Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obarska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obarska. Pokaż wszystkie posty

La fontaine endormie - Uśpiona fontanna


Renée Lebas, Andre Claveau - La fontaine endormie
Sława Przybylska, Zbigniew Kurtycz - Uśpiona fontanna

Ola Obarska

Gdyby kiedyś los pozwolił ci
Iść na spacer przez Warszawę
To na Starym Mieście musisz być
Dokąd wraca moja myśl

Kamieniczki barwnej uchyl
drzwi
Przejdź krużgankiem śmiało, bez obawy
Znajdziesz tam ślady fontanny
Która wiecznym snem już śpi

Kiedyś jej wody srebrzyste
Śmiały się perliście
Nasze serca czyste
Odczuły pierwsze wzruszenia
Dziś przy tych wspomnieniach
Z oczu płyną łzy



W jego oczach błękit nieba był
Szary błękit nieba warszawskiego
Wspomnienia dnia szczęśliwego
Noszę w sercu aż do dziś

Gdyby kiedyś los pozwolił ci
Iść na spacer przez Warszawę
To na Starym Mieście musisz być
Dokąd wraca moja myśl

Kamieniczki barwnej uchyl drzwi
Przejdź krużgankiem śmiało, bez obawy
Znajdziesz tam ślady fontanny
Która wiecznym snem już śpi
Gdy zobaczysz uśpioną fontannę
Będziesz ze mną wspomnieniem żyć

Gdyby kiedyś los pozwolił ci
Iść na spacer przez Warszawę

Uśmiechnij się Mariolito - Ola Obarska


Tadeusz Woźniakowski
Uśmiechnij się Mariolito

Ola Obarska

Dlaczego ty nie chcesz dziś z nikim tańczyć
Co znaczą łzy w oczach twych, Mariolito
Gdy chłopak twój zdradza cię, to tańcz ze mną
On nie jest wart ani jednej twojej łzy

Uśmiechnij się, Mariolito
Uśmiechaj się cały czas
Gdy znajdziesz się w mych ramionach
To taniec pocieszy nas

Czy wiedzieć chcesz, czemu to tylko z tobą
Przetańczyć chcę całą noc aż do rana
Z chłopakiem twym tańczy ta, którą kocham
Więc może my przyprawimy rogi im

Uśmiechnij się, Mariolito...

Jak pięknie lśnią oczy twe, gdy się śmieją
A wdzięku masz więcej niż każda inna
A może ja będę milszy od niego
Pocałuj mnie, a przekonam cię, że tak

Uśmiechnij się, Mariolito
Uśmiechaj się cały czas
Zatrzymam cię w mych ramionach
Ten taniec połączy nas

Pijany majtek - Ola Obarska


Irish Rovers - Drunken Sailor
Tadeusz Woźniakowski - Pijany majtek

Ola Obarska

Co my zrobimy z tym młokosem
Co my zrobimy z tym matrosem
Majtek się upił jak to prosię
A na dworze dnieje

Hopla, ocućmy draba
Hopla, nim narozrabia
Hopla, niech otrzeźwieje
Zanim kur zapieje

A może kubeł zimnej wody
A może kubeł zimnej wody
A może kubeł zimnej wody
Dobrze by mu zrobił

Hopla, oblejmy draba
Hopla, nim narozrabia
Hopla, niech otrzeźwieje
Zanim kur zapieje

Pod żyrandolem go zawieśmy
Pod żyrandolem go zawieśmy
Niech trochę po tej wodzie przeschnie
Bo na dworze dnieje

Hopla, powieśmy draba
Hopla, nim narozrabia
Hopla, niech otrzeźwieje
Zanim kur zapieje

A może chłop się myszki lęka
A może chłop się myszki lęka
Wpuśćmy majtkowi myszkę w rękaw
To oprzytomnieje

Hopla, ocućmy draba
Hopla, nim narozrabia
Hopla, niech otrzeźwieje
Zanim kur zapieje

A za tą myszką puśćmy kota
A za tą myszką puśćmy kota
Za kołnierz majtka wpuśćmy kota
By go wyłaskotał

Hopla, ocućmy draba
Hopla, nim narozrabia
Hopla, niech otrzeźwieje
Zanim kur zapieje

Morze Czarne... - Ola Obarska


Tadeusz Woźniakowski

Morze Czarne nie jest czarne

Ola Obarska

Morze Czarne nie jest czarne
Jest tęczowo barwne
Lazurowe, szmaragdowe, złote
Morze Czarne nie jest czarne
Jest jak twoje oczy
W dzień słoneczne, a gwiaździste w nocy

Czarnomorski świt oczy nasze zna
Pozostawił w nich niezapomniany ślad
Czarnomorski dzień opalał i grzał
A liliowy zmierzch melodią czarnomorską brzmiał

Morze Czarne nie jest czarne
Jest tęczowo barwne
Lazurowe, szmaragdowe, złote
Morze Czarne nie jest czarne
Jest jak twoje oczy
W dzień słoneczne, a gwiaździste w nocy

Czarnomorski wiatr był rywalem mym
Kwiaty w sadach kradł, wplatał do włosów twych
Czarnomorski wiatr odnalazł cię dziś
Tu, w Warszawie znów piosenka czarnomorska brzmi...

Obraz: Emerico Imre Toth

Żurawie nad Warszawą - Ola Obarska


Sława Przybylska
Żurawie nad Warszawą

Ola Obarska

Wczesnym rankiem wiosennym w Warszawie
Tajemniczy rozlega się dźwięk
Nad kolumną Zygmunta żurawie
Lecą z dala, a wiatr wita je
Obce nieba daleko za wami
Nikt nie zburzy wam już waszych gniazd...

Pozostańcie tu, żurawie
Czeka was słońca blask
Pozostańcie tu, żurawie
Tu, w Warszawie, pośród nas

Poprzez burze żurawie przeniosły
Niegasnący, płomienny swój wzrok
Lecz w pamięci na zawsze pozostał
Czas zamieci łamiący ich lot
Dziś szybują nad Wisłą kluczami
Dla stolicy radosny to znak...

Pozostańcie tu, żurawie…

Do Warszawy żurawie tęskniły
Wisła o nich też śniła nie raz
Długo słońca w ulicach nie było
Urok wiosny i uśmiech tu gasł
Dziś kołysze was wiatr piosenkami
W których nowe są słowa i czas...

Pozostańcie tu, żurawie…

Fot. O. Obarska, S. Przybylska

Deszczowy koncert - Ola Obarska

Fryderyka Elkana
Deszczowy koncert


Ola Obarska

Mieszkałam kiedyś na poddaszu
Gdzie tuż nad nami było niebo
Wspominam chwile tego czasu
Podczas pochmurnych dni

Pamiętam każdą kroplę deszczu
Co poprzez dach stukała mi
I twe pytanie jeszcze
W pamięci mojej brzmi

Co tak gra? To zwykły deszcz
Nastrój ma deszczowy zmierzch
Dla nas gra niezwykły deszcz
Jakaś w nim melodia jest

Jedne krople dźwięczą jak staccato
Inne znów legato rozpłynęły się
Piano zmienia się w potężne forte
Brzmi tysiące orkiestr, całe niebo gra

Ach jak gra ten zwykły deszcz
To nie deszcz, to koncert jest...

Kowalem swego szczęścia... - Ola Obarska


Irena Santor
Kowalem swego szczęścia każdy bywa sam

Ola Obarska

Nikt nie zna swego losu
I z horoskopu gwiazd
Nikt nie wie, w którym roku
W żagle swe chwyci wiatr
Są w starych porzekadłach
Prawdy ludowych klechd
Jak sobie pościelesz
To tak wyśpisz się

Kowalem swego szczęścia każdy bywa sam
Bo los kaprysi częściej, niż pomaga nam
Nie pada manna z nieba ani złoty deszcz
Dwa razy dwa jest cztery, cztery, a nie sześć

Nie kupuj kota w worku
Bo kociak figę wart
Nie szukaj w środę wtorku
Był wśród przegranych kart
Kto pod kim dołki kopie
Sam często wpada w nie
Kto kąpie się w ukropie
Piekła nie lęka się

Kowalem swego…

Czy to jest wina Ewy
Że Adam w raju spał
I że jej właśnie wtedy
Wąż rajskie jabłko dał
Na serce nie ma leku
Gdy wiosna budzi je
Kiełkuje coś w człowieku
I człowiek kochać chce...

I...inni - Ola Obarska


I...inni - Sława Przybylska


Ola Obarska

Dziwnie to życie nasze leci
Że są ci pierwsi i ci trzeci
Często ci czwarci, czy też dalsi
Nie są mniej warci, nie mniej warci
Lecz tak już bywa, gdzie są inni
Że są ci pierwsi i ci inni
Że są ci pierwsi, że są ci pierwsi
Że są ci pierwsi i ci inni

W teatrze role gdy rozdają
Jeden gra dużo, drugi mało
Piszą w gazetach recenzenci
Że "A. to geniusz, grał z przejęciem"
Że "Nina ma tragiczne oczy"
Lub, że "ten K. ma głos uroczy"
Słowem - aktorzy nie są winni
Gdy o nich pisze się "I inni"

W małżeństwie też jest jak w teatrze
Grywa się role dobre, słabsze
Sąsiadka szepce do sąsiada
Że dobry mąż to dziś przesada
Najchętniej plotą o tem wciąż
Ile kochanek ma czyjś mąż
Słowem - i żony nie są winne
Że choć są pierwsze, są i inne

Po wszystkim bywa też podobnie
Są śmierci wielkie i są drobne
O jednych piszą, olaboga
Długie tyrady w nekrologach
A przecież tam, na tamtym brzegu
Wszyscy są równi jak w szeregu
Słowem - tam wszyscy są niewinni
I nie ma pierwszych, i nie ma pierwszych
I nie ma pierwszych, wszyscy są inni

Fot. John Batho

Zakochane oczy - Ola Obarska


Raszid Bejbutow - Любимые глаза
Wiesława Drojecka - Zakochane oczy

Ola Obarska

W górach Kaukazu, nad brzegiem jeziora
Oleandrami zakwita w krąg las
Wyznań miłosnych nadchodzi już pora
Szepty namiętne stąd płyną do gwiazd

Oczy toną w zakochanych oczach
Spojrzeń żar gorętszy jest od słów
Najczulszych słów

Płynie pieśń daleko, a kaukaskie echo
Dłonie zakochanych łączy znów
Płynie pieśń daleko, a kaukaskie echo
Dłonie zakochanych łączy znów

Czasem się zdarza, że z wielkiej miłości
Zazdrość się rodzi trująca jak jad
Wtedy, och, wtedy bez cienia litości
Depcze się szczęście jak przydrożny kwiat

Oczy toną jak sztylety w oczach
Spojrzeń żar groźniejszy jest od słów
Okrutnych słów

Milkną wokół pieśni, tylko czasem we śnie
Oczy ukochane widzisz znów
Milkną wokół pieśni, tylko czasem we śnie
Oczy ukochane widzisz znów

Obrazy: Taras Loboda

Twoja - Ola Obarska


Jula De Palma - Tua - Twoja - Wiesława Drojecka

Ola Obarska

Czy wiesz, że słowa piosenki prawdziwe są
I że nie kłamią?

Twoja, twoja, tylko twoja
To mojego serca jest rytm
Twoja, niepodzielnie twoja
Miłość wytęskniona to ty

Na zawsze twoja
Nie potrzeba już innych słów
Nie potrzeba piękniejszych snów
Gdy tulisz dłoń mą w dłoniach

Twoja, nieskończenie twoja
Rozmarzona wołam
Zakochałam się
Jesteś moim szczęściem, ja wiem

Na zawsze twoja...

Malaguena


Placido Domingo - Malagueña Salerosa
Sława Przybylska - Malaguena


Ola Obarska

Co dzień o tej samej porze
Gdy źródlaną wodę noszę
Widzę obok cienia mego
Cień chłopca nieznanego
Gdy on się przybliża do mnie
To drżą w moich dłoniach konwie
A gdy cień się łączy z cieniem
Ktoś przyzywa mnie imieniem

Malaguena, Malaguena
Pięknieje niebo i ziemia
A wiatr unosi jak westchnienie
Malaguena - ten głos, ten cień
To jest on, me przeznaczenie
Czy on już wie, czy on czuje
Że jego cień mój cień całuje
Że jego cień ja całuję

Dziś już kocham jego imię
Bo jak cień jest co dzień przy mnie
Gdy nosimy razem wodę
Biją nasze serca młode
Wokół nas pachnące sady
A ten dźwięk to są cykady
Noc dziś będzie znów gorąca
Jak ta pieśń zniewalająca...



Obrazy: Jesus Helguera

Tbiliso - Ola Obarska

David Martiashvili
Sława Przybylska - Tbiliso (თბილისი)

Ola Obarska

Jeżeli był na świecie raj
To był na pewno właśnie tam
Tak wiele barwnych wspomnień z Gruzji mam
Na twarzy został słońca ślad
Ach, jaki piękny jest tam świat
Oddałam serce, w zamian wzięłam tę piosenkę

Tbiliso urzekło mnie urodą swą
Szczyty gór skąpane w blaskach słońca
W Tbiliso gałęzie kwitną cały rok
Wracam w snach co noc do Tbiliso...


Vaja Meskhi (Важа Месхи, Vazha Meshi) - piewca starego Tbilisi. Na jego obrazy trafiłam szukając informacji o piosence Tbiliso. To już drugi gruziński malarz, którego odkryłam dzięki piosenkom i mam nadzieję, że takich odkryć będzie jeszcze wiele...
Vaja Meskhi - Old Tbiliso

























Batumi - Ola Obarska

Sława Przybylska - Batumi

Ola Obarska


W swych podróżach poznałam wiele miast
Wiele mórz i rzek, wiele gór wśród gwiazd
Ale to miasto, o którym śpiewam dziś
Milsze jest, bo z nim wiążą się moje sny

Batumi, Batumi
Herbaciane pola w Batumi
Cykadami dźwięczący świt
Świadkiem był szczęścia dni

Batumi, Batumi
Herbaciane pola w Batumi
Mimozami pachnący świt
Szczęściem dla mnie był w Batumi

Z ciężkim sercem żegnałam Gruzji brzeg
Śpiew twój drogi jak echo za mną biegł
Dzisiaj, gdy oczy przymykam widzę znów
Obraz ten, który na zawsze w serce wrósł

Batumi, Batumi
Herbaciane pola w Batumi
Cykadami dźwięczący świt
Świadkiem był moich łez

Batumi, Batumi
Herbaciane pola w Batumi
Mimozami pachnący świt
Najsmutniejszy był w Batumi

Piwniczka - Ola Obarska


Yvonne Přenosilová - Sklípek
Sława Przybylska - Piwniczka

Ola Obarska

Do piwniczki drogę znam
W której nam podadzą wina dzban
Stary dzban
Siądziesz tuż tuż obok mnie
Usta nam przybliży płomień świec
Płomień świec

Wino budzi miłość, to się wie
Serce głośniej zacznie bić
Przytulisz może mnie, och
Gdy wypijesz aż do dna
Wino zaróżowi twoją twarz
Moją twarz...

Wino budzi miłość, to się wie
Serce głośniej zacznie bić
Przytulisz wreszcie mnie
Jak to dobrze, że twój chłód
W winie się rozpływa, chłopcze mój
Chłopcze mój...

Jestem brzydka - Ola Obarska


Nadieżda Kadyszewa - Называют меня некрасивою

Sława Przybylska - Jestem brzydka

Michaił Kozyriew - Ola Obarska

Jestem brzydka, ja wiem, niekrasiwaja
Ludzie mówią tak o mnie, a on
A on czeka po pracy każdego dnia
Odprowadza mnie aż pod sam dom...

Na ulicy codziennie spotykam go
W oczy patrzy mi, jak dotąd nikt
Dziś z daleka zawołał na cały głos
Z wszystkich dziewcząt najmilsza, to ty...

Wczoraj deszcz zaczął padać, ulewny deszcz
Bez namysłu mi płaszcz oddał swój
Wszyscy ludzie widzieli jak objął mnie
I gadają, że on już jest mój...

Jaki piękny jest świat od tamtego dnia
Patrzę w lustro i uśmiecham się
Niech mi ktoś powie z was - niekrasiwaja
Nie uwierzę nikomu, o nie....