Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biegnę jak.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biegnę jak.... Pokaż wszystkie posty

Naprzód orły - Andrzej Kuryło


Felicjan Andrzejczak
Naprzód orły

Andrzej Kuryło


Biało-czerwoni - oni, oni
Nie dają z piłką się dogonić
Gdy przez trybuny biegnie prąd
Drużyna ma na bramkę ciąg

Naprzód orły, do ataku
Cała Polska na was patrzy
Cała Polska krzyczy: "Gola  ❗"
Cała Polska śpiewa "Sto lat ❗"

Naprzód orły, prowadź, Leo
Wszyscy żyją dziś nadzieją
Cała Polska czeka strzału
Naprzód orły, do finału...

Biało-czerwoni - oni, oni
Potrafią swojej bramki bronić
Spalony, ręka, karny, róg
Tak gra przeciwnik, a nie wróg

Naprzód orły, do ataku...

Cziuaua - Andrzej Kuryło


Felicjan Andrzejczak
Cziuaua (Chihuahua)

Andrzej Kuryło


Czasem masz chęć wzwyż się wznieść
Czasem masz chęć stąd wyrwać się
Chihuahua - to jest chyba właśnie to
Chihuahua - to twój przeznaczenia port

Gdy pogodynka w TV
Mówi, że jest trzydzieści trzy
Chihuahua - w żyłach mocniej płynie krew
Chihuahua - serce w salsy wpada rytm

Nie bój się marzeń, oswajaj je
Nie bój się marzeń, osiodłaj je

W życiu cel mieć to jest to
Ale masz też drugie dno
Chihuahua - jak to tajemniczo brzmi
Chihuahua - obiecuje niebo ci

Nie bój się marzeń...

Musisz dziś naprawdę chcieć
Bagaż chwyć i w przestworza leć
Chihuahua - jak to tajemniczo brzmi
Chihuahua - obiecuje niebo ci

Przyjazdy, odjazdy - Andrzej Kuryło


Felicjan Andrzejczak
Przyjazdy, odjazdy

Andrzej Kuryło


Prawie każdy ma ułożony świat
Z własnych klocków Lego drzwi
Z własnych klocków Lego dach
Lecz nie każdy ma niespokojne sny
Czai się dziecinny strach
I powraca przeszłość w nich

Tak się składa, że wciąż jestem w drodze
Tak się składa, że gdzieś nie ma mnie

Prawie każdy ma poskładane dni
Ułożone tak "od do"
Pan zegarek rządzi w nich
Lecz nie każdy zna romantyczny film
Ktoś nieznany obok śpi
Oczy, włosy ma jak nikt

Tak się składa, że wciąż jestem w drodze
Tak się składa, że gdzieś nie ma mnie

Przyjazdy, odjazdy to mój codzienny chleb
Przyloty, odloty na nienazwany brzeg

Tak się składa...

Spotkania, rozstania i ten ukryty żal
Perony, wagony i ta za dalą dal

Mieczysław Jurecki (kompozytor)  👉👉👉

Dlaczego jesteś sama - Andrzej Kuryło


Felicjan Andrzejczak
Dlaczego jesteś sama

Andrzej Kuryło

Sama, dlaczego jesteś sama
Sama, dla ciebie to nie dramat
Gest masz jak mało kto
A serca mało co
Do śmiechu i do łez
Nieskora jesteś też

Sama, dlaczego jesteś sama
Sama, facetów wpuszczasz w kanał
Z mieszkania skoro świt
Nie znika chyłkiem nikt
Kolację sama jesz
I sama budzisz się

Na pamięć znasz
Samotności smak
W dwa ognie grasz - nie i tak
Mówisz mi dziś, że tak lubisz żyć
Czy dobrze wiesz, czego chcesz

Nie dajesz wiary mi
Że mieć nie znaczy być
Że z tobą by mi wpadł
W ramiona cały świat...

Trochę miłości - Andrzej Kuryło


Felicjan Andrzejczak
Trochę miłości

Andrzej Kuryło

Niedużo tak potrzeba nam
Rozwiewa się przeszłości mgła
Spróbujmy znaleźć sam na sam
To, czego nam tak bardzo brak

Trochę miłości
Niewiele to i wiele jest
Niech się rozgości
W kolorze blue nadzieja w tle

Zacznijmy żyć, zacznijmy kochać
Zacznijmy żyć od nowa dziś
Zacznijmy żyć i śnić
Podzielmy na dwa sny
Podzielmy - ja i ty
Nasz strach

Otwórzmy jej szeroko drzwi
Niech wpadnie jak wieczorny gość
Jak przez otwarte okno liść
Jesienią późną złoci noc...

Życzę ci szczęścia - Andrzej Kuryło


Felicjan Andrzejczak
Życzę ci szczęścia

Andrzej Kuryło

Rzeki za głębokie, by je przebyć w bród
Góry za wysokie, leży na nich lód
Lasy za dalekie, za murami słów
Żeby dojść do siebie, trzeba iść na skrót

Wszystko, czego tylko się dotknę
Na pewno złotem nie staje się
Wszystko, czego tylko się dotknę
Zwraca się potem przeciwko mnie...

Wiara czyni cuda i naprawia błąd
Może nam się uda pozamiatać szkło
Wiara czyni cuda, trzeba wierzyć w to
Że jest dobra wróżka, co odwraca zło

Wszystko, czego tylko się dotknę...

Szczęścia, moja droga, szczęścia życzę ci
Chociaż go podobno nie ma - jesteś ty...

Kto kocha cię - Andrzej Kuryło


Felicjan Andrzejczak
Kto kocha cię💗

Andrzej Kuryło

Kiedy pada deszcz, to płacze cały świat
Krople lśnią na szkle i kłania się pan Staff
Wierzę, że nadzieję z gór przywieje wiatr
Kiedy pada deszcz, to płacze cały świat

Kiedy pada deszcz, ty nie płacz razem z nim
Z monotonnych brzmień swój własny ułóż hymn
Zawsze cię ochronię, więc spokojnie śpij
Kiedy pada deszcz, ty nie płacz razem z nim

Kto kocha cię tak jak ja
Z kim nie ma się czego bać
Powiedz, kto pociech sto dzień i noc z tobą ma
I kto kocha cię tak bez pamięci jak ja, tak jak ja

Kiedy pada deszcz, ty nie płacz razem z nim
Niebo stłukło się i spada srebrny pył
Płyną łez kaskady, księżyc blady znikł
Kiedy pada deszcz, ty nie płacz razem z nim...

W górę serca - Andrzej Kuryło

Felicjan Andrzejczak
W górę serca


Andrzej Kuryło

Parkiet chwieje się
Tak jak na morzu łajba
Kołyszemy razem się
Nad nami nieba kwadrat
Kołyszemy razem się
Sztuczny księżyc świeci w tle

Zapomnijmy już
O całym bożym świecie
Gdy z gitary pięciu strun
Deszcz riffów na nas leci
Kołyszemy razem się
Słychać granie wszystkich serc

Serca w górę, ręce w pięść
I odpływamy gdzieś
W górę serca, ręce też
Zupełnie jak we śnie

Cała naprzód już
Jak na pokładzie łodzi
Kto na innych trzyma kurs
Samotność mu nie grozi
Kołyszemy razem się
I na dobre, i na złe

Parkiet chwieje się
A my tak jak załoga
Zwijamy żagli biel
Na chwiejnych trochę nogach
Kołyszemy razem się
I na dobre, i na złe

Serca w górę, ręce w pięść...

Odlotowy lot jak we śnie
Czarne dziury są gdzieś na dnie
Unosimy się i płyniemy wzwyż
Niespokojny rejs, mknie gitary mistrz...

Obrazy: Mark Spain

Grasz na czas - Andrzej Kuryło


Felicjan Andrzejczak
Grasz na czas


Andrzej Kuryło

Kto najlepszym twoim kumplem jest
Kto za tobą murem, nie zdradzi cię
Kto najskrytsze twoje myśli zna
Od podszewki aż do samego dna

Czy mam rację - pytam siebie raz po raz
Czy mam rację - i do końca nie wiem
Grasz na czas, grasz na czas
Schizofrenię chyba masz
Co to da, co to da
Jaka miłość, taka gra

Kto najlepiej na tym świecie wie
Co dla ciebie dobre, a co jest złe
Nie ty sama przecież - co za myśl
Skąd ci to do głowy, skąd mogło przyjść...

Suma czterech strachów - Andrzej Kuryło


Felicjan Andrzejczak

Suma czterech strachów

Andrzej Kuryło

Pierwszy strach, którego boisz się
Ma na imię śmierć, lecz o niej milcz
Mówią, że ze wszystkich boskich sfer
Na nią tak jak na Zawiszę licz

Drugi strach - coś o nim wiesz
Znasz ten nagły serca skurcz
Paraliżujący stres
Gdy najprostszych braknie słów

Trzeci strach, dorosły dzisiaj już
Prześladuje cię od wielu lat
Odpowiedzialności anioł stróż
Mały tyran, twój przyrodni brat

Czwarty strach dopada cię
W środku twych codziennych spraw
Gdy spytasz go o życia sens
Na odpowiedź nie masz szans

Nie bój się, nie poddaj się
Suma czterech strachów swoje plusy ma
Nie bój się, nie poddaj się
Pokaż dzisiaj światu swoje drugie ja

Nie bój się oswoić strach
To tak jak osiodłać czas
Kto na śmierć i życie gra
Zaprzyjaźnić z nią się da...

Biegnę jak maratończyk - Andrzej Kuryło


Felicjan Andrzejczak
Biegnę jak maratończyk


Andrzej Kuryło

Chciałbym w cieniu drzew
Przystanąć na chwileczkę
Łyk powietrza wziąć do ust
Wdech i wydech, wdech
I sam się z siebie śmieję
Nie tak łatwo dać na luz

Biegnę jak do mety maratończyk
Ale nie wiem, jak ten bieg się skończy

Co mnie wiecznie gna
Nakręca jak sprężynę
Czasu stref nie boi się
Chyba nie wiem sam
I ciebie też nie winię
Więc ty o to nie wiń mnie

Biegnę niby długodystansowiec
Czy tym tempem da się wszędzie dobiec

Martwisz się, że skończę źle
Więc poprowadź mnie
Pokaż w życiu cel
Zadyszany biegnę gdzieś
Więc poprowadź mnie
Pokaż w życiu cel

Dokąd niesie mnie
Szalona wyobraźnia
Przez bezdroża, piach i kurz
Mówią ludzie, że
Do rozdwojenia jaźni
Nie potrzeba mieć serc dwóch

Biegnę, jakby mnie ktoś wiecznie gonił
Biegnę po coś albo może po nic

Martwisz się, że skończę źle
Więc poprowadź mnie
Pokaż w życiu cel
Zadyszany biegnę gdzieś
Może drogi kres
Nie tak ważny jest

Może ważny jest sam bieg
Może drogi kres nie tak ważny jest
Może ważne jest, by biec
Może drogi kres nie tak ważny jest...

Hejnał miłości - Andrzej Kuryło


Felicjan Andrzejczak
Hejnał miłości


Andrzej Kuryło

Jesteś moją nadzieją
Co dodaje mi sił
Jak światełko w noc ciemną
Jak latarnia wśród mgły

Cokolwiek stanie się
Będziesz zawsze moim dobrym duchem
Będziesz iskrą otuchy
Opiekunką we śnie

Jesteś białą kolędą
Którą nucę w czas świąt
Codziennością niezmienną
Gdy zaszywam się w kąt

Cokolwiek stanie się
Gdy usłyszysz mnie z daleka, czekaj
Każde słowo pamiętaj
Choćbyś była na dnie

Hejnał, miłości hejnał
Melodia serca
Uderza jak na wieży dzwon
Hejnał, miłości hejnał
Dla ciebie śpiewam
Choć nie wiem, czy ty słyszysz go...