Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rusinek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rusinek. Pokaż wszystkie posty

Turnus pod Platonem - Michał Rusinek


Irena Santor
Turnus pod Platonem


Michał Rusinek

Pan w sanatorium od początku
I od początku w tamtym kątku
Pan z nieobecną siedzi miną
I sączy swoje cappuccino
Lub arystokratycznie wielce
Dziubie coś nożem i widelcem
I czyta całe stosy książek
W koszuli w niegdyś modny prążek

I przez to w niepokojach tonę
Bo to jest turnus pod Platonem
Ja bym wolała pod platanem
I bez Platona - tylko z panem
Mnie nudzą idealistyczne
Uczucia czysto platoniczne
I przez to w niepokojach tonę
Bo to jest turnus pod Platonem

Mógłby pan być z tym swym bon tonem
Baronem lub Juanem Donem
Albo biatlonu eks czempionem
A pan zadaje się z Platonem
Z nim panu wcale nie do twarzy
Z nim pan wygląda dużo starzej
Co gorsza - kto się z nim kojarzy
Może należeć do nudziarzy

I przez to w niepokojach tonę
Bo to jest turnus pod Platonem
Ja bym wolała pod platanem
I bez Platona - tylko z panem
Mnie nudzą idealistyczne
Uczucia czysto platoniczne
I przez to w niepokojach tonę
Bo to jest turnus pod Platonem

Splotłabym z panem pod platanem
Lub gdzieś w altanie przed śniadaniem
Nie bacząc nic na ostrza plotek
Splot pocałunków i pieszczotek
Obok by szumiał strumień wartki
I strasznie zmięlibyśmy kartki
Zmiąłby się panu cały Platon
No, miły panie, co pan na to

Niech w niepokojach już nie tonę
Że to jest turnus pod Platonem
Ja chcę go spędzić pod platanem
I bez Platona - tylko z panem
Jak w tej piosence - pod platanem
W parku pod tężnią - byle z panem
Niech w niepokojach już nie tonę
Że to jest turnus pod Platonem

Brak słów - Michał Rusinek


Irena Santor - Brak słów

Michał Rusinek

Wciąż chcę powiedzieć ci coś ważnego
Lecz nie wiem jak
Chociaż bynajmniej to nie dlatego
Że słów mi brak

Słowa są wszędzie, wielkie i małe
Lecz nie chcę ich
Bo są zużyte, sprane, spłowiałe
W sam raz na strych

W dodatku wszystkie są pożyczone
Cudze do cna
I te radością opromienione
I te we łzach

Mówić do ciebie tymi słowami
To trochę jakby cię
Cudzymi głaskać rękami
A nie chcę tak

Więc znów poczekam
Gdy już przedrepczesz
Do świata snów
To ci piosenkę wtedy wyszepczę
O braku słów

Obraz: Catrin Welz-Stein

O przepraszaniu - Michał Rusinek


Irena Santor
O przepraszaniu


Michał Rusinek

Za moją nielogiczność
I innych przywar liczność
Przepraszam
Za kilka moich fochów
I skłonność mą do szlochów
Przepraszam
Za sprawki warte grzechu
I za kaskady śmiechu
Przepraszam
Za moją femme-fatalność
I za niepunktualność
Przepraszam

Za pewien smutny piątek
Za litość dla żyjątek
Przepraszam
Za słabość do przesądów
Delonów i Belmondów
Przepraszam
Za wieczną niedojrzałość
Za zbytnią poufałość
Przepraszam
Za życie zbyt zachłannie
I za czytanie w wannie
Przepraszam

Za przypalenie ciasta
Zgubienie planu miasta
Przepraszam
Za to, że płaczę w kinie
Że wciąż się o coś winię
Przepraszam
Za to, że cię kochałam
Tak mocno, jak umiałam
Przepraszam, przepraszam
Za to, że cię kochałam
Tak mocno, jak umiałam
Przepraszam
Lecz mam jedno ale
Niczego nie żałuję - wcale...

Obraz: Andrew Atroshenko

Nie oglądaj się na niebo - Grzgorz Turnau

Grzegorz Turnau
Nie oglądaj się na niebo

Michał Rusinek


Nie oglądaj się na niebo rozgwieżdżone
bądź na chwilę tylko ze mną twoją Gają
jeszcze chwilkę zaraz pomkniesz tam w ich stronę
wiem że gwiazdy w swe przestworza cię wołają

tam dla ciebie inne światy inne słońca
gwiazd mgławice galaktyki mleczne drogi
dla mnie tylko zaś tęsknota dojmująca
i czekanie beznadziejne tu mój drogi

pocałunkiem pozwól zamknąć sobie usta
jeszcze chwilkę będę z tobą moją Gają

nim popatrzę w oczy twe jak w jakieś lustra
które tylko moje gwiazdy
odbijają odbijają odbijają...