Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kossowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kossowski. Pokaż wszystkie posty

Ballada o nocnym ekspresie - Janusz Kondratowicz


Maciej Kossowski, Tajfuny
Ballada o nocnym ekspresie

Janusz Kondratowicz


Nocny ekspres odjechał już
Zniknął gdzieś wśród zielonych wzgórz
Nocny ekspres, bezsenny cień
Zabrał mi mój wczorajszy dzień

Pod osłoną nocy
Umknął z nim daleko
Gdzieś, gdzie go już nawet
Nie doścignie echo

Zabrał tysiąc marzeń
Tysiąc naszych wspomnień
Które tylko z tobą
Mogą wrócić do mnie

Nocny ekspres odjechał w świat
Zabrał w mrok twój ostatni ślad

Więc choć dni i noce
Będę szedł przed siebie
Nie wiem, czy cię spotkam
Nie wiem, nie wiem, nie wiem

Chociaż dni i noce
Będę szedł przed siebie
Nie wiem, czy cię spotkam
Nie wiem, nie wiem, nie wiem

Saga o Cygance Darii - Andrzej Tylczyński


Maciej Kossowski
Saga o Cygance Darii

Andrzej Tylczyński


Na swoich skrzypkach Cygan grał
W koronach drzewach buszował wiatr
Na niebie gwiazdy srebrzył zmierzch
Gdy Daria swą nuciła pieśń.

Przyjechał książę z obcych stron
I Darię uprowadził stąd
Zaginął po niej wszelki ślad
I tylko Cygan czekał wciąż.

Na swoich skrzypkach Cygan grał
I jej powrotu czekał dnia

Tak przeminęło wiele dni
O Darii nie usłyszał nikt
I tylko wierny Cygan wciąż
Dziewczynę opłakiwał swą

Do dziś na swoich skrzypkach gra
W koronach drzew buszuje wiatr.

Nie pozwól mi - Andrzej Tylczyński


Maciej Kossowski
Nie pozwól mi

Andrzej Tylczyński


Nie pozwól mi powracać do tych dni
Nie pozwól mi do dziś przeszłością żyć
To co było jest jak dobry sen
Przeszłość zgasła już, nie wróci znów
W czarną noc bez gwiazd
Nie wtargnie promień dnia
Kiedy ty nie kochasz mnie

Nie pozwól mi wciąż rzucać słów na wiatr
Nie pozwól mi na cały wołać świat
Że mi ciebie brak, że smutno mi
Obróć wszystko w żart, niech nie wie nikt
Że nie umiem żyć, od kiedy jestem sam
A ty już nie kochasz mnie

A może kiedyś znajdzie się ktoś
Kto zechce bagaż mych trosk, smutku wziąć
Takiej dziewczynie choć wdzięczność dam
Jeśli uczuć nie będę już miał

Nie pozwól mi być w niearealnych snach
Nie pozwól mi na cały wołać świat
Trudno, stało się, prysł dobry sen
Przeszłość zgasła już, nie wróci znów
W czarną noc bez gwiazd
Nie wtargnie promień dnia
Gdy ty już nie kochasz mnie

Obraz: Joan Dumouchel

To przez ciebie - Andrzej Tylczyński

Ennio Montariello

Maciej Kossowski
To przez ciebie


Andrzej Tylczyński

To przez ciebie dziś nie mogę zebrać myśli
To przez ciebie dziś nie pachnie dla mnie las
Błądziłem dwie godziny, by cię znaleźć, ale nie
Nie będę dłużej szukać, wołaj teraz mnie

To przez ciebie dziś z rąk wszystko mi wypada
To przez ciebie dziś w rozmowie gubię się
Więc powiedz zaraz, że mnie kochasz
Tylko mnie, tylko mnie
Bo zabłądzę gdzieś i z inną spotkam się

To przez ciebie dziś nie mogę zebrać myśli
To przez ciebie dziś nie pachnie dla mnie las
Błądziłem dwie godziny, by cię znaleźć, ale nie
Nie będę dłużej szukać, wołaj teraz mnie

To przez ciebie dziś świat zrobił się weselszy
To przez ciebie dziś znów słońce świeci nam
Więc powtórz, że mnie kochasz, proszę
Jeszcze raz, jeszcze raz
Wtedy cały świat zapłonie gamą barw

Nie mów o zazdrości - Andrzej Tylczyński


Maciej Kossowski
Nie mów o zazdrości


Andrzej Tylczyński

Nie mów mi o szczęściu, łatwo spłoszyć je
Nie mów o miłości, sama znajdzie mnie
Nie mów nic, niech gwarzy fali plusk
Szmer sitowia, lasu cichy szum

Nie mów o wierności, to jak zarzut brzmi
Nie mów o zazdrości, pozwól słuchać mi
Szeptem nierealnym opowiada las
Woła i przynosi inny świat

Tam, gdzie jest przedziwny kraj
Tam, gdzie miłość spotka nas
Oprócz mnie tam będziesz ty
I więcej nikt, i więcej nikt

Nie mów mi o szczęściu, łatwo spłoszyć je
Nie mów o miłości, sama znajdzie mnie
Nie mów nic, niech płyną promy chmur i mgły
Drzew korony, dzikich gęsi klucz...

Obraz: Alex Alemany

Augustyna - Andrzej Tylczyński


Maciej Kossowski
Augustyna


Andrzej Tylczyński

Augustyno, Augustyno, czego jeszcze chcesz
Wzięłaś serce, wzięłaś myśli SHL-kę też
Augustyno, Augustyno czy ci jeszcze źle
Augustyno to nie miłość, to aneksja jest

Augustyno, Augustyno, ty nie walczysz, pech
Jeśli kroków swych nie wstrzymasz
To zdobędziesz mnie
Jeszcze czas na to słowo, które złączy nas
A teraz przytul jeszcze raz

Augustyno, Augustyno, klucz zabrałaś mi
Odjechałaś SHL-ką zostawiłaś list
Augustyno, Augustyno, nie odzywasz się
Augustyno, to nie miłość, to szarada jest

Augustyno, Augustyno, po co kocham cię
Tak mi dotąd dobrze było, pokonałaś mnie
A więc tak, masz to słowo, które złączy nas
Lecz otwórz i pocałuj raz...

Za co mnie kochasz - Andrzej Tylczyński

Michelle Pellus

Maciej Kossowski
Za co mnie kochasz


Andrzej Tylczyński

Czy za to kochasz mnie, że jest ci ze mną źle
Sam przecież o tym wiem
Zanudzam cię sobą, nie wierzę w nic
I nie pomagam ci

Że spóźniam się, wiem
Ze zdradzam cię
Jak możesz mnie jeszcze znieść
Cały świat to mój dom
Wymykam się wciąż
Więc za co kochasz mnie

Arogant, to ja, gbur no i leń
Za co mnie kochasz więc

Czy za to kochasz mnie…

Nie zmienię się, wiesz
Choć sam tego chcę
Jest zamiar, lecz sił mi brak
Bo ze mnie pędziwiatr
I nicpoń, łata brat
Aniołów za dużo zna świat

Ze nie mam nic prócz serca
Dobrze o tym wiesz
Więc pomyśl, za co kochasz mnie

Jak dobrze mi z tym - Andrzej Tylczyński


Maciej Kossowski
Jak dobrze mi z tym

Andrzej Tylczyński

Jak dobrze mi z tym
Że nareszcie zakochałem się
Jak dobrze mi z tym
Że w tramwaju siedzisz obok mnie
Od dawna już próbuję co dzień
Choć raz odezwać się
Ale miłość, ale miłość
Ale miłość onieśmiela mnie

Jak dobrze mi z tym
Że czasami spojrzysz na mnie też
Jak dobrze mi z tym
Że uśmiechem dopingujesz mnie
Gdy się zdecydowałem
Ty nie odpowiedziałaś
To nie był najpiękniejszy gest
Że teraz mi źle
To rozumiesz chyba też

Jak dobrze mi z tym
Że tak bardzo, bardzo kocham cię
Jak dobrze mi z tym
Że czasami spędzisz ze mną dzień
I że widuję cię co dzień
Choć słów mi często brak
Ale miłość, ale miłość
Ale miłość onieśmiela tak

Jak dobrze mi z tym
Że czasami spędzisz ze mną dzień
Jak dobrze mi z tym
Że skuterem mogę podwieźć cię
A kiedy moja "Osa"
Pędzi pustą szosą
Drzewa uciekają wstecz
Jak dobrze mi z tym
Że ty także kochasz mnie

Wakacje z blondynką - Jonasz Kofta

Maciej Kossowski
Wakacje z blondynką

Jonasz Kofta

To była blondynka
Ten kolor włosów tak zwą 
Sprawiła, że miałem
Wakacje koloru blond

W popołudniową godzinę
Po prostu spotkałem ją
Dziewczynę z bursztynu
Na plaży koloru blond

A potem słońce, plaża
A czas obok sobie biegł
I zamiast kalendarza
Co dzień jej przybywał pieg
Jeden pieg

Tych piegów było trzydzieści
A może trzydzieści dwa  
W tym czasie się mieści
Blondynka, plaża i ja

To staje się prawdziwe
Kiedy pozostaje w nas
Jej płowozłotą grzywę
Wichrzył co noc ciepły wiatr
W moich snach

W popołudniową godzinę
Po prostu spotkałem ją
A teraz wspominam
Wakacje koloru blond

To ty Mario - Bogdan Loebl


Maciej Kossowski - To ty Mario

Bogdan Loebl

To ty, Mario
Zabrałaś z mojej twarzy uśmiech
Zabrałaś moim oczom blask
To ty, Mario
Złe słowo między nas rzuciłaś
Złe słowo jak głaz

Poplątałaś nasze ścieżki
Poplątałaś strony świata
Jak się teraz odnajdziemy
Wśród tych martwych nocy
Wśród tych słów kłamliwych
Mario

To ty, Mario
Zabrałaś z moich nocy gwiazdy
Zabrałaś z sobą moje sny
To ty, Mario
W ogrodach pogasiłaś kwiaty
To ty, Mario, to ty

Czasem wołam twoje imię
Lecz milczące wokół ściany
Bo nawet echo wzięłaś stąd
Słowem złym zabiłaś
Naszą miłość, Mario.

Uparta dziewczyna - Krzysztof Rogulski


Maciej Kossowski
Uparta dziewczyna


Krzysztof Rogulski

Już od rana widzę ciebie
Twoją smutną twarz
Żyć spokojnie mi nie dajesz
I pod drzwiami wciąż wystajesz
Jak mój cień

Mówię, nie chodź więcej za mną
Tylu innych jest
Lepiej znajdź innego chłopca
Nie chcę ciebie, nie

Mam gitarę, jeansów parę
Jedne buty mam
Nic mi więcej nie potrzeba
Dziewczyn, ani gwiazdek z nieba
Chcę być sam

Dużo piegów, długie włosy
Śmieszne oczy masz
Owszem, możesz się podobać
Lecz ja nie chcę cię pokochać
Nie chcę, nie

Jesteś ładna, jesteś zgrabna
Dobrze o tym wiesz
Nie chcę potem być zazdrosny
Nie chcę męczyć się w miłości
Nie chcę, nie

Mam gitarę, jeansów parę
Jeszcze ciebie mam
Lecz pamiętaj, sama chciałaś
Żebyś potem nie płakała
Taki traf

Chodź, wyjdziemy na ulicę
Popatrz, kwitnie bez
Zaśpiewamy pod księżycem
Jak nam dobrze jest

Nie zawsze musi być - Zbigniew Biegański

Maciej Kossowski
Nie zawsze musi być


Zbigniew Biegański

Wiem, że ty nie przyjdziesz dziś
Wiem, że próżno czekam cię
Żal przemija z każdym dniem
Pochmurnym dniem, bo wiem

Nie zawsze musi być pochmurny każdy dzień
Nie zawsze na spotkania będziesz spóźniać się
Przeminie rok czy dwa, aż ty pewnego dnia
Poczekasz na mnie długo w słotę i w deszcz

Nie zawsze tylko dla mnie będą smutne dni
Nie zawsze tylko dla mnie wieczór będzie zły
Ty także poznasz, co to znaczy czekać, droga ma
I będziesz smutna tak, jak dzisiaj ja

Choć wiem, że ty już masz mnie dość.
Wiem, że pewnie złościsz się,
Dzień weselszym staje się,
Bo dobrze wiem, tak, wiem...

Obraz: M&I Garmash

Kto mi to da - Janusz Kondratowicz


Maciej Kossowski
Kto mi to da


Janusz Kondratowicz 

Kto mi to da, co miało być i ciągle nie jest
Kto wprowadzi mnie do obiecanych ziem
Kto mi to da, czy zdąży przyjść, przynieść nadzieję
Zanim w biegu lat kształt marzeń zatrze się

Co dzień o jedną z nich jest mniej
Może mi nie zostać nic w tym dniu, gdy spotka mnie
Ten ktoś, kto ma to czego ja mieć już nie będę
Tę wiarę w sens tego co jest, co jest

Więc przyjdź, kimkolwiek jesteś, przyjdź
Zanim mi odbierze czas to, czym bym pragnął być
Być tego dnia gdy ktoś mi da, to na co czekam
Dni nowych sens, kto mi to da, gdzie jest

Obraz: Andrew Atroshenko

Gdzie odnajdę swoje szczęście - Janusz Kondratowicz


Maciej Kossowski
Gdzie odnajdę swoje szczęście


Janusz Kondratowicz

Kto jeszcze dziś przywoła tamten świat
Kto zwróci mi zgubionych marzeń kształt
Gdzie odnajdę swoje szczęście
Swoją gwiazdę, swój dom
Wszystko to tak, tak daleko stąd

Kto jeszcze dziś odpisze na mój list
Kto w chwili złej poradzi, dokąd iść
Gdzie odnajdę swoje szczęście
Swoją gwiazdę, swój dom
Wszystko to tak, tak daleko stąd

Obraz: Robert Bartow

Przecież nie jest źle - Janusz Kondratowicz


Maciej Kossowski
Przecież nie jest źle

Janusz Kondratowicz

Nie, nie jest źle
Choć mi los nie chce dać żadnych szans
Nie, nie jest źle
Choć nie mnie woła gwar wielkich miast
Nie jest źle
Chociaż złe wróżby śpią w talii kart
Choć dobrze wiem
Dawno już zmienił czas marzeń kształt

Nie, nie jest źle
Nie jest źle...

Nie, nie jest źle
Chociaż dziś nie mam nic oprócz snu
Nie, nie jest źle
Los mi dał tylko to, co dać mógł
Lecz, kto wie
Może wśród pustych ścian stanie czas
I naszym dniem
Ty swój dzień nazwiesz dziś pierwszy raz

Nie, nie jest źle
Chociaż dziś nie mam nic oprócz snu
Nie, nie jest źle
Los mi dał tylko to, co dać mógł
Lecz, kto wie
Może wśród pustych ścian stanie czas
I naszym dniem
Ty swój dzień nazwiesz dziś pierwszy raz

Nie, nie jest źle...

Agatko, pocałuj - Włodzimierz Patuszyński


Maciej Kossowski
Agatko pocałuj

Włodzimierz Patuszyński


Mam dziewczynę, rzecz to znana
Niby we mnie zakochana
A na imię ma Agatka
Ładne imię, co
Lecz gdy proszę o całusa
Zawsze robi mi psikusa
Obiecuje, nie całuje
Więc jej mówię, o

Agatko miła Agatko
Tak rzadko mnie całujesz
To mój pech
Agatko, słodka Agatko
Czy sądzisz, że to naprawdę taki grzech

Agatko będziesz Agatą
Gdy lata miną młodość też ma swój kres
Nie będzie bez tak cieszyć wiosną
Inny będzie maj
Więc mi daj, buzi daj, moja Agatko

Szkolny bal - Włodzimierz Patuszyński


Maciej Kossowski
Szkolny bal


Włodzimierz Patuszyński

Ty nie pamiętasz nic, żadnych słów
Czy nie mam racji, nie
No to mów, co powiedziałem raz
Jeden raz, czy wiesz

Przypomnij, miła, bal, szkolny bal
Ty z kimś tańczyłaś
Żal, rzekłem, żal
Przypomnę nawet, co skrzypek grał
Czy chcesz

To ta melodia pamiętna
Dla ciebie znowu ją gram
Dlaczego wciąż mam pamiętać, ja sam
Niech i do ciebie powróci
Niech wspomnieniami sprzed lat
Deszcz melodię nuci
I niech ci ją zanuci wiatr

Pamiętasz, miła - gra, głupia gra
Ty z kimś tańczyłaś - ja, co tam ja
Że w kącie sali sam stoi ktoś
Na złość

Dziś już inaczej
Dziś prosisz mnie, bym cię zobaczył
I dojrzał cię
A czy pamiętasz bal
Szkolny bal sprzed lat

Tyś zostawiła mnie tego dnia
Śpiewałaś, miła, tra la la la
I z kimś tańczyłaś, tra la la la
A ja

To ta melodia natrętna….

Dwudziestolatki - Włodzimierz Patuszyński

Maciej Kossowski
Dwudziestolatki

Włodzimierz Patuszyński


Ja mam dwadzieścia lat
Ty masz dwadzieścia lat
Przed nami siódme niebo
Dziś nie potrzeba więcej nam do szczęścia
Chyba już nic
Ja mam dwadzieścia lat
Ty masz dwadzieścia lat
Cóż więcej nam potrzeba
Dwudziestolatkom zawsze
w pas się kłania
Świat cały świat!

Dwudziestolatki
Dwudziestolatki
To ja i ty!
To ja i ty!
Zapytaj ojca zapytaj matki
Jakie się wtedy ma sny!

Ja mam dwadzieścia lat
Ty masz dwadzieścia lat
Nie będzie nigdy więcej
Bo zakochani zawsze mają
Tylko dwadzieścia lat!

Dwudziestolatki
Lubią kino
Dwudziestolatki
Lubią teatr
Dwudziestolatki
Lubią słońce
Dwudziestolatki
Lubią gwiazdy
Dwudziestolatki
Lubią tańczyć
Dwudziestolatki
Madisona
Dwudziestolatki
Charlestona

Oczy ci zasłonię - Zbigniew Jerzyna


Maciej Kossowski
Oczy ci zasłonię


Zbigniew Jerzyna

Najpierw z deszczu cię rozbiorę
Tak dokładnie, po kropelce
Potem z kwiatów cię rozbiorę
Potem z rdzawych liści serce
I do tańca cię zaproszę
W środku upalnego lata
Oczy, oczy ci zasłonię
Przed rosnącą grozą świata

Najpierw szepnę słówko ciche
By nie drgnęła nawet rosa
Najpierw szepnę słówko ciche
Chyląc usta w twoich włosach
Najpierw wezmę cię za rękę
Nawet się nie ruszą cienie
Najpierw wezmę cię za rękę
I pójdziemy w czas jak w zieleń...

Obraz: Ennio Montariello

Nie mówię żegnaj


Maciej Kossowski
Nie mówię żegnaj


Marek Gaszyński, Bogdan Loebl

Nie mówię żegnaj, lecz do widzenia
Możesz jak dawniej przychodzić tu
Jeżeli wierzysz, że miłość można
Ułożyć z wiatru i płatków bzu

Nie, nie mówię żegnaj, mówię do widzenia
Ale nie wierzę by można cofnąć czas
By mogły wrócić upalne wieczory
Które wonią wrzosów upijały nas

Nie mówię żegnaj, lecz do widzenia
Możesz jak dawniej listy mi słać
Układać wiersze z wyrazów barwnych
Może je do mnie przyniesie wiatr

Nie mówię żegnaj, lecz do widzenia
Ale nie wierzę, że wrócą tamte dni
Że znów zaświeci
W naszych dłoniach słońce
I spytasz, dlaczego
Serce ziemi drży

Obraz: Andrew Atroshenko