Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moniuszko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moniuszko. Pokaż wszystkie posty

Niepewność - Adam Mickiewicz


Marek Grechuta - Niepewność (muz. Jan K. Pawluśkiewicz)
(2. muz. Stanisław Moniuszko)


Adam Mickiewicz

Gdy cię nie widzę, nie wzdycham, nie płaczę,
Nie tracę zmysłów, kiedy cię zobaczę;
Jednakże gdy cię długo nie oglądam,
Czegoś mi braknie, kogoś widzieć żądam;
I tęskniąc sobie zadaję pytanie:
Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?

Cierpiałem nieraz, nie myślałem wcale,
Abym przed tobą szedł wylewać żale;
Idąc bez celu, nie pilnując drogi,
Sam nie pojmuję, jak w twe zajdę progi;
I wchodząc sobie zadaję pytanie;
Co mnie tu wiodło? przyjaźń czy kochanie?

Gdy z oczu znikniesz, nie mogę ni razu
W myśli twojego odnowić obrazu;
Jednakże nieraz czuję mimo chęci,
Że on jest zawsze blisko mej pamięci.
I znowu sobie zadaję pytanie:
Czy to jest przyjaźń? Czy to jest kochanie?

Dla twego zdrowia życia bym nie skąpił,
Po twą spokojność do piekieł bym zstąpił;
Choć śmiałej żądzy nie ma w sercu mojem,
Bym był dla ciebie zdrowiem i pokojem.
I znowu sobie zadaję pytanie:
Czy to jest przyjaźń? Czy to jest kochanie?

Obrazy: Daniel F. Gerhartz

Gałązka rówienniczka - Stefan Witwicki


Piotr Hruszwicki
Gałązka rówienniczka

Stefan Witwicki
Róśzczka (fragm.)

„O gałązko! witaj, witaj!
Żyj, i w liść się strój;
O wyrastaj, o rozkwitaj,
Ty i synek mój!

„Niech Bóg od was złe odwróci!
Wznieś się pośród drzew!
Niech przy tobie słowik nóci,
Przy nim matki śpiew.

„Świtaj mi słoneczko, świtaj,
Pij gałązko zdrój!
O wyrastaj, o rozkwitaj,
Ty i synek mój!

„Niech mi rośnie, niech mi żyje
Piękny jak twój kwiat!
Ile listków cię okryje,
Niech ma tyle lat.

„Jasny promień słońca chwytaj,
I rosą się pój!
O wyrastaj, o rozkwitaj
Ty i synek mój!”

Obraz: Cicely Mary Barker

Panicz i dziewczyna

Tadeusz Rybkowski, Juliusz Kossak

Lesław Pawluk
Panicz i dziewczyna

Antoni Odyniec, Adam Mickiewicz

I.
W gaiku zielonym
Dziewczę rwie jagody;
Na koniku wronym
Jedzie panicz młody.

I grzecznie się skłoni,
I z konia zeskoczy,
Dziewczę się zapłoni,
Na dół spuści oczy.

Dziewczyno kochana!
Dziś na te dąbrowy
Z kolegami z rana
Przybyłem na łowy.

I trafić nie mogę,
Gdzie leży miasteczko;
Wskaż mi, proszę, drogę,
Piękna pastereczko.

Czy prędko już z lasu
Ta ścieżka wywiedzie?
Jeszcze pan zawczasu
Do domu zajedzie.

Na polu wnet drzewo,
Koło drzewa brzozki.
Stąd droga na lewo,
Tam około wioski.

W górę przez zarostek,
W prawo ponad rzeczką,
Tam młynek i mostek
I widać miasteczko«.

Panicz podziękował,
Czule rączkę ścisnął,
W usta pocałował,
Na konika świsnął.

Siadł, ostrogą spina:
Nie widać młodego...
Westchnęła dziewczyna!
Ja nie wiem dlaczego.

II.
W gaiku zielonym...

I woła zdaleka:
Pokaż inną drogę!
Za wioską jest rzeka;
Przejechać nie mogę!

Matko, już nie ma Cię

Robert Coombs
Piotr Hruszwicki
Matko, już nie ma Cię

Victor Hugo
Maksymilian Radziszewski


Matko już nie ma Cię
Któż moje łzy osuszy
Kiedy niepokój w duszy
Któż wtenczas wesprze mnie
Matko, już nie ma Cię...

Boże, gdy serce drgnie
Miłości tknięte władzą
Czyż sercu ulgę dadzą
Słowa, z których boleść tchnie
Matko, już nie ma Cię...

Gdy boleść dotknie mnie
Któż spędzi troskę z czoła
Bez Ciebie do kościoła
Sam już pójdę modlić się
Matko, już nie ma Cię...

Choć wkoło radość tchnie
Jej uśmiech mnie nie nęci
Lecz budzi w mej pamięci
Żal, że już straciłem Cię
Matko, już nie ma Cię...

Dobranoc - Stanisław Jachowicz


Piotr Hruszwicki - Dobranoc

Stanisław Jachowicz

Błyszczą gwiazdki na błękicie,
O, cudowna Boska moc!
Spojrzyj, Panie, na twe dziecię,
Daj mi, Boże, dobrą noc!
Dobrą noc, dobrą noc,
Daj mi Panie dobrą dobrą noc!

Świećcie, gwiazdki, jak świecicie,
O, cudowna Boska moc!
Spojrzyj, Panie, na twe dzieci,
Daj nam, Boże, dobrą noc!
Dobrą noc, dobrą noc,
Daj mi Panie dobrą dobrą noc!

Strzeż nas, dziatki utrudzone,
Ufające w Twoją moc!
Obróć oko w naszą stronę,
Daj nam, Panie, dobrą noc!
Dobrą noc, dobrą noc,
Daj mi Panie dobrą dobrą noc!

Świećcie, gwiazdki, jak na straży,
Objawiajcie Boską moc;
Niech się złego nic nie zdarzy,
O gwiazdeczki, dobra noc!
Dobra noc, dobra noc,
O gwiazdeczki, dobra noc!

Chochlik - Antoni E. Odyniec


Piotr Hruszwicki - Chochlik

Antoni Edward Odyniec

Jestem sobie chochlik - kogo mogę, zwodzę
Kogo mogę drażnię, nikomu nie szkodzę
Nikogo nie kocham ni też nienawidzę
Choć mnie nikt nie widzi, ja co zechcę, widzę
Gdzie chcę, tu i tam
Jak chcę, wejdę sam.
Ram, tam tam, ram tam, tam..

Lubię bardzo biegać w lecie nad jeziorem
Szukam, gdzie dziewczęta kąpią się wieczorem
Lubię, jak się śmiejąc jedna drugiej wstydzi
Jak się oglądają, czy kto skąd nie widzi
A ja sobie sam
Pływam śród tych dam
Ram tam tam, ram tam, tam...

Lubię także w nocy przy świetle księżyca
Siedzieć przy nich śpiących, patrzeć na ich lica
Czy która choć przez sen, ciekawość mnie bierze
Uśmiechnie się, westchnie lub coś powie szczerze
Bo na jawie znam
Że to wszystko kłam
Ram tam tam, ram tam, tam...

O i w ich serduszku jestem ja jak w domu
Lecz co się w nim dzieje, nie powiem nikomu
Nie chcę, by im zaraz pochlebcy gadali
A to chochlik kłamie, a to się sam chwali
Dość, że się ja sam
Za lepszego mam
Ram tam tam, ram tam, tam...

Obrazy: Ksenia Kowalenko, Igor Miedwiediew

Dlaczego


Piotr Hruszwicki - Dlaczego

Autor nieznany

Nie zawsze dusza czuć radość zdolna
Nie zawsze głosić wesele umie
Nie płynie piosnka swobodna, wolna
Bo często gorycz wesołość stłumi...
Piosenka niech płynie swobodna
Gdy gorycz wesołość stłumi

Kiedy się wspomni o smutnej doli
Szczęśliwe myśli z głowy wybiegną
Zranione serce srodze zaboli
Człowiek zapłacze, Bóg wie, dlaczego...
Gdy serce boleść ogarnie
Człowiek zapłacze, Bóg wie dlaczego

I dźwięczne nuty wtedy się splączą
Nie dziw, że w tęskną pieśń się połączą
Nie dziw, że z piersi wypłynie skarga...
Że strofy w tęskną pieśń się połączą
Że z piersi wypłynie skarga

Obraz: Zinovy Sherser

Niedźwiadek - Jan Czeczot


Piotr Hruszwicki
Niedźwiadek

Jan Czeczot

Młoda żniwiareczka
Żęła pod gajami
I nad miedzą dziecko
Kładła pod brzozami...

Pełznie k’niej niedźwiadek
Rzecze: pomóż, Boże
Czego twe, piękniątko
Płacze dziecko hoże...

Radbym je ponosić
Strach szponami drasnąć
Radbym piosnkę mruczeć
Lecz się boję wrzasnąć...

Sen - Adam Mickiewicz


Wiesław Bednarek - Sen

Adam Mickiewicz

Chociaż zmuszona będziesz mnie porzucić,
Jeżeli serca nie zmienisz w kochaniu,
Rzucając nawet, nie chciej mnie zasmucić,
I rozstając się, nie mów o rozstaniu!

Przed smutnem jutrem, niech jeszcze z wieczora
Ostatnia spłynie na pieszczotach chwilka;
A kiedy przyjdzie rozstania się pora,
Wtenczas trucizny daj mi kropel kilka.

Do ust twych usta przycisnę; powieki
Zamykać nie chcę, gdy mię śmierć zamroczy;
Niechaj rozkosznie usypiam na wieki,
Całując lica, patrząc w twoje oczy.

A po dniach wielu, czy po latach wielu,
Kiedy mi każą mogiłę porzucić,
Wspomnisz o twoim sennym przyjacielu,
I zstąpisz z niebios, aby go ocucić.

Znowu mię złożysz na twem łonie białem,
Znowu mię ramię kochane otoczy;
Zbudzę się, myśląc, że chwilkę drzemałem,
Całując lica, patrząc w twoje oczy.

Pielgrzym - Julian Korsak


Andrzej Hiolski - Pielgrzym

Julian Korsak

Pielgrzym idący w zimny kraj północy
Gdzie wokół wodząc oczyma smutnemi
Prócz gwiazd na niebie, złotych kwiatów nocy
Nie ma nadziei spotkać kwiat na ziemi...

Jakże mu błogo, gdy na pustej błoni
Spotka przechodząc kwiat niespodziewany
On go zachwyci wdziękiem barw i woni
Kwiat ten, co wzrósł wśród głazów gdzieś nieznany...

Tren VI - Jan Kochanowski


Andrzej Hiolski - Tren VI

Jan Kochanowski

Ucieszna moja śpiewaczko! Safo słowieńska!
Na którą nie tylko moja cząstka ziemieńska,
Ale i lutnia dziedzicznym prawem spaść miała!
Tęś nadzieję już po sobie okazowała,
Nowe piosnki sobie tworząc, nie zamykając
Ustek nigdy, ale cały dzień prześpiewając,
Jako więc lichy słowiczek w krzaku zielonym
Całą noc prześpiewa gardłkiem swym ucieszonym.
Prędkoś mi nazbyt umilkła! Nagle cię sroga
Śmierć spłoszyła, moja wdzięczna szczebiotko droga!
Nie nasyciłaś mych uszu swymi piosnkami,
I tę trochę teraz płacę sowicie łzami.
A tyś ani umierając śpiewać przestała,
Lecz matkę, ucałowawszy, takeś żegnała
"Już ja tobie, moja matko, służyć nie będę
Ani za twym wdzięcznym stołem miejsca zasiędę;
Przyjdzie mi klucze położyć, samej precz jechać,
Domu rodziców swych miłych wiecznie zaniechać."
To i czego żal ojcowski nie da serdeczny
Przypominać więcej, był jej głos ostateczny.
A matce, słysząc żegnanie tak żałościwe,
Dobre serce, że od żalu zostało żywe.

Obrazy:
Władysław Łuszczkiewicz
Jan Matejko (kopia)

Rada


Andrzej Hiolski - Rada

Autor (?)

W naszych górach dziewcząt moc
A w ich oczach gwiazdy, noc
Dobrze z nimi zuchu młody
Ale lepsze dni swobody
Więc się nie żen, dni nie gub
Słuchaj rady mej
A rumaka raczej kup
Będzie walczyć lżej...

Kto się żeni, znam to znam
Lichej doli szuka sam
On na boje nie poleci
Bo go zmiękczy głos kobiecy
Więc się nie żeń, dni nie gub...

Hej nie zdradzi wierny koń
Na nim w wody, w ogień goń
Leci błonią jak wiatr chyży
I odległość wnet przybliży
Więc się nie żen, dni nie gub...

Obraz: Juliusz Kossak

Starość - Władysław Syrokomla


Andrzej Hiolski - Starość

Pierre-Jean de Béranger
La Vieillesse

Władysław Syrokomla

Dzień po dzionku marnie schodzi
Czas na czole zmarszczki pisze
Chociaż jeszcze dosyć młodzi
My starzejem, towarzysze
Lecz kto lubi kwiatów sploty
Kto w młodzieńcze wierzy mary
Kto ma czucie swej istoty
Ten nie bardzo jeszcze stary...

Zwolennicy ideałów
Dziś nie spełnim, co się marzy
Towarzyszki naszych szałów
Przymawiają, żeśmy starzy
Lecz kto skromnie się udziela
Kto się słusznej dzierżąc miary
Ma w swej lubej przyjaciela
Ten nie bardzo jeszcze stary
Kto ma w lubej przyjaciela
Ten nie bardzo jeszcze stary

Choć nam młodzież dzisiaj wróży
Naszą starość niezawodną
Wam natchnienie już nie służy
I piosenki wasze chłodną
Lecz kto czuje duch śpiewaczy
Zdoła jąć się strun cytary
Zebrać w kółko swych słuchaczy
Ten nie bardzo jeszcze stary
Kto ma jeszcze swych słuchaczy
Ten nie bardzo jeszcze stary

Obrazy: Pierre-Jean de Béranger, Władysław Syrokomla

Tęsknota

Andriej Morozow

Andrzej Hiolski - Tęsknota

Autor nieznany

Wciąż kogoś szukam dookoła
To słyszeć wciąż spodziewam się
Że po imieniu ktoś zawoła
I pójść za sobą wezwie mnie

Z widziadeł bujnych wyobraźni
Coraz się nowe rodzą sny
Coraz bym pragnął czuć wyraźniej
Że ktoś prawdziwie sprzyja mi

Ach radbym serca złożyć dar
Radbym się duszą z kimś podzielić
Ach radbym serca złożyć dar
I młodocianych uczuć żar
W nierozerwalną spójnię wcielić

Morel - Aleksander Chodźko


Andrzej Hiolski - Morel

Aleksander Chodźko

Morel podajesz ml z drzewa,
Drzewko udatne i giętkie
Zielona szata odziewa;
Majążli rajskie ogrody
Drzewko tak pięknej urody?
Ach! to jej kibić, ach! to jej kibić,
Ach! to jej kibić.

Morel ten dojrzał dziś z rana,
A jak na jasnym gór śniegu
Różowa barwa rozlana,
Barwa zachodnich promieni,
Tak się ten morel rumieni.
Ach! to jej lica, ach! to jej lica,
Ach! to jej lica.

Patrz! co świeżości i woni,
Jak aksamitny w dotknięciu;
Słodko go pieścić na dłoni,
Słcdziej przytulić do twarzy,
Gdy ją myśl o niej rozżarzy.
Ach! to jej rączki, ach! to jej rączki,
Ach! to jej rączki!

Patrz! ile krasy wzrok mami,
To na nim rosy perełka:
Chciwie ją zbieram ustami,
W przód nim ją promyk wypije,
W przód nim ją powiew odbije.
Ach! to jej łezka, ach! to jej łezka,
Ach! to jej łezka!

Obrazy: Emile Vernon, Maredith Brooks

Piosnka żołnierza - Józef Korzeniowski


Andrzej Hiolski
Piosnka żołnierza

Józef Korzeniowski

Już matka zasnęła,
Już gwiazdka błysnęła,
Tu gaik, tu cień...

Wyjdź dziewczę cichutko,
Powrócisz raniutko,
Nim zbudzi się dzień...

Nikt matce nie powie,
Nikt ojcu nie powie,
Ni gaik, ni zdrój...

Serduszko bijące,
Usteczka gorące,
O skarbie ty mój!

Serduszko bijące
O skarbie ty mój!

Obraz: Zygmunt Rozwadowski

Wyjazd na wojnę - Jan Czeczot


Andrzej Hiolski
Wyjazd na wojnę

Jan Czeczot

Rozwiń listki mokry dębie
Mróz je wnet powarzy
Kładnij zbroję młody synu
Już się wojna żarzy

Ja się mrozu nie ulęknę
Zrzucę odzież moję
I na krwawą nie dbam wojnę
Włożę na się zbroję
Ja na krwawą nie dbam wojnę
Włożę zbroję

Skoczył raźnie na konika
Skłonił się trzy razy
Wybaczajcie, o sąsiady
Wszystkie mnie urazy

Kiedyż wrócisz, synu luby
Matka go się spyta
Wtenczas, Matko, kiedy w sieni
Trawa pozakwita
Wtenczas, kiedy w sieni
Trawa pozakwita

Kukułka - Jan Czeczot

Stanisław Wyspiański

Andrzej Hiolski - Kukułka

Jan Czeczot

Kukowała kukułeczka
Tuląc główkę do listeczka
Kto gniazdeczko mi uwije
Kto dziateczki me przykryje
Słowik gniazdo mi uwije
Przepióreczka dziatki skryje
Przepióreczka skryje

Miła Zosia łezki roni
Przykładając główkę k-dłoni
Kto warkoczyk mój rozwije
Kto wianeczkiem mię okryje
Brat rozwije splot warkoczy
Siostra wiankiem je otoczy...

Kukowała kukułeczka
Tuląc główkę do listeczka
Już mi więcej tu nie siadać
I gniazdeczka nie układać
Zabrał sokół me gniazdeczko
Wzięłaś dziatki przepióreczko
Wzięłaś przepióreczko

Zapłakała Zosiuleńka
Tuląc główkę do okienka
Już nie będę tu siedziała
I wianeczków mych zwijała
Wziął braciszek me wianeczki
A siostrzyczka uploteczki...
Wzięła uploteczki

Wędrowna ptaszyna - Jan Czeczot


Andrzej Hiolski
Wędrowna ptaszyna

Jan Czeczot

Ptaszku, ptaszku, skąd przylatasz
Czy nie z naszych ziem
Niech cd ciebie o najmilszej
Choć pół słówka wiem

Czyś nie bywał w jej ogródku
Czyś nie widział tam, ach tej
Co gasi swym powabem
Róży kwiatek sam...

Czyś nie słyszał zadumanej
Uronionych słów
W teli strony nie patrzała
Mów mi ptaszku, mów

Ach ulatasz, ach nie mówisz
Któż mi wiedzieć da
I ptaszyna uleciała
Doloż moja zła...

Obraz: Richard S. Johnson

Do H*** Wezwanie do Neapolu - Adam Mickiewicz


Andrzej Hiolski, Bernard Ładysz - Znasz-li ten kraj
Johann Wolfgang von Goethe
Kennst du das Land? wo die Citronen blühn


Adam Mickiewicz

Znasz-li ten kraj,
Gdzie cytryna dojrzewa,
Pomarańcz blask
Majowe złoci drzewa,
Gdzie wieńcem bluszcz
Ruiny dawne stroi,
Gdzie buja laur
I cyprys cicho stoi?
Znasz-li ten kraj?
Ach, tam, o moja miła,
Tam był mi raj,
Tam był mi raj,
Pókiś ty ze mną była!
Tam był mi raj,
Tam był mi raj,
Pókiś ty ze mną była!

Znasz-li ten gmach,
Gdzie wielkich sto podwoi,
I kolumn rząd
I sto posągów stoi,
Gdzie wieńcem bluszcz
Ruiny dawne stroi,
Gdzie buja laur
I cyprys cicho stoi?
Znasz-li ten kraj?
Ach, tam, o moja miła,
Tam był mi raj,
Tam był mi raj,
Pókiś ty ze mną była!
Tam był mi raj,
Tam był mi raj,
Pókiś ty ze mną była!

Znasz-li ten brzeg,
Gdzie po skalistych górach
Strudzony muł
Wytchnienia szuka w chmurach,
Gdzie w głębi jam
Płomieniem wrą opoki,
A z wierzchu skał
W kaskadach grzmią potoki?
Znasz-li ten kraj?
Ach, tam, o moja miła,
Tu jest mój raj,
Tu jest mój raj,
Bylebyś ze mną była!
Tu jest mój raj,
Tu jest mój raj,
Bylebyś ze mną była!

Henryk Siemiradzki