Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jakowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jakowska. Pokaż wszystkie posty

Panowie w delegacji - Nina Pilchowska...


Tadeusz Ross
Panowie w delegacji

Nina Pilchowska, Anna Jakowska

Panowie lubią jeździć w delegacje
Na dzień, na dwa opuścić dom
Bo gdy znudzenie ich ogarnie
Najlepiej wtedy w ekspres wsiąść

Tu wszystko może się przydarzyć
Różne przygody można mieć
A potem w biurze opowiadać
Wiecie, była mocna rzecz

Kicia, śliczna Kicia
Na taką Kicię czekało się pół życia
Kotka, pieszczotka - mówię wam

Panowie lubią jeździć w delegacje
Choć w drodze śpią przez cały czas
Lecz marzą im się sytuacje
Dające tyle męskich szans

I nie wiadomo - sen czy jawa
Zmęczony człowiek taki jest
Lecz będzie można opowiadać
Kolegom w biurze o tym, że

Punia, pulchna Punia
Na mym ramieniu przespała do Torunia
Punia, przylepka - mówię wam

Panowie lubią wracać z delegacji
Już im się przejadł mleczny bar
I wieczne zrazy w restauracji
Już by do domu każdy gnał

W pociągu nic ich nie obchodzi
Że piękne panie jadą też
W skrytości ducha myśl się rodzi
Żonatym być to dobra rzecz

Żona, wierna żona
Z kolacyjką stęskniona czeka w domu, lecz
Choć będzie im jak w niebie, nadzieję mają, że
Znów w delegację wyrwą się

Gazowe latarnie - Anna Jakowska


Zbigniew Kurtycz
Gazowe latarnie

Anna Jakowska

Gdy dzienne światła gasną
Gdy wkracza szary zmierzch
Po ulicach wtedy chodzę, płosząc cień
Latarni blask rozniecam
Niech ludziom jasno świecą
Zapalam gaz, złoty gaz
Zapalam gaz co dzień

Gdy srebrny ranek wstaje
Już znowu na mnie czas
Znów wychodzę, aby uśpić latarń blask
Przechodzę pod oknami
Śpiącymi ulicami
Wygaszam gaz, złoty gaz
Wygaszam gaz co dnia

Chcę spotkać cię - Anna Jakowska


Tadeusz Woźniakowski
Chcę spotkać cię

Anna Jakowska

Chcę spotkać cię w jakiś dzień, zwykły dzień
Jeszcze raz, chociaż raz, tylko raz
Znów być w siódmym niebie, tuż koło ciebie
By ukryć się gdzieś wśród gwiazd

A tam będzie już czekał znów Wielki Wóz
Trzaśnie bat, szklany koń pogna w świat
W ten świat z lat dziecinnych, gdzie nie był nikt
Nikt, tylko my, ja i ty

Choć trudno uwierzyć, ja żyję tym wciąż
I bajki te w każdą noc mi się śnią
Więc niech los, dobry los sprawi to...

Że spotkam cię w jakiś dzień, zwykły dzień
Jeszcze raz, chociaż raz, tylko raz
I że będziesz przy mnie choć kilka chwil
By wrócić znów w bajek świat
I razem iść aż do gwiazd...

I Love You Baby - Anna Jakowska


Jan Danek - I love you baby - Paul Anka

Anna Jakowska

Często chcę kupić kwiaty
Lecz w kieszeniach pustki już
Gdy wiersz chcę napisać
Nie potrafię ani rusz
Jak wzruszyć dziewczynę
By stajało serce w niej
Najlepiej śpiewaj jej

O-o, o-o
I love you baby, ja kocham cię
O tobie marzę na jawie i we śnie
Przez całą noc, cały dzień
Powtarzam kilka słów
Że I-I-I love you

Choćbyś świat przewędrował
Tak i tak, wzdłuż i wszerz
To każda dziewczyna
Wnet zrozumie słowa te
Spójrz w oczy z uśmiechem
By stajało serce w niej
A potem śpiewaj jej

O-o, o-o…

Po francusku, po włosku
Spróbuj też nauczyć się
Nie trzeba zbyt wiele
Bo wystarczą zdania te
Je t'aime, ti amo
By stajało serce w niej
A potem śpiewaj jej

O-o, o-o…

Fot. Paul Anka

Panienka na huśtawce - Anna Jakowska


Yves Montand - Une demoiselle sur une balançoire
Jan Danek - Panienka na huśtawce

Jean Nohain  - Anna Jakowska

Ujrzałem raz, jak panienka cud
Stojąc, huśtała się przez kilka godzin
Spostrzegłem parę prześlicznych nóg
Które, niestety, krył spódniczki cień

Stróż, co huśtawek strzegł
Tak wrzeszczał ile sił:
"Proszę natychmiast zejść
Wystarczy już na dziś!
Pani tu skręci kark
Nie wolno na huśtawce stać!"

Lecz ta nieposłuszna panienka cud
Huśtała się odważnie coraz wyżej
I każdy człowiek by przysiąc mógł
Że jak na skrzydłach w niebo wzlecieć chce

Choć upierała się
W końcu musiała zejść
Gdy przeszła obok mnie
Podszedłem jak we śnie

I szepnąłem zachwycony:
"Pani ma anioła wdzięk!"
Poszedłem razem z nią
Proponowałem cyrk
Oraz tir aux pigeons...
Lecz to nudziło ją

Powiedziała więc: "Merci"
I szczerze oświadczyła mi
Że opuści teraz mnie
Bo woli huśtać się

I na huśtawce panienka cud
Huśtała się znowu przez kilka godzin
I oglądałem jej nóżki znów
Które, niestety, krył spódniczki cień

Stróż, co huśtawek strzegł
Znów wrzeszczał ile sił:
"Proszę natychmiast zejść
Wystarczy już na dziś!
Pani tu skręci kark
Nie wolno na huśtawce stać!"

Lecz ta nieposłuszna panienka cud
Huśtała się odważnie coraz wyżej
I każdy człowiek by przysiąc mógł
Że jak na skrzydłach w niebo wzlecieć chce

Choć upierała się
W końcu musiała zejść
Gdy była przy mnie tuż
Szepnąłem śmielej już:

"Chcę być z tobą całe życie!
Czy za męża pojmiesz mnie?"
Odpowiedziała: "Tak"
Urzędnik spisał akt
Potem poślubna noc...
Lecz to nudziło ją

Powiedziała więc: "Merci"
I szczerze oświadczyła mi:
"Ja opuszczę teraz cię
Bo wolę huśtać się"

I na huśtawce panienka cud
Leciała jak na skrzydłach coraz wyżej
I każdy człowiek by przysiąc mógł
Że los aniołem uszczęśliwił mnie!

Obrazy: Loui Jover

Wiosna w parku - Anna Jakowska

Janusz Gniatkowski
Wiosna w parku

Anna Jakowska
💙
Dziś nareszcie przyszła wiosna niespodzianie
Romantyczny wraz z nią nastrój na mnie spłynął
Poprosiłem swą dziewczynę na spotkanie
Wiosnę witać można tylko z swą dziewczyną
💙
Przez park kwitnący idziemy razem ty i ja
Nad staw, srebrny w blasku gwiazd
Wśród traw na łące kapela żab radośnie gra
A księżyc zerka rad
💙
Słowika słychać w gąszczu i świerszcze grają nam
Czy was o moim szczęściu zapewniać mam
Przez park kwitnący idziemy razem ty i ja
Nad staw, srebrny w blasku gwiazd…

La le lu - Anna Jakowska


Lonny Kellner, René Carol - La le lu - Janusz Gniatkowski

Anna Jakowska

La-le-lu
Trzeba, synku, zasnąć już
Wieczór ciebie ukołysze
Bajką do snu

La-le-lu
Prędko synku oczka zmruż
Bo z księżyca Pan Twardowski
Zagląda tu

Gdy Twardowski widzi
Że ktoś grzecznie śpi
Wnet ze swego worka
Daje piękne sny

La-le-lu
I dla ciebie, synku mój
Przygotował Pan Twardowski
Snów barwny rój

A więc zamknij oczka
By nie pierzchły sny
Już zapadła nocka
Tysiąc gwiazd już lśni

La-le-lu
Trzeba synku zasnąć już...

Wiśniowy sad - Anna Jakowska


André Claveau - Cerisier rose et pommier blanc
Ada Balikowska - Wiśniowy sad

Anna Jakowska

Różowo wtedy kwitł wiśniowy sad
Gdyśmy biegali pośród drzew
I płatki na nas sypał wiśni kwiat
W wiosenny dzień

Mieliśmy wtedy po szesnaście lat
I cały świat uśmiechał się
Ku sobie biegły nasze serca dwa
W wiosenny dzień

Gałąź różowej wiśni
Co rosła w twoim sadzie
Objęła gałąź wiśni
Kwitnącej w mym ogrodzie

Ich kwiaty jak w bukiecie
Tuliły się do siebie
Szeptały coś w sekrecie
Tobie i mnie

Ośmielił nas wiśniowy stary sad,
Pełen słonecznych, złotych lśnień,
Pocałowałeś mnie przez wiśni kwiat
W wiosenny dzień

Gałąź różowej wiśni...

I gdyśmy stali razem pośród drzew
W głębi niewinnych naszych serc
Śpiewały kwiaty wiśni swoją pieśń
W wiosenny dzień

Kuglarze - Guillaume Apollinaire


Yves Montand - Saltimbanques, Jan Danek - Kuglarze

Guillaume Apollinaire - Les saltimbanques

Anna Jakowska

Przez nizinny, ogromny sad
Kuglarze odchodzą hen w świat
Z drzwi oberży nikt ich nie woła
Mijają w drodze smutne sioła

Przed nimi dzieci gonią się
Inne znów idą jak we śnie
Posłusznie śliwy się schylają
Kiedy im znak z daleka dają

Ciężarki ich okrągłe są
A bębenki od złota lśnią
Niedźwiedź i małpka z nimi wędrują
I w każdej wsi na nich kwestują

Przez nizinny, ogromny sad
Kuglarze odchodzą hen w świat
Z drzwi oberży nikt ich nie woła
Mijają w drodze smutne sioła

Przed nimi dzieci gonią się
Inne znów idą jak we śnie
Posłusznie śliwy się schylają
Kiedy im znak z daleka dają

Ciężarki ich okrągłe są
A bębenki od złota lśnią
Niedźwiedź i małpka z nimi wędrują
I w każdej wsi na nich kwestują

Przed nimi dzieci gonią się
Inne znów idą jak we śnie
Przez nizinny, ogromny sad
Kuglarze odchodzą hen w świat

Obrazy:
Gustave Doré, Pablo Picasso

W piosenkach moich kwitną bzy - Anna Jakowska

Janusz Gniatkowski
W piosenkach moich kwitną bzy

Anna Jakowska


Znowu prosisz o piosenkę, miła
Ale nie wiem, jaką chcesz
Przecież chyba ciebie już znudziła
Wciąż ta sama czuła treść

Każdy refren jest sentymentalny
Wiesz, że tylko takie znam
Człowiek zakochany staje się banalny
O czym więc zaśpiewać tobie mam

W piosenkach moich kwitną bzy
Blask księżyca w bajkę zmienia stary park
A królową jesteś ty
Tobie śpiewa pieśń wiosenny ptak

W piosenkach moich kwitną bzy
Wkoło płynie jaśminowa, duszna woń
Leciutko rączka twoja drży, miła
Gdy ją tuli moja dłoń

To naprawdę trudna rzecz
Ułożyć piosenkę, jaką chcesz
Gdy sam się ciśnie nieproszony
Taki banalnie ckliwy wiersz

W piosenkach moich kwitną bzy
Więc je tobie wszystkie na dobranoc dam
Lecz abyś miała miłe sny
Powiedz, o czym ci zaśpiewać mam...

Obraz: Georges Picard

Baczumija - Anna Jakowska


Botch-a-Me - Ba-ba-Baciami Piccina
Lidia Czarska - Baczumija

Anna Jakowska

Baczumija, baczumija
Baczu-baczumija

Ba-ba, baczumija
Co to znaczy
Ba-ba, baczumija
Może ktoś mi wytłumaczy
Kto to słowo zna
La la la la la la la la la

Ba-ba, baczumija
Ciągle myślę
Ba-ba, baczumija
Kto by ściśle mógł wyjaśnić
Jaki sens to ma
La la la la la la la la la

Wciąż mnie męczą słowa te
Został ze mnie tylko cień
Dźwięczą w uszach cały dzień
Ba-baczumija, baczumija
Baczu-baczumija

Ba-ba, baczumija
Dziwne słowo
Ba-ba, baczumija
Chcę już przestać, lecz na nowo
Przypomina się
Baczu-baczumija dręczy mnie

Wciąż mnie męczą słowa te
Został ze mnie tylko cień
Dźwięczą w uszach cały dzień
Ba-baczumija, baczumija
Baczu-baczumija...

Tata gra mambo - Anna Jakowska


Perry Como - Papa Loves Mambo
Lidia Czarska - Tata gra mambo

Anna Jakowska

Papa gra mambo
Mama gra mambo
I siostra mambo gra
Gra mambo także brat
Ogarnął ich jakiś szał

Wciąż grają mambo
Nic tylko mambo
A w tym najgorsza rzecz:
Dałam namówić się
I śpiewam z nimi co dzień

Wzdycham: och, wzdycham: ach
Cały dom mambo gra
Śpiewam więc, no bo cóż
Wejdziesz pomiędzy wrony
To kracz tak jak one i już

Papa gra mambo...

Papa gra mambo
Mama gra mambo
A w tym najgorsza rzecz
Dałam namówić się
I śpiewam z nimi co dzień

Il. Ty Wilson

Tournesol - Słoneczniki


Yves Montand - Tournesol
Jan Danek - Słoneczniki


Anna Jakowska

Nad miastem przez tyle dni
Smutnych dni, mglistych dni
Na niebie jesiennym
Na niebie zimowym
Króluje szary dym
Ale już wiosny czas
Płoszy dym, lato zaś
Wprost z nieba zsyła nam

Słońca dar, słońca dar
Słoneczniki złociste
Dary słońca, bo są w nich zaklęte
Promienie słoneczne i żar
Widząc kwiaty te
Każdy z nas myśli, że
Słońca dar, słońca dar, słońca dar
Przyniesie szczęście nam

Bo latem nad każdym z miast
Wielkich miast i małych miast
Na niebie różowym
Na niebie błękitnym
Króluje słońca blask
Życie też zdaje się
Piękne jak letni dzień
Dzień, który niesie nam...

Obrazy: Bill Inman

Letnia niedziela - Anna Jakowska


Jan Danek - Letnia niedziela

Anna Jakowska

Dziś niedziela, dzień wolny jest dziś
Więc gdy tylko obudzi się świt
Gdy pogodne jest niebo bez chmur
Za miasto ciągnie ogromny tłum

Wszystkich nas nęci podmiejski las
Każdy beztrosko chce spędzić czas
Bo tam strumyk i cień miły jest
I Wesołe Miasteczko wśród drzew

Dokoła gwar – ktoś gra, ktoś śpiewa
Radosny śmiech wkoło rozbrzmiewa
Bo po to jest niedzielny dzień
By wszyscy w krąg bawili się

Gdzie tu pójść, tyle miejsc kusi nas
Karuzele, strzelnice i jazz
Tutaj kręci się diabelski młyn
Tam wyświetlają kowbojski film

Popatrz, ile rozrywek co krok
Tylko szkoda, że tu taki tłok
Można bawić się i tu i tam
Lecz najlepiej jest nam sam na sam

Szept młodych par w cichej alejce
Szczęśliwy wzrok, splecione ręce
Bo po to jest niedzielny dzień
By młodzi tu spotkali się

Zamykamy, do domu już czas
Milknie park, przygasł lampionów blask
Tyle wrażeń zostawił ten dzień
Trzeba więc zaraz omówić je

Z moja Zosią Stach żenić się chce
Wiesz, że Janek pocałował mnie
Z ta Kowalską pogodził się teść
Leszek dziś pierwszy raz zrobił cześć

Ostatnia już latarnia zgasła
Wesoły tłum wraca do miasta
Żegnamy nasz niedzielny dzień
Za tydzień znów spotkamy się...

Jean-Pierre Lorand











O Mein Papa - Anna Jakowska

Connie Francis - O Mein Papa - Natasza Zylska

Anna Jakowska

O mein papa
O ukochany ojcze mój
Powtarzam co dzień
Kiedy bawisz cyrk
Gdy w roli klauna
Wdziewasz swój prześmieszny strój
A na arenie powódź świateł skrzy

Gdy białą twarz
Przecina czerwień twoich ust
To w piersi mojej biją serca dwa

O mein Papa
Gdy tłum cię brawem żegna już
Widzę, jak w oku twoim błyszczy łza

Gdy białą twarz..

O mein Papa
O ojcze mój
Ta łza

Zatańczcie sambę - Anna Jakowska


Natasza Zylska
Zatańczcie sambę

Anna Jakowska

Gdy macie smutki i cierpienia, taka na to rada
Zatańczcie sambę, zatańczcie sambę
Gdy idzie wszystko wam na opak, wszystko z rąk wypada
Zatańczcie sambę, a pech opuści was

Cierpisz na bezsenność
Zaraz zatańcz sambę
Wnet poczujesz senność
Jak suseł będziesz spał
Kiedy jeść nie możesz
Brak ci apetytu
Samba ci pomoże
Byś apetyt miał

Gdy, mając gości, chcecie by bawili się wesoło
Zatańczcie sambę, zatańczcie sambę
Bo dźwięki samby zdolne są rozchmurzyć każde czoło
Zatańczcie sambę, a przekonacie się...

Abrakadabra - Anna Jakowska


Natasza Zylska
Abrakadabra

Anna Jakowska

Abrakadabra, abrakadabra
Otwórz się, Sezamie, proszę cię
Abrakadabra, abrakadabra
Pokaż mi, Sezamie, bajeczne skarby swe

Chcę chociaż raz do królestwa twego wejść
Chcę chociaż raz przez komnaty twoje przejść
Abrakadabra, abrakadabra
Powiedz mi, Sezamie, czy dasz ubłagać się

Aaa, śpiewaj mu calypso
Aaa, Sezam lubi to
A-a-a-a, śpiewaj mu calypso
Aaa, tym rozczulisz go

Abrakadabra, abrakadabra
Otwórz się, Sezamie, proszę cię
Abrakadabra, abrakadabra
Pokaż mi, Sezamie, bajeczne skarby swe

Ja śpiewam tobie calypso, tak jak chcesz
Ty me życzenia na pewno spełnisz też
Abrakadabra, abrakadabra
Czar zaczyna działać, Sezam otwiera się ...

Trzy kurki - Anna Jakowska

Linda Volrath

Natasza Zylska
Trzy kurki

Anna Jakowska

Spacerowały raz kurki trzy
I zgodnie gęsiego przez pole szły
Pierwsza na przedzie, następna tuż-tuż
A trzecia kurka szła za nimi jak anioł stróż

Kurki trzy w starej piosence tak szły
Lecz wiem, że w rytm rock and roll
Będzie im lepiej się szło
Kiedy przyspieszy ich krok
Rock, rock, rock, rock, rock, rock

A gdy nad polem zapadał cień
Wracały gęsiego do chatki swej
Pierwsza na przedzie, następna tuż-tuż
A trzecia kurka szła za nimi jak anioł stróż...

Dziesięć lilii - Anna Jakowska


Bill Haley - Ten Little Indians
Natasza Zylska - Dziesięć lilii

Anna Jakowska

Pierwsza, druga, trzecia lilia
Czwarta, piąta, szósta lilia
Siódma, ósma, dziewiąta lilia
Dziesiąta lilia też

John Brown zasadził lilie
John Brown hodował lilie
John Brown podlewał lilie
Aż pięknie zakwitły mu

Pierwsza, druga, trzecia lilia
Czwarta, piąta, szósta lilia
Siódma, ósma, dziewiąta lilia
Dziesiąta lilia też

John Brown hodował lilie
John Brown podlewał lilie
John Brown sprzedaje lilie
Więc wszystkie pozrywał już

Dziesiątą, dziewiątą, ósmą lilię
Siódmą, szóstą, piątą lilię
Czwartą, trzecią, drugą lilię
I pierwszą lilię też

Karnawał w Rio - Anna Jakowska


Karnawał w Rio
Natasza Zylska

Anna Jakowska

W naszym mieście wielkie święto jest dziś
Na platformie jadą kogut i miś
A muzyka wkoło gra
Wszyscy tańczą cha-cha-cha...

Barwne korowody suną jak wąż
Na cześć karnawału śpiewają wciąż
Do orkiestry tłum się pcha
Wszyscy tańczą cha-cha-cha...

Pą pą pą pą pą
Bawmy się całą noc, aż do dnia
Pą pą pą pą pą
Wszyscy zaśpiewajmy: cha-cha-cha

Kolorowe maski
Cha-cha-cha…
Kwiaty, śmiech, oklaski
Cha-cha-cha…
Niech ta noc bez końca trwa
Tańczą wszyscy cha-cha-cha
Cha-cha-cha…