Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korsakówna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korsakówna. Pokaż wszystkie posty

Żyleta - Jonasz Kofta


Lidia Korsakówna - Żyleta

Jonasz Kofta


Nieraz mijałam cię obojętnie
W zaułku krzywym jak pogrzebacz
Gdy miłość na nas spadła z nieba
Było za późno, przebacz
Nie zadawałam się z kim trzeba

Nie mów do mnie: Julio
Nie mów do mnie: Julietto
Na skutek kontaktów z żulią
Dawno stałam się Żyletą

Żyleta❗
Ostry ten metal
Co każdy detal tnie
Żyleta❗
Żadną tandetą
Krwawą wendetą rżnie
Żyleta❗
Jeden poeta
Co na mnie naciął się
Żyletą on zwać mnie zaczął
I przylepiła się do mnie ta ksywa
Pewnie prawdziwa
O nieszczęśliwa ja
Za ostro wchodzę w układy
A ze mną blady strach

Szczerze ci radzę, ukochany
Ty się w te klocki ze mną nie baw
W zaułku krzywym jak pogrzebacz
Jest już za późno, przebacz
Nie zadawałam się z kim trzeba

Nie mów do mnie: Julio
Nie mów do mnie: Julietto
Buziunię otworzyłeś, stul ją
Dawno stałam się Żyletą

Żyleta❗
Ostry ten metal
Co każdy detal tnie
Żyleta❗
Ostra kobieta
Krwawa wendeta, pech
Żyleta❗
Jeden poeta
Co na mnie naciął się
Żyletą on zwać mnie zaczął
I przylepiła się do mnie ta ksywa
Pewnie prawdziwa
O nieszczęśliwa ja
Za ostro wchodzę w układy
A niech to trafi szlag

Fot. Lidia Korsakówna

Zakochani są między nami


Lidia Korsakówna
Zakochani są między nami


Andrzej Mandalian

Zakochani są między nami
Słoneczna pełnia
Czy księżycowy blask
Godzinami pod spojrzeniami
Nierozpoznani, mijają nas

By ktoś, kto ode mnie stroni
Zgadł, co to minąć się o włos
O krok, o muśnięcie dłoni
O chwilę, o los

Zakochani są między nami
Poszukiwani, ze świecą w biały dzień
Zakochani się znajdą sami
I zgubią sami nie wiedząc gdzie
Zanim ślad zaginie, póki czas
Pomóżmy im się znaleźć jeszcze raz

Poszukajmy się, zakochani
W ulewnym deszczu
W ulotnej, słotnej mgle
Nie mijajmy się, zakochani
Spróbujmy jeszcze, kto wie

Nim się w oczach nagle przejrzy czas
Spróbujmy się odnaleźć jeszcze raz
Zakochani, zakochani, zakochani
Ten jeden raz






Małe mieszkanko na Mariensztacie

Irena Santor, Lidia Korsakówna i Andrzej Stockinger
Małe mieszkanko na Mariensztacie


Zdzisław Gozdawa, Wacław Stępień

Małe mieszkanko na Mariensztacie
To moje szczęście, to moje sny
Małe mieszkanko na Mariensztacie,
A w tym mieszkanku, przypuśćmy, my

I już w nim tapczan i radio Tesla
Biurko, firanki, fotele dwa
I jakiś kredens, pies, cztery krzesła
Wszystko na raty z PCH

Niech będzie jakiś kilim
I kwiaty na kominku
Kupimy jakiś serwis
Kupimy jakieś szkło
Zegara się nie kupi
Bo zegar jest na rynku
Pan to rozumie – akcja O

A kiedy nocą księżyc przyjaciel
Będzie od Pragi przez Wisłę szedł
Będziemy z okna na Mariensztacie
Patrzeć na Trasę W-Z

Ja nie mam żadnych manii
Kompleksów ni przerostów
I mnie nie imponuje
Że ktoś coś ma, czy chce
Ja nie chcę, żeby ktoś tam mi
Skarby rzucał do stóp
Ja nie chcę mieć brylantów
Milionów itp.

Jeżeli coś mam chcieć
To chcę po prostu mieć
Małe mieszkanko na Mariensztacie…