deszcz...

Obrazy: Loui Jover

Pada cichy deszcz - Eugeniusz Żytomirski


Hanna Rek - Pada cichy deszcz

Eugeniusz Żytomirski

Pada cichy deszcz
Po burzy cichy deszcz
I krople niby łzy
Lśnią w oczach twych
Już ostatni zgasł
Błyskawicy blask
I grzmot już ostatni ścichł

Pada cichy deszcz
Lecz ty, kochany, wiesz
Że szczęściem darzą nas
I chmurne dni...
Pada cichy deszcz
Coraz cichszy deszcz
Miły, spójrz, słońce znów nam lśni

Powiedz gdzie pójdziesz nocą - Andrzej Bianusz


Hanna Rek, Barbara Rylska
Powiedz gdzie pójdziesz nocą


Andrzej Bianusz

Więc już, więc już chcesz znowu iść
Ja wiem, tak musi być, ty musisz iść
Nic nie tłumacz, co ze mną, nie to nie
Gdy musisz iść, to idź, lecz powiedz mi

Gdzie, powiedz gdzie, pójdziesz nocą
W deszcz, w taki deszcz, powiedz po co
Znów będziesz sam, ja to znam, dobrze znam
Znów minie noc, pusta noc, której szkoda

Kto, powiedz kto cię zabiera
Nie, nie idź dziś, chociaż dziś
Wiem, nie mów nic, przecież ja wierzę ci
Jak nikt wierzę ci, właśnie teraz

Ja wiem, wiem, że nie zmienię nic
Że nie pozwolisz mi przy tobie być
Coś się kończy, ktoś cię zabiera mi
Ja też odeszłabym, lecz gdzie mam iść

Gdzie, powiedz gdzie, pójdę nocą
W deszcz, w taki deszcz, powiedz po co
Znów jesteś sam, ja to znam, dobrze znam
Znów mija noc, pusta noc, której szkoda

Gdzie, powiedz gdzie, chcesz uciekać
Nie, nie idź dziś, chociaż dziś
Wiem, musisz iść, przecież ja wierzę ci
Bo ja, ja i tak będę czekać

Ostatni kurs - 1963

Jak ty nic nie rozumiesz - Jerzy Jurandot

Kalina Jędrusik, Hanna Rek
Jak ty nic nie rozumiesz

Jerzy Jurandot


Mówisz, że to jest dziecinne
Tak się zadręczać co dnia
Przekonujesz, że nie ma innej
Jedynie ja
Zawsze kiedy na jakąś patrzysz
A ja blednę, mówisz - śmieszne to
To nic nie znaczy, nie bądź zła

Jak ty nic nie rozumiesz
Jak ty nie wiesz
Co to znaczy kochać ciebie
Jak ty nic nie rozumiesz
Co to znaczy
Do rozpaczy się szczęściem truć

Gdy jesteś drżę tylko
Że będziesz musiał iść
Gdy nie ma cię męką są dni
Rzeczom zazdroszczę, że mogą teraz być
Gdzie ty, gdzie ty

Jak ty nic nie rozumiesz
Jak ty nie wiesz
Co to znaczy kochać ciebie
Kochać ciebie, tak jak ja

Boże, jak dobrze by było
Umieć nie robić ci scen
Być łagodną, pogodną i miłą
Przez cały dzień
Jestem głupia, zła, nieznośna, dokuczliwa
A ty śmiejesz się
Znów zazdrosna, co za sens...

Obrazy: Anndrew Atroshenko

Bukiecik fiołków - Agnieszka Osiecka


Hanna Rek
Bukiecik fiołków💜


Agnieszka Osiecka

Jeszcze się mówi: "koleżanko" i "kolego",
Jeszcze się nie wie, co to szminka i co tusz,
jeszcze się bawi w chowanego
I gra się w piłkę, ale już:

Sentymentalny, licealny
bukiecik fiołków.
Niepowtarzalny, nierealny
bukiecik fiołków.
Potargany, pognieciony,
przyniesiony w kieszeni -
ona nic nie mówi,
on się zaczerwienił.

Czasem się kłócą -
już słowik im nie śpiewa,
już powiedzieli sobie wiele gorzkich słów,
ona na dobre już się gniewa
i on się gniewa, ale cóż:

Sentymentalny, licealny
bukiecik fiołków.
Niepowtarzalny, nierealny
bukiecik fiołków.
Potargany, pognieciony,
przyniesiony w kieszeni -
ona nic nie mówi,
chłopak się rumieni.

Teraz umiemy już rozprawiać o miłości,
Ty mi przynosisz w imieniny bukiet róż,
Tylko, że więcej jest radości
Z tamtych fiołków niż z tych róż...

Znów minął lata jeden dzień - Zbigniew Kaszkur


Rena Rolska, Hanna Rek
Znów minął lata jeden dzień


Zbigniew Kaszkur

Upalne dni lata, dni lata gasnące
Pędzą przed nami jak wiatr
Dziś znowu zdumieni mijamy próg nocy
Jakby ktoś dzień nam skradł

Znów minął lata jeden dzień
Słoneczny jeszcze i zielony
Lecz nieuchwytne wiatru tony
Jesienną już próbują dla nas pieśń

Znów minął lata jeden dzień
I w twoich oczach, tak jak w lustrze
Noc się przegląda coraz dłuższa
A z nocą razem ja przeglądam się

Miłości naszej nic nie zmieni
Choć słotne przyjdą dni
A jednak żal i zamyślenie
Ten wieczór przyniósł mi

Skąd taki nastrój dobrze wiem
Bo choć serc naszych czas nie dotknie
Nieodwołalnie, bezpowrotnie
Znów jedno lato kończy się

Prowadzi nas wrzesień przez ciche ulice
Sentymentalne w tę noc
I tylko w oddali dobiega głos skrzypiec
Jakby się skarżył ktoś...

Obraz: Fabian Perez

To jest dzień - Choiński i Gałkowski


Hanna Rek - To jest dzień

Bogusław Choiński, Jan Gałkowski

Zachwala pierwsze bukieciki
Kwiaciarek rozśpiewany głos
Tak lekko idzie się chodnikiem
Rzeką przez słoneczny most

To jest dzień
Gdy uśmiechamy się do siebie
Nieznajomi
To jest dzień
Gdy białe chmurki mkną po niebie

Jak szalone

Przyjemnie w taki dzień
Gołąbki karmić pod oknami
Okruchami
To jest dzień
Gdy ludzie uśmiechają się
Przez cały dzień

W sklepach ile szyb
Wesoło każda lśni
I jeśli nawet spadnie deszcz
Tylko chwilę trwa
I zaraz buzia dnia
Uśmiechnąć się do ciebie chce

To jest dzień
Gdy uśmiechamy się do siebie
Lecz nikt nie wie
Że ten dzień
Na twych fiołkowych oczu dnie
Uśmiecha się

Będziemy patrzeć tak na siebie
I śledzić ten fiołkowy dzień
Kupimy lustro albo grzebień
Albo szczęście - bo ja wiem

Obrazy: Andre Kohn

Nie powiesz nic - Mirosław Łebkowski

Cristina Dalla Valentina

Hanna Rek
Nie powiesz nic

Mirosław Łebkowski

Przez kwietniowy las
Dróżka wiodła nas
Słońca nieśmiały blask
W listkach migotał
Znów, jak dzień po dniu
Przyszliśmy razem tu
Może nareszcie dziś
"Kocham" powiesz mi

Lecz ty nie powiesz nic
I ja nie powiem nic
Choć coraz gęstszy okryje nas cień
I tak, za krokiem krok
Pójdziemy poprzez mrok
Daremnie znowu upłynie nam dzień

Ja wiem, jak trudno znaleźć słowa
Gdy odwagi brak
Lecz gdybyś teraz mnie pocałował
Tak, tak - o właśnie tak

Wiosenny las już śpi
Nic nie mów, nie mów mi
Cóż więcej można powiedzieć
Już nic

Minął, minął czas
Znów w brzozowy las
Ścieżka przywiodła nas
Jak wtedy, wiosną
Miłość, która szła
Z nami w kwietniowe dnie
Pewnie zgubiła ślad
Bo już nie ma jej

Lecz ty nie powiesz nic…

A wiesz, to może nawet lepiej
Że milczymy tak
Jeszcze mnie tylko przytul do siebie
Przytul ostatni raz

Jesienny las już śpi
Nic nie mów, nie mów mi
Cóż więcej można powiedzieć
Już nic

Kto mnie pocałuje - Anna Jakowska


Hanna Rek
Kto mnie pocałuje

Anna Jakowska

Zazdroszczę wciąż, bo wkoło wszyscy się całują
Kto pocałuje mnie
Po głowie głupie myśli ciągle mi się snują
Kto pocałuje mnie

Dam chyba w prasie na pół strony ogłoszenie
Kto pocałuje mnie
I może wreszcie jakiś zgłosi się młodzieniec
By pocałować mnie

Całują się w akwarium rybka z rybką
A na dachu gołąbki dwa
Szef z ekspedientką w sklepie naprzeciwko
I w oknie młoda para raz po raz

Obraz: Claude Theberge

Zakopiańska przygoda - Tylczyński i Zapert

Hanna Rek
Zakopiańska przygoda


Andrzej Tylczyński, Zbigniew Zapert

Rozśpiewane u sanek
Cichły dzwonki wśród gór
Ziewający, zaspany
Skrył się księżyc za bór

Przytuleni do siebie
Odjechaliśmy w mrok
Świerki w czapach ze śniegu
Przystawały co krok

To miał być tylko spacer
Krawędzią nieba i Tatr
Lecz stało się inaczej
Powiał figlarny wiatr

Tak wiele ciepła przyniósł
W uśmiechu twoich ust
Stopniały zimne serca
Ustąpił z nich chłód

Później były wycieczki
Srebrny księżyc i zmierzch
Białe śniegu płateczki
I kolejka na Wierch

Tak minęło czternaście
Czułych nocy bez słów
Kiedy wiatr strącał gwiazdy
I nam rzucał do stóp

Gdy mi ciebie zabraknie - Kazimierz Winkler

Hanna Rek, Ludmiła Jakubczak - Gdy mi ciebie zabraknie

Kazimierz Winkler

Gdybyś wiedział, o czym myślę, kochany
Kiedy płyną łódki gwiezdnej flotylli
Nie, nie pytaj mnie, nie pytaj oczami
Bo nie powiem ci, że myślę o chwili

Gdy mi ciebie zabraknie
Gdy zabraknie mi ciebie
Jak w godzinie ostatniej
Śladu słońca na niebie
Jak snu w noce głębokie
Niby morza bez dna
Gdy podchodzą do okien
Zimny księżyc i mgła

Gdy mi ciebie zabraknie
Jak powietrza i światła
Co wybierze, któż zgadnie
Ma tęsknota niełatwa
Czy się odda wspomnieniom
Zasuszonym jak kwiat
Czy czerwoną jesienią
Pójdzie sobie przez świat

Może myśleć o tej chwili nie warto
Przecież sam się nazywałeś mym cieniem
Niech zostanie niesprawdzoną już kartą
Co by było, gdybyś odszedł ode mnie...

Ty jesteś czarująca - Mirosław Łebkowski

W ramach tzw. gimnastyki umysłu liczę sobie czacze w piosence, którą namiętnie podśpiewywałam w dzieciństwie. Nadrabiam zaległości, bo wtedy umiałam liczyć zaledwie do dziesięciu. Kto by pomyślał, że na starość będę zajmowała się takimi głupotami. Naliczyłam tych czacz około 90 (razem z powtarzającą się zwrotką), ale być może jest ich więcej, bo pogubiłam się w ostatnim wersie. Może ktoś to jeszcze sprawdzi? Zachęcam do liczenia czacz przed snem, jeżeli znudziły się już barany.


Hanna Rek
Ty jesteś czarująca


Mirosław Łebkowski

Nie wiem skąd wziął się u nas ten taniec
Jakie licho przyniosło go do nas
Przez tę cza-czę jestem zrozpaczona
Bo się coś strasznego wkrótce stanie
Mojemu chłopcu chyba klepki brak
Bo nagle zaczął mówić do mnie tak

Ty jesteś cza-cza czarująca
Masz oczy cza-cza czarne miła
Jak błędny chodzę od miesiąca
Boś mnie ocza-cza-cza-cza-czami uroczyła

Kocham cię, można rzec, szalenie
Kocham cię nadzwy-cza-cza-czajnie
I czuję w sobie takie wrzenie
Jak gdybym w sercu nosił
Cza-cza-cza-cza-cza czajnik

Szczęście to nie motyl
Nie dasz się cza-cza czapką złapać
A ja schnę z tęsknoty
Jak szcza-cza-cza-cza-cza-cza-cza-cza-czapa

Swe życie cza-czasem z ochotą
Poświęciłbym dla ciebie miła
Lecz nie każ dużej czekać, bo to
Przekracza-cza-cza-cza-cza-cza-cza
Moje siły

Koleżanki wprost żyć mi nie dają
Pokłóciłam się z całą rodziną
Wszyscy każą mi na niego wpłynąć
Żeby się odzwycza-cza-cza-cza-cza
Chciałabym wpłynąć, ale nie wiem jak
Bo ja zaczęłam mówić także tak

Ty jesteś cza-cza czarujący
Masz takie cza-cza czarne oczy
Jak błędna chodzę od miesiąca
Boś ty ocza-cza-cza-cza-czami mnie uroczył

Kocham cię, można rzec, szalenie
Kocham cię nadzwy-cza-cza-czajnie
I czuję w sobie takie wrzenie
Jak gdybym w sercu miała
Cza-cza-cza-cza czajnik

Szczęście, to nie motyl....

Wszystko cza-czasem bym z ochotą
Dla ciebie poświęciła, miły
Lecz nie każ dłużej wpływać, bo to
Przekracza-cza-cza-cza-cza .. moje siły

Złota przystań - Jadwiga Dumnicka


Hanna Rek
Złota przystań


Jadwiga Dumnicka

Jest w moim mieście zwyczajny dom
Na rogu sklepik, a przed bramą stary klon
Przechodni dużo, lecz kto by zgadł
Że tyle szczęścia mieszka tam, zwyczajnie tak

Moje szczęście, moje wszystko
To po prostu jesteś ty
I pogodna, złota przystań oczu twych
To nasz urwis, co się śmieje
Gdy na rękach noszę go
Moja radość, moje szczęście, to mój dom

Różowy komin, zielony dach
Na złotym drzewie szafirowy śpiewa ptak
To świat odmienił nasz mały smyk
Świat przemalował pięknie tak
W zeszycie swym

Moje szczęście, moje wszystko
To maleńki urwis nasz
Krasnoludek, co czerwone butki ma
Smyk najmilszy, smyk jedyny
Sto kłopotów, pociech sto
Moja radość, moje szczęście, to mój dom

Moje szczęście, moje wszystko
To po prostu jesteś ty
I pogodna, złota przystań oczu twych
To maleństwo, co usnęło
Snem spokojnym w cichą noc
Moja radość, moje szczęście, to mój dom

Czy pamiętasz ten dom - Jadwiga Dumnicka


Hanna Rek
Czy pamiętasz ten dom


Jadwiga Dumnicka

Pod budą płócienna kołysał się wóz
Jechaliśmy w tłoku na łebka
Przez miasto bez ulic
Przez rozpacz i gruz
Do domu, co zawsze był tu

Czy pamiętasz ten dom
Nasz warszawski dom
Co przez bombę strzaskany na pół
W dawny przyjął nas próg

Czy pamiętasz ten dom
Karbidówek blask
Piecyk z węglem
Dymiący przy drzwiach
I ze skrzyni nasz stół

Wiosnę pod dach
Z Mokotowskich przynieśliśmy Pól
Ciepłe od barw, pierwsze kwiaty
Jak gwiazdy świecące wśród ścian

Czy pamiętasz ten dom
Z tamtych, dawnych lat
Dom, gdzie każdy powtarzał nam kąt
Że na zawsze jest tu

Po wodę z wiadrami w Aleje się szło
Lecz nigdy nie było za ciężko
Wierzyliśmy w Miasto
I w trud naszych rąk
I nikt nie narzekał na los
















Ja mam szczęście do wszystkiego - Agnieszka Osiecka


Hanna Rek
Ja mam szczęście do wszystkiego

Agnieszka Osiecka


Ja nie jestem jakaś taka nadzwyczajna,
taka ładna, taka mądra ani nic.
Nie mam pleców, protektorów, konta w bankach,
ale tak mi jakoś łatwo żyć.

Ja mam szczęście do wszystkiego,
do dobrego i do złego...
A dlaczego? Bo ja wiem...
Tak ni z tego, ni z owego
ja mam szczęście do wszystkiego,
bez chodzenia , bez proszenia, bez niczego,
ja ma szczęście dzień za dniem!

Inne płaczą, że ich nie chcą kochać chłopcy,
chociaż ładne, chociaż modne, taki pech.
A ja nie wiem, to jest dla mnie problem obcy,
bo mnie kocha na raz chłopców trzech!

Aż tu nagle ktoś mnie spotkał bez uśmiechu,
i nie spojrzał w moją stronę, jak na złość.
Jakby myślał o czym innym, jakby nie czuł,
że to dla mnie bardzo ważny ktoś.

Nie mam szczęścia do jednego,
do jednego, jedynego...
A dlaczego? Bo ja wiem...
Tak ni z tego, ni z owego
Nie mam szczęścia do jednego,
nie mam szczęścia do miłego, najmilszego,
chociaż bardzo, bardzo chcę...

Obrazy: Jean-Pierre Gibrat

A. Osiecka - Imionnik z kwiatem - Szarotki

20 sierpnia – Bernarda



Serce mnie boli...
Serce mnie boli, bo mija czas.
A w majątku, w tym posagu biednym moim
nie przybywa skarbów ani gwiazd.
Tylko rytmy i piosenki,
i nic więcej, i nic więcej:
To jest dobre w kabarecie,
a ja chciałabym na jesień
coś ciepłego, praktycznego tobie dać...
A tu - co?
A tu - wciąż:

Ta piosenka, ta poezja za dwa grosze,

te walczyki, w których zawsze wiosna drży,
te szarotki, co przy sobie stale noszę
i lusterka, co zmieniają w uśmiech - łzy...

Gdzie są te wody niebieskozielone,
gdzie są te lata dobre,
co mi zostało - sam powiedz -
wszystko zmieniłam na drobne:

Na słowiki wynajęte do piosenki,
na deszczyki, co w piosence walcem brzmią,
na księżyce, melodyjki, kantylenki -
ona kocha i on bardzo kocha ją...

Serce mnie boli...
Serce mnie boli, żal pustych rąk...
Bo nic nie mam. Wszyscy wiedzą. Sami swoi.
Bez niczego dziś przychodzę pod twój dom...

Tylko rytmy i piosenki,
i nic więcej, i nic więcej...
To, co miałam, pogubiłam,
zapomniałam, co mówiłam,
bardzo proszę, weź przynajmniej to, co mam:

Tę piosenkę, tę poezję za dwa grosze,
te walczyki, w których zawsze wiosna drży,
Te szarotki, co przy sobie stale noszę
i lusterka, co zmieniają w uśmiech - łzy.

W dali są wody niebieskozielone,
czas porwał lata dobre,
rzeczy ogromne, skończone.
Przyjmij ode mnie te drobne:

Na słowiki wynajęte do piosenki,
te deszczyki, co w piosence walcem brzmią,
te księżyce, melodyjki, kantylenki -
ona kocha, niech on także kocha ją...

Serce mnie boli - Hanna Rek


Obrazy: Gianni Bellini