Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drojecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drojecka. Pokaż wszystkie posty

Wszystko się liczy od ciebie - Kaszkur i Zapert


Wiesława Drojecka, Sława Przybylska
Wszystko się liczy od ciebie


Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert

Może były jakieś świty, jakieś zmierzchy
Zanim z tobą przyszła do mnie twoja miłość
Może żyłam w dniach
Co w przeszłość już odeszły
Może wcale takich dni nie, nie było

Wszystko się liczy od ciebie
Wszystko od ciebie ma sens
Z tobą dopiero dostrzegam
Że różne barwy ma dzień

Ty mi odkryłeś dopiero
Niebo i ziemię i czas
Smutek, gdy lato umiera
Radość, gdy budzi się brzask

Lecz chociaż wiem już, że istnieje świat
Zbudzony wreszcie pocałunkiem twym
To świat ten będzie tyle tylko wart
Ile miłości twojej znajdę w nim

Nawet gdy w życie się wplecie
Jakieś zwątpienie, czy łza
Wszystko się liczy od ciebie
I tylko z tobą niech trwa

Jeśli były jakieś drogi, to donikąd
Pośród godzin rzadko kiedy uśmiechniętych
Jeśli serce biło żywiej, teraz zmilkło
Żadnych przeżyć, ważnych wzruszeń
Nie pamiętam

Lecz chociaż wiem już...

Obrazy: Claude Theberge

Piosenki radzieckie - Serce na śniegu


Muslim Magomajew - Сердце на снегу
Wiesława Drojecka - Serce na śniegu

Aleksandr Dmochowskij - Jadwiga Urbanowicz

Mroźny pył, biały śnieg
Niebo skrył aż po brzeg
A pod niebem jak we śnie
Czwórka siwych koni mknie
Drogą, co jak łza
Srebrny żłobi ślad

Daleka droga i step
Niebieskie niebo i śnieg
I tylko wiatr piosnkę gra
Lecą konie, mkną w świat
Tam na śniegu serca ślad
Serce me, serce me w bieli gwiazd

Laj la laj...
Parskają konie, mkną w świat
Tam na śniegu serca ślad
Serce me, serce me w bieli gwiazd

Bo od lat uczył mnie
Mroźny wiatr pieśni tej
Pieśni, którą zna ten kraj
Pieśni stepów, nieba, tajg
Tam, wśród śnieżnej mgły
Serce moje śni

Daleka droga i step...

TUTAJ z tekstem Z. Staweckiego

Samotna droga - Jadwiga Urbanowicz


Wiesława Drojecka
Samotna droga

Jadwiga Urbanowicz

Gdy smutku wiatr gasi gwiazdy zmęczone
Czekania znak wypisuje mu świt

Czy to ty wołasz mnie na rozstajach
Czy to ty krążysz co dzień w zaułku mych snów
Czekam cię, gdy się wieczór dopala
I gdy budzi się dzień, który naszym miał być

Czy to ty znów nadchodzisz jak dawniej
Pukasz w drzwi, znów usłyszę twój głos
Tylko wiatr krąży w smugach latarni
Po ulicy pustej jak noc

Dzisiaj ja nie zawołam cię więcej
Dziś już ja nie rozerwę milczenia tych lat
Słowa są niby drzwi niedomknięte
Poprzez które w mój dom chłód przenika i żal

Wezmę dziś w moją drogę samotną
Okruch dni, które wciąż miały trwać
Lecz nie ty dziś zapukasz w me okno
Tylko liść jesienny i wiatr...

Gorzkie algi - Choiński i Gałkowski


Wiesława Drojecka
Gorzkie algi

Bogusław Choiński, Jan Gałkowski

Przez rozsypanych zamków piach
Żaglowce deszczu płyną smutne
Trzepoce z wichrem szare płótno
Horyzont dzisiaj jest bez gwiazd

Na brzeg ten już tylko wyrzuca morze
Krzewy gorzkich alg
To smutnych pożegnań usta gorzkie
Ciężki smutek fal

To ciemne twe włosy zmieszane z wiatrem
Który falę gna
To opada u stóp twych złote lato
Krzewem tych alg, cieniem tych alg

Na brzeg ten już tylko wyrzuca morze
Gorzkie krzewy alg
Tym brzegiem jesiennym iść już nie można
I już odejść czas

Nie potrafimy tędy iść
Okryły deszcze światła latarń
Złotozielony afisz lata
Sczerwieniał jak na drzewie liść

Na brzeg ten już tylko przynosi morze
Krzewy gorzkich alg
To smutnych pożegnań usta gorzkie
Ciężki smutek fal

To ciemne twe włosy zmieszane z wiatrem
Który falę gna
To opada u stóp twych złote lato
Krzewem tych alg, cieniem tych alg

Na brzeg ten już tylko wyrzuca morze
Gorzkie krzewy alg
Tym brzegiem jesiennym iść już nie można
I już odejść czas

Serce twe to mój dom - Aleksander Rymkiewicz


Toni Sailer - Ich weiss mehr als du Glaubst
Wiesława Drojecka - Serce twe to mój dom

Aleksander Rymkiewicz

Serce twe to mój dom
Bo zamieszkałam właśnie tam
Dziś więc nawet bez słów
Twe myśli skryte dobrze znam
Nieważne już, co mówisz mi
W każdym słowie twym
Że mnie kochasz wciąż
Wyznanie brzmi

Słucham błahych twych zdań
A inne słowa mówi wzrok
Nie pomoże ci nic
Że nagle oczy zwracasz w bok
Ty zgadniesz też, ty dobrze wiesz
Co wyznać mam
Serce me to twój dom
Bo zamieszkałeś właśnie tam...

Noce, długie noce - Andrzej Barski


Domenico Modugno - Notte, lunga notte
Wiesława Drojecka - Noce, długie noce

Franco Migliacci - Andrzej Barski

Notte, lunga notte
Triste senza te
Nel buio grido
Piango e grido
Credo d'impazzir

Tutta la vita lontano da te
Fatta di niente sarà
Solo il rimpianto di ciò che non è
E che mai più rivivrà
Notte, lunga notte
Solo senza te

W szarym przedświcie, wśród milczących cieni
W mrok się wtapia melancholia
I beznadziejność wyczekiwania
W samotne, długie godziny

Noce, długie noce
Takie smutne są
W ciemnościach błądzę
Z żalu krzyczę
W mroku drży mój szloch

Życie co mija daleko od ciebie
Nawet niewarte jest łzy
Żal tylko światła, co mogłoby lśnić
Ale nie wrócisz go mi
Noce, długie noce
Tak samotne są

Quando, quando, quando


Wiesława Drojecka, Tony Renis, Katarzyna Bovery
Connie Francis - Quando, quando, quando


Alberto Testa - Andrzej Barski

Dimmi quando tu verrai
Dimmi quando, quando, quando
L'anno, il giorno e l'ora in cui
Forse tu mi bacerai

Ogni istante attenderò
Fino a quando, quando, quando
D'improvviso ti vedrò
Sorridente accanto a me



Se vuoi dirmi di sì
Devi dirlo perché
Non ha senso per me
La mia vita senza te

Dimmi quando tu verrai
Dimmi quando, quando, quando
E baciandomi dirai:
Non ci lasceremo mai!

Marzę wciąż o tym dniu
O szczęśliwym tym dniu
Gdy zobaczę cię znów
Powiedz, kiedy przyjdziesz tu

Powiedz, kiedy, kiedy znów
Kiedy, miły, cię zobaczę
I całując, powiesz, że
Już nie rozstaniemy się...

Trochę wiosny jesienią - Teresa Filińska


Wiesława Drojecka
Trochę wiosny jesienią

Teresa Filińska

Uśmiechają się z wystawy kwiaty
Jak wspomnienie przeszłych letnich dni
Lecz choć wybór taki mam bogaty
Ten kwiat wiosny dziś zaniosę ci

Trochę wiosny jesienią
Tobie, miły, dać chcę
Gdy się snują nad ziemią
Chmury szare we mgle
Pęczek fiołków pachnących
Postawimy na stół
I jak wtedy na łące
Śmiech twój brzmieć będzie tu

Trochę wiosny jesienią
Tobie, miły, dać chcę
Przywrócony wspomnieniem
Znów ożyje ten dzień
Gdy w fiołkowych płateczkach
Skryłam nagle swą twarz
Bo rumieńcem spłonęła
Gdy ci "kocham" szepnęłam
Pierwszy, pierwszy raz

Deszcz jesienny tłucze się po szybach
Trudno znaleźć uśmiech w taki dzień
Więc jak często w chwilach takich bywa
Do radosnych wspomnień sięgnąć chcę

Trochę wiosny jesienią...

Obrazy: Anne Cotterill

Manuel - Ewa Szumańska


Wiesława Drojecka
Manuel

Ewa Szumańska

Ledwie miał dziesięć lat
Już się włóczył i kradł
W każdej hecy był, w każdej rozróbce
Na ulicy dzień w dzień
Wagabunda i leń
Tylko bójki i hece, i harce

Tylko szyby by tłukł
I obijałby bruk
Z uliczników największy był zuch
Matki rozpacz i łzy
Nie obchodzą go nic
I nie słucha jej błagań i słów

Nie idź tam, Manuel, nie idź, nie
Trzeba znać zła granicę i kres
Przyjdzie dzień, kiedy zjawi się żal
Manuel, nie idź tam

Gdy zrozumiesz, a przyjdą te dni
Że to błąd był, żeś winien był sam
Już za późno będzie na łzy
Manuel, nie idź tam

Dziś dorosły już gość
Co policji ma dość
I nie lubi ujawniać swych sprawek
By wygodnie móc żyć
By móc hulać i pić
Trzeba zawsze na bakier żyć z prawem

Praca? Nudna to rzecz
Lepsze kino lub mecz
Nową drakę na mieście gdzieś ma
Do kieszeni wziął nóż
Nic nie wstrzyma go już
Niechaj żona w ramionach mu łka

Nie idź tam, Manuel...

Gdy zrozumiesz, a przyjdą te dni
Że to błąd był, żeś winien był sam
Już za późno będzie na łzy
Manuel, nie idź tam!

Cóż zaklęcia i łzy
Manuel z tego drwi
Dziś wieczorem ostatni już raz
Ma wykonać swój skok
Potem skryje go mrok
I odpłynie hen do Ameryki

Więc niepomny na łzy
Choć niepokój w nim tkwi
Idzie jednak na miejsce spotkania
Ale skądże w ten mrok
Płynie echo tych słów
I wiatr niesie głos jakiś nieznany

Nie idź tam, Manuel, nie idź tam
Nadszedł kres, dziś zrozumiesz to sam
Nadszedł dzień pełen grozy i kar
Manuel, nie idź tam

Uwaga, Manuel, ostrożnie
Wstrzymaj się, Manuel, jeszcze czas
Manuel, Manuel, Manuel

Błękitny deszcz - Jerzy Ficowski


Wiesława Drojecka, Marta Mirska
Błękitny deszcz

Jerzy Ficowski

Jak ślepy cień ominął mnie
I znikł bez śladu we mgle
I nawet łez na mej twarzy
Mój miły nie zauważył

I tylko deszcz rozpłakał się nade mną
Błękitny deszcz, co moje smutki zna
Czy o tym wiesz, że właśnie deszcz
Odnalazł mnie wśród mgły
Błękitny deszcz, co widział samotne łzy

W milczące dnie, w niejedną noc bezsenną
Pocieszał mnie deszczowy dobry szept
Czy o tym wiesz, że tylko deszcz
Był ze mną w smutku czas
Błękitny deszcz, ten sam, co widział nas

Cóż zrobić mam ze smutkiem swym
Zapomnieć tak chciałabym
Lecz znowu deszcz przyszedł do mnie
By mi o tobie przypomnieć

I tylko deszcz rozpłakał się nade mną
Błękitny deszcz, co własne smutki ma
Posłuchaj, wiesz, to tylko deszcz
Odnalazł mnie wśród mgły
To tylko deszcz, to nie są już moje łzy

Odleciał deszcz, pozwolił mi zapomnieć
Odleciał deszcz, ostatnia kropla lśni
Błękitny deszcz zapomniał też
O smutku tamtych dni
Niczyich łez nie przypomina mi

Obrazy: Katya Gridneva

Dziewczyna fatalna - Wojciech Młynarski


Wiesława Drojecka
Dziewczyna fatalna

Wojciech Młynarski

Nosiłeś wtedy beret basque
I miałeś w oczach taki blask
Wierz mi, doprawdy, byłeś zaskakujący
Wytworny, niebezpieczny pan
Tranzystor, tranzyt, czasem tran
I ten twój uśmiech, zaborczy i drwiący

Poczułam w jednej chwili, że
Za gardło coś chwyciło mnie
I wszystko proste stało się niesłychanie
Poczułam, że to jest nasz dzień
Że nas ogarnia wspólny cień
To był cień wiązów, pan rozumie, drogi panie

Bo jam dziewczyna jest fatalna, Kleopatra
Spędź ze mną atramentową noc
No, nie bądź taki Jan bez Ziemi, mój ty śliczny
Realistyczny nie bądź tak soc

Mnie wszystko jedno, czy za leje czy też lewy
Nad czarnomorskie weź mnie zalewy
Ciche Pat Boone'y tam nad brzegiem gdzieś laguny
Gitary struny i szkocki koc

Byłeś watażka mój i król
Sprawiałeś rozkosz mi i ból
Gdy spryskiwałeś się przez pulweryzator
Dotąd widziałam ciebie w snach
A dziś realny jesteś, ach
Ja tyle nocy, tyle dni czekałam na to

Ty też pragnąłeś spotkać mnie
Więc nie patrz na mnie jak na fresk
Żeby przypadkiem sprawy nie skomplikować
Bo wreszcie przy mnie jesteś ty
Bo się spełniły nasze sny
I wreszcie życie rozpoczyna się od nowa…

Zakochane oczy - Ola Obarska


Raszid Bejbutow - Любимые глаза
Wiesława Drojecka - Zakochane oczy

Ola Obarska

W górach Kaukazu, nad brzegiem jeziora
Oleandrami zakwita w krąg las
Wyznań miłosnych nadchodzi już pora
Szepty namiętne stąd płyną do gwiazd

Oczy toną w zakochanych oczach
Spojrzeń żar gorętszy jest od słów
Najczulszych słów

Płynie pieśń daleko, a kaukaskie echo
Dłonie zakochanych łączy znów
Płynie pieśń daleko, a kaukaskie echo
Dłonie zakochanych łączy znów

Czasem się zdarza, że z wielkiej miłości
Zazdrość się rodzi trująca jak jad
Wtedy, och, wtedy bez cienia litości
Depcze się szczęście jak przydrożny kwiat

Oczy toną jak sztylety w oczach
Spojrzeń żar groźniejszy jest od słów
Okrutnych słów

Milkną wokół pieśni, tylko czasem we śnie
Oczy ukochane widzisz znów
Milkną wokół pieśni, tylko czasem we śnie
Oczy ukochane widzisz znów

Obrazy: Taras Loboda

Twoja - Ola Obarska


Jula De Palma - Tua - Twoja - Wiesława Drojecka

Ola Obarska

Czy wiesz, że słowa piosenki prawdziwe są
I że nie kłamią?

Twoja, twoja, tylko twoja
To mojego serca jest rytm
Twoja, niepodzielnie twoja
Miłość wytęskniona to ty

Na zawsze twoja
Nie potrzeba już innych słów
Nie potrzeba piękniejszych snów
Gdy tulisz dłoń mą w dłoniach

Twoja, nieskończenie twoja
Rozmarzona wołam
Zakochałam się
Jesteś moim szczęściem, ja wiem

Na zawsze twoja...

Zagraj jak z nut - Kazimierz Winkler

Fred i Adele Astaire

Lady Be Good
Wiesława Drojecka - Zagraj jak z nut

Kazimierz Winkler

Jaki ty masz ciepły głos
A oczy jak iskry dwie
Jestem zachwycona wprost
Nie mogę napatrzyć się

Ile ty uroku masz
Gdy wesoło grasz
Ledwie mój nadąża wzrok
Za ruchem biegnących rąk

Więc na fortepianie
Zagraj jak z nut
Och, zagraj jak z nut tę pieśń
No, zrób to dla mnie
Czasu masz w bród
Więc zagraj jak z nut tę pieśń

Za oknami wieczór
I latarenki gwiazd już świecą
Raz jeszcze na fortepianie
Zagraj jak z nut
By serca nam splótł ten rytm

Na fortepianie
Zagraj jak z nut
Och, zagraj jak z nut tę pieśń
No, zrób to dla mnie
Czasu masz w bród
Więc zagraj jak z nut tę pieśń

Za oknami wieczór
I latarenki gwiazd już świecą
Raz jeszcze na fortepianie
Zagraj jak z nut
By serca nam splótł ten rytm

Dzikie łabędzie - Jacek Kasprowy


Wiesława Drojecka
Dzikie łabędzie

Jacek Kasprowy

Kolorowy liść - jeden, drugi, trzeci liść
Jak stateczki snują się po wodzie
Porywisty wiatr trąca suchej trzciny kiść
I kołysze opuszczone łodzie

Tak niedawno, mój Boże, ile to już lat
Zapomniałam, a może zagubiłam ślad
Wysoko, na tle chmur
Ciągnie długi ptaków sznur
Wielkich, białych ptaków sznur

Odlatują już dzikie łabędzie
Na południe prowadzi ich szlak
Odlatują już dzikie łabędzie
A mnie ciebie ciągle brak

Dokąd wicher te chmury tak pędzi
Jakby echa niósł tamtych dni
Przecież to tylko dzikie łabędzie
Odlatują ode mnie, nie ty

Odlatują już dzikie łabędzie...

Guaglione - Bambino


Guaglione - Bambino - Wiesława Drojecka
Connie Francis


Oczy zamglone, mina smutna, buzia blada
Nie możesz jeść, nie możesz spać, żyjesz marzeniem
Jesteś już tylko, mój Bambino, własnym cieniem
Lecz pod oknami jej wystajesz cały dzień

Ty ubóstwiasz ją, ja wiem
Oczy jej i piękną twarz
Lecz na miłość, chłopcze mój
Ty za mało latek masz

Więc graj, ach, graj na swojej mandolinie
Mały mój Bambino
Twoja gra tak piękna jest
Jak najcudowniejsza pieśń

I śpiewaj, śpiewaj swym dziecięcym głosem
Mały mój Bambino
Jesteś taki bardzo miły trzpiot
Ze swą buzią i włoskami blond

Jeśli zmartwień dużo masz
Nie myśl o nich cały czas
Idź i zwierz się mamie swej
A na pewno będzie lżej

Ty możesz palić jak mężczyzna papierosy
Nosić kapelusz, długie spodnie, modny krawat
A gdy ją spotkasz, zrobisz ukłon jak dorosły
Lecz wszystko na nic, nie spodobasz się i tak

Choć ubóstwiasz ją, ja wiem
Oczy jej i piękną twarz
Lecz na miłość, chłopcze mój
Ty za mało latek masz...

Skłamię ci - Jadwiga Dumnicka


Wiesława Drojecka

Skłamię ci

Jadwiga Dumnicka

W cichej uliczce o zmierzchu
Cichną twe słowa w drzew szumie
Powiedzieć prawdę nam ciężko
Mój drogi, rozstać się czas

Mówisz, że pęknie ci serce
Oszukać serca nie umiesz
Trudno, odejdę więc pierwsza
I skłamię ci pierwszy raz

I skłamię ci, po prostu powiem ci
Że nie kocham, nie kocham cię wcale
I tylko odejść pragnę, odejść chcę
Daleko, od ciebie najdalej

I skłamię ci, że nie żal mi już dziś
Twej miłości, tęsknoty i bólu
A w myślach powiem:
Nie wierz mi, kochany
Bo szczęście moje to ty

Może powiemy po latach
Że dobrze stało się wszystko
Ujrzymy świat pełen kwiatów
W uśmiechach słońca i barw

Czasem się tylko nam przyśni
Uliczka srebrna od zmierzchu
Cicho zaszumią drzew liście
I znowu spotkasz mnie tam

I skłamię ci...

Anatol - Jadwiga Urbanowicz


Katyna Ranieri - Forget Domani
Wiesława Drojecka - Anatol

Jadwiga Urbanowicz

Anatol, ach, mój Anatol
Nie wiecie jeszcze, jaki skarb to mój Anatol
Nos w chmurach, w kieszeni dziura
Lecz wdzięku za to mój Anatol ma za stu

Bulwarami płynie za nim
Dziewczęcych westchnień i uśmiechów cały rój
Anatol na to jak na lato już
Choć właśnie ze mną rendez-vous
Wyznaczył w ten wiosenny ciepły zmierzch

Bo taka dola z Anatolem zła
Że każda z dziewcząt tak jak ja
Dla siebie tylko chciałaby go mieć

Słychać cały dzień: Anatol
Przyjdź, pocałuj nas, Anatol
Chyba dobrze wiesz, Anatol
Że bez ciebie jest nam źle

Nie wzdychaj cały dzień, Anatol
Przytul chociaż raz, Anatol
Czekam cały wiek, Anatol
Źle, gdy nie chcesz tulić mnie

Anatol, ach, Anatol
Ulicami roześmiany idzie już
Gwiżdże na świat, na smutki, na zły los
I właśnie za to kocham go
Że nic dobrego z niego - no to cóż?

Wołam cały dzień: Anatol
Przyjdź, pocałuj nas, Anatol
Chyba dobrze wiesz, Anatol
Że bez ciebie jest nam źle

Nie wzdychaj cały dzień, Anatol
Przytul chociaż raz, Anatol
Czekam cały wiek, Anatol
Źle, gdy nie chcesz tulić mnie

Minę taką masz upartą
Kochaj mnie, bo kochać warto
A Anatol na to z buzią w ciup:
Zawtra ja żenius'

The Yellow Rolls-Royce - 1965

Piosenki radzieckie - Milczenie


Kławdija Szulżenko
- Молчание
Wiesława Drojecka - Milczenie


Michaił Matusowskij - Mirosław Łebkowski

Choć uliczka nasza dawno śpi
Słychać czyjś spóźniony krok
Zawsze tak wieczorem ja i ty
Przemierzamy miejski mrok

I będziemy błądzić aż do dnia
W każdą, każdą noc, jak dziś
Bo o niczym miło mówić nam
Bo o niczym miło mówić nam
I w milczeniu, i w milczeniu
I w milczeniu miło iść

Tak bez kresu by się szło i szło
Chociaż noc bieleje już
Rozumiemy dotyk naszych rąk
I milczenie naszych ust

Świeci nam księżyca cienki łuk
Cóż tu mówić, gdy brak słów
Jutro nocą powrócimy tu
Jutro nocą powrócimy tu
By o szczęściu, by o szczęściu
By o szczęściu milczeć znów

Muzyka: Izaak Dunajewski

Obrazy: Siergiej Wołkow

W kalendarzu jest taki dzień - Ludwik J. Kern


Wiesława Drojecka, Janusz Gniatkowski
W kalendarzu jest taki dzień

Ludwik Jerzy Kern

Gdy za oknami wiatr nocą gra
Gdy cię ogarnia smutek jak łza
Gdy oczy śmiać się przestają
A sercu jakoś źle
Nie patrz ponuro zaraz na świat
To nic, że gwiżdże wiatr
Zbraknie mu kiedyś tchu
Sprzykrzy się gwizdać mu
A ty zapamiętaj, że

W kalendarzu jest wciąż taki dzień
Przeznaczony wyłącznie dla ciebie
Pośród innych ukryty dat
Niby w książce ukryty kwiat
Znikną z twarzy i troska, i cień
Słońce wyjdzie na spacer po niebie
W kalendarzu jest wciąż taki dzień, taki dzień
Przeznaczony wyłącznie dla ciebie

Rzecz jakaś dziwna musi być w tym
Że co dzień muszę spotkać się z nim
On znów zagląda mi w oczy
Jak gdyby pytał mnie
Choć to obojga tyczy się nas
Ja milczę niby głaz
Niech odgadnie to sam
Niech domyśli się sam
Niech sam wpadnie na to, że

W kalendarzu jest wciąż taki dzień
Przeznaczony wyłącznie dla niego
Pośród innych ukryty dat
Niby w książce ukryty kwiat
Wtedy z twarzy mu zniknie ten cień
Słońce wyjdzie jak uśmiech na niebo
W kalendarzu jest wciąż taki dzień, taki dzień
Przeznaczony wyłącznie dla niego