Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lubię gadać z Leonardem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lubię gadać z Leonardem. Pokaż wszystkie posty

Going Home - Leonard Cohen


Leonard Cohen - Going Home, Marcin Styczeń - Idę tam

Lubię gadać z Leonardem
Jak z żołnierzem, co ma wartę
Jak z tym draniem w garniturze
Ciasnym ciut

Musi mówić co mu każę
I nieważne czy z rozkazem
Się dziś zgadza czy też nie
Sługa mój

Będzie mówił słowa wielkie
Jak wizjoner albo mędrzec
Chociaż wie, że jest narzędziem
W rękach tego, który panem
Wszystkich słów

Idę tam, gdzie nie jest smutno
Idę tam, gdzie dziś to jutro
Idę tam, gdzie będzie lepiej
Niż jest tu

Idę tam, gdzie znika ciężar
Idę tam, gdzie nikt już nie gra
Idę tam, gdzie niepotrzebny
Żaden strój

Chcę napisać pieśń miłości
Przebaczenia wielki hymn
By nauczyć innych życia
Z pasmem klęsk

By popłakać nad cierpieniem
I poświęcić uzdrowienie
Lecz to mało by zrozumieć
Kim się jest

Chcę byś teraz był już pewny
Że ten ciężar niepotrzebny
Że wystarczy tylko zgoda
By powtarzać wielkie słowa
Nieustannie i z oddaniem
Na Jego zawołanie
W świat je nieść...

Idę tam...

Marcin Styczeń - Lubię gadać z Leonardem

Darkness - Leonard Cohen


Leonard Cohen - Darkness, Marcin Styczeń - Ciemność

Ciemności wirus
W twojej szklance musiał być
Ciemności wirus
Wziąłem tylko łyk
Zapytałem, czy to minie
Powiedziałaś, do dna pij

O przyszłość nie dbam
Zostało mi niewiele dni
I nawet tu i teraz
Do roboty nie mam nic
Przeszłością chciałem się pocieszyć
Ale ciemność już u drzwi

Czy mogłem to przewidzieć
Całkiem przejrzeć cię na wskroś
I w tym młodzieńczym zwidzie
Zobaczyć, że jest jeszcze ktoś
Teraz już widzę skarbie
Ciemność swą wyciąga dłoń

Papierosów już nie palę
Przestałem także pić
Nie kochałem cię wcale
To ty ze mną chciałaś być
Powrotów nie chcę, skarbie
Bo nic już nie smakuje mi

Nevermind - Leonard Cohen


Leonard Cohen - Nevermind, Marcin Styczeń - No i co

To wojny kres
Złożyłem broń
Ścigali mnie
Uciekłem stąd

Ścigali mnie
Przez cały kraj
Ukryłem się
Gdzieś pośród was

Przeszłości mej
Nie znajdą bo
Do grobów trzech
Schowałem ją

Z faktów i kłamstw
Historii tło
Dobrze to znasz
No i co

No i co
No i co
To wojny kres
Złożyłem broń
Są prawdy dwie
Walczących stron
Bierz, którą chcesz
No i co

Zwycięstwo chcą
Zachować ci
Którzy przelali
Najwięcej krwi

Tymczasem ten
Nasz cały świat
Nie więcej niż
Kuchenny blat

Ten bawi się
Ten w coś tam gra
Ta sama pieśń
Każdego dnia

Traveling Light - Leonard Cohen


Leonard Cohen - Traveling Light
Marcin Styczeń - Nie biorę nic

Nie biorę nic
Więc ciebie też
Gwiazdo upadła, już muszę biec
Nie mam daleko, obok jest bar
Tam na gitarze w weekendy gram
Mówią, że jestem podobno tym,
Który się poddał, nie wierzy w „my”
Takich jak ja wciąż paru jest
Nie biorą nic ze sobą też

Żegnaj upadła gwiazdo ma
Mówiłaś prawdę, prosto w twarz
Że miałaś życie nie takie jak
Mogłabyś mieć, gdyby nie ja
Głupi marzyciel, którego sny
Krążyły bardzo daleko od „my”
Takich jak ja wciąż paru jest
Nie biorą nic ze sobą też

Nie biorę nic...

A jeśli spotkam Cię kiedyś tam
Czy będę umiał ukryć ten żal
Że także inne słyszały ten tekst
Nie biorę nic, więc ciebie też

👉TUTAJ w przekładzie Romana Kołakowskiego

Almost Like the Blues - Leonard Cohen


Leonard Cohen - Almost Like the Blues
Marcin Styczeń - Prawie jak ten blues

Głodujących dziś widziałem
Gwałtem się odciskał gwałt
Ich domostwa spopielałe
Milczał głośno cały świat

Znieść nie mogłem ludzkich spojrzeń
Wzrok uciekał w bok i w dół
Było smutno, było groźnie
Było prawie jak ten blues
Było prawie jak ten blues

Umierałem więc na raty
Jeden człowiek, śmierci część
Ale gdy ginęły masy
Chciałem umrzeć razy pięć

Dziś tortury, zabijanie
To kolejny dobry nius
A tu dzieci giną, Panie
A to prawie jak ten blues
A to prawie jak ten blues

Czy zamrozić mam swe serce
By nie musieć więcej czuć
Ojciec mówi: jak najprędzej
Matka mówi: nie rób głupstw

Słucham w kółko ich historii
Starych Żydów mądrych słów
Tak to było w tej niewoli
Było prawie jak ten blues
Było prawie jak ten blues

Ponad nami nie ma Boga
Ani piekła tam na dole
Każdy dzisiaj zna te słowa
Lecz ja inne dzisiaj wolę

Bo dostałem zaproszenie
Jakże bym odmówić mógł
Było prawie jak zbawienie
Było prawie jak ten blues
Było prawie jak ten blues

Amen - Leonard Cohen


Leonard Cohen - Amen - Marcin Styczeń

Mów do mnie wciąż, że nad brzegiem twej rzeki
Zniknie wreszcie pragnienie i głód
Mów do mnie wciąż aż zrozumiem swój sprzeciw
Aż zrozumiem to cierpienie i ból
Mów do mnie wciąż, abym umiał na trzeźwo
Przejść z twą pomocą przez każde piekło
Mów do mnie wciąż, nieustannie powtarzaj
Mów, że mego dobra chcesz
Amen, amen, amen

Mów do mnie wciąż, że ofiary śpiewają
A poczucie winy ma jeszcze sens
Mów do mnie wciąż, niech dziś wszyscy uznają
Że zemsta w Twoich rękach jest
Mów do mnie wciąż, abym umiał na trzeźwo
Przejść z twą pomocą przez każde piekło
Mów do mnie wciąż, nieustannie powtarzaj
Mów, że mego dobra chcesz
Amen, amen, amen

Mów do mnie wciąż, że tam dzień wygrał z nocą
Chociaż tutaj miała wiecznie trwać
Mów do mnie wciąż, że anioły wciąż psocą
I być może staną w moich w drzwiach
Mów do mnie wciąż, abym umiał na trzeźwo
Przejść z twą pomocą przez każde piekło
Mów do mnie wciąż, nieustannie powtarzaj
Mów, że mego dobra chcesz
Amen, amen, amen

Mów do mnie wciąż, że grzech świata cały
Został zmyty przez baranka krew
Mów do mnie wciąż, że gdzieś w nas ocalały
Resztki wiary tych, co szli na rzeź
Mów do mnie wciąż, abym umiał na trzeźwo
Przejść z twą pomocą przez każde piekło
Mów do mnie wciąż, nieustannie powtarzaj
Mów, że mego dobra chcesz
Amen, amen, amen

It Seemed the Better Way - Leonard Cohen


Leonard Cohen - It Seemed the Better Way
Marcin Styczeń - Lepszą drogą pójść

Lepszą drogą pójść
Mogłem tak jak on
Lecz dziś za późno już
By przyjąć drugi cios
Czy prawdę mówił mi
By lepszą drogą pójść
Czy prawdę mówił mi
Bo prawdy nie ma tu

Co miało znaczyć to
Gdzie jest ukryty sens
Najpierw miłość tknął
Potem wskazał śmierć
Czy prawdę mówił mi
By lepszą drogą pójść
Czy prawdę mówił mi
Bo prawdy nie ma tu

Nie powiem więcej nic
Usiądę z boku gdzieś
Spróbuję kielich krwi
Za jego łaskę wznieść

Lepszą drogą pójść
Mogłem tak jak on
Lecz dziś za późno już
By przyjąć drugi cios
Czy prawdę mówił mi
By lepszą drogą pójść
Czy prawdę mówił mi
Bo prawdy nie ma tu

Nie powiem więcej nic
Usiądę z boku gdzieś
Spróbuję kielich krwi
Za jego łaskę wznieść

You Want It Darker - Leonard Cohen


Leonard Cohen - You Want It Darker
Marcin Styczeń - Tylko w moim mroku

Gdy rozdajesz karty
Ja wypadam z gry
A gdy wskrzeszasz z martwych
Gniję w grobie swym
Kiedy Twoja chwała
Mój musi być wstyd
Tylko w moim mroku
Możesz światłem być

Wielki tak, święty tak
Wielbię Imię Twe
Słaby tak, marny tak
Gdyś w ludzkie ciało wszedł
Twoje światło płonie
Dobrze o tym wiesz
Tylko w moim mroku

Hineni Hineni
Jestem Panie mój

To miłosna jest historia
Niewesoła zbyt
Że kochając musisz cierpieć
Giniesz, aby żyć
Tak od zawsze mówi pismo
I to nie jest niemy krzyk
Tylko w moim mroku
Możesz światłem być

Ustawiłem dziś po ścianą
Swe demony trzy
Egzekucję chciałem zacząć
Aby wolnym być
Krzywdy zrobić im nie dałeś
Bo Twe światło lśni
Tylko w moim mroku

Hineni Hineni
Jestem Panie mój

Wielki tak, święty tak
Wielbię Imię Twe
Słaby tak, marny tak
Gdyś w ludzkie ciało wszedł
Twoje światło płonie
Dobrze o tym wiesz
Tylko w moim mroku

Gdy rozdajesz karty
Ja wypadam z gry
A gdy wskrzeszasz z martwych
Gniję w grobie swym
Kiedy Twoja chwała
Mój musi być wstyd
Tylko w moim mroku
Możesz światłem być

Hineni Hineni
Jestem Panie mój

Steer Your Way - Leonard Cohen


Leonard Cohen - Steer Your Way
Marcin Styczeń - Weź swój ster

Weź swój ster i płyń dalej przez świętości i przez szlam
Weź swój ster i płyń dalej, dziś upadłeś, jutro wstań
Weź swój ster i płyń ponad tym, co już zaczyna gnić
Idź by iść
Śnij by śnić
Dzień za dniem
Żyj by żyć

Weź swój ster chociaż serce nie chce słuchać dawnych prawd
Całą dobroć tego świata i mądrości dopadł krach
Możesz kupić dziś kobietę, ale proszę dalej idź
Idź by iść
Śnij by śnić
Dzień za dniem
Żyj by żyć

Weź swój ster i płyń dalej do samego bólu bram
Który bardziej jest prawdziwy niż ktokolwiek, niż ty sam
Ale nie wiem czy w tym bólu znajdziesz Boga czy też nic
Idź by iść
Śnij by śnić
Dzień za dniem
Żyj by żyć

Szepczą wciąż wieczne góry, a zraniony kamień łka
Że Bóg umarł byś był święty, twoja śmierć - marności znak
Powtórz więc: Mea Culpa, zapomniane prawie dziś
Idź by iść
Śnij by śnić
Dzień za dniem
Żyj by żyć

Weź swój ster, ale wiedz, że do pytań nie masz praw
Czemu On się zrównał z nami, choć nie musiał przecież tak
Czemu milczał, gdy bezprawnie go skazali na ten krzyż
Idź by iść
Śnij by śnić
Dzień za dniem
Żyj by żyć

You Got Me Singing - Leonard Cohen


Leonard Cohen - You Got Me Singing
Marcin Styczeń - Każesz mi śpiewać

Każesz mi śpiewać
Nawet wtedy gdy jest źle
Każesz mi śpiewać
Wciąż tę samą prostą pieśń

Każesz mi śpiewać
Odkąd źródła przestały bić
Każesz mi myśleć
Gdzie by się tu można skryć

Każesz mi śpiewać
Chociaż mój przemija świat
Każesz mi myśleć
Jak mam wreszcie wziąć się w garść

Każesz mi śpiewać
Choć doskwiera szarość dnia
Każesz mi śpiewać
Alleluja wielki psalm

Każesz mi śpiewać
Jak więźniowi dajesz cynk
Każesz mi śpiewać
Wystukujesz równy rytm

Każesz mi marzyć
Że ta miłość będzie trwać
Każesz mi myśleć
O tych, których pieśni gram

Come Healing - Leonard Cohen


Leonard Cohen - Come Healing
Marcin Styczeń - Przyjdź uzdrów

Poskładaj w jedną całość
Kawałki mego "ja"
Obietnicą dotrzymaną
Pozwól mi się stać

Wyciągnij drzazgi z oczu
I pomóż dźwigać krzyż
Przyjdź, uzdrów moje ciało
Przyjdź, uzdrów moją myśl

O niebo, chciej wysłuchać
Ten mój pokutny hymn
Przyjdź, uzdrów mego ducha
Przyjdź, uzdrów moją myśl

Przez miłosierdzia bramę
Pozwól mi dziś przejść
Nie zasłużyłem Panie
Na łaskę ani śmierć

Tęskniłem wciąż za mało
By serce mogło bić
Przyjdź, uzdrów moje ciało
Przyjdź, uzdrów moją myśl

Ciemności nie chcę więcej
Niech światło Twoje lśni
Przyjdź, uzdrów moje serce
Przyjdź, uzdrów moją myśl

Niepodzieloną miłość
Ukrywa gwiezdny pył
Twe serce w moim było
Uczyło mnie jak żyć
Niech niebo dzisiaj śpiewa
Niech ziemia niesie pieśń
Przyjdź, uzdrów moje trzewia
Przyjdź, uzdrów imię me

Tęsknoty mojej ręce
Do Ciebie Panie lgną
Krew płynie coraz prędzej
Już ma choroby dość
O Panie, chciej wysłuchać
Ten mój pokutny hymn
Przyjdź, uzdrów mego ducha
Przyjdź, uzdrów moją myśl