Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Witwicki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Witwicki. Pokaż wszystkie posty

Pije Kuba do Jakuba


Pije Kuba do Jakuba

Stefan Witwicki

Pije Kuba do Jakuba,
Jakub do Michała,
pijesz ty, pije on,
kompanija cała.
A kto nie wypije,
tego we dwa kije,
łupu cupu po kożuchu
tego we dwa kije.

Dawniej, panie, choć w żupanie,
szlachcic złoto dźwiga;
dzisiaj spięto, kuso, ścięto,
a w kieszeni figa.
Kto bez grosza żyje,
tego we dwa kije,
łupu cupu, łupu cupu
tego we dwa kije.

Koroneczki, perełeczki
miała pani sama,
dziś szynkarka i kucharka
chodzi jakby dama.
Kto nad stan swój żyje,
tego we dwa kije,
łupu cupu, łupu cupu,
tego we dwa kije.

Indyk z sosem, zraz z bigosem
jadły dawne pany,
dziś ślimaki i robaki
jedzą jak bociany.
Kto żabami żyje,
tego we dwa kije,
łupu cupu, łupu cupu,
tego we dwa kije.

Pili nasi pradziadowie,
nie byli pijacy,
byli mężni, pracowici,
bądźmy i my tacy.
A kto nie wypije...

Tyś Polakiem i ja takim,
W tym jest nasza chwała.
Wiwat i ja, wiwat i ty,
Kompanija cała.
A kto nie wypije...

Wojak - Stefan Witwicki


Andrzej Bachleda - Wojak

Stefan Witwicki

Rży mój gniady, ziemię grzebie,
Puście, czas już, czas!
Ciebie ojcze, matko ciebie,
Siostry żegnam was!...

Z wiatrem, z wiatrem, niech drżą wrogi,
Krwawy stoczym bój!
Raźni, zdrowi wrócim z drogi,
Z wiatrem koniu mój!...

Tak, tak dobrze, na zawody!
Jeśli polec mam!
Koniu, sam do tej zagrody
Wolny wróć tu sam!...

Słyszę jeszcze sióstr wołanie,
Zwróć się koniu, stój!
Nie chcesz? Lećże, niech się stanie!
Leć na krwawy bój!...

Obraz: Jerzy Kossak

Smutna rzeka - Stefan Witwicki


Andrzej Bachleda
Smutna rzeka

Stefan Witwicki

Rzeko z cudzoziemców strony,
Czemu nurt twój tak zmącony?
Czy się gdzie zapadły brzegi,
Czy stopniały stare śniegi?

Leżą w górach stare śniegi,
Kwiatem kwitną moje brzegi;
Ale tam przy źródle moim
Płacze matka nad mym zdrojem.

Siedem córek piastowała,
Siedem córek zakopała,
Siedem córek śród ogrodu,
Głowami przeciwko wschodu.

Teraz się z duchami wita,
O wygody dziatki pyta,
I mogiły ich polewa,
I żałośne pieśni śpiewa.

Fryderyk Chopin - Pieśni

Narzeczony - Stefan Witwicki


Andrzej Bachleda
Narzeczony

Stefan Witwicki

Wiatr zaszumiał między krzewy,
Nie w czas, nie w czas koniu,
Nie w czas chłopcze czarnobrewy
Lecisz tu po błoniu...

Czy nie widzisz tam nad lasem
Tego kruków stada?
Jak podleci, krąży czasem,
I w las znow zapada?...

„Gdzieżeś, gdzieżeś dziéwczę hoże?
Czemuż nie wybieży?.”
- „Jakże, jakże wybiedz może,
Kiedy w trumnie leży?

- „O! puszczajcie! żal mię tłoczy,
Niech zobaczę żonę:
Czy konając, piękne oczy
Zwróciła w mą stronę?

„Gdy usłyszy me wołanie,
Płacz mój nad swą głową:
Może z trumny jeszcze wstanie,
Zacznie żyć na nowo?”...

Fryderyk Chopin - Pieśni

Obraz: Jekaterina Sztanko

Gdzie lubi - Stefan Witwicki


Andrzej Bachleda - Gdzie lubi

Stefan Witwicki

Strumyk lubi w dolinie,
Sarna lubi w gęstwinie,
Ptaszek lubi pod strzechą;
Lecz dziewczyna - z uciechą
Lubi gdzie niebieskie oko,
Lubi i gdzie czarne oko;
Lubi gdzie wesołe pieśni,
Lubi gdzie i smutne pieśni;
Sama nie wie gdzie lubi:
Wszędzie serce zgubi...

Fryderyk Chopin - Pieśni

Obraz: Émile Vernon

Gałązka rówienniczka - Stefan Witwicki


Piotr Hruszwicki
Gałązka rówienniczka

Stefan Witwicki
Róśzczka (fragm.)

„O gałązko! witaj, witaj!
Żyj, i w liść się strój;
O wyrastaj, o rozkwitaj,
Ty i synek mój!

„Niech Bóg od was złe odwróci!
Wznieś się pośród drzew!
Niech przy tobie słowik nóci,
Przy nim matki śpiew.

„Świtaj mi słoneczko, świtaj,
Pij gałązko zdrój!
O wyrastaj, o rozkwitaj,
Ty i synek mój!

„Niech mi rośnie, niech mi żyje
Piękny jak twój kwiat!
Ile listków cię okryje,
Niech ma tyle lat.

„Jasny promień słońca chwytaj,
I rosą się pój!
O wyrastaj, o rozkwitaj
Ty i synek mój!”

Obraz: Cicely Mary Barker

Wiosna - Stefan Witwicki


Irena Santor, Stefania Woytowicz

Wiosna (S. Moniuszko, F. Chopin)

Stefan Witwicki

Błyszczą, krople rosy,
Mruczy zdrój po błoni,
Ukryta we wrzosy
Gdzieś jałowka dzwoni.

Piękną, miłą błonią
Leci wzrok wesoło,
Wkoło kwiaty wonią,
Kwitną gaje wkoło.

Paś się, błąkaj trzódko,
Ja pod skałą siędę,
Piosnkę lubą, słodką
Śpiewać sobie będę.

Ustroń miła, cicha!
Jakiś żal w pamięci,
Czegoś serce wzdycha,
W oku łza się kręci.

Łza wybiegła z oka,
Ze mną strumyk śpiewa,
Do mnie się z wysoka
Skowronek odzywa.

Lot rozwija chyży,
Ledwo widny oku,
Coraz wyżej, wyżej...
Zginął już w obłoku.

Ponad pola, niwy,
Jeszcze piosnkę głosi
I śpiew ziemi tkliwy
W niebo aż zanosi!

Obrazy: Roman Kochanowski

Poseł - Stefan Witwicki


Bogdan Paprocki - Poseł

Stefan Witwicki

Rośnie trawka, ziółko,
Zimne dni się mienią:
Ty, wierna jaskółko,
Znów przed naszą sienią,

Z tobą słońce dłużej,
Z tobą miła wiosna;
Witaj nam z podróży,
Śpiewaczko radosna.

Nie leć, czekaj, słowo!
Może ziarnka prosisz?
Może piosnkę nową
Z cudzych stron przynosisz?

Latasz, patrzysz w koło
Czarnemu oczyma:
Nie patrz tak wesoło,
Nie ma jej tu, nie ma!

Poszła za żołnierza,
Rzuciła tę chatkę;
Koło tego krzyża
Pożegnała matkę.

Gdzie ten szlak na lewo,
Ściskała me nogi;
A tam, gdzie to drzewo,
Chciała wrócić z drogi!

Może lecisz od niej?
Powiedzże mi przecie,
Czy nie są tam głodni,
Czy dobrze im w świecie?

Czy o mnie mówiła
Dobremi tam słowy?
Czy córeczka miła,
Czy synek ich zdrowy?

Obraz: Janis Goodman

Czary - Stefan Witwicki


Andrzej Bachleda, Bogdan Paprocki - Czary

Stefan Witwicki

To są czary, pewno czary!
Coś dziwnego w tym się święci,
Dobrze mówi ojciec stary:
Robię, gadam bez pamięci.

W każdym miejscu, każdą dobą
Idę w lasy czyli w jary:
Zawsze widzę ją przed sobą!
To są czary, pewno czary!

Czy pogoda sprawia ciszę,
Czy wiatr łamie drzew konary:
Zawsze, wszędzie głos jej słyszę!
O! to pewno, pewno czary!

W dzień się myślą przy niej stawię,
W nocy kształt jej biorą mary:
Ona przy mnie w snach, na jawie!
Jestem pewny, że to czary!

Gdy z nią śpiewam - czuję trwogę;
Gdy odejdzie - żal bez miary;
Chcę być wespół - i nie mogę!
Ani wątpić, że to czary!

Na to miłe słówko rzekła,
Przywabiła mię do domu,
By zdradziła, by urzekła!
Ufajże tu teraz komu!

Lecz czekajcie, mam ja radę!
Po miesiącu znajdę ziele:
A gdy zdradą spłacę zdradę -
Będzie, musi być wesele.

Fryderyk Chopin - Pieśni

Obrazy: Charles-Amable Lenoir

Pierścień - Stefan Witwicki


Bogdan Paprocki
Pierścień

Stefan Witwicki

Smutno niańki ci śpiewały,
A ja już kochałem,
A na lewy palec mały
Srebrny pierścień dałem.

Pobrali dziewczęta drudzy,
Ja wiernie kochałem,
Przyszedł młody chłopiec cudzy,
Choć ja pierścień dałem.

Muzykantów zaproszono,
Na godach śpiewałem!
Innego zostałaś żoną,
Ja zawsze kochałem.

Dziś dziewczęta mnie wyśmiały,
Gorzko zapłakałem:
Próżnom wierny był i stały,
Próżno pierścień dałem.

Hulanka - Stefan Witwicki

Włodzimierz Tetmajer
Mazowsze - Hulanka

Stefan Witwicki

Szynkareczko,
Szafareczko,
Bój się Boga, stój!
Tam się śmiejesz.
A tu lejesz,
Miód na kaftan mój.

Nie daruję,
Wycałuję,
Jakie oczko, brew!
Nóżki małe,
Ząbki białe
Hej, spali mnie krew!

Cóż tak, bracie,
Wciąż dumacie,
Bierz tam smutki czart!
Pełno nędzy,
Ot, pij prędzej,
Świat ten diabła wart!

Pjane nogi
Zbłądzą z drogi,
Cóż za wielki srom!
Krzykiem żony
Rozbudzony,
Trafisz gdzie twój dom.

Pij lub kijem
Się pobijem,
Biegnij, dziewczę, wczas!
By pogodzić,
Nie zaszkodzić
Oblej miodem nas!

Życzenie - Stefan Witwicki


Aleksandra Kurzak, Łucja Prus
Życzenie


Stefan Witwicki

Gdybym ja była słoneczkiem na niebie,
Nie świeciłabym jak tylko dla ciebie.
Ani na wody, ani na lasy;
Ale przez wszystkie czasy,
Pod twem okienkiem, i tylko dla ciebie,
Gdybym w słoneczko mogła zmienić siebie.

Gdybym ja była ptaszkiem w pięknym gaju,
Tylkobym w twoim chciała śpiewać kraju.
Ani na wody, ani na lasy:
Ale przez wszystkie czasy,
Pod twem okienkiem, i tylko dla ciebie..
Czemuż nie mogę w ptaszka zmienić siebie?

Obraz: Piotr Stachiewicz

Odważny Polak na marsowym polu - Stefan Witwicki

Juliusz Kossak - Kazimierz Pułaski

Stefan Witwicki
Odważny Polak na marsowym polu

Stawam na placu z boga ordynansu,
rangę porzucam dla nieba wakansu,
dla wolności ginę,
wiary swej nie minę,
ten jest mój azard.

Krzyż mi jest tarczą, a zbawienie łupem,
w marszu zostaję, choć i padnę trupem
nie zważam, bo w boju —
dla duszy pokoju
szukam w Ojczyźnie.

Krew z ran wylana dla mego zbawienia
utwierdza żądzę, ukaja pragnienia
jako katolika —
wskroś serce przenika
prawego w wierze.

Matka łaskawa, tuszę, że się stawi,
dzielnością swoich rąk pobłogosławi,
a że gdy przybraną —
będę miał wygraną
wiary obrońca.

Boć nie nowina, Maryi puklerzem
zastawiać Polskę, wojować z rycerzem,
przybywać w osobie —
sukurs dawać tobie,
miła Ojczyzno!

Konfederaci barscy