Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poznakowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poznakowski. Pokaż wszystkie posty

Kochaj mnie dziewczyno - Stanisław Halny


Jacek Lech
Kochaj mnie dziewczyno

Stanisław Halny
(Stanisław Kondratowicz)

Wezmę ze sobą wiatr od gór
Trawy trąconej dźwięczną strunę
Słońce ginące w łąkach chmur
Niebo spienione tak jak strumień
Wezmę wieczornych ognisk dym
Jesień pachnącą świeżym miodem
Znajdę gdzieś inne oczy i
Wpadnę w nie tak jak kamień w wodę

Górą i doliną chodzi z wiatrem wiatr
Kochaj mnie, dziewczyno, bo odejdę w świat
Pójdę za tym wiatrem, który drzewa gnie
Pójdę za tym echem, które woła mnie
Pójdę za tym słońcem, które gubi cień
Pójdę za tą nocą w której mieszka sen
Pójdę i nie wrócę, zamknę dzień na klucz
Już mnie nie zobaczysz, nie zobaczysz już

Wezmę ze sobą świerków szum
Wrzosy czerwone tak jak płomień
Słowa rzucone w rzeki nurt
Twoje do wczoraj, dziś nie twoje
Wezmę tę ciszę, jasność dnia
Kamień przydrożny, czystość źródła
Hej, gdy popłynie rzeką kra
Wspomnisz samotne kąty grudnia

Górą i doliną chodzi z wiatrem wiatr...

Pozdrowienia z różnych stron - Stanisław Halny


Framerowie
Pozdrowienia z różnych stron

Stanisław Halny
(Stanisław Kondratowicz)


Pozdrowienia z różnych stron
Z różnych stron depesze
Co dzień, jak okrągły rok
Pan listonosz niesie
Ma przy torbie polny kwiat
Choć już idą słoty
Wydeptuje ścieżki lat
Byle do soboty

Niesie paczki, parę kart
Paczkę spod Makowa
Telegramy chyba dwa
Same miłe słowa
Ktoś życzenia szczęścia śle
Ktoś, kto nie zapomni
Nawet jakiś przekaz jest
Chociaż bardzo skromny

Tylko ty, tylko ty
Nie pamiętasz o mnie
Tylko ty, tylko ty
Chcesz, by cię zapomnieć
Napisz czasem parę słów
Zza siódmego morza
Bym z uśmiechem mogła znów
Witać listonosza

Pozdrowienia z różnych stron...

Dzwoni, puka do mych drzwi
Budząc znów nadzieję
I znów kartka, znowu list
Ale nie od ciebie
Zimne serce dla mnie masz
Czekam, lecz na próżno
Pomyśl o tym, póki czas
Póki nie za późno

Ale ty, ale ty
Nie pamiętasz o mnie
Ale ty, ale ty
Chcesz, by cię zapomnieć
Napisz czasem parę słów
Zza siódmego morza
Bym z uśmiechem znowu mógł
Witać listonosza...

Chochoły - Stanisław Halny


Wiatraki - Chochoły

Stanisław Halny
(Stanisław Kondratowicz)


Chochoły, chochoły
Wędrujące po świecie
Zasypał śnieg drogi
Dokąd teraz pójdziecie?

Chochoły ze słomy
Przed zawieją nie strzegą
Chochoły, chochoły
Nie zajdziecie daleko

Zatrzyma was zima
Zatrzyma was chłód
Do pierwszej zieleni
Zostaniecie już tu
Zostaniecie tu

A potem swe serca
Dzikim różom oddacie
By mogły się zbudzić
W najpiękniejszym szkarłacie

I znów dalej przed siebie
Drogą doli, niedoli
Bo im dalej, tym lepiej
Chochoły, chochoły...

Beskidzkie świątki - Stanisław Halny


Wiatraki - Beskidzkie świątki

Stanisław Halny
(Stanisław Kondratowicz)

Stoją świątki frasobliwe
Przy beskidzkich szlakach
Deszcz je moczy, zimno szczypie
Pora byle jaka, jaka

Patrzą w chmur latawce siwe
Wypatrując nieba
Żyją świątki frasobliwe
Trzeba czy nie trzeba

Tylko jesień dookoła
Tylko liści zamieć
I jak bukiet, bukiet ścięty wczoraj
Wrzosy w czerwień rozsypane

Tylko jesień dookoła
Szron w zamarzniętej grudzie
Milknie w dali lasów chorał
Zanim go usłyszą ludzie

Czasem wiatr przechodzi drogą
Czasem echo śpiewne
Nie czekają na nikogo
Świątki bezimienne, bezimienne

Patrzą w chmur latawce siwe...

Nie przedawnimy naszej miłości - Andrzej Jastrzębiec-Kozłowski


Regina Pisarek
Nie przedawnimy naszej miłości

Andrzej Jastrzębiec-Kozłowski


Nie przedawnimy naszej miłości
Jesteśmy sami przecież jej winni
O przebaczenie czasu nie prośmy
Czas nie daruje nam tak jak innym
Nie przedawnimy naszej miłości
Czas nas na wierność skaże na pewno
Nie dajmy się więc słowom prosić
I tak nam grozi wieczna wzajemność

Jeszcze słowa nasze znaczą
To, co niesie nam ich sens
Jeszcze oczy nasze patrzą
W krajobrazy pełne tęcz
Więc do nocy znów samotnych
Już nie mamy praw
Bo nie uda nam się rozstać
Miłość będzie trwać

Nie przedawnimy naszej miłości
Pamiętać o tym warto na co dzień
Bo nasza piękna wina wciąż rośnie
A nasza radość ciągle jest w modzie
Nie przedawnimy naszej miłości
Czas już nie stanie w naszej obronie
Dlatego lepiej będzie i prościej
Na wyrok czekać z dłonią na dłoni...

Uśmiechajcie się dziewczęta - Włodzimierz Patuszyński


Trubadurzy
Uśmiechajcie się dziewczęta

Włodzimierz Patuszyński


Uśmiechajcie się, dziewczęta
Bo w uśmiechu każda urocza
Miejcie uśmiech nie od święta
W czarnych, piwnych, niebieskich oczach

Uśmiechajcie się, dziewczęta
Po co się uśmiechu bać
Każda z was niech zapamięta
Trzeba się nauczyć śmiać

Uśmiech dziewczyny zmienia pogodę
Słońcem przychodzi w śnieżną zawieję
Działa magicznie na urodę
I brzydula w uśmiechu pięknieje

A więc śmiejcie się, dziewczęta
Ja wasz uśmiech lubię ogromnie
Lecz niech każda z was pamięta
Nigdy ze mnie, lecz zawsze do mnie

Uśmiech dziewczyny zmienia pogodę
Słońcem przychodzi w śnieżną zawieję
Działa magicznie na urodę
I brzydula w uśmiechu pięknieje

Nie przynoś mi kwiatów dziewczyno - Włodzimierz Patuszyński


Trubadurzy
Nie przynoś mi kwiatów dziewczyno

Włodzimierz Patuszyński

Nie przynoś mi kwiatów dziewczyno
Ja wiem, że czerwone to miłość
Lecz kiedy już biedne powiędną
To tak, jakby wszystko się śniło

Nie przynoś mi kwiatów dziewczyno
Znam dobrze wymowę czerwieni
Stąd wiem, że gdy umrą w wazonie
To coś między nami się zmieni

Nie przynoś mi kwiatów, już nigdy nie przynoś
Choć wiemy, że bez nich smutniejszy jest świat
Najlepiej mi uśmiech podaruj dziewczyno
I bądź przy mnie dłużej - dłużej niż kwiat

Nie przynoś mi kwiatów dziewczyno
Ja wiem, że czerwone to miłość
Lecz kiedy już biedne powiędną
To tak jakby ciebie nie było

Nie przynoś mi kwiatów, już nigdy nie przynoś...

Nie chcemy wspomnień - Włodzimierz Patuszyński


Trubadurzy
Nie chcemy wspomnień

Włodzimierz Patuszyński


Śpiewa wiatr, choć czas mu słowa odjął
Tylko nam wspomnienia przysłać chce melodią
Ale my, niewdzięczni, niewzruszeni
Chcemy, by melodię w ciszę mógł zamienić

Śpiewaj, wietrze, drzewom, kwiatom na polanach
Twojej pieśni nie słuchamy, już nie dla nas

Śpiewa wiatr o sprawach, które dawno
Jaki sens powracać do nich, znów ich pragnąć
Niesie wiatr o tobie pieśń i o mnie
Ale my nie chcemy wcale żadnych wspomnień

Były dni, lecz nie ma już ich dawno
Jaki sens powracać do nich, znów ich pragnąć
Niesie wiatr o tobie pieśń i o mnie
Ale my nie chcemy wcale żadnych wspomnień

Ryszard Poznakowski (kompozytor)

Moja miłość śpiewa forte - Włodzimierz Patuszyński


Partita
Moja miłość śpiewa forte

Włodzimierz Patuszyński


Czy będziesz tu , czy będziesz tam
To nie pomoże żaden fortel
Odnajdę cię, już ciebie mam
Bo moja miłość śpiewa forte

Przez cały świat, przez cały glob
Już do ucieczki miejsca nie masz
Potrafię iść za tobą w ślad
Gdy moja miłość forte śpiewa

Choćbyś stumilowe buty miał
Albo skrzydła sokole
Jeśli byś przede mną uciec chciał
Ja nie pozwolę, ja nie pozwolę, ja nie pozwolę, nie

Siedem rzek, siedem gór
Przede mną też by cię nie skryło
I wielki las, i wielki mur
Gdy śpiewa forte moja miłość

A jeśli raz usłyszysz gdzieś
Że do powrotu cię zaprasza
Nieznany głos, nieznana pieśń
To śpiewa forte miłość nasza

Choćbym stumilowe buty miał...

Siedem rzek, siedem gór...

Czy wiesz co to znaczy - Włodzimierz Patuszyński


Wiktor Zatwarski
Czy wiesz co to znaczy

Włodzimierz Patuszyński


Czy wiesz, co to znaczy, gdy kiedyś wieczorem
Urzekną cię kwiaty, zadziwią kolorem
To tak, jakbyś dzisiaj pierwszy raz je zobaczył
Czy wiesz, co to jest, czy wiesz, co to znaczy

Czy wiesz, co to znaczy, gdy brzaskiem wśród ciszy
Ptak nagle zaśpiewa, codziennie go słyszysz
Lecz dziś swoje pieśni śpiewa głośniej, inaczej
Czy wiesz, co to znaczy, czy wiesz

Jest taki dzień, w którym wszystko staje się cudowne
Małe radości zmieniają się w szczęścia ogromne
Wszystko to minie, zasmuci, zawiedzie
Jak wtedy dobrze o niczym nie wiedzieć

Lecz dni, choć słoneczne, wydadzą się ciemne
I kwiaty bezbarwne, i ptaki bezśpiewne
Już nic nie zabije, nie zagłuszy rozpaczy
Bo wiesz, co to jest, już wiesz, co to znaczy...

Słuchaj stary - Włodzimierz Patuszyński


Karin Stanek
Słuchaj stary

Włodzimierz Patuszyński


Słuchaj, stary, szkoda spać
Gdy gitary zaczną grać
Głowa w górę, jasny wzrok
Razem ze mną równaj krok

Zrób to dla mnie
Popatrz na mnie stary, hej ❗❗❗

Ja na scenie, a ty tam
Ale, stary, ja cię znam
Gdy zagramy, to już fakt
Będziesz nogą ruszał w takt

Rytm, mój drogi idzie w nogi
Stary, hej ❗❗❗

Słuchaj, stary, szkoda dnia
Czemuś smutny, choć się gra
Inni klaszczą z nami w rytm
A ty jakbyś usnął - wstyd

To dla ciebie te gitary
Stary, hej ❗❗❗

Co dziś z tobą, kto to wie
Chyba, stary, całkiem źle
Bez uśmiechu siedzi tu
W czym ja mogę pomóc mu

To dla ciebie te gitary
Stary, hej ❗❗❗...

Pocałunek o świcie przed snem - Włodzimierz Patuszyński


Bogdana Zagórska
Pocałunek o świcie przed snem

Włodzimierz Patuszyński


Pocałunek o świcie przed snem
Uczy mnie, jak się żegnać bez rozstań
Pocałunek o świcie przed snem
To bezsłowna prośba, by zostać

Pocałunek o świcie przed snem
Daje mi obietnicę i pewność
Że gdy niebo rozjaśni się dniem
Wrócisz ze mną w cudowną niesenność

Kiedy ona sny nasze przeniknie
To nam będzie tak jak na jawie
Albo nawet jeszcze niezwyklej
Więc cię nawet i w snach nie zostawię

Pocałunek o świcie przed snem
Uczy mnie, jak się żegnać bez rozstań
Pocałunek o świcie przed snem
A zrozumiem, by jeszcze pozostać

I zostanę tak długo, jak pragniesz
Od przebudzeń naszych po sny
Kto tak bliski może być dla mnie?
Kto o świcie całuje jak ty?

Ko ci to powiedział - Włodzimierz Patuszyński


Bogdana Zagórska
Kto ci to powiedział

Włodzimierz Patuszyński


Kto ci to powiedział, któż to wiedział
Lepiej pewnie niż ja sama
Kto ci to powiedział, że ja kocham cię
Nawet niestosownie mówić o mnie
Zresztą nie wiesz, czy nie skłamał
O tych sprawach tylko ja jedynie wiem

Gdy trzeba będzie, radę sobie dam
O miłości słów już tyle, że wystarczy nam, znam
Nie słuchaj innych, wiem to tylko ja
Co już się kończy, a co trwa

To nieładnie dla mnie mówić za mnie
Nic nie wiedział, zagrał w ciemno
Po co mu to było, czego od nas chce
Przecież nie miał prawa, nasza sprawa
To, co z tobą i co ze mną
Kto mu kazał mówić, że ja kocham cię

Gdy trzeba będzie, radę sobie dam...

Może jednak wiedział, przepowiedział
Że nie będę dłużej sama
Przecież ci nie skłamał, że ja kocham cię

Hej, hej - Zbigniew Stawecki


Bogdana Zagórska
Hej, hej

Zbigniew Stawecki


Spotykamy się na przejściu tej ulicy
Spotykamy się o różnych porach dnia
Czasem nawet się uśmiechasz, ale milczysz
A to przecież ja, to ja

Wołam ciebie
Hej, hej - kiedy się wreszcie poznamy
Hej, hej - może odwagi nie mamy
Hej, hej - tak często się spotykamy, hej, hej
Jeszcze nazwać cię nie umiem
Możesz mi się zgubić w tłumie
Hej, hej - wołam cię co dzień

Wołam ciebie
Hej, hej - czasu nie marnuj na próżno
Hej, hej, - jutro być może za późno
Hej, hej - ktoś się rozmyśli i trudno, hej, hej
Będę ci po piętach deptać
Pod twym oknem wiernie czekać
Hej, hej – zobacz, to ja

Cierpliwości już do ciebie więcej nie mam
Twe milczenie między nami kopie rów
Ale jesteś jak uparty ciągły temat
A więc wołam cię, wołam znów

Wołam ciebie...

Jeszcze nazwać cię nie umiem
Możesz mi się zgubić w tłumie
Hej, hej – zobacz, to ja

Straciłam głowę dla niego - Jerzy Kleyny


Bogdana Zagórska
Straciłam głowę dla niego

Jerzy Kleyny


Gdy ulicą szedł, ni urody, ani mody krzyk
To od A do Z taki zwykły był, jak z tłumu nikt
Lecz ja, widząc go, zawołałam w myśli z całych sił
"To jest właśnie to" - choć naprawdę któż to był
Zwykły sobie pan, nie przez wielkie P, miał na imię Jan

Straciłam głowę dla niego, straciłam głowę dla niego
Straciłam głowę dla niego z gruntu i do cna
Szłam po prostu na całego od tamtego dnia
Jak w ogień chciałam już wskoczyć prosto w jego oczy
Jak w piekiełka małe dwa

Odtąd dla mnie był rycerzem z dawnych lat
Był poetą z mową bajek za pan brat - straciłam głowę
Trubadurem śpiewającym moje sny
Choć naprawdę, choć naprawdę któż to był
Niby z tłumu ktoś, takich ktosiów dziś jest na świecie dość

Straciłam głowę dla niego, straciłam głowę dla niego
Straciłam głowę dla niego przez te parę dni
Jakże mi bez głowy lekko, jak wspaniale mi
Gdy chcę, zapalam po nocy wielkie jego oczy
Tak cudownie mi się śni

Teraz, kiedy on po ulicy idzie obok mnie
To ze wszystkich stron każdy nas oglądać z bliska chce
Ale szczęście miał, całe życie by samotnie żył
Składał dzień do dnia, bo naprawdę któż to był
Niby z tłumu ktoś, ale jednak miał jednego coś

Straciłam głowę dla niego, straciłam głowę dla niego
Straciłam głowę dla niego z gruntu i do cna...

Odtąd dla mnie był rycerzem z dawnych lat
Był poetą z mową bajek za pan brat - straciłam głowę
Trubadurem śpiewającym moje sny
Choć naprawdę, choć naprawdę któż to był
Ten niezwykły pan przez ogromne P, miał na imię Jan

Straciłam głowę dla niego, straciłam głowę dla niego
Straciłam głowę dla niego przez te parę dni...

Ryszard Poznakowski (kompozytor)  👉👉👉

Tam gdzie granic nie ma świat - Bogdan Olewicz


Nina Urbano
Tam gdzie granic nie ma świat

Bogdan Olewicz   👉👉👉


Nie, nie mów nic, szkoda twoich słów
Stój, zamknij drzwi, w oczy spójrz
Ja, tylko ja mogłabym powiedzieć ci
Ja, właśnie ja dobrze wiem

Że tylko
Tam, gdzie granic nie ma świat
Gdzie nikt nie liczy lat
Tam byłoby ci dobrze
Tam, gdzie nieustanny bal
Gdzie w tańcu tysiąc par
Gdzie miałbyś mnie przy sobie
Tam, gdzie w morzu gaśnie świt
Gdzie spać odchodzą sny
W marzenia kraj nieznany
Tam, gdzie wstępu nie ma nikt
Gdzie nie doleci krzyk
Na pewno się spotkamy

Dać, cóż ci dać, czego trzeba ci?
Czas, cofnąć czas, cóż to da?
Ty, tylko ty mógłbyś poodmieniać dni
Dni, w których czas w dłoniach masz

Bo tylko
Tam, gdzie granic nie ma świat...

Ryszard Poznakowski (kompozytor)  👉👉👉

Chcę twoją być - Zbigniew Stawecki


Nina Urbano
Chcę twoją być

Zbigniew Stawecki


Chcę twoją być, zacząć dziś wspólną drogę
Chcę tylko twoją być jak przedmiot bliski ci

Już serce wzięło chrzest
I czeka wciąż
Cóż więcej warte jest
Jak człowiek dla człowieka

Ciepło rąk, uśmiech warg, wspólny lęk
Przed miłością idącą jak fala na brzeg
Gdy w oknie stoisz i zbyt późno na wstyd
A przeszłość odeszła gdzieś

Chcę twoją być, w oczach twych różą płonąć
Chcę twoją być, tak jak nigdy nikt

Na kartach starych ksiąg
Znajomych nam
Piszemy dalszy ciąg
Miłości, które były

Słowa czar, pragnień lód, jeden cel
W naszym piekle i niebie, co wokół nas trwa
Niech stanie się, co chce - ty bądź blisko mnie
Na szczycie czy na dnie

Chcę twoją być, zanim świat nam się skończy
Chcę tylko twoją być - ty bądź tylko mój

Idę przez świat - Janusz Kondratowicz...


Lucyna Owsińska
Idę przez świat

Janusz Kondratowicz
Stanisław Halny (Stanisław Kondratowicz)


Nie liczę zysków, strat
Będzie to co ma być
Nieważny po mnie ślad
Żyję, by żyć
Otwieram dzień jak drzwi
Rzucam za siebie klucz
I budzę się dla paru chwil, dla paru słów

Idę przez świat
Skrawkiem nieba, jak modry len
Idę przez świat
Nie z marzenia, lecz właśnie ten
Idę przez świat
Póki mi starcza nocy, dnia
Idę przez świat
Jakbym z tobą do tańca szła
Idę przez świat
Polne maki zakwitły - spójrz
Idę przez świat
I o drogę nie pytam już
Idę przez świat I nie dzielę go pół na pół
Idę przez świat
Mój na zawsze, na zawsze twój

Wiruje słońca pył
Czasu tak mało mam
Zwyczajne śpiewam dni
Te, które znam
Są chwile, gdy mnie też
Gorzko smakuje miód
Lecz nie żal mi tych paru łez, tych paru nut

Idę przez świat...

Zamykam oczy... - Janusz Kondratowicz


Jerzy Grunwald
Zamykam oczy, by widzieć cię z bliska

Janusz Kondratowicz


Zamykam oczy, by widzieć cię z bliska
Gdy ciepły wieczór mi ciebie odbiera
Gdy gasną lata, ostatnie ogniska
I już na jesień się zbiera

I znowu przy mnie, jak wczoraj, jak zawsze
W pamięci złudnej, przeglądasz się lustrze
Znajome miejsca, znajdujesz twarze
Choć twoje miejsce już puste

Nic się nie kończy i nic nie zaczyna
Tak bez powodu, nagle w jednej chwili
Popatrz na kwiaty, co jeszcze nie zwiędły
Wieczór je tylko w krótki sen uchylił

Jaskółki krążą nad głową wciąż nisko
Zakrywa wieczór pół ziemi, pół nieba
Zamykam oczy, by widzieć cię z bliska
Choć ciebie przy mnie już nie ma...

Nie pytaj mnie... - Janusz Kondratowicz


Trubadurzy
Nie pytaj mnie
w czyje włosy wepnę gwiazdę

Janusz Kondratowicz


Choć zostaną tylko słowa
I nienapisany list
Choć wspomnienia czas zachowa
Tylko na najbliższe dni

Nie pytaj mnie w czyje włosy wepnę gwiazdę
Nie pytaj mnie w czyich dłoniach zamknę dzień
Nie pytaj mnie w czyich myślach miejsce znajdę
Nie pytaj mnie, nie pytaj nigdy mnie

Nie pytaj mnie czyim śladem pójdę dalej
Nie pytaj mnie komu oddam dzień i noc
Nie pytaj mnie czyje listy kiedyś spalę
Nie pytaj mnie, lecz nadal przy mnie bądź

Choć obłoków grzywy szare
Wiatr poplącze w dali gdzieś
Choć popatrzysz na mnie z żalem
I nie znajdziesz w oczach łez

Nie pytaj mnie...