Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krajewski S.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krajewski S.. Pokaż wszystkie posty

Na niebie Krzyż Południa - Marek Gaszyński


Czerwone Gitary
Na niebie Krzyż Południa

Marek Gaszyński

Wśród gwiazd jest Południa Krzyż
Ale drogę zna tylko noc jak ta
Pośród morza gwiazd długo błądzi łódź
Tutaj stanął czas - chwilo, wróć

Wśród gwiazd płynie nasza łódź
Ponad dachem z drzew, wstęgą dróg i pól
Nieskończony jest nasz podniebny rejs
Niechaj zawsze trwa chwila ta

Wśród gwiazd jest Południa Krzyż
Odnajdziemy go w taką noc jak ta
Odnajdziemy też drogę aż do gwiazd
Niechaj chwila trwa, niechaj trwa

Dawno i daleko - Marek Gaszyński...


Czerwone Gitary
Dawno i daleko

Marek Gaszyński, Bogdan Loebl

Znów najdalej jesteś ty
Znów wracają dawne dni
Ktoś widział, jak wierzchołkami szła drzew
Ktoś widział, jak szła grzbietami fal
A była tu, jeszcze uśmiech jej trwa
Chwili tej został cień

Pomóż mi odnaleźć ją
Pomóż mi zatrzymać ją
Mój lesie, mój wietrze
Ptaków klucz niech wstrzyma bieg
Wstęgi rzek niech przetną ślad
Jej drogi dalekiej

Kwiatów deszcz niech spadnie z drzew
Milion gwiazd niech płonie znów
Najjaśniej, najwyżej
Wtedy dom odnajdę jej
Z tą nadzieją jestem znów
Im dalej - tym bliżej

Znów najdalej jesteś ty
Znów wracają dawne dni
Ktoś widział, jak z Cyganami szła w świat
Ktoś widział, jak zamykały się drzwi
A była tu - jeszcze chwila ta trwa
Śpiewem jej echo drży

Pomóż mi odnaleźć ją...

Pozwól mi zatrzymać ją
Mój lesie, mój wietrz
Pochyl ku mnie szczyty gór
Napnij dla mnie tęczy łuk
Mój świecie, mój świecie

Marek Gaszyński, Bogdan Loebl  👉👉👉

Śledztwo zakochanego - Marek Gaszyński


Czerwone Gitary
Śledztwo zakochanego

Marek Gaszyński


Prawie co dzień od tygodnia znikasz gdzieś wieczorem
Często milczysz, nic nie mówisz, tylko się uśmiechasz
Jesteś bardzo tajemnicza - nie wiem co to znaczy
Chociaż proszę, choć nalegam, nie chcesz nic tłumaczyć
Pójdę jednak za tobą jak cień za właścicielem...

Minął tydzień, a ja chodzę wciąż za twoim cieniem
I nie mogę rozszyfrować czym jest twe milczenie
Wczoraj byłem blisko celu, jednak cię zgubiłem
W tłumie ludzi na przystanku, o siódmej godzinie
Pójdę jednak za tobą jak cień za właścicielem
Pójdę i się przekonam co robisz dziś wieczorem

Prawie co dzień od miesiąca znikasz gdzieś wieczorem
Jeszcze wczoraj cię szukałem pod byle pozorem
Jeszcze wczoraj przypuszczałem, że masz już innego
Teraz wiem, że brałaś tylko lekcje angielskiego
Teraz pójdę już z tobą na lekcje angielskiego...

Anna M. - Stanisław Halny


Czerwone Gitary
Anna M.

Stanisław Halny
(Stanisław Kondratowicz)


Prawie ten sam pejzaż
Ale nie pamiętam
Śladów, które zatarł czas
Nawet w tamtym oknie
Zmierzch rysuje inną twarz
Inni ludzie wokół
Inne światła w mroku
Drzew w południe dłuższy cień
Gdzie jest dzisiaj Anna
Gdzie jest teraz Anna M.?

Uuu... daleko, blisko tak
Uuu... za pierwszy lepszy sen
Uuu... odeszła kiedyś Anna M.

Była ze mną wszędzie
Była, jest i będzie
Chcę, czy nie chcę - wraca znów
W wierszu, w rytmie godzin
W ciszy, która szuka snu
W niepokoju zdarzeń
W niepewności wrażeń
W sprawach, które niesie dzień
Gdzie jest dzisiaj Anna
Gdzie jest teraz Anna M.?

Uuu... daleko, blisko tak...

Idzie znów ulicą
Wiatru się nie wstydząc
Ma w ramionach cały świat
Chmur wysokie żagle
Każdą barwę, każdy kwiat
Z niebem ponad głową
Idzie, nie wiem dokąd
Tylko tyle o niej wiem
Gdzie jest dzisiaj Anna
Gdzie jest teraz Anna M.?

Obrazy: Pier Toffoletti

Tylko nam - Włodzimierz Patuszyński


Teresa Tutinas
Tylko nam

Włodzimierz Patuszyński


Tak ładnie kłaniają się drzewa
Nam, tylko nam
Posłuchaj, to wiatr właśnie śpiewa
Nam, tylko nam

Uśmiechy ślą słońca promienie
Nam, tylko nam
Pamiętaj, że wszystko się zmieni
Gdy będziesz sam

My wiemy oboje, że sprawa jest prosta
Bądź ze mną i nigdy mnie samej nie zostaw
Odejdziesz - to słońce wraz z tobą ucieknie
A przecież we dwoje, we dwoje jest piękniej

Bo wtedy kłaniają się drzewa
Nam, tylko nam
Posłuchaj, to wiatr właśnie śpiewa
Nam, tylko nam

Uśmiechy ślą słońca promienie
Nam, tylko nam
Pamiętaj, że wszystko się zmieni
Gdy będziesz sam

Sam niosę świat - Janusz Kondratowicz


Czerwone Gitary
Sam niosę świat

Janusz Kondratowicz


Dziś niewiele już pamiętam
Sam idę w słońca kurz
Zwyczajne zbieram dni
Ty - najpiękniej bezimienna
Zostałaś w dźwięku strun
W zbyt ciężkiej ciszy snu
W gorącym pulsie krwi

Sam niosę świat
Który biegł nam do rąk
Sam wierzę w dzień
Który był świętem świąt
Sam chwytam wiatr
Który wiał prosto w twarz
Sam czytam wiersz
Kiedyś mój, kiedyś nasz

Gdy oglądam się za siebie
Niekiedy widzę jak
Przechodzisz obok mnie
Ty, czy moja? - nawet nie wiem
W podróży, w zgiełku dnia
Gdy parzy byle łza
Zmyślona albo nie

Sam niosę świat...

Pejzaż miasta - Janusz Kondratowicz


Czerwone Gitary
Pejzaż miasta

Janusz Kondratowicz


Nad pustą jezdnią dojrzewa świt
Trzepoczą słowa, trzaskają drzwi
Autobus rusza bez wolnych miejsc
Jest piąta rano, jest piąta pięć

Czarno-biały pejzaż miasta
W górze niebo, w dole asfalt

Zaczęty przetarg. Kto ile wart?
Tytuły gazet zbawiają świat
W wyścigu godzin, w pogoni chwil
Pulsuje zdarzeń codzienny rytm

Czarno-biały pejzaż miasta...

Przechodzą ludzie przez pełnię dnia
Te same twarze, ta sama gra
Te same słowa z tych samych ust
Wplątane w ostry klaksonów blues

Czarno-biały pejzaż miasta...

A potem szybkie uściski rąk
Rozmowy, które powietrze tną
Autobus wraca bez pustych miejsc
Jest siódma wieczór, jest siódma pięć

Czarno-biały pejzaż miasta...

Jak nazwać jutro bez ciebie - Janusz Kondratowicz


Zdzisław Sośnicka
Jak nazwać jutro bez ciebie

Janusz Kondratowicz


My, to koncerty przedjesiennych traw
I ta cisza, która w strunach śpiewa
Jakiś wiersz, jakiś okruch dnia
Smuga cienia

My, to zdarzenia zaplątane w czas
Powitania, pożegnania rąk
Czasem myśl, która łączy nas
Czasem błąd

Jak nazwać jutro bez ciebie
Czas naszych śladów nie zatrze
Niepodzielny jest
Niepodzielny jest nasz świat
Dzisiaj i zawsze

My, to ucieczki w co upalną noc
To pragnienie do utraty tchu
Parę słów powiedzianych wprost
Zostań tu

Jak nazwać jutro bez ciebie...

My, to niepokój o następny dzień
To szukanie siebie twarzą w twarz
Taki sen, który przyśnił się tylko raz

Idąc za sobą - Tomasz Bielski


Krystyna Prońko 
Idąc za sobą

Tomasz Bielski


Zmęczone skrzydła złożył czarnego cienia motyl
I nieba kamień zawisł jak dłoń nad światem
Donikąd znajdzie drogę zamknięte drogi koło
Jak wąż, co sam się zabił

Ziemi znaki płoną i płoną nieba znaki
Idziesz, idziesz, idziesz skąd
I dokąd chciałbyś dojść
Tak idąc, idąc, idąc wciąż
O jeden krok za sobą jak cień, o krok
Spójrz: ślady splątane jak sieć
Twój anioł zgubił się w niej
Znów jesteś w tym miejscu
Gdzie został na skraju drogi

Płonący tęczą świateł, diamentów jasnym ogniem
Złotego słońca blaskiem świat chciałeś znaleźć
Na próżno wołał anioł, wybrałeś drogę inną
Nie tą, gdzie szliście razem

Ziemi znaki płoną i płoną nieba znaki...

Letnia miłość - Jacek Cygan


Zdzisława Sośnicka
Letnia miłość

Jacek Cygan
  👉👉👉👉


O, letnia miłość
Choć z gorących słów i ciał
Cóż, los tak chciał
O, letnia miłość
Trochę nam wypłowiał czar
Dogasa żar

I co, i co, czy miało tak być
Te "och" i "ach", wyznania i bzy
Ten wulkan serc i płomień po dach, i krach

O, letnia miłość
Żeby chociaż mróz ją zdjął
Lub .....?
O, letnia miłość
Chyba tylko Fahrenheit, by pomógł nam

I co, i co zazdrościsz już tym
Co mówią, że z ich serc ledwo dym
Że zima, lód, a nasza się tli, z nas kpi

O, letnia miłość
Może by ją zgasił ktoś
Już mam jej dość
O, letnia miłość
Ten, kto letnią wódkę pił, ten wie
Jak bardzo źle

O, letnia miłość
Rozkosz pali się jak włos - raz, dwa
A reszta trwa
O, letnia miłość
Pilnuj się, tak łatwo wzniecić pożar serc

Coś twojego - Jacek Cygan


Zdzisława Sośnicka
Coś twojego

Jacek Cygan


Budzi się dzień wyrwany ze snu
Ciszy choć łyk, bezcennej jak ślub
Nim wtargnie, jak co rano
Bezlitosny życia gwar
Coś twojego, choćby chwilę niechaj trwa

Budzi się dzień wyrwany ze snu
Szmery u drzwi, rozgadał się klucz
Nim porwie cię ten chaos
Bystry nurt tych samych spraw
Nim zapomnisz, nim się zgubisz
Spójrz na świat

Nie będzie dnia bez strat, gdy w sercach tyle szkła
Nie będzie dnia bez łez, gdy dłonie pali gniew
Nie będzie dnia bez strat, bez kłamstwa i bez zła
Tak trudno żyć pod wiatr i bronić swego ja

Toczy się dzień, pod górę i w dół
Świadkiem dla nóg, milczeniem dla ust
Kto czoło ponad domy, ponad dachy wznosić chce
Czasem kończy w czterech ścianach, Bóg wie gdzie

Znasz już ten świat, ulice i dni
Drogi twej szmat, pociągi bez szyn
Nim rzuci cię o skały ten niewinny losu bieg
Spróbuj stanąć, może zgadniesz czego chcesz

Nie będzie dnia bez strat...

Chyli się dzień do kresu, do snu
Spokój na twarz, poduszki bez tchu
Nim jutro znów za wcześnie
Przerwie ciszę życia gwar
Coś twojego, choćby we śnie, niechaj trwa

Chwila - Marcin Sosnowski


Michał Bajor - Chwila

Marcin Sosnowski


Znów zawiał wiatr
I porwał w świat
Liście
Po których dal
Jesiennych barw
Szliśmy
Zabrał nam czerwień
Złoto i sepię
Pejzaż poszarzał
Niedorzecznie

Na skraju dróg
Stajemy znów
Milcząc
Dłoń ściska dłoń
A w oczach szkło
Błyszczy
Co nam się ziści
Nie ma już liści
Zostały tylko
Srebrne myśli

Obudź się na chwilę
Obudź się na chwilę
Obudź się na chwilę
Zanim krew się zmieni w rdzę
Obudź się na chwilę
Pomyśl jeszcze ile
W księżycowym pyle
Wielkich planów, małych szczęść

Znów zawiał wiatr
I porwał w świat
Liście
Po których w dal
Jesiennych barw
Szliśmy
Zabrał nam zieleń
Szum drzew i szelest
Pozostał lasu
Nagi szkielet

Obudź się na chwilę...

Dziś bar Nostalgia - Marek Dutkiewicz


Joanna Dark
Dziś bar Nostalgia

Marek Dutkiewicz


Na barze twoja szklanka
A obok mój kieliszek
Ze śladem szminki
Na sercu mała ranka
I nocą ciągle słyszę
Ten płacz dziewczynki

Dziś bar Nostalgia to jest moja przystań
Królestwo marzeń, niebo snów
Na parę godzin moja własna wyspa
Złamanych serc jedyny klub
Tu mnie otuli miękki plusz

Tutaj wysuszę buty
Upadli aniołowie
Dodadzą siły
Tu niewidzialne duchy
Piją za nasze zdrowie
Za pamięć pijmy

Dziś bar Nostalgia to jest moja przystań
Królestwo marzeń, niebo snów
Na parę godzin moja własna wyspa
Złamanych serc jedyny klub
Nad barem płynie złoty kurz

Tylko w Warszawie - Krzysztof Dzikowski


Alibabki
Tylko w Warszawie

Krzysztof Dzikowski
  👉👉👉


Jechałam z dworca raz, choć hotel był tuż-tuż
Taksówkarz mnie aż przez trzy mosty wiózł
Taryfę drugą dał, gdy chciałam płacić, to
"Wystarczy uśmiech" - rzekł, nic nie chciał wziąć

Ach, co za dziwny traf spotyka tutaj mnie
W Warszawie tylko mogło to przydarzyć się

Walizkę moją wziął, gest miły byłby to
Lecz do swojego domu zaniósł ją
Krzyczałam: "Oddaj pan!" - on śmiał się, szkoda słów
A w tydzień później odbył się nasz ślub

Ach, co za dziwny traf ...

Ach, co to był za ślub...

Przed sklepem spytał ktoś, co o Warszawie wiem
Więc mówię: "Nie nabierze pan już mnie!"
Pech, bo to wywiad był i w telewizji szedł
A Polska cała ze mnie śmiała się

Ach, co za dziwny traf...

Bądź blisko mnie - Marek Dagnan


Krystyna Giżowska 👉👉👉
Bądź blisko mnie

Marek Dagnan


Gdy z moich snów na zawsze już
Odlecą czaple i motyle
Niepewną twarz pokaże mi
Los, który obiecywał tyle

Gdy braknie barw marzeniom mym
Jakby je zwarzył mrozu powiew
Bądź blisko mnie w godzinie złej
Nie pozostawiaj samej sobie

Bądź wtedy blisko mnie
Na dobre i na złe
Wskaż drogę, osusz łzę
Bądź wtedy blisko mnie

Któregoś dnia nad życiem swym
Zamyślę się przez dłuższą chwilę
To będzie znak, że przyszedł czas
Pożegnać czaple i motyle

Bądź wtedy blisko mnie…

Nie budź mnie - Seweryn Krajewski


Seweryn Krajewski
Nie budź mnie


Tyle pytań, jak to jest
Jak znajduję swoje dźwięki
Ile godzin, ile dni
Do jednej piosenki❓

Która lepsza pora dnia
Czy miłego mam sąsiada
Czy natchnienia wtedy brak
Kiedy nie pada ❓

Nie budź mnie i nie pytaj znów
Czemu jestem tu, lecz mnie nie ma
Jestem tu, chwytam pył i kurz
I układam z nich jakiś temat

Czasem gdy w koronach drzew
Jakaś nutka zamigoce
Wtedy słyszę cichy głos
"Weź mnie, tak proszę"

Ale bywa też i tak
Że się zjawi cichą nocą
Nieproszona, nie wiem jak
Po co, po co ❓

Nie budź mnie, jeszcze parę chwil
Jeszcze frunę gdzieś nad łąkami
Nie budź mnie, kiedy chwytam to
Co tak pięknie skrzy między nami…

Pamiętam nas... - Seweryn Krajewski


Seweryn Krajewski
Pamiętam nas z sopockich plaż


Lipcowy brzask sopockich plaż
Niebo bez chmur - czasami
Dziecięcy śmiech i mewy krzyk
To wszystko jeszcze mi się śni

W kolorowych muszlach z tamtych dni bicie serca
Kolorowy Non - Stop, mały bar, krótki flirt
W kolorowych muszlach jeszcze śpiew i dziewczęta
Pamiętam nas z sopockich plaż

Sierpniowy tłum, Monciakiem w dół
Grand Hotel, potem plaża
I morza szum, i oczu blask
Znajomy refren: "sza la la..."

W kolorowych muszlach jeszcze szum, bicie serca
Kolorowy Non - Stop, mały bar, krótki flirt
W kolorowych muszlach jeszcze śpiew i dziewczęta
Pamiętam nas z sopockich plaż...

Nagrobek - Seweryn Krajewski


Seweryn Krajewski
Nagrobek


Świt już mnie nie obudzi
Bo nie ma już dnia
I znów nie zdążę
Przynieść ci kwiatów

Noc czarna nieskończenie
Mój płomień już zgasł
I tylko jakaś struna zapłacze

Ale już za sto lat
Chwyci gryf młody wiatr
Może wspomni, że był
Taki ktoś tu żył

Świt już mnie nie obudzi
Mój płomień już zgasł
I znów nie zdążę
Przynieść ci kwiatów

Między nami mgła - Seweryn Krajewski


Seweryn Krajewski
Między nami mgła


Między nami mgły i chłody
Między nami deszcz i słota
Mamy czas, jeszcze mamy czas
Jeszcze mamy czas na miłość

Pozwól dłoniom znaleźć dłonie
Pozwól sercom znaleźć drogę
Jestem tuż, jestem blisko tak
Ponad nami światło dnia

Bądź radością, która suszy łzy
Bądź nadzieją, której tak mi brak
Bądź światełkiem pośród szarej mgły
Jeszcze czas, jeszcze czas

Bądź miłością, której wieczny głód
Bądź pragnieniem, które ciągle trwa
Bądź spojrzeniem, które topi ból
Jeszcze czas, jeszcze czas

Pozwól oczom spojrzeć w oczy
Pozwól ustom znaleźć usta
Jeśli chcesz świt obudzi nas
Zostawimy drzwi otwarte

Pozwól dłoniom znaleźć dłonie
Pozwól sercom znaleźć siłę
Jestem tuż, jestem blisko tak
Ponad nami światło dnia

Bądź radością…

Jeszcze zdążysz...

Dobra ziemio patrzysz na nas - Seweryn Krajewski


Seweryn Krajewski
Dobra ziemio patrzysz na nas


Dziś piszę list wcześnie rano
Jest ze mną tu dobry anioł
I maj, znowu maj
Dadzą talon na balon i raj
500+, póki dają, to brać
I do dna go mać

Dobra Ziemio, patrzysz na nas od lat
Widzisz sama jak się kurczy ten świat
Daj nam siłę, gdy się czają wśród nas
Cham i złodziej, ciepła wóda i kac

Ze wschodu wiatr niespokojny
Tu mamy wciąż swoje wojny
Posłanka i ksiądz
Śliskie media z uciskiem na skroń
Chcą urządzać nam dom
Panie, broń nas, chroń

Dobra Ziemio, patrzysz na nas od lat
Widzisz sama jak się kurczy ten świat
Daj nam siłę, gdy się czają wśród nas
Cham i złodziej, ciepła wóda go mać