Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lombard. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lombard. Pokaż wszystkie posty

Przeżyj to sam - Andrzej Sobczak


Lombard - Przeżyj to sam

Andrzej Sobczak


Na życie patrzysz bez emocji
Na przekór czasom i ludziom wbrew
Gdziekolwiek jesteś w dzień, czy w nocy
Oczyma widza oglądasz grę

Ktoś inny zmienia świat za ciebie
Nadstawia głowę, podnosi krzyk
A ty z daleka, bo tak lepiej
I w razie czego nie tracisz nic

Przeżyj to sam, przeżyj to sam
Nie zamieniaj serca w twardy głaz
Póki jeszcze serce masz

Widziałeś wczoraj znów w Dzienniku
Zmęczonych ludzi, wzburzony tłum
I jeden szczegół wzrok twój przykuł
Ogromne morze ludzkich głów

A spiker cedził ostre słowa
Od których nagła wzbierała złość
I począł w tobie gniew kiełkować
Aż pomyślałeś - milczenia dość

Przeżyj to sam, przeżyj to sam
Nie zamieniaj serca w twardy głaz
Póki jeszcze serce masz

Grzegorz Stróżniak (kompozytor) 👉👉👉

Ekspres stąd do nieba - Andrzej Sobczak


Lombard
Ekspres stąd do nieba

Andrzej Sobczak


Smutny dworzec w deszczu tonie
Mokną ludzie na peronie
Biedny ślepiec na gitarze gra
Za tobą życia tyle
W dłoni bezpowrotny bilet
I nadzieja, która drogę zna

Nocny ekspres stąd do nieba
Punktualnie miał przyjechać
Lecz po drodze pewnie utknął znów
Nocny ekspres stąd do nieba
Pod czerwonym światłem czeka
A na stacji wielki rośnie tłum

Cały bagaż został w domu
Może przyda tam się komuś
Tobie teraz już nie trzeba nic
Tak mało tego było
Wszystko gdzieś się pogubiło
Na pamiątkę wzięłaś tylko łzy

Nocny ekspres stąd do nieba
Punktualnie miał przyjechać
Lecz po drodze pewnie utknął znów
Nocny ekspres stąd do nieba
Pod czerwonym światłem czeka
A na stacji wielki rośnie tłum

Wanda Kwietniewska, Piotr Zander (komp.)

Diamentowa kula - Marek Dutkiewicz


Lombard - Grzegorz Stróżniak  👉👉👉
Diamentowa kula

Marek Dutkiewicz


Taki mały, taki szary
Od poniedziałku do soboty
Czas powoli konsumuje
Życie twoje, myśli twoje
Nieliczne tęsknoty

W kartach nigdy się nie trafi
Strit lub kareta pełna króli
Spod drzwi ci rąbnęli mleko
Pies cię rzucił, nikt już nie jest
Dobry ani czuły

Diamentową kulą dostaniesz między oczy
Piorun miliona woltów nagle do gardła skoczy
Już płonie twa koszula, już twoje ciało płonie
Na niebie złoty neon wybija imię twoje
Wybija imię twoje...

Taki wielki, taki piękny
Największy hit listy przebojów
Absolutny numer jeden
Tych wspaniałych sennych kobiet
Wzdłuż i w poprzek kraju

Cesarz lodów bakaliowych
O, jak ci dobrze w tej koronie
Czemu co noc mi powtarzasz
Że odejdzie, że zostaniesz
W kuchni z głową w dłoniach

Diamentową kulą dostaniesz między oczy
Piorun miliona woltów nagle do gardła skoczy
Już płonie twa koszula, już twoje ciało płonie
Na niebie złoty neon wybija imię twoje
Wybija imię twoje...

Śmierć dyskotece - Marek Dutkiewicz


Lombard - Śmierć dyskotece

Marek Dutkiewicz


Łomot, łomot - łomot tępy
Bolą, bolą - bolą zęby
Po co, po cośmy tu przyszli
Poznać - poznać twoje myśli

Słowa grzęzną, słowa więzną
W miękkiej wacie, w tym hałasie
Wokół nas otwarte usta
Wokół nas otwarte oczy
Co w tych oczach - pustka, pustka
Łomot - łomot je zamroczył

Puszka - puszka na muzykę
Z blach stalowych, konserwowych
Zabić - zabić tę maszynę
Która uszy nam wygina

Patrz, jak umierają uszy
Łomot zabił je, ogłuszył
Przerwać tę ponurą bzdurę
Przerwać tę niechętną hecę
Śmierć, śmierć, śmierć
Śmierć dyskotece...
Łomot, łomot - łomot tępy

Gwiazdy rock and rolla - Marek Dutkiewicz


Lombard
Gwiazdy rock and rolla

Marek Dutkiewicz


Za ile ten bilet
Czy tyle możesz dać - cokolwiek sporo
Nie denerwuj się, na pewno to zobaczysz
Na pewno wciśniesz się na super koncert

Kosmiczny będzie tłum
Czy żebra wytrzymają
Nie, nie, nie bój się
To koszta własne, żeby wejść

Ryzyko zawsze jest - ryzyko i po krzyku
Bo coraz bliżej są - już cię wołają
Gwiazdy rock and rolla
Gwiazdy rock and rolla

Przelazłeś jakoś przez ten płot
Rozdarty rękaw ci łopocze
Zaświeciło nagle się
Dało po oczach

Jezu, kręcą cię - na pewno będziesz w telewizji
Tak jak tamci - wielcy artyści
Gwiazdy rock and rolla
Gwiazdy rock and rolla

Czy ich zostało choć pół tuzina
Czy może jeszcze mniej
Czy odjechali na złotych szynach
W rokendrolowy sen

Kosmiczny będzie tłum...

Szklana pogoda - Marek Dutkiewicz


Lombard - Szklana Pogoda

Marek Dutkiewicz


Nad ogromną betonową wsią
Z wolna gaśnie słoneczna żarówka
Pod ogromną betonową wieś
Kocim krokiem podchodzi szarówka

Już z ogonków wycofały się
Frasobliwe kolejek Madonny
Do kapliczek powracają gdzie
Telewizor z prognozą pogody

Szklana pogoda
Szyby niebieskie od telewizorów
Szklana pogoda
Szklanka naciąga bez humoru
Szklana pogoda

Rygle, zamki zabezpieczą drzwi
Szklany judasz gości skontroluje
Noc nie straszna, kiedy kłódki trzy
Na złodzieja bracie narychtujesz

Windy szumią śpiewankę do snu
Sąsiad pacierz klepie na kolanach
Może jeszcze raz się uda znów
Przetrwać noc i doczołgać do rana

Szklana pogoda...

Małgorzata Ostrowska  👉👉👉

O jeden dreszcz - Marek Dutkiewicz


Lombard - O jeden dreszcz
(z Wandą Kwietniewską)

Marek Dutkiewicz


Dziś znowu w windzie widziałeś mnie
Nerwów na wodzy nie miałeś, nie
A stałeś tak blisko, tak blisko, tak blisko
O jeden dreszcz

Nocy spokojnej nie wróżę ci
Znów Cię dopadną wilgotne sny
Tak będzie do rana, do rana, do rana
Zbawi cię świt

Głodny ❗❗❗
Młody wilk nie jest tak głodny
Jak jesteś ty
Niebezpiecznie rozpalony
Wdzierasz się w moje sny...

Głodny ❗❗❗
To nie jest dobry pomysł
Abyś na wolności był

Z mych ramion sidła zmajstruję ci
Nim się obejrzysz - już będziesz w nich
Nie wolno bezkarnie, bezkarnie, bezkarnie
Z ogniem się bić

Głodny ❗❗❗...